Moim zdaniem to profanacja,tak przyrządzać łososia.W galarecie pasuje bardziej karp,węgorz.Z łososia najlepszy jest tatar,oraz wędzony.Ale to zależy od naszego podniebienia.Pozdrowienia.
Widzę że kolega cjlis odżywia się energią z gwiazd i powietrzem.Nie mówimy tu o zabijaniu niewiadomo jakiej ilości ryb.Post jest o przepisach,można w nim użyc łososia z hodowli.A w naszych postach nie padło ani jedno zdanie o targaniu i jedzeniu.Były tylko aspekty kulinarne.Zastanawia mnie tylko jedno czy ty nigdy nie wytargaleś,zabiłeś i zjadłeś ryby.Zazwyczaj ignoruje takie zaczepki słowne,gdyż każdy z nas ma swoje sumienie i etyke wędkarską.A z moich obserwacji ci którzy krzyczą najgłośniej i wtrącają się z bezsęsownymi uwagami do postów,sami mają sporo za uszami.
łosoś to szlachcic tak jak pstrąg a wiec tatar albo wędzony nam wet na patelnie go nie wsadzę nigdy
Dziś nareszcie spróbowałem swego pstrąga małosolnego. Rybkę myjemy,patroszymy,odcinamy płetwy i łeb,wycinamy kość grzbietową(zużyłem na pyszną zupę rybną).Lekko skrapiamy sokiem z cytryny,solimy mieszanką soli morskiej i cukru(4 : 1).Ile soli? Zawsze to robię na"wyczucie",ryby łososiowate nie wezmą soli więcej jak trzeba.Ale na 45cm pstrążka poszło około 2 łyżek mieszanki.Trzymałem w lodówce 3 dni.Cieniutko krojona rybka na świeże pieczywo z masłem - bajka!
a może tak pascacio z łososia podobnie troszkę do carpaccio z polędwicy tylko że rybkę tzn. fileta rozcinamy jak byśmy otwierali książkę do tego przyprawy sok z cytryny dużo koperku(posiekanego) zwijamy w rulon ,zawijamy go w folię spoż. i do zamrażarki na 1-2godz. potem wyjmujemy na 5-10 min. i cieniutko kroimy na talerze posypujemy selerem naciowym tartym parmezanem i kaparami do tego gorące pieczywo czosnkowe mmmmmmmh. PYCHOTA polecam
Oczyszczone filety z łososia zabejcowane musztardą i miodem, obkładamy z wierzchu cienkimi plasterkami cukinni. (na wzór łuski). Możemy na przemian z cukinią ułożyć cytrynę bez skórki i białego miąższu (totalna gorycz). pieczemy w temp. 170 stopni. Czas zależny od wielkości porcji (nie za długo bo suchy to nie to!). Zalany cienką warstwą galarety staje się ciekawie wyglądającym daniem.
Może ktoś ma jakieś sprawdzone przepisy na łososia w galarecie?
już ci mięso w głowie
Moim zdaniem to profanacja,tak przyrządzać łososia.W galarecie pasuje bardziej karp,węgorz.Z łososia najlepszy jest tatar,oraz wędzony.Ale to zależy od naszego podniebienia.Pozdrowienia.
wszyscy myslicie tylko o jednym by coś wytargać a potem zjeść, głodomory
Widzę że kolega cjlis odżywia się energią z gwiazd i powietrzem.Nie mówimy tu o zabijaniu niewiadomo jakiej ilości ryb.Post jest o przepisach,można w nim użyc łososia z hodowli.A w naszych postach nie padło ani jedno zdanie o targaniu i jedzeniu.Były tylko aspekty kulinarne.Zastanawia mnie tylko jedno czy ty nigdy nie wytargaleś,zabiłeś i zjadłeś ryby.Zazwyczaj ignoruje takie zaczepki słowne,gdyż każdy z nas ma swoje sumienie i etyke wędkarską.A z moich obserwacji ci którzy krzyczą najgłośniej i wtrącają się z bezsęsownymi uwagami do postów,sami mają sporo za uszami.
ten gosc mial juz kilka innych kont na wedkuje i kazdemu tak pisze
łosoś to szlachcic tak jak pstrąg a wiec tatar albo wędzony nam wet na patelnie go nie wsadzę nigdy
karp i wegorz w galarecie sa spoko koledzy,pozdrawiam
łosoś to szlachcic tak jak pstrąg a wiec tatar albo wędzony nam wet na patelnie go nie wsadzę nigdy
Dziś nareszcie spróbowałem swego pstrąga małosolnego.
Rybkę myjemy,patroszymy,odcinamy płetwy i łeb,wycinamy kość grzbietową(zużyłem na pyszną zupę rybną).Lekko skrapiamy sokiem z cytryny,solimy mieszanką soli morskiej i cukru(4 : 1).Ile soli? Zawsze to robię na"wyczucie",ryby łososiowate nie wezmą soli więcej jak trzeba.Ale na 45cm pstrążka poszło około 2 łyżek mieszanki.Trzymałem w lodówce 3 dni.Cieniutko krojona rybka na świeże pieczywo z masłem - bajka!
a może tak pascacio z łososia podobnie troszkę do carpaccio z polędwicy tylko że rybkę tzn. fileta rozcinamy jak byśmy otwierali książkę do tego przyprawy sok z cytryny dużo koperku(posiekanego) zwijamy w rulon ,zawijamy go w folię spoż. i do zamrażarki na 1-2godz. potem wyjmujemy na 5-10 min. i cieniutko kroimy na talerze posypujemy selerem naciowym tartym parmezanem i kaparami do tego gorące pieczywo czosnkowe mmmmmmmh. PYCHOTA polecam
Łosoś w łusce z cukinni.
Oczyszczone filety z łososia zabejcowane musztardą i miodem, obkładamy z wierzchu cienkimi plasterkami cukinni. (na wzór łuski). Możemy na przemian z cukinią ułożyć cytrynę bez skórki i białego miąższu (totalna gorycz). pieczemy w temp. 170 stopni. Czas zależny od wielkości porcji (nie za długo bo suchy to nie to!). Zalany cienką warstwą galarety staje się ciekawie wyglądającym daniem.
Smacznego ;-)