Chłopu pewnemu, gdzieś z lubelskiego fujarka nie chciała, no wiecie, ten tego... Z rozpaczy żonę po "głębszym" był walił lecz nie fujarką (tym się nie chwalił) Stwierdził, że renta mu się należy: on leży, ch*j leży, robota leży... Wracając raz z KRUSu ploteczkę zasłyszał o mędrcu co sprawić miał, by mu nie wisiał Udał się zatem do starca szybciutko ten mu doradził, zwięźle i krótko: "Masz tu złośliwca trollem zwanego weź go do domu, ch*j będzie ten tego... Dopóki zajęty troll będzie robotą żonkę przelecisz z wielką ochotą Lecz jeśli roboty trollowi zbraknie koniec r*chania, fujarka klapnie" "Ogródek idź skopać!" - już leży na żonie nie r*chnął ni razu - ten wrzeszczy "Skończone!" "Garaż idź postaw!" - gramoli się znowu nie zdążył wleźć nawet - troll stoi u progu Wk*rwiła się baba, rozgrzana już cała na ucho trollowi coś zrobić kazała Trzy dni się bzykali! aż rolnik zapytał co robi troll mały, że tu nie zawitał? Żona bez słowa do męża mrugnęła i na wycieczkę nad wodę go wzięła Nad brzegiem jeziora troll siedzi i pierze i co raz majtasy do ręki bierze Pod słońce patrzy, na boki się buja: "to żółte z du** nie zejdzie, ni ch*ja"
Miś, zajączek, wilk i lis grają w karty. Lis oszukuje. Po pewnym czasie niedźwiedź wstaje i mówi:
- Ktoś tu oszukuje! Nie będę pokazywał palcem, ale jak strzelę w ten rudy pysk...
Do gabinetu chirurga wbiega facet w szlafroku i od progu krzyczy: – Panie doktorze! Proszę mnie jak najszybciej wykastrować! – Proszę się uspokoić. Nie mogę Pana tak po prostu wykastrować, proszę powiedzieć o co chodzi. – Panie, ja nie mam czasu na wyjaśnienia, płacę każdą kwotę, ale ma być na już. – Ok, zapraszam na salę operacyjną.
Po udanym zabiegu pacjent się budzi i lekarz zaczyna: – Teraz Pan musi trochę poleżeć, to ma Pan czas mi powiedzieć dlaczego się tak Panu spieszyło z tą operacją? – Moja kobieta jest żydówką i powiedziała że bez tej operacji ze ślubu nici… – A czy ona czasem nie miała na myśli obrzezania? – O k***a, a co ja powiedziałem?
Chłopu pewnemu, gdzieś z lubelskiego
fujarka nie chciała, no wiecie, ten tego...
Z rozpaczy żonę po "głębszym" był walił
lecz nie fujarką (tym się nie chwalił)
Stwierdził, że renta mu się należy:
on leży, ch*j leży, robota leży...
Wracając raz z KRUSu ploteczkę zasłyszał
o mędrcu co sprawić miał, by mu nie wisiał
Udał się zatem do starca szybciutko
ten mu doradził, zwięźle i krótko:
"Masz tu złośliwca trollem zwanego
weź go do domu, ch*j będzie ten tego...
Dopóki zajęty troll będzie robotą
żonkę przelecisz z wielką ochotą
Lecz jeśli roboty trollowi zbraknie
koniec r*chania, fujarka klapnie"
"Ogródek idź skopać!" - już leży na żonie
nie r*chnął ni razu - ten wrzeszczy "Skończone!"
"Garaż idź postaw!" - gramoli się znowu
nie zdążył wleźć nawet - troll stoi u progu
Wk*rwiła się baba, rozgrzana już cała
na ucho trollowi coś zrobić kazała
Trzy dni się bzykali! aż rolnik zapytał
co robi troll mały, że tu nie zawitał?
Żona bez słowa do męża mrugnęła
i na wycieczkę nad wodę go wzięła
Nad brzegiem jeziora troll siedzi i pierze
i co raz majtasy do ręki bierze
Pod słońce patrzy, na boki się buja:
"to żółte z du** nie zejdzie, ni ch*ja"
Mohamed 2
Spotyka łysy rudego. Rudy rechocze:
- Co, bozia włosków nie dała?
Łysy odszczekuje:
- Dawała rude, to nie wziąłem.
Miś, zajączek, wilk i lis grają w karty. Lis oszukuje. Po pewnym czasie niedźwiedź wstaje i mówi:
- Ktoś tu oszukuje! Nie będę pokazywał palcem, ale jak strzelę w ten rudy pysk...
Niezwyciężeni żołnierze fińscy rzucili na kolana Armię Czerwoną.
coś popitoliłem , ale w całości to jest dobre , nawet powiem że bardzo dobre
C:UsersxxcPicturesW-jednej-z-krakowskich-firm-poproszono-kilka-kobiet-o-wyslanie-do-mezow-smsa-o-tresci-Kocham-cie-kochanie-niektore-odpowiedzi-facetow-sa-powalajace.htm
brzuszek mnie boli ze śmiechu
A Czesiowi wolno używać inwektyw ? Grzesio przynajmniej wykropkował...
A Czesiowi wolno używać inwektyw ? Grzesio przynajmniej wykropkował...
Jakich inwektyw? U mnie na kompie nic nie widać......:)
Do gabinetu chirurga wbiega facet w szlafroku i od progu krzyczy:
– Panie doktorze! Proszę mnie jak najszybciej wykastrować!
– Proszę się uspokoić. Nie mogę Pana tak po prostu wykastrować, proszę powiedzieć o co chodzi.
– Panie, ja nie mam czasu na wyjaśnienia, płacę każdą kwotę, ale ma być na już.
– Ok, zapraszam na salę operacyjną.
Po udanym zabiegu pacjent się budzi i lekarz zaczyna:
– Teraz Pan musi trochę poleżeć, to ma Pan czas mi powiedzieć dlaczego się tak Panu spieszyło z tą operacją?
– Moja kobieta jest żydówką i powiedziała że bez tej operacji ze ślubu nici…
– A czy ona czasem nie miała na myśli obrzezania?
– O k***a, a co ja powiedziałem?
Dobre Zbigniew
Breżniew do Gierka: podobno ktoś u was napisał "Litwo ojczyzno moja".Gierek: tak, ale on już nie żyje.Breżniew: i to mi się u was podoba.
Idzie Adam z Ewą przez Raj.Ewa pyta drżącym głosem:
- Adamie, kochasz mnie?
- A kogo niby mam kochać?!
Żona do męża , może byś naprawił bo pod zlewem coś tam cieknie
daj mi spokój nie mam czasu , jutro to zrobię
no i tak przez kilka dni
po tygodniu mąż postanowił naprawić , patrzy a tam wszystko zrobione
co Hela naprawiłaś
nie , Kowalski był z czwartego piętra i naprawił
a ile wziął
nic
jak nic
no nic , chciał żebym mu zaśpiewała albo d...y mu dała
i co zaśpiewałaś
a co ja piaosenkarka