Witam poszukuje osoby do wspólnych zasiadek karpiowych najlepiej z okolic południowej części Warszawy, dodam ze swoja przygodę z karpiami zaczynam od nie dawno poszukuje osoby która ma obeznanie w tym temacie i chętnie podzieli się swoją wiedzą.... SĄ JACYŚ CHĘTNI??
na łowisko karpiowe to i tak musisz pojechać kilkadziesiąt kilometrów za Wawe, tak więc czy będzie to ktoś z Legionowa, Pruszkowa czy dajmy na to Otwocka to i tak w sumie chyba bez różnicy.
Kolego tstaros łowiska gdzie jest duża ilość karpia i amura to mam 10km od domu,mówie o wodach pzw nie zadnych komercyjnych dlatego szukam osoby z moich regionów zeby można było razem sie wybrać na nocke bo samemu siedziec w nocy to nie jest za przyjemnie
Cześć Nie chcę być natrętny i niegrzeczny ale piszesz o wiedzy a nie o tym, że sam nie chcesz siedzieć w nocy: " Witam
poszukuje osoby do wspólnych zasiadek karpiowych najlepiej z okolic
południowej części Warszawy, dodam ze swoja przygodę z karpiami zaczynam
od nie dawno poszukuje osoby która ma obeznanie w tym temacie i
chętnie podzieli się swoją wiedzą.... SĄ JACYŚ CHĘTNI??" A jeśli chodzi o wskazanie miejscówki to ja już wyrosłem z tego żeby wskazywać swoje miejscówki Komuś, Kogo absolutnie nie znam :-( Już kiedyś zrobiłem taką głupotę i potem tego żałowałem. Dość powiedzieć, że spotkałem tam bodaj trzech "karpiarzy" wyznających zasadę co na haczyku to i na patelni. Byłem pewny o przekazanie wiedzy i podzielenie się nią na łowisku gdzie nie trzeba siedzieć trzy doby i czekać na brania. A najszybciej można nauczyć się karpiowania jednak gdzieś na łowisku, na którym te karpie są a potem próbować swoich sił na wodach PZW. Janusz JKarp
Witam poszukuje osoby do wspólnych zasiadek karpiowych najlepiej z okolic południowej części Warszawy, dodam ze swoja przygodę z karpiami zaczynam od nie dawno poszukuje osoby która ma obeznanie w tym temacie i chętnie podzieli się swoją wiedzą.... SĄ JACYŚ CHĘTNI??
Szkoda że mieszkasz tak daleko bo ja również często nie mam z kim pojechać ale jestem z Zabrza więc nie pomogę.
Jednak gdyby ktoś z tej okolicy miał podobny problem to piszcie.
Pracuję więc w grę wchodzą jedynie wekendy.
Cześć
A północ Warszawy to znaczy Legionowo:-)
Janusz JKarp
Raczej poszukuje ludzi z moich rejonów bo do legionowa mam spory kawałek
Kolego Sopli,
na łowisko karpiowe to i tak musisz pojechać kilkadziesiąt kilometrów za Wawe, tak więc czy będzie to ktoś z Legionowa, Pruszkowa czy dajmy na to Otwocka to i tak w sumie chyba bez różnicy.
Kolego tstaros łowiska gdzie jest duża ilość karpia i amura to mam 10km od domu,mówie o wodach pzw nie zadnych komercyjnych dlatego szukam osoby z moich regionów zeby można było razem sie wybrać na nocke bo samemu siedziec w nocy to nie jest za przyjemnie
Cześć
Nie chcę być natrętny i niegrzeczny ale piszesz o wiedzy a nie o tym, że sam nie chcesz siedzieć w nocy:
" Witam poszukuje osoby do wspólnych zasiadek karpiowych najlepiej z okolic południowej części Warszawy, dodam ze swoja przygodę z karpiami zaczynam od nie dawno poszukuje osoby która ma obeznanie w tym temacie i chętnie podzieli się swoją wiedzą.... SĄ JACYŚ CHĘTNI??"
A jeśli chodzi o wskazanie miejscówki to ja już wyrosłem z tego żeby wskazywać swoje miejscówki Komuś, Kogo absolutnie nie znam :-( Już kiedyś zrobiłem taką głupotę i potem tego żałowałem. Dość powiedzieć, że spotkałem tam bodaj trzech "karpiarzy" wyznających zasadę co na haczyku to i na patelni.
Byłem pewny o przekazanie wiedzy i podzielenie się nią na łowisku gdzie nie trzeba siedzieć trzy doby i czekać na brania. A najszybciej można nauczyć się karpiowania jednak gdzieś na łowisku, na którym te karpie są a potem próbować swoich sił na wodach PZW.
Janusz JKarp