.....i powiem coś jeszcze o tym Twoim wspaniałym Okręgu w którym nie chcę być - jeszcze nie tak dawno mieliśmy wiele wędkarskich talentów , młode dzieci palące się do łapania z tym że jeżeli nie należały do pewnej "elity" , "klubu" to mogły zapomnieć o czym kolwiek. Wiesz o czym mówie. Jeżeli wygrywał jakieś zawody młody zdolny dzieciaczek a nie należał do "elity" to organizowało się drugą turę a jak i to wygrał to przy podziale nagród robiono podział wiekowy np. 10-12 i 12-14 lat , niezłe co? Dobrze pamiętam wiele takich sytuacji. Można zniechęcić ? Jak startowałem w zawodach odnosząc sukcesy kilkanaście lat temu (prawie dwadzieścia) widziałem twarze tych wszystkich ludzi(działaczy) ... i wiesz co - teraz też je widzę w Zarządzie.Nie obrażając oczywiście wszystkich bo niektórzy robią wiele dobrego.
Podzielam twoje zdanie kolego! W PZM jest tak samo.... a może i gorzej... tam to dopiero są wałki. Startowałem trochę w zawodach i co tam się wyprawia to masakra... jaka zawiść... brrrrrrrrr
Panie Hoplita , mogę zrozumieć że jesteś związkowcem lub bardzo się udzielasz i niech tak będzie ...ale każdy z Nas jest wędkarzem i chcemy łowić więc wybieramy okręgi które nam najwięcej proponują - jest w tym coś dziwnego? I nie chcę zgodnie z Twoją lojalnością przepłacać dwukrotnie aby uiścić dopłaty bądź łowić tam gdzie chce Zarząd okręgu po to tylko by móc powiedzieć że jestem z Łodzi. Nie chcę tak samo łowić na Krzywiu w otoczeniu 200 osób na kilku ha. i obrażać się że z Nami nie podpisują porozumień. Zastanów się kto z innego okręgu przyjedzie do Nas łowić ? i co możemy mu zaproponować. Nie mamy wód i tego nie zmienimy.Po co budować terminal w miejscu gdzie nie ma pasa startowego. Okręg Łódzki nie ma racji bytu i nikt tego nie zmieni. A jak chcesz być taki lojalny to nadstaw Swoją d..ę i oglądaj jak mocno Cię w nią kopią. Pozdrawiam wszystkich członków koła MPK 32 z którego się wywodzę.
Ty nie obrażaj tego koła . Szerokiej drogi i nastaw się to dostaniesz na drogę lojalnie kopa w d..ę i oglądaj się jak to koło cieszy się że już w nim nie jesteś. Nie pluj we własne gniazdo bo tak się składa że to moje koło. hoplita.
.....i powiem coś jeszcze o tym Twoim wspaniałym Okręgu w którym nie chcę być - jeszcze nie tak dawno mieliśmy wiele wędkarskich talentów , młode dzieci palące się do łapania z tym że jeżeli nie należały do pewnej "elity" , "klubu" to mogły zapomnieć o czym kolwiek. Wiesz o czym mówie. Jeżeli wygrywał jakieś zawody młody zdolny dzieciaczek a nie należał do "elity" to organizowało się drugą turę a jak i to wygrał to przy podziale nagród robiono podział wiekowy np. 10-12 i 12-14 lat , niezłe co? Dobrze pamiętam wiele takich sytuacji. Można zniechęcić ? Jak startowałem w zawodach odnosząc sukcesy kilkanaście lat temu (prawie dwadzieścia) widziałem twarze tych wszystkich ludzi(działaczy) ... i wiesz co - teraz też je widzę w Zarządzie.Nie obrażając oczywiście wszystkich bo niektórzy robią wiele dobrego.
Przyjdź w czwartek do koła i powiedz mi to prosto w twarz. Kto ci na zawodach robił takie machlojki? O jakiej elicie piszesz. Ty kiedyś byłeś zdolny? Teraz widać do czego. Radzę nie wspominaj że do tego koła należałeś . Bo dobre imię tego koła z błotem mieszasz. To jest ta twoja lojalność do miejsca z którego się wywodzisz. Wstyd.
Czy ja człowieku napisałem że w 32 robią machloje czy że wyżej i chodzi mi o Zarząd ...Jak nie wierz o Łódzkiej Elicie to gratuluje pojęcia...Potwierdzasz tylko że nie promujesz młodzieży. Doskonale widzę do którego koła należysz bo umiem czytać ze zrozumieniem a Ty nie..Żadnym zdaniem nie uchybiłem kołu MPK i darze je dużym szacunkiem, bo właśnie Tam uczyłem się wędkować i co tydzień byłem na Nowych Sadach. Tak samo nie uchybiłem założycielom tego koła a Pana który wtedy zajmował się młodzieżą (inicjały A.C.) darze olbrzymim szacunkiem. Jeżeli chcesz żebym ci coś jeszcze wydeklamował proszę bardzo bo mam niewiele do ukrycia a Twojej podobizny nie widzę tylko jakiś "znaczek". Nie schodź z tematu porozumień i działań w okręgu bo to nieładnie a jak się poczułeś obrażony że Zarząd kopie wędkarzy w dupę to winszuję....nauka czytania ze zrozumieniem to też nauka.
Szkoda, że nasza "narodowa" przywara znowu daje o sobie znac - jeszcze troche, a koledzy wyciągniecie kałachy i zaczniecie do siebie strzelać :>) a przecież wątek tego postu nie dotyczy "lojalności" wobec kołą, okręgu etc. tylko niekorzystnego porozumienia dla Łodzi.
Ktoś chce być lojalny - jego sprawa, ktoś ma inne zdanie - też niech ma do tego prawo, wko ńcu ponoć na tym polega demkracja :>)
Wracając do tematu - jeszcze troche poczekam, może się coś zmieni i okoliczne okręgi się dogadają, jak nie to trzeba sie będzie przejechać do iinego okręgu zrobic opłaty :>((
I tu znowu dla mnie zagadka, myślałem, że pojade do Piotrkowa i tam wykupie składki, wchodze na "mapkę porozumiń" klikam "Piotrków Tryb." a tam czyściutko !! - wychodzi, że Piotrków nie podpisał z nikim porozumień ?? To samo jest, gdy spawdzam porozumienia Sieradza, czy Konina !
I tu pytanie do moderatora opiekującego się portalem "wedkuje.pl" czy to jakiś błąd strony, czy rzeczywiście te okręgi nie maja z nikim porozumień ?
A co do poprzednich wypowiedzi, to odnosze nieodparte wrazenie , ze kol hoplita jest jakims dzialaczem, ktoremu bardzo zalezy na istnieniu okregu lodzkiego. I ja nie mam nic przeciwko. Niech sobie istnieje - ale na wlasne konto. Skoro tak silna jest jego wiez z macierzystym okregiem to mysle ze podobna wiez laczy go z lokalnymi lowiskami i na nich glownie sie koncentruje. No bo sensem istnienia okregu jest fakt, ze jego wedkarze lowia na wodach zagospodarowanych przez okreg. A jesli chca lowic u innego gospodarza, to po prostu musza placic. Ja jadac na San czy Dunajec place za kazdy dzien lowienia i nie krzycze, ze piotrkow nie podpisal mi umowy z Krosnem czy Nowym Saczem.
Czy ja człowieku napisałem że w 32 robią machloje czy że wyżej i chodzi mi o Zarząd ...Jak nie wierz o Łódzkiej Elicie to gratuluje pojęcia...Potwierdzasz tylko że nie promujesz młodzieży. Doskonale widzę do którego koła należysz bo umiem czytać ze zrozumieniem a Ty nie..Żadnym zdaniem nie uchybiłem kołu MPK i darze je dużym szacunkiem, bo właśnie Tam uczyłem się wędkować i co tydzień byłem na Nowych Sadach. Tak samo nie uchybiłem założycielom tego koła a Pana który wtedy zajmował się młodzieżą (inicjały A.C.) darze olbrzymim szacunkiem. Jeżeli chcesz żebym ci coś jeszcze wydeklamował proszę bardzo bo mam niewiele do ukrycia a Twojej podobizny nie widzę tylko jakiś "znaczek". Nie schodź z tematu porozumień i działań w okręgu bo to nieładnie a jak się poczułeś obrażony że Zarząd kopie wędkarzy w dupę to winszuję....nauka czytania ze zrozumieniem to też nauka.
A.C do dziś to robi, tylko nie w kole 32 a w zarządzie okręgu. Wiesz czemu nie w kole? Bo narobił tyle brudu że go wywalono. Czemu w okręgu go tolerują nie wiem . A z sensu twojego pisanie wynikało że to w kole tak traktujemy młodzież . Dla tego mnie to ruszyło ,bo dobre imię tego koła bronie i broniłem od czasu gdy sekcją tylko było. A w czwartek na Limance ,wpaść do koła na 17 możesz to pogadamy. Lojalnie.
A co do poprzednich wypowiedzi, to odnosze nieodparte wrazenie , ze kol hoplita jest jakims dzialaczem, ktoremu bardzo zalezy na istnieniu okregu lodzkiego. I ja nie mam nic przeciwko. Niech sobie istnieje - ale na wlasne konto. Skoro tak silna jest jego wiez z macierzystym okregiem to mysle ze podobna wiez laczy go z lokalnymi lowiskami i na nich glownie sie koncentruje. No bo sensem istnienia okregu jest fakt, ze jego wedkarze lowia na wodach zagospodarowanych przez okreg. A jesli chca lowic u innego gospodarza, to po prostu musza placic. Ja jadac na San czy Dunajec place za kazdy dzien lowienia i nie krzycze, ze piotrkow nie podpisal mi umowy z Krosnem czy Nowym Saczem.
Niestety muszę Kolegę rozczarować nie działam w okręgu a w kole.I nie zależy mi na istnieniu okręgu Łódzkiego. Może się nazywać centralny , Ziemi łódzkiej, Piotrkowski,Sieradzki. Czy Skierniewicki .Mam to gdzieś,.Byle bym mógł wędkować.Za jedną opłatę wszędzie.Ale ten okręg istnieje i istnieć będzie, i puki jestem jego członkiem. puty mu wierny pozostanę. Zapłacę za prawo wędkowania w innym okręgu ale nie przeniosę się gdzie indziej. Bo czułbym się podle. Pozdrawiam hoplita.
Powiem Ci szczerze że wchodząc na Twój profil ucieszyłem się że jest ktoś z 32 na portalu i dlatego pozdrowiłem członków tego koła , wcale nie złośliwie. Zajadłość w obronie Łódzkiego godna pochwale , Tylko zastanów się po co , Ten Zarząd jest........ i Sam na to nic nie poradzisz . Zobacz ile zmian zaszło od 10 lat na niekorzyść. Po co walczysz z wiatrakami .....Promujmy pozytywne działania i dbajmy o Wodę . Wyraziłem opinię że warto być w innym Okręgu i ją podtrzymuję bo uwielbiam łowić obcować z przyrodą , łapać kłusowników i pomagać młodzieży a nie patrzeć jak po raz kolejny spuszczają wodę ze zbiornika w który pompują pieniądze na zarybienia. Jak chcesz pisz na Priv bo zaraz koledzy się pogniewają że psujemy kłótnia temat.Pozdrawiam.
Powiem Ci szczerze że wchodząc na Twój profil ucieszyłem się że jest ktoś z 32 na portalu i dlatego pozdrowiłem członków tego koła , wcale nie złośliwie. Zajadłość w obronie Łódzkiego godna pochwale , Tylko zastanów się po co , Ten Zarząd jest........ i Sam na to nic nie poradzisz . Zobacz ile zmian zaszło od 10 lat na niekorzyść. Po co walczysz z wiatrakami .....Promujmy pozytywne działania i dbajmy o Wodę . Wyraziłem opinię że warto być w innym Okręgu i ją podtrzymuję bo uwielbiam łowić obcować z przyrodą , łapać kłusowników i pomagać młodzieży a nie patrzeć jak po raz kolejny spuszczają wodę ze zbiornika w który pompują pieniądze na zarybienia. Jak chcesz pisz na Priv bo zaraz koledzy się pogniewają że psujemy kłótnia temat.Pozdrawiam.
Fakt faktem te spuszczania wody z Łódzkich łowisk to są jakieś szczyty głupoty. Nigdzie tak się nie robi, pieniądze wywalane w błoto.
Szkoda, że nasza "narodowa" przywara znowu daje o sobie znac - jeszcze troche, a koledzy wyciągniecie kałachy i zaczniecie do siebie strzelać :>) a przecież wątek tego postu nie dotyczy "lojalności" wobec kołą, okręgu etc. tylko niekorzystnego porozumienia dla Łodzi.
Ktoś chce być lojalny - jego sprawa, ktoś ma inne zdanie - też niech ma do tego prawo, wko ńcu ponoć na tym polega demkracja :>)
Wracając do tematu - jeszcze troche poczekam, może się coś zmieni i okoliczne okręgi się dogadają, jak nie to trzeba sie będzie przejechać do iinego okręgu zrobic opłaty :>((
I tu znowu dla mnie zagadka, myślałem, że pojade do Piotrkowa i tam wykupie składki, wchodze na "mapkę porozumiń" klikam "Piotrków Tryb." a tam czyściutko !! - wychodzi, że Piotrków nie podpisał z nikim porozumień ?? To samo jest, gdy spawdzam porozumienia Sieradza, czy Konina !
I tu pytanie do moderatora opiekującego się portalem "wedkuje.pl" czy to jakiś błąd strony, czy rzeczywiście te okręgi nie maja z nikim porozumień ?
Pozdrawiam
Konin nie podpisuje porozumień !!!! ma tyle własnej fajnej wody że im starczy a goście z innych okręgów to tylko dla nich problem.
,,I tu znowu padają teksty - przenieść się ......... i tam płacić - ok - TYLKO PO CO JEST W TAKIM WYPADKU OKRĘG ŁÓDZKI !!!???"" A po to okręg Łódzki że lojalni w nim pozostaną i poczekają. A jak okaże się że mieli rację? Dopiero się narobi. Pozdrawiam hoplita. Jaka lojalność o czym ty piszesz? W jakim ty świecie żyjesz??? W stosunku do kogo do władz okręgu, które mają swoich wędkarzy za nic? Do miasta, w którym nie ma wody? Co to klub piłkarski? to jeszcze może na ryby mam jeździć w szaliku z barwami Łodzi? Co za brednie.... Rozumiem, że namawiasz kolegów do tego aby opłacali mimo wszystko, nawet jak Łódź nie podpisze porozumień w ogóle, a co jak będą chcieli łowić gdzie indziej? powiesz im to opłaćcie sobie okręgówki dodatkowo tam gdzie chcecie łowić? Po to istnieje związek wędkarski aby ułatwiać swoim członkom dostęp do wód, a nie dla jakiejś głupiej idei, że mam należeć właśnie do Łodzi choćby się paliło i waliło... A skoro władze łódzkie nie potrafią się z nikim dogadać to już ich problem jak za rok albo dwa zlikwidują ten okręg i słusznie. W końcu kasę dostaną ludzi, którzy mają wodę i chęć dbania o nią, a nie tylko dbać o ciepłe posadki!
Czyli po prostu kolejne bagno. W poniedziałek idę wykupić kartę w moim kole (nr.53 Pabianice) na ten rok. Może się czegoś dowiem. Na pewno zadam pytanie dotyczące porozumień, utraty okręgu sieradzkiego i Piotrkowa trybunalskiego, oraz spróbuje coś wydusić na temat tych problemów w okręgu łódzkim. Będę tam chyba po raz 5. Co rok raz, by wykupić kartę. Zawsze były awantury i kłótnie, które było słychać daleko jeszcze przed drzwiami. A w tym roku jak widać jeszcze gorzej. I nie dziwiłbym się jeżeli przez okna wylatywały by krzesła. :)
Zawsze były awantury i kłótnie, które było słychać daleko jeszcze przed drzwiami. A w tym roku jak widać jeszcze gorzej. I nie dziwiłbym się jeżeli przez okna wylatywały by krzesła. :)
Moim zdaniem to Sieradz się troszkę postarał, czyli finansowo stoi dobrze. Ma tam dopłaty, co prawda spore, bo w łódzkim są trochę mniejsze. Dla mnie by mi tu pasował Piotrków i kalisz, ale i tak dupa, bo nie podpisali z łódzkim. :(
Może ktoś z wędkarzy wie dlaczego okręg łódzki został praktycznie bez wód , okręgi ościenne mają dalej do niektórych łowisk niż łodzianie , a mimo to łowiska te są pod ich zarządem , dlaczego w grudniu stawów Stefańskiego pilnowała PSR z Piotrkowa ? ( stawy te są w granicach administracyjnych naszego miasta ), czy one nie długo przejdą pod zarząd piotrkowski ?
W okręgu Łódzkim już dochodzi do absurdów. Choćby zbiornik Kotliny jest zarybiony przez okręg Łódzki, ale wędkować mogą na nim też członkowie okręgu Piotrkowskiego, z którym to Łódź nie podpisała porozumienia. Co więcej zbiornik Kotliny będąc poprzednio przez lata zarządzany przez Piotrków, zarybiany nie był ani razu, no chyba że tylko na papierze. Jednym słowem burdel na kółkach, gdzie tu sens , gdzie logika.
Z tego co ja się orientuje ( tak słyszałem) to okręg Łódzki już miał problemy finansowe pod koniec roku i było wiadomo że będzie nie ciekawie... Dalej wiem że na dane wody ogłaszane są przetargi i ten kto wygra potem musi się opiekować tą wodą, czyli zarybiać itp... I dlaczego ma nie chcieć opłaty za korzystanie przez inne okręgi?! A proszę cie kolego nie pisz że łodzi nie stać było bo jak faktycznie tak jest to muszą mieć tam niezły burdel w papierach i gdzie ta kasa?! Jak mniejsze okręgi stać na opłacenie innej wody i podpisania porozumienia to jak niby miało by nie stać łodzi... Coś tu jest nie tak, a jak coś jest nie tak to $$$$$$$$$$$$$ :))) W każdym okręgu jest zamieszanie a w kołach jeszcze większe, ale jakoś tak kręcą że wszystko się nie sypnie i jakoś działa.... Od kiedy troszkę się interesuje tematem, to zawsze mnie dziwi fakt czemu tak mało zawodów jest organizowane, dlaczego koła działają po 50 lat a maja tylko 2 łódki na stanie dla swoich członków w kole itd... itd... A nie wspomnę o nagrodach na zawodach, nic nie robią aby to jakoś było lepiej, dla mnie jedna wielka ściema...
Kolego .Nie siej wrogiej propagandy . Napisze po Polsku. Tyle wiesz co zjesz .A że kiepsko jadasz to głupoty opowiadasz. Jak u siebie macie trudności finansowe ,to próbujecie kosztem Łodzi wydłubać się z dołka . Próbujcie może się uda wam. .
Pozdrawiam hoplita.
Ps.
A tak na marginesie . Co Was z Piotrkowa,Tomaszowa,Sieradza, tak serce o Łódź boli?
A może: Kasa - Łódzka kasa. Tego Wam brak ?
Weź kolego przestań pisać głupoty, ja kartę to mogę opłacić nawet w Berlinie czy na Kamczatce, lata mi jakaś tam łódzka kasa, nie mam i nie miałem nic wspólnego z żadnymi kołami pod względem finansowym czy innym, zarządu itp... A kiepsko to ty jadasz i to wasze kolo, bo dla mnie jest proste jak 2+2 jak było by ok, to by było... Napisałem to co słyszałem i to podkreśliłem że tylko słyszałem, wiec nie wciskaj ty mi jakiejś propagandy, bo dla mnie to te wszystkie kola się nadają do zamknięcia... A jak bardzo chcesz to mogę się postarać dowiedzieć co jest przyczyną ze tak jest a nie inaczej na 100% i wygarnę ci to w oczy... Ten cały PZW, PZM, i inne takie organizacje to dla mnie banda nierobów, które tylko wciskają ciemnotę zwykłemu Kowalskiemu i żerują na tym że i tak musi płacić, a co może tak nie jest HAHAHAHAHA
P.S Zdenerwowałem się, a rzadko mi się to zdarza, mam wiele wad ale nie wkręcisz mnie w jakieś chore tematy.... Ja swoje zdanie mam, wiele widziałem i słyszałem na temat takich organizacji..
Ja i wielu innych z okręgu katowickiego Cię popieramy
Byłem w moim kole wędkarskim nr.53 Pabianice, by wykupić składki na rok 2012. Porozumienia są tak jak wiadomo w internecie beznadziejne i nie wiadomo czy coś się z tego zmieni na przyszły rok. Prezes koła powiadomił mnie, iż może zajść taka okoliczność, że Okręg Łódz zostanie zamknięty !!! Pytałem się, czy są jakieś plusy wędkarskie jeżeli chodzi o kartę PZW na ten rok. Jego odpowiedz to nie. Mały plusik to to, że możemy łowić w Kaliszu na Winiarach.
Byłem w moim kole wędkarskim nr.53 Pabianice, by wykupić składki na rok 2012. Porozumienia są tak jak wiadomo w internecie beznadziejne i nie wiadomo czy coś się z tego zmieni na przyszły rok. Prezes koła powiadomił mnie, iż może zajść taka okoliczność, że Okręg Łódz zostanie zamknięty !!! Pytałem się, czy są jakieś plusy wędkarskie jeżeli chodzi o kartę PZW na ten rok. Jego odpowiedz to nie. Mały plusik to to, że możemy łowić w Kaliszu na Winiarach.
Niestety nie miałem wyboru. Łowić niestety gdzieś muszę. W kałuży, a ich jest sporo, raczej nie będę. :) Pozostaje mi Okręg PZW, bo dalej do innych okręgów nie będę jeździł. Muszę się zadowolić jak zwykle łowiskami takimi jak: Wymysłów, Talar i rzeka Grabia. Być może wybiorę się na Winiary do Kalisza na 3 dni. I tyle niestety. Jeżeli dogadam się z sąsiadami, to może dam na narybek i wpuścimy rybki do stawu niedaleko mojego domku rekreacyjnego. I będę tam wędkował do tej pory jak nie będzie porozumienia PZW z Sieradzem, albo Piotrkowem. Jeżeli nadal nie będzie, albo Okręg zostanie usunięty to wtedy chyba tylko zostaje się powiesić. :)
Łódź, jako okręg wydawała mi się idealną alternatywą na moje potrzeby. Wylądowałem, gdzie indziej.
W końcu pomyślałem, że taki "twór" nie ma sensu. Co z tego, że wielu Łodzian łowi ryby, skoro tak na prawdę, nie ma gdzie.
To jest piewrwsza z propozycji łowienia "bez" ograniczeń i włączenia, do tej propozycji wód ogólnodostępnych. Mamy składkę łowimy na nich (nieważny okręg).
Reszta pod "licencję" na dany akwen, i po problemie.
Przedstawię propozycję na zgromadzeniu "mojego" nowego koła.
W odpowiedzi na twoje pytanie, dlaczego nie ma Sieradza i Piotrkowa mogę ci wyjaśnić, dlaczego niema tych porozumień. Sieradz zażądał za porozumienie 160 000 tys. zł w roku ubiegłym, zapłacił okręg Łódzki 100 000 tys. zł. Taka podwyszka opłaty to zwykłe zdzierstwo, na które okręgu nie stać, aby jednemu okręgowi zapłacić tyle pieniędzy. Piotrków w zeszłym roku dostał 90 000 tys. zł. w dwóch ratach i w ty roku również miał taką ofertę, ale wyszła sprawa zapłacenia Vatu za zeszły rok po przekazaniu w zeszłym roku należności za porozumienie Piotrków przysłał faktury za zapłatę w cenie brutto, która zawierały VAT i wszystko było oky, ale po miesiącu zażądał jeszcze raz zwrotu podatku VAT, który był już zapłacony oczym świadczyły wystawione faktury przez ZO PZW Piotrków tak, więc Łódź nie mogła dwa razy zapłacić tego samego podatku. W Listopadzie Piotrków jednostronnie zerwał umowę, która miała obowiązywać na ten rok bez podania wyjaśnień. Mogę cię pocieszyć że ,,Kotliny” pozostały dostępne dla Łodzi gdyż obowiązuje inne porozumienie na ten zbiornik.
Mam uwagę popatrz na porozumienia w innych okręgach gdzie zaznacza się tendencja jak chcesz łowić to płać. Szczeże się zastanowiam po co istnieje ZG PZW.
Według statutu zapłacicie składkę członkowską w sowim kole a okręgową gdzie chcecie według waszej woli, w jakim okręgu chcecie, ale pamiętajcie, że opłacając okręgówkę w innym okręgu będziecie mogli łowić tylko w tym okręgu bez korzystania z porozumień zawartych przez ten okręg
Chyba, że zmienicie przynależność do innego koło w okręgu, w którym wykupicie wszystkie składki
Niestety nie miałem wyboru. Łowić niestety gdzieś muszę. W kałuży, a ich jest sporo, raczej nie będę. :) Pozostaje mi Okręg PZW, bo dalej do innych okręgów nie będę jeździł. Muszę się zadowolić jak zwykle łowiskami takimi jak: Wymysłów, Talar i rzeka Grabia. Być może wybiorę się na Winiary do Kalisza na 3 dni. I tyle niestety. Jeżeli dogadam się z sąsiadami, to może dam na narybek i wpuścimy rybki do stawu niedaleko mojego domku rekreacyjnego. I będę tam wędkował do tej pory jak nie będzie porozumienia PZW z Sieradzem, albo Piotrkowem. Jeżeli nadal nie będzie, albo Okręg zostanie usunięty to wtedy chyba tylko zostaje się powiesić. :)
PS. A ty wykupujesz na ten rok ?
Jeżeli o mnie pytasz to oczywiście, że wykupuję od 92" bez przerwy. Tylko, żę przyjąłem inną strategię jak niektórzy nasi Koledzy, szukam kto ma co do zaoferowania i tam opłacam, tak jak w życiu, ja dla idei nie opłacam składek, tylko po to by mieć dostęp do wód, a nie z lojalności jak to jeden kolega pisał.W tym roku wybrałem Częstochowę, i powiem że nie żałuję - ludzie bardzo mili w kole, wody dużo, czego chcieć więcej? :)Pozdrawiam
Dziewięć dni szpitala ,wracam i jeszcze kawałki lepsze ktoś wymyśla. Za moment dowiemy się że stawy Stefańskiego wzięło pod obserwację ZOMO, Bo ci z Piotrkowa to ufo spotkali i zwiali. Dobre.Ze kłopoty finansowe w Łodzi były. Kiedy to było ? Podobno.....Podobno....To trzeba sprawdzić a nie siać ploty.Pozdrawiam hoplita.
Dziewięć dni szpitala ,wracam i jeszcze kawałki lepsze ktoś wymyśla. Za moment dowiemy się że stawy Stefańskiego wzięło pod obserwację ZOMO, Bo ci z Piotrkowa to ufo spotkali i zwiali. Dobre.Ze kłopoty finansowe w Łodzi były. Kiedy to było ? Podobno.....Podobno....To trzeba sprawdzić a nie siać ploty.Pozdrawiam hoplita. No wiesz skoro Łodzi nie stać na zapłacenie porozumień z ościennymi okręgami to coś musi być na rzeczy. I tak większość wędkarzy z Łodzi łowi w Piotrkowie i Sieradzu, bo tam jest woda!!!A Stawami Stefańskiego i tak nikt sie nie interesuje chyba, że żywca chce złapać, żeby na ryby jechać :) i nie sądzę, żeby ktokolwiek z Piotrkowa chciał na nich łowić, pokarz mi choć jednego!
A po jakie licho nam tu potrzebni wędkarze z Piotrkowa . U siebie niech siedzą. A o tym że komenda PSR jest w Piotrkowie a nie w Łodzi to żaden nie wie. Do tej pory w moim kole zapłaciło okręgówkę łódzką 28 wędkarzy, Tylko trzech wzięło dokumenty. A jeden nowy dołączył, nie w Piotrkowie, nie w Sieradzu, a w Łodzi. Już nadciągają wieści że Sieradz podpisze zgodę na niższą opłatę za porozumienie. Komentarze zostawiam Kolegom. Rozmowy i decyzja w przyszłym tygodniu.Pozdrawiam,hoplita.
A po jakie licho nam tu potrzebni wędkarze z Piotrkowa . U siebie niech siedzą. A o tym że komenda PSR jest w Piotrkowie a nie w Łodzi to żaden nie wie. Do tej pory w moim kole zapłaciło okręgówkę łódzką 28 wędkarzy, Tylko trzech wzięło dokumenty. A jeden nowy dołączył, nie w Piotrkowie, nie w Sieradzu, a w Łodzi. Już nadciągają wieści że Sieradz podpisze zgodę na niższą opłatę za porozumienie. Komentarze zostawiam Kolegom. Rozmowy i decyzja w przyszłym tygodniu.Pozdrawiam,hoplita. Powiem ci kolego że trochę dziwny jesteś, to po cholerę ci łowić na ich wodach? Oni może myślą tak jak ty ?! A może na szczęście nie tak jak ty.... Bo już się pogubiłem...
A po jakie licho nam tu potrzebni wędkarze z Piotrkowa . U siebie niech siedzą. A o tym że komenda PSR jest w Piotrkowie a nie w Łodzi to żaden nie wie. Do tej pory w moim kole zapłaciło okręgówkę łódzką 28 wędkarzy, Tylko trzech wzięło dokumenty. A jeden nowy dołączył, nie w Piotrkowie, nie w Sieradzu, a w Łodzi. Już nadciągają wieści że Sieradz podpisze zgodę na niższą opłatę za porozumienie. Komentarze zostawiam Kolegom. Rozmowy i decyzja w przyszłym tygodniu.Pozdrawiam,hoplita. No sam pisałeś że wędkarze z Piotrkowa spotkali ufo i zwiali... to sugerujesz że jednak przyjeżdżają. Pokarz mi choćby jednego z Piotrkowa na Stefańskiego??? Komenda PSR w Łodzi jest w Sieradzu !!! W Piotrkowie jest posterunek!!!http://www.lodzkie.eu/page/58,jednostki-podporzadkowane-i%C2%A0nadzorowane.html?id=20 I nikt mi nie wmówi, że Łódź jest dobrym gospodarzem na swoich wodach, których prawie nie ma.Nie zapewnia tego co powinna czyli dostęp do wód dla swoich członków!PZW to nie przedsiębiorstwo handlowe nastawione na zysk - ma NAM członkom zapewniać jak najlepszy dostęp do wód, a za co biorą kasę prezesi zarządu łódzkiego???
Kolego dizzy. Nie o wędkarzy na Stefańskim chodzi ale o kontrole PSR z Piotrkowa. Posterunek ma prawo kontroli w Łodzi, Bo podlegamy pod niego i słusznie, nie będzie sugestii że łódzka PSRmiesza poza naszym okręgiem skoro PSR u nas nie istnieje. A o dostęp do wody to masz rację. .Wszędzie postawimy tablice z informacją-- Zakaz Połowu, najbliższa dostępna woda w Piotrkowie Trybunalskim-- Bo Sieradz jednak podpisze z nami umowę. Jeśli myślisz że okręg łódzki broni komuś dostępu do wody -to źle myślisz. Nikt nie zmarnuje budżetu na ratowanie sąsiadów z długów. Ps .A Kolego monstrfishing. Jak mam pomóc się odnaleźć? Wędkować w Piotrkowie będę bo kupie waszą okręgówkę . Stać mnie, a co. Ale nie polecam Wam wykupywać łódzkiej, bo nie ma w ogóle w Łodzi wody. Tylko jakieś kałuże , bez ryb i wędkarzy. Gdyby tak porównać powierzchnie okręgów do stosunku wody jakie posiadają . To statystyka może spłatać niezły figiel co nie którym. A może ktoś to policzy, mając wolną chwilę. Pozdrawiam hoplita.
Gdyby tak porównać powierzchnie okręgów do stosunku wody jakie posiadają . To statystyka może spłatać niezły figiel co nie którym. A może ktoś to policzy, mając wolną chwilę. Pozdrawiam hoplita. Ale do tych swoich statystyk to jeszcze policz liczbę wędkarzy.Myślę, że wszystkie wody z Łodzi zamkną się w jednym zbiorniku jaki posiada Piotrków.i jeszcze zapasik zostanie :)A wędkarzy w Łodzi jest mnóstwo ale tylko niektórzy opłacają składki w Łodzi hehehhe
Błąd Kolego . Wszyscy nasi u nas się zmieszczą ,i luz jeszcze będzie. Waszym jeden zbiornik o którym mowa był by za ciasny. Co do opłat to wam one nie przypadną, zapomnij . Łodzianie nie w ciemię bici i was kasą nie zasilą, Pójdą w legnickie ,jeleniogórskie i tam kupią ,a na Wasze wody będą mieć pozwolenia ,za które figa z makiem wam przypadnie.Smutne to ale prawdziwe.Pozdrawiam hoplita.
Błąd Kolego . Wszyscy nasi u nas się zmieszczą ,i luz jeszcze będzie. Waszym jeden zbiornik o którym mowa był by za ciasny. Co do opłat to wam one nie przypadną, zapomnij . Łodzianie nie w ciemię bici i was kasą nie zasilą, Pójdą w legnickie ,jeleniogórskie i tam kupią ,a na Wasze wody będą mieć pozwolenia ,za które figa z makiem wam przypadnie.Smutne to ale prawdziwe.Pozdrawiam hoplita. Jak byś uważnie czytał to co pisałem to wiedziałbyś, że jestem z Łodzi to nie pisz Wasz do mnie.Ja już dawno się z Łodzi wypisałem i nie żałuję takiej decyzji.Pisałem o wszystkich zbiornikach o ich powierzchni, że wszystkie łódzkie wody powierzchniowo są mniejsze niż jedna w Piotrkowie!czytaj uważnie a nie interpretuj po swojemu. Łącznie wody łódzkiego zamkną się w 120-130 ha z rzekami.(dane z 2009 roku 117,51ha)Ilość członków w 2009 roku - 7429powiedz mi gdzie tych wszystkich ludzi byś posadził?
Skoro przyznajesz Kolego że już nie jesteś z Łodzi ,to jako Łodzianina chcesz abym Cię traktował? Łacha sobie Kolega za mnie drze? A zapomniałeś porównać powierzchnie gruntu w stosunku do wody. Te dane starawe trochę . Chyba że pasują do Kolegi teorii, to mogę zrozumieć. Posadź Kolego WSZYSTKICH swoich w koło ZS. a się poduszą. Jak ja wypisał bym się z macierzy,to publicznie bym się tym nie chwalił, bo to wstyd.Pozdrawiam hoplita.
Panowie, nie ma się co spinać, kolega "hoplita" stoi murem w mię patriotyzmy za jakimś tam kołem, i jest ogólne zamieszanie o coś czo według wielu nie ma sensu bytu, nie pisz kolego do mnie że zapłacisz w moim, bo nic nie jest mojego, jak już pisałem, jak bym miał zapłacić w Afganistanie bo miałbym kartę i możliwość wędkowania na Sulejowie to bym zapłacił tam, i z czałym szacunkiem guwno mnie obchodzi jakieś koło, siedzą tam dziadki i rozkminiają bóg tylko jeden wie o czym... To samo jest w PZM, PZPN itd..itd... Nie wczuwam się bo nie ma po co, w imieniu czego... Nasz rząd nas olewa, nasi dziadkowie w grobach się przekręcają a ja będę się przejmował jakimś kołem, mają swój cyrk niech się kręci, a jak słabo kręcą to wyszło jak wyszło...
Z drugiej strony podziwiam twoją wytrwałość, tylko gdzie te prezesy, co nie maja internetu? Niech może sami się wypowiedzą co zrobili że wszystko się posypało... Bo jak na razie to chyba ty walczysz o coś kto już dawno położył na to laskę...
Skoro przyznajesz Kolego że już nie jesteś z Łodzi ,to jako Łodzianina chcesz abym Cię traktował? Łacha sobie Kolega za mnie drze? A zapomniałeś porównać powierzchnie gruntu w stosunku do wody. Te dane starawe trochę . Chyba że pasują do Kolegi teorii, to mogę zrozumieć. Posadź Kolego WSZYSTKICH swoich w koło ZS. a się poduszą. Jak ja wypisał bym się z macierzy,to publicznie bym się tym nie chwalił, bo to wstyd.Pozdrawiam hoplita. Posłuchaj no!Mało mnie to interesuje jaki masz do mnie stosunek, a za Łodzianina nigdy się nie uważałem i nie będę Ja tu tylko mieszkam w tej dużej norze. A propos danych to podaj najświeższe skoro mówisz że moje są nieaktualne!I co mają powierzchnie gruntu do wędkarstwa bo nie łapie, rzucasz kije w pole zamiast do wody?Wstyd to kraść i z d... spaść, ja zacofany nie jestem, i korzystam w pełni z tego jakie mam możliwości, nie jestem kapitanem statku, że będę do końca trwać na pokładzie do póki nie zatonie!Także pomyśl najpierw zanim coś napiszesz bo ludzie mają trochę inne poglądy w większości niż twoje jedynie słuszne!Macierz, powiadasz? W moim macierzystym kole jak to określasz, to tylko gorzała lała się wiadrami, a kolesie którzy nam egzamin robili byli naprani jak wory! To tym właśnie nie chciałbym się chwalić.
Skoro przyznajesz Kolego że już nie jesteś z Łodzi ,to jako Łodzianina chcesz abym Cię traktował? Łacha sobie Kolega za mnie drze? A zapomniałeś porównać powierzchnie gruntu w stosunku do wody. Te dane starawe trochę . Chyba że pasują do Kolegi teorii, to mogę zrozumieć. Posadź Kolego WSZYSTKICH swoich w koło ZS. a się poduszą. Jak ja wypisał bym się z macierzy,to publicznie bym się tym nie chwalił, bo to wstyd.Pozdrawiam hoplita. Posłuchaj no!Mało mnie to interesuje jaki masz do mnie stosunek, a za Łodzianina nigdy się nie uważałem i nie będę Ja tu tylko mieszkam w tej dużej norze. A propos danych to podaj najświeższe skoro mówisz że moje są nieaktualne!I co mają powierzchnie gruntu do wędkarstwa bo nie łapie, rzucasz kije w pole zamiast do wody?Wstyd to kraść i z d... spaść, ja zacofany nie jestem, i korzystam w pełni z tego jakie mam możliwości, nie jestem kapitanem statku, że będę do końca trwać na pokładzie do póki nie zatonie!Także pomyśl najpierw zanim coś napiszesz bo ludzie mają trochę inne poglądy w większości niż twoje jedynie słuszne!Macierz, powiadasz? W moim macierzystym kole jak to określasz, to tylko gorzała lała się wiadrami, a kolesie którzy nam egzamin robili byli naprani jak wory! To tym właśnie nie chciałbym się chwalić.
Wiekszość twierdzi że nad wodę nie jadą po ryby tylko się zrelaksować...
Nie rozumiem czemu nie można się zrelaksować i odpocząc od codziennego zgiełku z wędka np. na stawach Stefańskiego przy płotkach czy okonkach...
Po co jeździć gdzieś daleko na ryby???
Żeby łowić okazy i się nimi chwalić???
Naprawdę nie wiem o co już chodzi...
Ja opłacę składkę w łodzi tak jak co roku, jak mnie zainteresuje jakiaś inna woda to sobie opłacę dniówkę jak tam będę jechał... mi taki układ w zupełności wystarcza...
Wiekszość twierdzi że nad wodę nie jadą po ryby tylko się zrelaksować...
Nie rozumiem czemu nie można się zrelaksować i odpocząc od codziennego zgiełku z wędka np. na stawach Stefańskiego przy płotkach czy okonkach...
Po co jeździć gdzieś daleko na ryby???
Żeby łowić okazy i się nimi chwalić???
Naprawdę nie wiem o co już chodzi...
Ja opłacę składkę w łodzi tak jak co roku, jak mnie zainteresuje jakiaś inna woda to sobie opłacę dniówkę jak tam będę jechał... mi taki układ w zupełności wystarcza...
Pozdrawiam.
Masz rację jesteśmy dziwni...Ja nie potrafię odpoczywać w miejscu gdzie za plecami chodzą mi pielgrzymki spacerowiczów, albo 100 m jest trasa szybkiego ruchu.Może i jestem pod tym względem nienormalny...Dla mnie relaks nad wodą oznacza ciszę spokój i obcowanie z naturą, i idealnym miejscem jest jak w pobliżu oprócz kilku wędkarzy (nie kilkudziesięciu) nie ma nikogo, a jest za to przyroda i dzikie zwierzęta, i odgłosy natury, a nie gwara ludzka i odgłosy pędzących aut.Może i jest to nie normalne...Już wiesz po co jeżdżę daleko na ryby? Odpowiadając na twoje pytanie - ja jeżdżę na ryby a nie po ryby, w zeszłym roku zabrałem z łowiska 2 ryby (szczupaki) wymiarowe.Pozostałe ryby złowione przeze mnie pływają dalej.Jak chciałbym pojechać po ryby to udał bym się na komercję. (byłem raz w życiu i powiem Ci że mnie to nie kręci, i już nie pojadę więcej)
A teraz dane na dzień dzisiejszy. W Łódzkim kole nr. 3 zostało 300 członków, gdzie przed dzieśięciu laty to koło liczyło koło 5000 członków. Rozważane jest rozwiązanie koła w przyszłym roku.
.....i powiem coś jeszcze o tym Twoim wspaniałym Okręgu w którym nie chcę być - jeszcze nie tak dawno mieliśmy wiele wędkarskich talentów , młode dzieci palące się do łapania z tym że jeżeli nie należały do pewnej "elity" , "klubu" to mogły zapomnieć o czym kolwiek. Wiesz o czym mówie. Jeżeli wygrywał jakieś zawody młody zdolny dzieciaczek a nie należał do "elity" to organizowało się drugą turę a jak i to wygrał to przy podziale nagród robiono podział wiekowy np. 10-12 i 12-14 lat , niezłe co? Dobrze pamiętam wiele takich sytuacji. Można zniechęcić ?
Jak startowałem w zawodach odnosząc sukcesy kilkanaście lat temu (prawie dwadzieścia) widziałem twarze tych wszystkich ludzi(działaczy) ... i wiesz co - teraz też je widzę w Zarządzie.Nie obrażając oczywiście wszystkich bo niektórzy robią wiele dobrego.
Podzielam twoje zdanie kolego! W PZM jest tak samo.... a może i gorzej... tam to dopiero są wałki. Startowałem trochę w zawodach i co tam się wyprawia to masakra... jaka zawiść... brrrrrrrrr
Panie Hoplita , mogę zrozumieć że jesteś związkowcem lub bardzo się udzielasz i niech tak będzie ...ale każdy z Nas jest wędkarzem i chcemy łowić więc wybieramy okręgi które nam najwięcej proponują - jest w tym coś dziwnego? I nie chcę zgodnie z Twoją lojalnością przepłacać dwukrotnie aby uiścić dopłaty bądź łowić tam gdzie chce Zarząd okręgu po to tylko by móc powiedzieć że jestem z Łodzi. Nie chcę tak samo łowić na Krzywiu w otoczeniu 200 osób na kilku ha. i obrażać się że z Nami nie podpisują porozumień. Zastanów się kto z innego okręgu przyjedzie do Nas łowić ? i co możemy mu zaproponować. Nie mamy wód i tego nie zmienimy.Po co budować terminal w miejscu gdzie nie ma pasa startowego. Okręg Łódzki nie ma racji bytu i nikt tego nie zmieni. A jak chcesz być taki lojalny to nadstaw Swoją d..ę i oglądaj jak mocno Cię w nią kopią. Pozdrawiam wszystkich członków koła MPK 32 z którego się wywodzę.
Ty nie obrażaj tego koła . Szerokiej drogi i nastaw się to dostaniesz na drogę lojalnie kopa w d..ę i oglądaj się jak to koło cieszy się że już w nim nie jesteś. Nie pluj we własne gniazdo bo tak się składa że to moje koło. hoplita.
.....i powiem coś jeszcze o tym Twoim wspaniałym Okręgu w którym nie chcę być - jeszcze nie tak dawno mieliśmy wiele wędkarskich talentów , młode dzieci palące się do łapania z tym że jeżeli nie należały do pewnej "elity" , "klubu" to mogły zapomnieć o czym kolwiek. Wiesz o czym mówie. Jeżeli wygrywał jakieś zawody młody zdolny dzieciaczek a nie należał do "elity" to organizowało się drugą turę a jak i to wygrał to przy podziale nagród robiono podział wiekowy np. 10-12 i 12-14 lat , niezłe co? Dobrze pamiętam wiele takich sytuacji. Można zniechęcić ?
Jak startowałem w zawodach odnosząc sukcesy kilkanaście lat temu (prawie dwadzieścia) widziałem twarze tych wszystkich ludzi(działaczy) ... i wiesz co - teraz też je widzę w Zarządzie.Nie obrażając oczywiście wszystkich bo niektórzy robią wiele dobrego.
Przyjdź w czwartek do koła i powiedz mi to prosto w twarz. Kto ci na zawodach robił takie machlojki? O jakiej elicie piszesz. Ty kiedyś byłeś zdolny? Teraz widać do czego. Radzę nie wspominaj że do tego koła należałeś . Bo dobre imię tego koła z błotem mieszasz. To jest ta twoja lojalność do miejsca z którego się wywodzisz. Wstyd.
Czy ja człowieku napisałem że w 32 robią machloje czy że wyżej i chodzi mi o Zarząd ...Jak nie wierz o Łódzkiej Elicie to gratuluje pojęcia...Potwierdzasz tylko że nie promujesz młodzieży. Doskonale widzę do którego koła należysz bo umiem czytać ze zrozumieniem a Ty nie..Żadnym zdaniem nie uchybiłem kołu MPK i darze je dużym szacunkiem, bo właśnie Tam uczyłem się wędkować i co tydzień byłem na Nowych Sadach. Tak samo nie uchybiłem założycielom tego koła a Pana który wtedy zajmował się młodzieżą (inicjały A.C.) darze olbrzymim szacunkiem.
Jeżeli chcesz żebym ci coś jeszcze wydeklamował proszę bardzo bo mam niewiele do ukrycia a Twojej podobizny nie widzę tylko jakiś "znaczek". Nie schodź z tematu porozumień i działań w okręgu bo to nieładnie a jak się poczułeś obrażony że Zarząd kopie wędkarzy w dupę to winszuję....nauka czytania ze zrozumieniem to też nauka.
Szkoda, że nasza "narodowa" przywara znowu daje o sobie znac - jeszcze troche, a koledzy wyciągniecie kałachy i zaczniecie do siebie strzelać :>) a przecież wątek tego postu nie dotyczy "lojalności" wobec kołą, okręgu etc. tylko niekorzystnego porozumienia dla Łodzi.
Ktoś chce być lojalny - jego sprawa, ktoś ma inne zdanie - też niech ma do tego prawo, wko ńcu ponoć na tym polega demkracja :>)
Wracając do tematu - jeszcze troche poczekam, może się coś zmieni i okoliczne okręgi się dogadają, jak nie to trzeba sie będzie przejechać do iinego okręgu zrobic opłaty :>((
I tu znowu dla mnie zagadka, myślałem, że pojade do Piotrkowa i tam wykupie składki, wchodze na "mapkę porozumiń" klikam "Piotrków Tryb." a tam czyściutko !! - wychodzi, że Piotrków nie podpisał z nikim porozumień ?? To samo jest, gdy spawdzam porozumienia Sieradza, czy Konina !
I tu pytanie do moderatora opiekującego się portalem "wedkuje.pl" czy to jakiś błąd strony, czy rzeczywiście te okręgi nie maja z nikim porozumień ?
Pozdrawiam
Moze patrzysz na zla mapke :)
http://www.pzw.org.pl/home/mapa_porozumien/40
Tu masz porozumienia piotrkowa.
A co do poprzednich wypowiedzi, to odnosze nieodparte wrazenie , ze kol hoplita jest jakims dzialaczem, ktoremu bardzo zalezy na istnieniu okregu lodzkiego.
I ja nie mam nic przeciwko. Niech sobie istnieje - ale na wlasne konto. Skoro tak silna jest jego wiez z macierzystym okregiem to mysle ze podobna wiez laczy go z lokalnymi lowiskami i na nich glownie sie koncentruje. No bo sensem istnienia okregu jest fakt, ze jego wedkarze lowia na wodach zagospodarowanych przez okreg. A jesli chca lowic u innego gospodarza, to po prostu musza placic. Ja jadac na San czy Dunajec place za kazdy dzien lowienia i nie krzycze, ze piotrkow nie podpisal mi umowy z Krosnem czy Nowym Saczem.
Czy ja człowieku napisałem że w 32 robią machloje czy że wyżej i chodzi mi o Zarząd ...Jak nie wierz o Łódzkiej Elicie to gratuluje pojęcia...Potwierdzasz tylko że nie promujesz młodzieży. Doskonale widzę do którego koła należysz bo umiem czytać ze zrozumieniem a Ty nie..Żadnym zdaniem nie uchybiłem kołu MPK i darze je dużym szacunkiem, bo właśnie Tam uczyłem się wędkować i co tydzień byłem na Nowych Sadach. Tak samo nie uchybiłem założycielom tego koła a Pana który wtedy zajmował się młodzieżą (inicjały A.C.) darze olbrzymim szacunkiem.
Jeżeli chcesz żebym ci coś jeszcze wydeklamował proszę bardzo bo mam niewiele do ukrycia a Twojej podobizny nie widzę tylko jakiś "znaczek". Nie schodź z tematu porozumień i działań w okręgu bo to nieładnie a jak się poczułeś obrażony że Zarząd kopie wędkarzy w dupę to winszuję....nauka czytania ze zrozumieniem to też nauka.
A.C do dziś to robi, tylko nie w kole 32 a w zarządzie okręgu. Wiesz czemu nie w kole? Bo narobił tyle brudu że go wywalono. Czemu w okręgu go tolerują nie wiem . A z sensu twojego pisanie wynikało że to w kole tak traktujemy młodzież . Dla tego mnie to ruszyło ,bo dobre imię tego koła bronie i broniłem od czasu gdy sekcją tylko było. A w czwartek na Limance ,wpaść do koła na 17 możesz to pogadamy. Lojalnie.
Moze patrzysz na zla mapke :)
http://www.pzw.org.pl/home/mapa_porozumien/40
Tu masz porozumienia piotrkowa.
A co do poprzednich wypowiedzi, to odnosze nieodparte wrazenie , ze kol hoplita jest jakims dzialaczem, ktoremu bardzo zalezy na istnieniu okregu lodzkiego.
I ja nie mam nic przeciwko. Niech sobie istnieje - ale na wlasne konto. Skoro tak silna jest jego wiez z macierzystym okregiem to mysle ze podobna wiez laczy go z lokalnymi lowiskami i na nich glownie sie koncentruje. No bo sensem istnienia okregu jest fakt, ze jego wedkarze lowia na wodach zagospodarowanych przez okreg. A jesli chca lowic u innego gospodarza, to po prostu musza placic. Ja jadac na San czy Dunajec place za kazdy dzien lowienia i nie krzycze, ze piotrkow nie podpisal mi umowy z Krosnem czy Nowym Saczem.
Niestety muszę Kolegę rozczarować nie działam w okręgu a w kole.I nie zależy mi na istnieniu okręgu Łódzkiego. Może się nazywać centralny , Ziemi łódzkiej, Piotrkowski,Sieradzki. Czy Skierniewicki .Mam to gdzieś,.Byle bym mógł wędkować.Za jedną opłatę wszędzie.Ale ten okręg istnieje i istnieć będzie, i puki jestem jego członkiem. puty mu wierny pozostanę. Zapłacę za prawo wędkowania w innym okręgu ale nie przeniosę się gdzie indziej. Bo czułbym się podle. Pozdrawiam hoplita.
Powiem Ci szczerze że wchodząc na Twój profil ucieszyłem się że jest ktoś z 32 na portalu i dlatego pozdrowiłem członków tego koła , wcale nie złośliwie. Zajadłość w obronie Łódzkiego godna pochwale , Tylko zastanów się po co , Ten Zarząd jest........ i Sam na to nic nie poradzisz . Zobacz ile zmian zaszło od 10 lat na niekorzyść. Po co walczysz z wiatrakami .....Promujmy pozytywne działania i dbajmy o Wodę . Wyraziłem opinię że warto być w innym Okręgu i ją podtrzymuję bo uwielbiam łowić obcować z przyrodą , łapać kłusowników i pomagać młodzieży a nie patrzeć jak po raz kolejny spuszczają wodę ze zbiornika w który pompują pieniądze na zarybienia. Jak chcesz pisz na Priv bo zaraz koledzy się pogniewają że psujemy kłótnia temat.Pozdrawiam.
Kolego jkwiat15 . Masz do czynienia z porządnymi wędkarzami . My tylko wymianę poglondów czynimy tu, w sposób mocny ale kulturalny.Pozdrawiam hoplita.
Powiem Ci szczerze że wchodząc na Twój profil ucieszyłem się że jest ktoś z 32 na portalu i dlatego pozdrowiłem członków tego koła , wcale nie złośliwie. Zajadłość w obronie Łódzkiego godna pochwale , Tylko zastanów się po co , Ten Zarząd jest........ i Sam na to nic nie poradzisz . Zobacz ile zmian zaszło od 10 lat na niekorzyść. Po co walczysz z wiatrakami .....Promujmy pozytywne działania i dbajmy o Wodę . Wyraziłem opinię że warto być w innym Okręgu i ją podtrzymuję bo uwielbiam łowić obcować z przyrodą , łapać kłusowników i pomagać młodzieży a nie patrzeć jak po raz kolejny spuszczają wodę ze zbiornika w który pompują pieniądze na zarybienia. Jak chcesz pisz na Priv bo zaraz koledzy się pogniewają że psujemy kłótnia temat.Pozdrawiam.
Fakt faktem te spuszczania wody z Łódzkich łowisk to są jakieś szczyty głupoty. Nigdzie tak się nie robi, pieniądze wywalane w błoto.
Witam - faktycznie na podanej przez kolegę stronce widnieje pełniejsza lista porozumień, ja kożystałem ze stronki:
http://www.wedkuje.pl/porozumienia/okreg-pzw-piotrkow-trybunalski
a tam czysciutko i dla tego pytałem moderatorów serwisu czy to przypadkiem nie bład stronki, dzięki za linka
Pozdrawiam
Szkoda, że nasza "narodowa" przywara znowu daje o sobie znac - jeszcze troche, a koledzy wyciągniecie kałachy i zaczniecie do siebie strzelać :>) a przecież wątek tego postu nie dotyczy "lojalności" wobec kołą, okręgu etc. tylko niekorzystnego porozumienia dla Łodzi.
Ktoś chce być lojalny - jego sprawa, ktoś ma inne zdanie - też niech ma do tego prawo, wko ńcu ponoć na tym polega demkracja :>)
Wracając do tematu - jeszcze troche poczekam, może się coś zmieni i okoliczne okręgi się dogadają, jak nie to trzeba sie będzie przejechać do iinego okręgu zrobic opłaty :>((
I tu znowu dla mnie zagadka, myślałem, że pojade do Piotrkowa i tam wykupie składki, wchodze na "mapkę porozumiń" klikam "Piotrków Tryb." a tam czyściutko !! - wychodzi, że Piotrków nie podpisał z nikim porozumień ?? To samo jest, gdy spawdzam porozumienia Sieradza, czy Konina !
I tu pytanie do moderatora opiekującego się portalem "wedkuje.pl" czy to jakiś błąd strony, czy rzeczywiście te okręgi nie maja z nikim porozumień ?
Pozdrawiam
Konin nie podpisuje porozumień !!!! ma tyle własnej fajnej wody że im starczy a goście z innych okręgów to tylko dla nich problem.Jesli zaplaca dniowke to juz nie problem :). To dodatkowa kasa dla okregu. 10 dniowek to okolo roczna skladka.
Ano, wszak kasa a raczej jej przypływ, nigdy dla nikogo problemem nie jest
,,I tu znowu padają teksty - przenieść się ......... i tam płacić - ok - TYLKO PO CO JEST W TAKIM WYPADKU OKRĘG ŁÓDZKI !!!???"" A po to okręg Łódzki że lojalni w nim pozostaną i poczekają. A jak okaże się że mieli rację? Dopiero się narobi. Pozdrawiam hoplita.
Jaka lojalność o czym ty piszesz?
W jakim ty świecie żyjesz???
W stosunku do kogo do władz okręgu, które mają swoich wędkarzy za nic? Do miasta, w którym nie ma wody? Co to klub piłkarski? to jeszcze może na ryby mam jeździć w szaliku z barwami Łodzi? Co za brednie....
Rozumiem, że namawiasz kolegów do tego aby opłacali mimo wszystko, nawet jak Łódź nie podpisze porozumień w ogóle, a co jak będą chcieli łowić gdzie indziej? powiesz im to opłaćcie sobie okręgówki dodatkowo tam gdzie chcecie łowić?
Po to istnieje związek wędkarski aby ułatwiać swoim członkom dostęp do wód, a nie dla jakiejś głupiej idei, że mam należeć właśnie do Łodzi choćby się paliło i waliło... A skoro władze łódzkie nie potrafią się z nikim dogadać to już ich problem jak za rok albo dwa zlikwidują ten okręg i słusznie.
W końcu kasę dostaną ludzi, którzy mają wodę i chęć dbania o nią, a nie tylko dbać o ciepłe posadki!
Kto mi powie, która mapa porozumień jest poprawna ? Oto linki do nich:
Mapa porozumień wędkuje.pl:
http://www.wedkuje.pl/porozumienia/okreg-pzw-lodz
Mapa porozumień PZW:
http://www.pzw.org.pl/35/mapa_porozumien/35
Nie ma zbyt dużych różnic, ale na mapie Wędkuje.pl jest Okręg Kalisz z dopłatą, a na mapie porozumień strony PZW nie ma dopłaty.
Która jest prawdziwa ?
Kto mi powie, która mapa porozumień jest poprawna ? Oto linki do nich:
Mapa porozumień wędkuje.pl:
http://www.wedkuje.pl/porozumienia/okreg-pzw-lodz
Mapa porozumień PZW:
http://www.pzw.org.pl/35/mapa_porozumien/35
Nie ma zbyt dużych różnic, ale na mapie Wędkuje.pl jest Okręg Kalisz z dopłatą, a na mapie porozumień strony PZW nie ma dopłaty.
Która jest prawdziwa ?
Różnic jest więcej. Na jednej jest porozumienie Łodzi ze Skierniewicami, na drugiej takowego nie widać.
Czyli po prostu kolejne bagno. W poniedziałek idę wykupić kartę w moim kole (nr.53 Pabianice) na ten rok. Może się czegoś dowiem. Na pewno zadam pytanie dotyczące porozumień, utraty okręgu sieradzkiego i Piotrkowa trybunalskiego, oraz spróbuje coś wydusić na temat tych problemów w okręgu łódzkim.
Będę tam chyba po raz 5. Co rok raz, by wykupić kartę. Zawsze były awantury i kłótnie, które było słychać daleko jeszcze przed drzwiami. A w tym roku jak widać jeszcze gorzej.
I nie dziwiłbym się jeżeli przez okna wylatywały by krzesła. :)
Zawsze były awantury i kłótnie, które było słychać daleko jeszcze przed drzwiami. A w tym roku jak widać jeszcze gorzej.
I nie dziwiłbym się jeżeli przez okna wylatywały by krzesła. :)
hhah bo pic to tsza umieć.... :)
Oficjalne porozumienia Okręgu Sieradz
http://www.pzw.org.pl/47/wiadomosci/55864/64/porozumienia_z_okregami_pzw_na_2012_rok
Moim zdaniem to Sieradz się troszkę postarał, czyli finansowo stoi dobrze. Ma tam dopłaty, co prawda spore, bo w łódzkim są trochę mniejsze. Dla mnie by mi tu pasował Piotrków i kalisz, ale i tak dupa, bo nie podpisali z łódzkim. :(
Może ktoś z wędkarzy wie dlaczego okręg łódzki został praktycznie bez wód , okręgi ościenne mają dalej do niektórych łowisk niż łodzianie , a mimo to łowiska te są pod ich zarządem , dlaczego w grudniu stawów Stefańskiego pilnowała PSR z Piotrkowa ? ( stawy te są w granicach administracyjnych naszego miasta ), czy one nie długo przejdą pod zarząd piotrkowski ?
W okręgu Łódzkim już dochodzi do absurdów. Choćby zbiornik Kotliny jest zarybiony przez okręg Łódzki, ale wędkować mogą na nim też członkowie okręgu Piotrkowskiego, z którym to Łódź nie podpisała porozumienia. Co więcej zbiornik Kotliny będąc poprzednio przez lata zarządzany przez Piotrków, zarybiany nie był ani razu, no chyba że tylko na papierze. Jednym słowem burdel na kółkach, gdzie tu sens , gdzie logika.
Z tego co ja się orientuje ( tak słyszałem) to okręg Łódzki już miał problemy finansowe pod koniec roku i było wiadomo że będzie nie ciekawie... Dalej wiem że na dane wody ogłaszane są przetargi i ten kto wygra potem musi się opiekować tą wodą, czyli zarybiać itp... I dlaczego ma nie chcieć opłaty za korzystanie przez inne okręgi?! A proszę cie kolego nie pisz że łodzi nie stać było bo jak faktycznie tak jest to muszą mieć tam niezły burdel w papierach i gdzie ta kasa?! Jak mniejsze okręgi stać na opłacenie innej wody i podpisania porozumienia to jak niby miało by nie stać łodzi... Coś tu jest nie tak, a jak coś jest nie tak to $$$$$$$$$$$$$ :))) W każdym okręgu jest zamieszanie a w kołach jeszcze większe, ale jakoś tak kręcą że wszystko się nie sypnie i jakoś działa.... Od kiedy troszkę się interesuje tematem, to zawsze mnie dziwi fakt czemu tak mało zawodów jest organizowane, dlaczego koła działają po 50 lat a maja tylko 2 łódki na stanie dla swoich członków w kole itd... itd... A nie wspomnę o nagrodach na zawodach, nic nie robią aby to jakoś było lepiej, dla mnie jedna wielka ściema...
Kolego .Nie siej wrogiej propagandy . Napisze po Polsku. Tyle wiesz co zjesz .A że kiepsko jadasz to głupoty opowiadasz. Jak u siebie macie trudności finansowe ,to próbujecie kosztem Łodzi wydłubać się z dołka . Próbujcie może się uda wam. . Pozdrawiam hoplita. Ps. A tak na marginesie . Co Was z Piotrkowa,Tomaszowa,Sieradza, tak serce o Łódź boli? A może: Kasa - Łódzka kasa. Tego Wam brak ?
Weź kolego przestań pisać głupoty, ja kartę to mogę opłacić nawet w Berlinie czy na Kamczatce, lata mi jakaś tam łódzka kasa, nie mam i nie miałem nic wspólnego z żadnymi kołami pod względem finansowym czy innym, zarządu itp... A kiepsko to ty jadasz i to wasze kolo, bo dla mnie jest proste jak 2+2 jak było by ok, to by było... Napisałem to co słyszałem i to podkreśliłem że tylko słyszałem, wiec nie wciskaj ty mi jakiejś propagandy, bo dla mnie to te wszystkie kola się nadają do zamknięcia... A jak bardzo chcesz to mogę się postarać dowiedzieć co jest przyczyną ze tak jest a nie inaczej na 100% i wygarnę ci to w oczy...
Ten cały PZW, PZM, i inne takie organizacje to dla mnie banda nierobów, które tylko wciskają ciemnotę zwykłemu Kowalskiemu i żerują na tym że i tak musi płacić, a co może tak nie jest HAHAHAHAHA
P.S
Zdenerwowałem się, a rzadko mi się to zdarza, mam wiele wad ale nie wkręcisz mnie w jakieś chore tematy.... Ja swoje zdanie mam, wiele widziałem i słyszałem na temat takich organizacji..
Ja i wielu innych z okręgu katowickiego Cię popieramy
Byłem w moim kole wędkarskim nr.53 Pabianice, by wykupić składki na rok 2012. Porozumienia są tak jak wiadomo w internecie beznadziejne i nie wiadomo czy coś się z tego zmieni na przyszły rok. Prezes koła powiadomił mnie, iż może zajść taka okoliczność, że Okręg Łódz zostanie zamknięty !!! Pytałem się, czy są jakieś plusy wędkarskie jeżeli chodzi o kartę PZW na ten rok. Jego odpowiedz to nie. Mały plusik to to, że możemy łowić w Kaliszu na Winiarach.
Byłem w moim kole wędkarskim nr.53 Pabianice, by wykupić składki na rok 2012. Porozumienia są tak jak wiadomo w internecie beznadziejne i nie wiadomo czy coś się z tego zmieni na przyszły rok. Prezes koła powiadomił mnie, iż może zajść taka okoliczność, że Okręg Łódz zostanie zamknięty !!! Pytałem się, czy są jakieś plusy wędkarskie jeżeli chodzi o kartę PZW na ten rok. Jego odpowiedz to nie. Mały plusik to to, że możemy łowić w Kaliszu na Winiarach.
I co wykupiłeś w Łodzi? mimo to...
Niestety nie miałem wyboru. Łowić niestety gdzieś muszę. W kałuży, a ich jest sporo, raczej nie będę. :) Pozostaje mi Okręg PZW, bo dalej do innych okręgów nie będę jeździł. Muszę się zadowolić jak zwykle łowiskami takimi jak: Wymysłów, Talar i rzeka Grabia. Być może wybiorę się na Winiary do Kalisza na 3 dni. I tyle niestety.
Jeżeli dogadam się z sąsiadami, to może dam na narybek i wpuścimy rybki do stawu niedaleko mojego domku rekreacyjnego. I będę tam wędkował do tej pory jak nie będzie porozumienia PZW z Sieradzem, albo Piotrkowem. Jeżeli nadal nie będzie, albo Okręg zostanie usunięty to wtedy chyba tylko zostaje się powiesić. :)
PS. A ty wykupujesz na ten rok ?
Łódź, jako okręg wydawała mi się idealną alternatywą na moje potrzeby. Wylądowałem, gdzie indziej.
W końcu pomyślałem, że taki "twór" nie ma sensu. Co z tego, że wielu Łodzian łowi ryby, skoro tak na prawdę, nie ma gdzie.
To jest piewrwsza z propozycji łowienia "bez" ograniczeń i włączenia, do tej propozycji wód ogólnodostępnych. Mamy składkę łowimy na nich (nieważny okręg).
Reszta pod "licencję" na dany akwen, i po problemie.
Przedstawię propozycję na zgromadzeniu "mojego" nowego koła.
Trzymajcie kciuki P.B.
W odpowiedzi na twoje pytanie, dlaczego nie ma Sieradza i Piotrkowa mogę ci wyjaśnić, dlaczego niema tych porozumień. Sieradz zażądał za porozumienie 160 000 tys. zł w roku ubiegłym, zapłacił okręg Łódzki 100 000 tys. zł. Taka podwyszka opłaty to zwykłe zdzierstwo, na które okręgu nie stać, aby jednemu okręgowi zapłacić tyle pieniędzy. Piotrków w zeszłym roku dostał 90 000 tys. zł. w dwóch ratach i w ty roku również miał taką ofertę, ale wyszła sprawa zapłacenia Vatu za zeszły rok po przekazaniu w zeszłym roku należności za porozumienie Piotrków przysłał faktury za zapłatę w cenie brutto, która zawierały VAT i wszystko było oky, ale po miesiącu zażądał jeszcze raz zwrotu podatku VAT, który był już zapłacony oczym świadczyły wystawione faktury przez ZO PZW Piotrków tak, więc Łódź nie mogła dwa razy zapłacić tego samego podatku. W Listopadzie Piotrków jednostronnie zerwał umowę, która miała obowiązywać na ten rok bez podania wyjaśnień. Mogę cię pocieszyć że ,,Kotliny” pozostały dostępne dla Łodzi gdyż obowiązuje inne porozumienie na ten zbiornik.
Mam uwagę popatrz na porozumienia w innych okręgach gdzie zaznacza się tendencja jak chcesz łowić to płać. Szczeże się zastanowiam po co istnieje ZG PZW.
Według statutu zapłacicie składkę członkowską w sowim kole a okręgową gdzie chcecie według waszej woli, w jakim okręgu chcecie, ale pamiętajcie, że opłacając okręgówkę w innym okręgu będziecie mogli łowić tylko w tym okręgu bez korzystania z porozumień zawartych przez ten okręg
Chyba, że zmienicie przynależność do innego koło w okręgu, w którym wykupicie wszystkie składki
Niestety nie miałem wyboru. Łowić niestety gdzieś muszę. W kałuży, a ich jest sporo, raczej nie będę. :) Pozostaje mi Okręg PZW, bo dalej do innych okręgów nie będę jeździł. Muszę się zadowolić jak zwykle łowiskami takimi jak: Wymysłów, Talar i rzeka Grabia. Być może wybiorę się na Winiary do Kalisza na 3 dni. I tyle niestety.
Jeżeli dogadam się z sąsiadami, to może dam na narybek i wpuścimy rybki do stawu niedaleko mojego domku rekreacyjnego. I będę tam wędkował do tej pory jak nie będzie porozumienia PZW z Sieradzem, albo Piotrkowem. Jeżeli nadal nie będzie, albo Okręg zostanie usunięty to wtedy chyba tylko zostaje się powiesić. :)
PS. A ty wykupujesz na ten rok ?
Jeżeli o mnie pytasz to oczywiście, że wykupuję od 92" bez przerwy. Tylko, żę przyjąłem inną strategię jak niektórzy nasi Koledzy, szukam kto ma co do zaoferowania i tam opłacam, tak jak w życiu, ja dla idei nie opłacam składek, tylko po to by mieć dostęp do wód, a nie z lojalności jak to jeden kolega pisał.W tym roku wybrałem Częstochowę, i powiem że nie żałuję - ludzie bardzo mili w kole, wody dużo, czego chcieć więcej? :)Pozdrawiam
Dziewięć dni szpitala ,wracam i jeszcze kawałki lepsze ktoś wymyśla. Za moment dowiemy się że stawy Stefańskiego wzięło pod obserwację ZOMO, Bo ci z Piotrkowa to ufo spotkali i zwiali. Dobre.Ze kłopoty finansowe w Łodzi były. Kiedy to było ? Podobno.....Podobno....To trzeba sprawdzić a nie siać ploty.Pozdrawiam hoplita.
Dziewięć dni szpitala ,wracam i jeszcze kawałki lepsze ktoś wymyśla. Za moment dowiemy się że stawy Stefańskiego wzięło pod obserwację ZOMO, Bo ci z Piotrkowa to ufo spotkali i zwiali. Dobre.Ze kłopoty finansowe w Łodzi były. Kiedy to było ? Podobno.....Podobno....To trzeba sprawdzić a nie siać ploty.Pozdrawiam hoplita.
No wiesz skoro Łodzi nie stać na zapłacenie porozumień z ościennymi okręgami to coś musi być na rzeczy. I tak większość wędkarzy z Łodzi łowi w Piotrkowie i Sieradzu, bo tam jest woda!!!A Stawami Stefańskiego i tak nikt sie nie interesuje chyba, że żywca chce złapać, żeby na ryby jechać :) i nie sądzę, żeby ktokolwiek z Piotrkowa chciał na nich łowić, pokarz mi choć jednego!
A po jakie licho nam tu potrzebni wędkarze z Piotrkowa . U siebie niech siedzą. A o tym że komenda PSR jest w Piotrkowie a nie w Łodzi to żaden nie wie. Do tej pory w moim kole zapłaciło okręgówkę łódzką 28 wędkarzy, Tylko trzech wzięło dokumenty. A jeden nowy dołączył, nie w Piotrkowie, nie w Sieradzu, a w Łodzi. Już nadciągają wieści że Sieradz podpisze zgodę na niższą opłatę za porozumienie. Komentarze zostawiam Kolegom. Rozmowy i decyzja w przyszłym tygodniu.Pozdrawiam,hoplita.
A po jakie licho nam tu potrzebni wędkarze z Piotrkowa . U siebie niech siedzą. A o tym że komenda PSR jest w Piotrkowie a nie w Łodzi to żaden nie wie. Do tej pory w moim kole zapłaciło okręgówkę łódzką 28 wędkarzy, Tylko trzech wzięło dokumenty. A jeden nowy dołączył, nie w Piotrkowie, nie w Sieradzu, a w Łodzi. Już nadciągają wieści że Sieradz podpisze zgodę na niższą opłatę za porozumienie. Komentarze zostawiam Kolegom. Rozmowy i decyzja w przyszłym tygodniu.Pozdrawiam,hoplita.
Powiem ci kolego że trochę dziwny jesteś, to po cholerę ci łowić na ich wodach? Oni może myślą tak jak ty ?! A może na szczęście nie tak jak ty.... Bo już się pogubiłem...
A po jakie licho nam tu potrzebni wędkarze z Piotrkowa . U siebie niech siedzą. A o tym że komenda PSR jest w Piotrkowie a nie w Łodzi to żaden nie wie. Do tej pory w moim kole zapłaciło okręgówkę łódzką 28 wędkarzy, Tylko trzech wzięło dokumenty. A jeden nowy dołączył, nie w Piotrkowie, nie w Sieradzu, a w Łodzi. Już nadciągają wieści że Sieradz podpisze zgodę na niższą opłatę za porozumienie. Komentarze zostawiam Kolegom. Rozmowy i decyzja w przyszłym tygodniu.Pozdrawiam,hoplita.
No sam pisałeś że wędkarze z Piotrkowa spotkali ufo i zwiali... to sugerujesz że jednak przyjeżdżają. Pokarz mi choćby jednego z Piotrkowa na Stefańskiego???
Komenda PSR w Łodzi jest w Sieradzu !!! W Piotrkowie jest posterunek!!!http://www.lodzkie.eu/page/58,jednostki-podporzadkowane-i%C2%A0nadzorowane.html?id=20
I nikt mi nie wmówi, że Łódź jest dobrym gospodarzem na swoich wodach, których prawie nie ma.Nie zapewnia tego co powinna czyli dostęp do wód dla swoich członków!PZW to nie przedsiębiorstwo handlowe nastawione na zysk - ma NAM członkom zapewniać jak najlepszy dostęp do wód, a za co biorą kasę prezesi zarządu łódzkiego???
Kolego dizzy. Nie o wędkarzy na Stefańskim chodzi ale o kontrole PSR z Piotrkowa. Posterunek ma prawo kontroli w Łodzi, Bo podlegamy pod niego i słusznie, nie będzie sugestii że łódzka PSRmiesza poza naszym okręgiem skoro PSR u nas nie istnieje. A o dostęp do wody to masz rację. .Wszędzie postawimy tablice z informacją-- Zakaz Połowu, najbliższa dostępna woda w Piotrkowie Trybunalskim-- Bo Sieradz jednak podpisze z nami umowę. Jeśli myślisz że okręg łódzki broni komuś dostępu do wody -to źle myślisz. Nikt nie zmarnuje budżetu na ratowanie sąsiadów z długów.
Ps .A Kolego monstrfishing. Jak mam pomóc się odnaleźć? Wędkować w Piotrkowie będę bo kupie waszą okręgówkę . Stać mnie, a co. Ale nie polecam Wam wykupywać łódzkiej, bo nie ma w ogóle w Łodzi wody. Tylko jakieś kałuże , bez ryb i wędkarzy. Gdyby tak porównać powierzchnie okręgów do stosunku wody jakie posiadają . To statystyka może spłatać niezły figiel co nie którym. A może ktoś to policzy, mając wolną chwilę. Pozdrawiam hoplita.
Gdyby tak porównać powierzchnie okręgów do stosunku wody jakie posiadają . To statystyka może spłatać niezły figiel co nie którym. A może ktoś to policzy, mając wolną chwilę. Pozdrawiam hoplita.
Ale do tych swoich statystyk to jeszcze policz liczbę wędkarzy.Myślę, że wszystkie wody z Łodzi zamkną się w jednym zbiorniku jaki posiada Piotrków.i jeszcze zapasik zostanie :)A wędkarzy w Łodzi jest mnóstwo ale tylko niektórzy opłacają składki w Łodzi hehehhe
Błąd Kolego . Wszyscy nasi u nas się zmieszczą ,i luz jeszcze będzie. Waszym jeden zbiornik o którym mowa był by za ciasny. Co do opłat to wam one nie przypadną, zapomnij . Łodzianie nie w ciemię bici i was kasą nie zasilą, Pójdą w legnickie ,jeleniogórskie i tam kupią ,a na Wasze wody będą mieć pozwolenia ,za które figa z makiem wam przypadnie.Smutne to ale prawdziwe.Pozdrawiam hoplita.
Błąd Kolego . Wszyscy nasi u nas się zmieszczą ,i luz jeszcze będzie. Waszym jeden zbiornik o którym mowa był by za ciasny. Co do opłat to wam one nie przypadną, zapomnij . Łodzianie nie w ciemię bici i was kasą nie zasilą, Pójdą w legnickie ,jeleniogórskie i tam kupią ,a na Wasze wody będą mieć pozwolenia ,za które figa z makiem wam przypadnie.Smutne to ale prawdziwe.Pozdrawiam hoplita.
Jak byś uważnie czytał to co pisałem to wiedziałbyś, że jestem z Łodzi to nie pisz Wasz do mnie.Ja już dawno się z Łodzi wypisałem i nie żałuję takiej decyzji.Pisałem o wszystkich zbiornikach o ich powierzchni, że wszystkie łódzkie wody powierzchniowo są mniejsze niż jedna w Piotrkowie!czytaj uważnie a nie interpretuj po swojemu.
Łącznie wody łódzkiego zamkną się w 120-130 ha z rzekami.(dane z 2009 roku 117,51ha)Ilość członków w 2009 roku - 7429powiedz mi gdzie tych wszystkich ludzi byś posadził?
A ZS ma 2700 ha o czym my więc rozmawiamy?
Skoro przyznajesz Kolego że już nie jesteś z Łodzi ,to jako Łodzianina chcesz abym Cię traktował? Łacha sobie Kolega za mnie drze? A zapomniałeś porównać powierzchnie gruntu w stosunku do wody. Te dane starawe trochę . Chyba że pasują do Kolegi teorii, to mogę zrozumieć. Posadź Kolego WSZYSTKICH swoich w koło ZS. a się poduszą. Jak ja wypisał bym się z macierzy,to publicznie bym się tym nie chwalił, bo to wstyd.Pozdrawiam hoplita.
Panowie, nie ma się co spinać, kolega "hoplita" stoi murem w mię patriotyzmy za jakimś tam kołem, i jest ogólne zamieszanie o coś czo według wielu nie ma sensu bytu, nie pisz kolego do mnie że zapłacisz w moim, bo nic nie jest mojego, jak już pisałem, jak bym miał zapłacić w Afganistanie bo miałbym kartę i możliwość wędkowania na Sulejowie to bym zapłacił tam, i z czałym szacunkiem guwno mnie obchodzi jakieś koło, siedzą tam dziadki i rozkminiają bóg tylko jeden wie o czym... To samo jest w PZM, PZPN itd..itd... Nie wczuwam się bo nie ma po co, w imieniu czego... Nasz rząd nas olewa, nasi dziadkowie w grobach się przekręcają a ja będę się przejmował jakimś kołem, mają swój cyrk niech się kręci, a jak słabo kręcą to wyszło jak wyszło...
Z drugiej strony podziwiam twoją wytrwałość, tylko gdzie te prezesy, co nie maja internetu? Niech może sami się wypowiedzą co zrobili że wszystko się posypało... Bo jak na razie to chyba ty walczysz o coś kto już dawno położył na to laskę...
Przepraszam i pozdrawiam
*)
Skoro przyznajesz Kolego że już nie jesteś z Łodzi ,to jako Łodzianina chcesz abym Cię traktował? Łacha sobie Kolega za mnie drze? A zapomniałeś porównać powierzchnie gruntu w stosunku do wody. Te dane starawe trochę . Chyba że pasują do Kolegi teorii, to mogę zrozumieć. Posadź Kolego WSZYSTKICH swoich w koło ZS. a się poduszą. Jak ja wypisał bym się z macierzy,to publicznie bym się tym nie chwalił, bo to wstyd.Pozdrawiam hoplita.
Posłuchaj no!Mało mnie to interesuje jaki masz do mnie stosunek, a za Łodzianina nigdy się nie uważałem i nie będę Ja tu tylko mieszkam w tej dużej norze. A propos danych to podaj najświeższe skoro mówisz że moje są nieaktualne!I co mają powierzchnie gruntu do wędkarstwa bo nie łapie, rzucasz kije w pole zamiast do wody?Wstyd to kraść i z d... spaść, ja zacofany nie jestem, i korzystam w pełni z tego jakie mam możliwości, nie jestem kapitanem statku, że będę do końca trwać na pokładzie do póki nie zatonie!Także pomyśl najpierw zanim coś napiszesz bo ludzie mają trochę inne poglądy w większości niż twoje jedynie słuszne!Macierz, powiadasz? W moim macierzystym kole jak to określasz, to tylko gorzała lała się wiadrami, a kolesie którzy nam egzamin robili byli naprani jak wory! To tym właśnie nie chciałbym się chwalić.
Skoro przyznajesz Kolego że już nie jesteś z Łodzi ,to jako Łodzianina chcesz abym Cię traktował? Łacha sobie Kolega za mnie drze? A zapomniałeś porównać powierzchnie gruntu w stosunku do wody. Te dane starawe trochę . Chyba że pasują do Kolegi teorii, to mogę zrozumieć. Posadź Kolego WSZYSTKICH swoich w koło ZS. a się poduszą. Jak ja wypisał bym się z macierzy,to publicznie bym się tym nie chwalił, bo to wstyd.Pozdrawiam hoplita.
Posłuchaj no!Mało mnie to interesuje jaki masz do mnie stosunek, a za Łodzianina nigdy się nie uważałem i nie będę Ja tu tylko mieszkam w tej dużej norze. A propos danych to podaj najświeższe skoro mówisz że moje są nieaktualne!I co mają powierzchnie gruntu do wędkarstwa bo nie łapie, rzucasz kije w pole zamiast do wody?Wstyd to kraść i z d... spaść, ja zacofany nie jestem, i korzystam w pełni z tego jakie mam możliwości, nie jestem kapitanem statku, że będę do końca trwać na pokładzie do póki nie zatonie!Także pomyśl najpierw zanim coś napiszesz bo ludzie mają trochę inne poglądy w większości niż twoje jedynie słuszne!Macierz, powiadasz? W moim macierzystym kole jak to określasz, to tylko gorzała lała się wiadrami, a kolesie którzy nam egzamin robili byli naprani jak wory! To tym właśnie nie chciałbym się chwalić.
*)
żal...
My Polacy jestesmy naprawdę dziwni...
Wiekszość twierdzi że nad wodę nie jadą po ryby tylko się zrelaksować...
Nie rozumiem czemu nie można się zrelaksować i odpocząc od codziennego zgiełku z wędka np. na stawach Stefańskiego przy płotkach czy okonkach...
Po co jeździć gdzieś daleko na ryby???
Żeby łowić okazy i się nimi chwalić???
Naprawdę nie wiem o co już chodzi...
Ja opłacę składkę w łodzi tak jak co roku, jak mnie zainteresuje jakiaś inna woda to sobie opłacę dniówkę jak tam będę jechał... mi taki układ w zupełności wystarcza...
Pozdrawiam.
My Polacy jestesmy naprawdę dziwni...
Wiekszość twierdzi że nad wodę nie jadą po ryby tylko się zrelaksować...
Nie rozumiem czemu nie można się zrelaksować i odpocząc od codziennego zgiełku z wędka np. na stawach Stefańskiego przy płotkach czy okonkach...
Po co jeździć gdzieś daleko na ryby???
Żeby łowić okazy i się nimi chwalić???
Naprawdę nie wiem o co już chodzi...
Ja opłacę składkę w łodzi tak jak co roku, jak mnie zainteresuje jakiaś inna woda to sobie opłacę dniówkę jak tam będę jechał... mi taki układ w zupełności wystarcza...
Pozdrawiam.
Masz rację jesteśmy dziwni...Ja nie potrafię odpoczywać w miejscu gdzie za plecami chodzą mi pielgrzymki spacerowiczów, albo 100 m jest trasa szybkiego ruchu.Może i jestem pod tym względem nienormalny...Dla mnie relaks nad wodą oznacza ciszę spokój i obcowanie z naturą, i idealnym miejscem jest jak w pobliżu oprócz kilku wędkarzy (nie kilkudziesięciu) nie ma nikogo, a jest za to przyroda i dzikie zwierzęta, i odgłosy natury, a nie gwara ludzka i odgłosy pędzących aut.Może i jest to nie normalne...Już wiesz po co jeżdżę daleko na ryby?
Odpowiadając na twoje pytanie - ja jeżdżę na ryby a nie po ryby, w zeszłym roku zabrałem z łowiska 2 ryby (szczupaki) wymiarowe.Pozostałe ryby złowione przeze mnie pływają dalej.Jak chciałbym pojechać po ryby to udał bym się na komercję. (byłem raz w życiu i powiem Ci że mnie to nie kręci, i już nie pojadę więcej)
A teraz dane na dzień dzisiejszy. W Łódzkim kole nr. 3 zostało 300 członków, gdzie przed dzieśięciu laty to koło liczyło koło 5000 członków. Rozważane jest rozwiązanie koła w przyszłym roku.