3 stopnie odwagi. Pr i pyta. -O której to się wraca? - Co wraca? Jakie wraca? Po gitarę przyszedłem. 2 stopień Żona zdenerwowana stoi w drzwiach. Jesteś wysmarowany szminką, pachniesz damskimi perfumami i mówisz. - No kotku teraz Twoja kolej. 3-ci stopień odwagi. Przychodzisz do domu pijany o 3 rano z dwoma dziewczynami. Otwiera żona a Ty: - Stara nie badz świnia. Powiedz żeś siostra.
Zmarła teściowa... Na ceremonii pogrzebowej zięć klęczy i tuli się do policzka teściowej... Żałobnicy znając napięte relacje zięcia z teściową podchodzą i pytają... - Widzę, że pogodziłeś się z teściową przed jej odejściem... - Nie, nie oto chodzi... jak się dowiedziałem wczoraj, że umarła to piłem ze szczęścia z kumplami całą noc, a teraz mnie tak głowa napierdala a ONA taka zimniuteńka...
Kobieta siedzi na fotelu dentystycznym, stomatolog pochyla się nad nią. nagle czuje, że pacjentka grzebie mu w rozporku. Nie reaguje, w końcu mówi; - Wie pani, co trzyma w dłoni? - Jasne, że tak! A teraz oboje spróbujmy nie przysporzyć sobie bólu.
Ha ha a Januszowi chyba dygnął hi hi
Ale Kacha ma wialnie :) nie ma co, ale duża wialnia to podstawa :)))))))
Ale Kacha ma wialnie :) nie ma co, ale duża wialnia to podstawa :)))))))
hehe Piotrek tak jest. kiedyś odchylało się majtki żeby zobaczyć tyłek.............;)))
Ale Kacha ma wialnie :) nie ma co, ale duża wialnia to podstawa :)))))))
hehe Piotrek tak jest. kiedyś odchylało się majtki żeby zobaczyć tyłek.............;)
he he dokładnie :)
Pamiętam te czasy :-)
A teraz zamiast bielizny wystraczą tylko sznurówki :-)))
http://www.filmiki.jeja.pl/14985,wpadki-pewnego-wedkarza.html
http://www.filmiki.jeja.pl/14985,wpadki-pewnego-wedkarza.html
Popłynął na ryby
Hello Gandalf
3 stopnie odwagi.
Pr i pyta.
-O której to się wraca?
- Co wraca? Jakie wraca? Po gitarę przyszedłem.
2 stopień
Żona zdenerwowana stoi w drzwiach.
Jesteś wysmarowany szminką, pachniesz damskimi perfumami i mówisz.
- No kotku teraz Twoja kolej.
3-ci stopień odwagi.
Przychodzisz do domu pijany o 3 rano z dwoma dziewczynami. Otwiera żona a Ty:
- Stara nie badz świnia. Powiedz żeś siostra.
Zmarła teściowa...
Na ceremonii pogrzebowej zięć klęczy i tuli się do policzka teściowej...
Żałobnicy znając napięte relacje zięcia z teściową podchodzą i pytają...
- Widzę, że pogodziłeś się z teściową przed jej odejściem...
- Nie, nie oto chodzi... jak się dowiedziałem wczoraj, że umarła to piłem ze szczęścia z kumplami całą noc, a teraz mnie tak głowa napierdala a ONA taka zimniuteńka...
Kobieta siedzi na fotelu dentystycznym,
stomatolog pochyla się nad nią.
nagle czuje, że pacjentka grzebie mu w rozporku.
Nie reaguje, w końcu mówi;
- Wie pani, co trzyma w dłoni?
- Jasne, że tak! A teraz oboje spróbujmy nie przysporzyć sobie bólu.
(function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs); }(document, "script", "facebook-jssdk"));
Wania złowił złotą rybkę.
- Puść mnie a spełnię twoje życzenie.
- Ok.
- Willę chcesz?
- Nie.
- Mercedesa chcesz?
- Nie.
- Medal za męstwo chcesz?
- Tak jasne.
Huknęło, jebnęło i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku.
Patrzy a na niego napierdala 10 czołgów.
Wania wkurzony przez zaciśnięte zęby:
- O k...wa chyba pośmiertny mi dała.
Cześć :) tak troszkę nawiązując do dzisiejszego Dnia Dziadka .... Odrobinę wdzięczności wnuczkowie !