jeśli ktoś potrzebuje się wyładować to zapraszam na mój blog do przeczytania nowego wpisu z weekendowej wyprawy. dodam że sprawa jest rozwalająca przykra i denna.
ja juz sie wypowiedzialem bo podobne rzeczy obserwuje ale co z tego jak wladza woli zaczaic sie pod sklepem czy ktos piwa nie pije-niebawem zapodam fotki z lewego wysypidska miejskiego to dopiero daje do myslenia
oj już tych stert śmieci które widzieliśmy to nawet się fotografować nie chciało bo obiektyw nie obejmował. Fote trzeba by z kosmosu robić. Masz rację z tymi władzami. Przekonałem się że nawet dzwonienie na policje na niewiele się zdaje. Jednak dzwonić trzeba bo jak raz na 5 poskutkuje to juz jest powód aby walczyc
Trzeba z tym walczyć ale jak-jak wytepić to bydło jedyny sposób tociagłe intewencje strużów prawa do znudzenia zgłaszać moze im to obzydnie i wezmą się ostro do interwencji skutecznych pozdrawiam.
Trzeba by dzwonić co 15 minut to może by ktoś się ruszył. Widziałem sytuację jak płonął dom a "władze" były jakieś 200 metrów od miejsca. Po zapytaniu czemu nie jadą na miejsce zdażenia padła odp "Bo czekamy na zgłoszenie". U nas ze wszystkim jak się 2 razy nie powtórzy to nikt nie zareaguje. POZDRO
a jak to jest z nielegalnymi wysypiskami? Jeśli bym zgłosił coś takiego na policję i policja by interweniowała w tej sprawie. Czy zajmą się tymi śmieciami czy tylko przyjadą i obejrzą? Wiem że sprzątanie nie leży w ich obowiązku ale czy powiadamiają odpowiednie służby czy raczej nie?
Ja bym obstawiał że postawią tabliczkę zakaz wywozu śmieci, a śmieci pozostawią bo przecież sprzątać nie muszą. A skoro będzie tabliczka to może ktoś kiedyś dostanie mandat :) POZDRO
Taniej jest dorobić kilka tabliczek niż wysłać zamochód po śmieci i opłacić wysypiska. Chyba że przewiozą w inne miejsce gdzie jeszcze nie było zgłoszenia :) Sądzę że to może być syzyfowa walka.
wspomniałeś o wypalaniu traw a pamiętasz jak ostro kiedyś rowy z trzcin wypalali? Ile w takich trzcinach było życia? Wszystko szło z dymem aż żal patrzeć było
kiedys poinformowalem policje ze wstawie do polowy jest zatopiony opel kadet z wylamanym zamkiem i kabelkami na krotko,patrol dotarl po jakis 2 godzinach oczywiscie poprosili bym tal czekal.po ogledzinach spytalem co z tym autem - odpowiedz nic - niema zgloszenia kradziezy tego auta
Trzeba tępić takie sytuacje od zarodka , brudasy były , są i będą ...bo mają to we krwi i jest to człowiek niereformowalny...........pozdrawiam etycznych..Jurek.
do rysiek38 taka drastyczna sytuacja: jakby zgłosić na policję że trup jest w wodzie to gdyby nie było zgłoszenia zaginięcia ciekawe czy też by odpuścili?
jeśli ktoś potrzebuje się wyładować to zapraszam na mój blog do przeczytania nowego wpisu z weekendowej wyprawy. dodam że sprawa jest rozwalająca przykra i denna.
nawet wulgarne komentarze będą na miejscu bo i mi innych już brakuje
ja juz sie wypowiedzialem bo podobne rzeczy obserwuje ale co z tego jak wladza woli zaczaic sie pod sklepem czy ktos piwa nie pije-niebawem zapodam fotki z lewego wysypidska miejskiego to dopiero daje do myslenia
oj już tych stert śmieci które widzieliśmy to nawet się fotografować nie chciało bo obiektyw nie obejmował. Fote trzeba by z kosmosu robić. Masz rację z tymi władzami. Przekonałem się że nawet dzwonienie na policje na niewiele się zdaje. Jednak dzwonić trzeba bo jak raz na 5 poskutkuje to juz jest powód aby walczyc
Chamstwo i Prymitywizm przez duże Ch i P
też tak uważam
Trzeba z tym walczyć ale jak-jak wytepić to bydło jedyny sposób tociagłe intewencje strużów prawa do znudzenia zgłaszać moze im to obzydnie i wezmą się ostro do interwencji skutecznych pozdrawiam.
Otóż to jak się tak wezwie kilka razy w tygodniu władze to z nerwów akcję zrobią i efekt może będzie.
Trzeba by dzwonić co 15 minut to może by ktoś się ruszył. Widziałem sytuację jak płonął dom a "władze" były jakieś 200 metrów od miejsca. Po zapytaniu czemu nie jadą na miejsce zdażenia padła odp "Bo czekamy na zgłoszenie". U nas ze wszystkim jak się 2 razy nie powtórzy to nikt nie zareaguje. POZDRO
a jak to jest z nielegalnymi wysypiskami? Jeśli bym zgłosił coś takiego na policję i policja by interweniowała w tej sprawie. Czy zajmą się tymi śmieciami czy tylko przyjadą i obejrzą? Wiem że sprzątanie nie leży w ich obowiązku ale czy powiadamiają odpowiednie służby czy raczej nie?
Ja bym obstawiał że postawią tabliczkę zakaz wywozu śmieci, a śmieci pozostawią bo przecież sprzątać nie muszą. A skoro będzie tabliczka to może ktoś kiedyś dostanie mandat :) POZDRO
pewnie tak będzie ale jak im zacznę zgłaszać te wysypiska to im może tabliczek zabraknąć:)
Taniej jest dorobić kilka tabliczek niż wysłać zamochód po śmieci i opłacić wysypiska. Chyba że przewiozą w inne miejsce gdzie jeszcze nie było zgłoszenia :) Sądzę że to może być syzyfowa walka.
taka tabliczka według mnie to popłynie wodą w dół rzeki - dla zabawy. a śmieci i tak wywalą w to miejsce ewentualnie parę metrów obok.
wspomniałeś o wypalaniu traw a pamiętasz jak ostro kiedyś rowy z trzcin wypalali? Ile w takich trzcinach było życia? Wszystko szło z dymem aż żal patrzeć było
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Gorowo-Ilaweckie-ktos-zastrzelil-piec-mlodych-orlow-bielikow,wid,11015383,wiadomosc.html?ticaid=17cdc&_ticrsn=5
kiedys poinformowalem policje ze wstawie do polowy jest zatopiony opel kadet z wylamanym zamkiem i kabelkami na krotko,patrol dotarl po jakis 2 godzinach oczywiscie poprosili bym tal czekal.po ogledzinach spytalem co z tym autem - odpowiedz nic - niema zgloszenia kradziezy tego auta
dobre
ale ludziom się nudzi
Trzeba tępić takie sytuacje od zarodka , brudasy były , są i będą ...bo mają to we krwi i jest to człowiek niereformowalny...........pozdrawiam etycznych..Jurek.
a no trzeba na wszelkie sposoby.
do rysiek38 taka drastyczna sytuacja: jakby zgłosić na policję że trup jest w wodzie to gdyby nie było zgłoszenia zaginięcia ciekawe czy też by odpuścili?