Reklama
  • Piotr 1005742011-12-12 20:53:48

    Koledzy ,mam pytanko ,czy kormoran żywi się tatarakiem i innymi roślinkami wodnymi?????

  • KLEPA683 2011-12-12 20:57:36

    jak jest jaroszem to i owszem:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 21:00:03

    Ja bym go dubeltówką nakarmił.

  • Piotr 100574 2011-12-12 21:02:40

    Ja bym go dubeltówką nakarmił.



    no coś ty nie lubisz przyrody????ja proszę o poważne odpowiedzi

  • Reklama
  • KLEPA683 2011-12-12 21:04:15

    Panowie śrótu to on na pewno nie je

  • GRZEŚ 2011-12-12 21:43:38

    http://www.pzw.org.pl/opw/cms/4810/kormoran_czarny                          

    poczytaj sobie co kormorany lubią

  • marek-debicki 2011-12-13 00:25:07

    Kolego Hansie!!! Jest to pytanie z rodzaju, czym się żywi niedziedż poalrny. Cukinią, czy kabaczkiem ??? Pozdrawiam za niepoprawny optymizm. hej.

  • koluch 2011-12-14 21:22:04

    Według mojej skromnej wiedzy kormorany żywią się najszlachetniejszymi gatunkami ryb. Przysmakiem jest węgorz. Śtednio dziennie kormoran zjada ok. 800 g ryb. Gniazdowanie na naszych terenach ok. 200 dni w roku. Łatwo obliczyć ile jeden kormoran pożera ryb rocznie - 160 kg!!!

    Ile ryb ubywa z jeź. o pow. 300 ha gdzie stado liczy 50 osobników???

  • Reklama
  • Diablo 2011-12-14 21:47:37

    Koledzy ,mam pytanko ,czy kormoran żywi się tatarakiem i innymi roślinkami wodnymi?????


    Tatarak i grążel to podstawa diety kormorana. Dla lepszego trawienia czasem zagryza torebką foliową, plastikową butelką a najlepiej puszką.

  • Piotr 100574 2011-12-14 22:09:12

    Kolego Hansie!!! Jest to pytanie z rodzaju, czym się żywi niedziedż poalrny. Cukinią, czy kabaczkiem ??? Pozdrawiam za niepoprawny optymizm. hej.




    Pytanie moje jest jak najbardziej na czasie :)))))))))postanowiłem się spytać fachowców co sądzą o tym :))))))przecież nażeka wielu wędkarzy że nie ma ryb ,następna grupa twierdzi że populacja kormorana rośnie:))))))to się zastanawiam czy przypadkiem kormoran nie żre  roślinek :)))))

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-14 22:14:14

    Według mojej skromnej wiedzy kormorany żywią się najszlachetniejszymi gatunkami ryb. Przysmakiem jest węgorz. Śtednio dziennie kormoran zjada ok. 800 g ryb. Gniazdowanie na naszych terenach ok. 200 dni w roku. Łatwo obliczyć ile jeden kormoran pożera ryb rocznie - 160 kg!!!

    Ile ryb ubywa z jeź. o pow. 300 ha gdzie stado liczy 50 osobników???


    Jak jak kocham  te idiotyczne statystyki .... Praktyki tego rodzaju przywodzą na myśl telewizyjne wróżki Kassandry , co to wróżą  z kart  i ideogramów szczęścia a naiwniakom sprzedają filtry miłosne. -   Skąd ty możesz wiedzieć czy kormoran gustuje akurat w  "najszlachetniejszych gatunkach ryb "? Po pierwsze , zacznijmy od tego , że takie stwierdzenie to durny sofizmat - w rzeczywistości bowiem , nie ma w przyrodzie " podziału kastowego na  chwasty  i zupełnie im przeciwstawną , doskonałą  "rasę szlachecką  ". Każdy gatunek spełnia określoną funkcję w przyrodzie .  Podziały na to co pożyteczne i szkodliwe w przyrodzie - tworzą tylko ludzie. Żaden gatunek stworzenia ,  jakie  spotykamy nad wodą  - to nie jest dopust boży , lecz  gatunek ogromnie potrzebny w ekosystemie . I co podkreślić należy : potrzebny nam wszystkim ,  jest jako twór samoistny , a nie poddany regulacji ludzkiej.  Powyższa wypowiedż , przypomina mi  de facto  - proste zadanie tekstowe ,którego nijak nie można rozwiązać . Na jakiej podstawie może uzyskać wynik gdy :wszystkie dane i szukane są bzdurne i błędne ?   "Przysmakiem jest węgorz " - moczykij , skory do wyznań mówi prawdę - bo chyba po pijanemu . Twoim przysmakiem na pewno jest węgorz i to pewne , ale czy kormoran , ptaszek cokolwiek sympatyczny - "zagina parol " akurat na węgorze ?  Nastawia anteny wyłącznie na urojone w ludzkich głowach "gatunki szlachetne"? Diablo , odpowiedz im , bo ja już nie wytrzymuję.

  • ryukon1975 2011-12-14 22:15:34

    No tak.
    Ryb nie ma,a kormorany wciąż takie nażarte że tylko o rozmnażaniu się myślą.To daje do myślenia.:)

  • Reklama
  • Diablo 2011-12-14 22:15:47

    Kolego Hansie!!! Jest to pytanie z rodzaju, czym się żywi niedziedż poalrny. Cukinią, czy kabaczkiem ??? Pozdrawiam za niepoprawny optymizm. hej.




    Pytanie moje jest jak najbardziej na czasie :)))))))))postanowiłem się spytać fachowców co sądzą o tym :))))))przecież nażeka wielu wędkarzy że nie ma ryb ,następna grupa twierdzi że populacja kormorana rośnie:))))))to się zastanawiam czy przypadkiem kormoran nie żre  roślinek :)))))

    Zapomniałeś dodać że według niektórych również bóbr żywi się rybami i na dobre mu to wyszło bo bobra też zatrzęsienie ostatnio:)

  • Diablo 2011-12-14 22:20:07

    Według mojej skromnej wiedzy kormorany żywią się najszlachetniejszymi gatunkami ryb. Przysmakiem jest węgorz. Śtednio dziennie kormoran zjada ok. 800 g ryb. Gniazdowanie na naszych terenach ok. 200 dni w roku. Łatwo obliczyć ile jeden kormoran pożera ryb rocznie - 160 kg!!!

    Ile ryb ubywa z jeź. o pow. 300 ha gdzie stado liczy 50 osobników???


    Jak jak kocham  te idiotyczne statystyki .... Praktyki tego rodzaju przywodzą na myśl telewizyjne wróżki Kassandry , co to wróżą  z kart  i ideogramów szczęścia a naiwniakom sprzedają filtry miłosne. -   Skąd ty możesz wiedzieć czy kormoran gustuje akurat w  "najszlachetniejszych gatunkach ryb "? Po pierwsze , zacznijmy od tego , że takie stwierdzenie to durny sofizmat - w rzeczywistości bowiem , nie ma w przyrodzie " podziału kastowego na  chwasty  i zupełnie im przeciwstawną , doskonałą  "rasę szlachecką  ". Każdy gatunek spełnia określoną funkcję w przyrodzie .  Podziały na to co pożyteczne i szkodliwe w przyrodzie - tworzą tylko ludzie. Żaden gatunek stworzenia ,  jakie  spotykamy nad wodą  - to nie jest dopust boży , lecz  gatunek ogromnie potrzebny w ekosystemie . I co podkreślić należy : potrzebny nam wszystkim ,  jest jako twór samoistny , a nie poddany regulacji ludzkiej.  Powyższa wypowiedż , przypomina mi  de facto  - proste zadanie tekstowe ,którego nijak nie można rozwiązać . Na jakiej podstawie może uzyskać wynik gdy :wszystkie dane i szukane są bzdurne i błędne ?   "Przysmakiem jest węgorz " - moczykij , skory do wyznań mówi prawdę - bo chyba po pijanemu . Twoim przysmakiem na pewno jest węgorz i to pewne , ale czy kormoran , ptaszek cokolwiek sympatyczny - "zagina parol " akurat na węgorze ?  Nastawia anteny wyłącznie na urojone w ludzkich głowach "gatunki szlachetne"? Diablo , odpowiedz im , bo ja już nie wytrzymuję.

    Głównym "składnikiem" pokarmowym kormoranów są płocie później okonie następnie krąpie i leszcze. Węgorze, miętusy, pstrągi, klenie, liny to tylko ślepy traf przy polowaniu.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-14 22:24:39

    Kormoran z pewnością pochłania  rośliny choćby takie jak rośliny niedoskonałe ( fitoplankton )  czy grzyby ( wyłączone z królestwa , a dziś konsekwentnie  zaliczane do innej grupy : jądrowców ). Dostają się one  do organizmu : wraz z pokarmem , wodą itp !

  • Piotr 100574 2011-12-14 22:29:53

    a mnie jeszcze zastanawia fakt że tu w niemczech jest dużo ryb i kormoranów ale znika trzcina i roślinność wodna i zastanawiam się czy  kormoran jej nie pożera :))))))

  • Qoorchuck 2011-12-21 18:28:52

    To mogą być amury, zmieniające się środowisko, zmiana pory roku i zarybienia, lub inne zwierzęta, ale na pewno nie kormorany :)

  • Reklama
  • perwer 2011-12-21 18:39:24

    To mogą być amury, zmieniające się środowisko, zmiana pory roku i zarybienia, lub inne zwierzęta, ale na pewno nie kormorany :)

    A no co Pan opowiada,kormoran uwielbia trzciny i moczarkę ,płotka ,leszcz czy inna ryba to ślepy traf w zielsko,amur natomiast uwielbia kormorany ....wszystko przekręciliście....

  • KLEPA683 2011-12-21 18:58:45

    No to albo amurów za mało albo kormoranów za dużo coś w tym jest

  • perwer 2011-12-21 19:06:48

    No godom wom,trza by było więcej amura wpuścić i trzciny zlikwidować .Bo kormoran lubi amurowi w trzciny uciec .
    Chyba że amura w klatce potrzymać,troche trzciny na podpucha dla kormorana wyłożyć i czekać ,jak kormoran zacznie mielić trzcine w pysku to szybko amura wypuścić i po gadzie--czy owadzie -zależy jaki kormoran.
    trza kombinować a nie narzekać że amurów ,czy kormoranów za dużo--już żech zapomniał czego jest więcej i co tępimy.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-21 20:32:44

    a mnie jeszcze zastanawia fakt że tu w niemczech jest dużo ryb i kormoranów ale znika trzcina i roślinność wodna i zastanawiam się czy  kormoran jej nie pożera :))))))

    Kormoran zjada duże ilości ryb drobnych np : karpiowatych żywiących się min fitoplanktonem .Z kolei człowiek odwrotnie odławia selektywnie : ryby w jego mniemaniu cenne : szczupaki , sandacze. Niedobór tych przykładowo podanych drapieżców prowadzi do wzrostu populacji ryb karpiowatych , które wydalają duże ilości odchodów co wpływa rozwojowi fitoplaktonu i suspensji ( tworzenia mieszaniny substancji budulcowych ) w wodzie  - potrzebnych do rozwoju roślin pełnych ( np trzciny , pałki itp ) . Roślinność stanowi doskonałe podłoże do odbycia tarła przez karlejący białoryb  - a ten rosnąc w siłę  - pochłania duże ilości materii organicznej z opadłych części roślin oraz fitoplankton , który opadając zwiększa żyzność wody , lecz jednocześnie odcina światło przenikające do roślin zanurzonych , rośliny zanurzone gniją bo nie mogą przeprowadzać procesu fotosyntezy i zmienia się trofia  zbiornika , która nie sprzyja zbytnio bioróżnorodności. Cóż , wygląda na to ,że wszystko jasne.

  • gral 2011-12-21 21:27:02

    Koledzy ,mam pytanko ,czy kormoran żywi się tatarakiem i innymi roślinkami wodnymi???


    Zadziwiasz mnie coraz bardziej, tak jest jaroszem, twoich składek
    amen!!!

  • gral 2011-12-21 21:35:55

    a mnie jeszcze zastanawia fakt że tu w niemczech jest dużo ryb i kormoranów ale znika trzcina i roślinność wodna i zastanawiam się czy  kormoran jej nie pożera :))))))

    Kormoran zjada duże ilości ryb drobnych np : karpiowatych żywiących się min fitoplanktonem .Z kolei człowiek odwrotnie odławia selektywnie : ryby w jego mniemaniu cenne : szczupaki , sandacze. Niedobór tych przykładowo podanych drapieżców prowadzi do wzrostu populacji ryb karpiowatych , które wydalają duże ilości odchodów co wpływa rozwojowi fitoplaktonu i suspensji ( tworzenia mieszaniny substancji budulcowych ) w wodzie  - potrzebnych do rozwoju roślin pełnych ( np trzciny , pałki itp ) . Roślinność stanowi doskonałe podłoże do odbycia tarła przez karlejący białoryb  - a ten rosnąc w siłę  - pochłania duże ilości materii organicznej z opadłych części roślin oraz fitoplankton , który opadając zwiększa żyzność wody , lecz jednocześnie odcina światło przenikające do roślin zanurzonych , rośliny zanurzone gniją bo nie mogą przeprowadzać procesu fotosyntezy i zmienia się trofia  zbiornika , która nie sprzyja zbytnio bioróżnorodności. Cóż , wygląda na to ,że wszystko jasne.


    Zjada może ryby drobne koło pół kilograma, ale widziałem leszcze nawet 1,5 kilogramowe zadziobane przez kormorany

  • Pitbul 2011-12-21 21:59:51

    Człowiek to po prostu ( wybacz @Chewbacca) zwierzę !Podstępnie i z nienawiścią morduje pluskwy i karaluchy oraz inne insekty o gryzoniach nie wspominając. Veto Veto Veto !!! Przecież człowiek podstępnie zawładnął ich terenem zasiedlając wykopane przez nie norki i inne schronienia. Żądam zwrotu norek !!!!Nie od dziś wiadomo, że na terenie aktualnej Polski bytowały termity ! Ale to człowiek najpierw je zeżarł a następnie zamieszkał w ich kopcach (nieznacznie je modyfikując).Żądam zwrotu termitier !!!!Osobiście poprę wprowadzenie stanu termitierowego na terenie całego kraju !Opuszczających termitiery zobowiązani są do zabrania z sobą sprzętu komputerowego i rtv.Insekty i tak nie czytają manifestów @Chewbaccy, a sprzęt miejsce zajmuje....Dalej to mam problem bo nie wiem, gdzie się mamy jako ludzkość zutylizować w sposób nieszkodliwy dla otoczenia (zwłaszcza z zabraną elektroniką...)Człowiek nie jest elementem żadnego łańcucha biologiczno - pokarmowego !!!. Jest to gatunek od początku ewolucj nastawiony na niszczenie i nienawiść. Jestem pewny, że już schodząc z drzewa kombinowaliśmy, jak by tu tym znienawidzonym kormoranom dopieprzyć. Na szczęście Ci światlejsi (co to nie zeszli a spadli), już wtedy postanowili, że jak nosorożce wymyślą internet, to gwałtownie się przeciwstawią bestialstwu Homo Sapiens !Precz z ludźmi !Niech żyją karaluchy !Niech żyje @Chewbacca !!!! (i tu mam dylemacik.....chyba mnie poniosło....?)pozdrawiamT.P.S. @Chewbacca. Od dziś obiecuję, że jeśli znajdę (wątpliwą) ochotę odniesienia się do jakiegoś Twojego  posta, to uczynię to w formie którą sam stosujesz.

  • Reklama
  • Pitbul 2011-12-21 22:05:02

    Opuszczających termitiery zobowiązani są
    (przepraszam - nie potrafię edytować tekstu na tym portalu. Albo mam coś wyłączone albo jeszcze schodzę z wysokiego drzewa;)   ) Miało być:
    * Opuszczających termitiery zobowiązuje się T

  • JKarp 2011-12-21 22:55:20

    CześćMój profil-posty-edytuj:-)Masz możliwość zmiany w ciągu godziny.JK

  • JKarp 2011-12-21 22:58:14

    a mnie jeszcze zastanawia fakt że tu w niemczech jest dużo ryb i kormoranów ale znika trzcina i roślinność wodna i zastanawiam się czy  kormoran jej nie pożera :))))))

    Kormoran zjada duże ilości ryb drobnych np : karpiowatych żywiących się min fitoplanktonem .Z kolei człowiek odwrotnie odławia selektywnie : ryby w jego mniemaniu cenne : szczupaki , sandacze. Niedobór tych przykładowo podanych drapieżców prowadzi do wzrostu populacji ryb karpiowatych , które wydalają duże ilości odchodów co wpływa rozwojowi fitoplaktonu i suspensji ( tworzenia mieszaniny substancji budulcowych ) w wodzie  - potrzebnych do rozwoju roślin pełnych ( np trzciny , pałki itp ) . Roślinność stanowi doskonałe podłoże do odbycia tarła przez karlejący białoryb  - a ten rosnąc w siłę  - pochłania duże ilości materii organicznej z opadłych części roślin oraz fitoplankton , który opadając zwiększa żyzność wody , lecz jednocześnie odcina światło przenikające do roślin zanurzonych , rośliny zanurzone gniją bo nie mogą przeprowadzać procesu fotosyntezy i zmienia się trofia  zbiornika , która nie sprzyja zbytnio bioróżnorodności. Cóż , wygląda na to ,że wszystko jasne.


    Zjada może ryby drobne koło pół kilograma, ale widziałem leszcze nawet 1,5 kilogramowe zadziobane przez kormorany
    CześćA ja widziałem sandacze po ok 30cm - kormorany bardzo gustowały w tych rybach.JK

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-22 00:10:15

    Człowiek to po prostu ( wybacz @Chewbacca) zwierzę !Podstępnie i z nienawiścią morduje pluskwy i karaluchy oraz inne insekty o gryzoniach nie wspominając. Veto Veto Veto !!! Przecież człowiek podstępnie zawładnął ich terenem zasiedlając wykopane przez nie norki i inne schronienia. Żądam zwrotu norek !!!!Nie od dziś wiadomo, że na terenie aktualnej Polski bytowały termity ! Ale to człowiek najpierw je zeżarł a następnie zamieszkał w ich kopcach (nieznacznie je modyfikując).Żądam zwrotu termitier !!!!Osobiście poprę wprowadzenie stanu termitierowego na terenie całego kraju !Opuszczających termitiery zobowiązani są do zabrania z sobą sprzętu komputerowego i rtv.Insekty i tak nie czytają manifestów @Chewbaccy, a sprzęt miejsce zajmuje....Dalej to mam problem bo nie wiem, gdzie się mamy jako ludzkość zutylizować w sposób nieszkodliwy dla otoczenia (zwłaszcza z zabraną elektroniką...)Człowiek nie jest elementem żadnego łańcucha biologiczno - pokarmowego !!!. Jest to gatunek od początku ewolucj nastawiony na niszczenie i nienawiść. Jestem pewny, że już schodząc z drzewa kombinowaliśmy, jak by tu tym znienawidzonym kormoranom dopieprzyć. Na szczęście Ci światlejsi (co to nie zeszli a spadli), już wtedy postanowili, że jak nosorożce wymyślą internet, to gwałtownie się przeciwstawią bestialstwu Homo Sapiens !Precz z ludźmi !Niech żyją karaluchy !Niech żyje @Chewbacca !!!! (i tu mam dylemacik.....chyba mnie poniosło....?)pozdrawiamT.P.S. @Chewbacca. Od dziś obiecuję, że jeśli znajdę (wątpliwą) ochotę odniesienia się do jakiegoś Twojego  posta, to uczynię to w formie którą sam stosujesz.
    Wygląda na to ,że fabularyzowany esej z termitami (skądinąd bardzo pożytecznymi z biologicznego punktu widzenia ), nosorożcami , karaluchami ( notabene bardzo interesującymi owadami ) , odrobinkę się nie udał...  Z niewiadomych względów do skrzętnie pisanych wersalików wkradł się chochlik i zamiast naprawdę światłych wersalików wyszły "wesraliki ". Wiedziałem ,że ruszy taśma życzeń  tych ,którzy po prostu muszą pleść różne glupoty .Ale żeby już dzisiaj ? Przecież Wigilia dopiero jutro ....

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-22 00:14:45

    Opuszczających termitiery zobowiązani są
    (przepraszam - nie potrafię edytować tekstu na tym portalu. Albo mam coś wyłączone albo jeszcze schodzę z wysokiego drzewa;)   ) Miało być:
    * Opuszczających termitiery zobowiązuje się T
     Tekst i linijka pod spodem .A później : "przepraszam , nie potrafię edytować tekstu na tym portalu " . Niee - bo pęknę ze śmiechu.  Wesołych Świąt . Czy kupiłeś już dobry Pedigree Pall dla swojego pupila ( mam na myśli tego kundelka ze zdjęcia ) ?

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-22 00:28:44

    a mnie jeszcze zastanawia fakt że tu w niemczech jest dużo ryb i kormoranów ale znika trzcina i roślinność wodna i zastanawiam się czy  kormoran jej nie pożera :))))))

    Kormoran zjada duże ilości ryb drobnych np : karpiowatych żywiących się min fitoplanktonem .Z kolei człowiek odwrotnie odławia selektywnie : ryby w jego mniemaniu cenne : szczupaki , sandacze. Niedobór tych przykładowo podanych drapieżców prowadzi do wzrostu populacji ryb karpiowatych , które wydalają duże ilości odchodów co wpływa rozwojowi fitoplaktonu i suspensji ( tworzenia mieszaniny substancji budulcowych ) w wodzie  - potrzebnych do rozwoju roślin pełnych ( np trzciny , pałki itp ) . Roślinność stanowi doskonałe podłoże do odbycia tarła przez karlejący białoryb  - a ten rosnąc w siłę  - pochłania duże ilości materii organicznej z opadłych części roślin oraz fitoplankton , który opadając zwiększa żyzność wody , lecz jednocześnie odcina światło przenikające do roślin zanurzonych , rośliny zanurzone gniją bo nie mogą przeprowadzać procesu fotosyntezy i zmienia się trofia  zbiornika , która nie sprzyja zbytnio bioróżnorodności. Cóż , wygląda na to ,że wszystko jasne.


    Zjada może ryby drobne koło pół kilograma, ale widziałem leszcze nawet 1,5 kilogramowe zadziobane przez kormorany
    CześćA ja widziałem sandacze po ok 30cm - kormorany bardzo gustowały w tych rybach.JK


    Zadam tylko pytanie : czy to są Twoje sandacze ? Czy ich  życie jest też  twoje ? Czy można kupić życie innego stworzenia za pieniądze ? Można ,ale tylko w mniemaniu ludzkim , między ludźmi się takimi wartościami handluje  -bo tylko tam , między ludźmi - wynalazek jakim jest pieniądz ma jakąś wartość i sens.Życia nie można kupić za pieniądze ani też go wyprodukować i dotyczy to życia ludzkiego jak i bytu każdego innego stworzenia na Ziemi. To nic ,że często inne stworzenia są bezradne na Ziemi wobec poczynań ludzkich - robią miejsce dla przeludniającej tę planetę istoty. . Dla ludzi nie liczą się takie wartości : jak piękno , wdzięk ,energia należna światu przyrody . Mało co się liczy.  A pieniądz - wynalazek człowieka , czy poza jego poznaniem , gnozją ślepca - która jednak nie uczy go niczego  na błędach i potknięciach  - pieniądz ma jakąś wartość ?  Ludzie umownie między sobą - mogą nadać wartość takim przedmiotom jak choćby marchewka pocięta w talarki . Jeśli wśród ludzi tego świata przyjmie się to za środek płatniczy - ludzie będą zabijać , oszukiwać , kraść , niszczyć środowisko naturalne - dla  pociętej  marchewki... Czy za marchewkę kupisz życie choć jednego sandacza ?

  • gral 2011-12-22 01:02:18


    Zadam tylko pytanie : czy to są Twoje sandacze ? Czy ich  życie jest też  twoje ? Czy można kupić życie innego stworzenia za pieniądze ? Można ,ale tylko w mniemaniu ludzkim , między ludźmi się takimi wartościami handluje  -bo tylko tam , między ludźmi - wynalazek jakim jest pieniądz ma jakąś wartość i sens.Życia nie można kupić za pieniądze ani też go wyprodukować i dotyczy to życia ludzkiego jak i bytu każdego innego stworzenia na Ziemi. To nic ,że często inne stworzenia są bezradne na Ziemi wobec poczynań ludzkich - robią miejsce dla przeludniającej tę planetę istoty. . Dla ludzi nie liczą się takie wartości : jak piękno , wdzięk ,energia należna światu przyrody . Mało co się liczy.  A pieniądz - wynalazek człowieka , czy poza jego poznaniem , gnozją ślepca - która jednak nie uczy go niczego  na błędach i potknięciach  - pieniądz ma jakąś wartość ?  Ludzie umownie między sobą - mogą nadać wartość takim przedmiotom jak choćby marchewka pocięta w talarki . Jeśli wśród ludzi tego świata przyjmie się to za środek płatniczy - ludzie będą zabijać , oszukiwać , kraść , niszczyć środowisko naturalne - dla  pociętej  marchewki... Czy za marchewkę kupisz życie choć jednego sandacza ?



    Święte słowa na temat pieniądza


  • JKarp 2011-12-22 01:04:09

    CześćA gdzie powiedziałem, że sandacze są moje?A tu odpowiedź w Twoim stylu:http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101460,813644.html 
    Cytat aczkolwiek troszkę przerobiony:
    "Zadam tylko pytanie : czy to są Twoje kormorany ? Czy ich  życie jest też  twoje ? Czy można kupić życie innego stworzenia za pieniądze ? Można ,ale tylko w mniemaniu ludzkim , między ludźmi się takimi wartościami handluje  -bo tylko tam , między ludźmi - wynalazek jakim jest pieniądz ma jakąś wartość i sens.Życia nie można kupić za pieniądze ani też go wyprodukować i dotyczy to życia ludzkiego jak i bytu każdego innego stworzenia na Ziemi. To nic ,że często inne stworzenia są bezradne na Ziemi wobec poczynań ludzkich - robią miejsce dla przeludniającej tę planetę istoty. . Dla ludzi nie liczą się takie wartości : jak piękno , wdzięk ,energia należna światu przyrody . Mało co się liczy.  A pieniądz - wynalazek człowieka , czy poza jego poznaniem , gnozją ślepca - która jednak nie uczy go niczego  na błędach i potknięciach  - pieniądz ma jakąś wartość ?  Ludzie umownie między sobą - mogą nadać wartość takim przedmiotom jak choćby marchewka pocięta w talarki . Jeśli wśród ludzi tego świata przyjmie się to za środek płatniczy - ludzie będą zabijać , oszukiwać , kraść , niszczyć środowisko naturalne - dla  pociętej  marchewki... Czy za marchewkę kupisz życie choć jednego kormorana ? "JK

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-22 10:35:39

    Nieprawda . Piszesz nieprawdę . Nikogo nigdy  nie cytuję . Marchew pocięta w talarki to utopijne wyobrażenie pieniądza .  Nigdy nikogo nie cytuję . Nie oskarżaj mnie o coś czego nie robię . Daruj sobie takie zarzuty...  To nie jest żaden cytat , ponieważ nie mam w zwyczaju przeprowadzać trawestacji bądź przeróbek  cudzych tekstów. To nie leży w mojej naturze . Chyba już zdążyłeś się o tym przekonać , w czasie mojej krótkiej bytności na tym forum .

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-22 10:39:35

    http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101460,813644.html . I gdzie Kolego Januszu , dopatrzyłeś się cytowania przeze mnie tekstu ? To co przelewam na karty w istocie nie jest zbyt ważkie. Wiedz jednak ,że nie cytuję , nie publikuję cudzych myśli jako swoich.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-22 10:41:06

    http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101460,813644.html . I gdzie Kolego Januszu , dopatrzyłeś się cytowania cudzych słów ? Przecież to jest artykuł na temat wartości odżywczych marchewki ...  Wierz mi na słowo , że nie mam w zwyczaju cytować , publikować cudzych słów jako swoich. Możesz się czepiać wszystkiego , obśmiać mnie wraz z "całym dorobkiem na tym forum " , ale jednego zarzucić mi nie możesz : plagiatorstwa . To coś czym się brzydzę , podobnie jak w równym niemal stopniu nie cierpię  tego typu prowokacji jak Twoja :  wkleiłeś link do artykułu o marchewce i walorach odżywczych , utożsamiając go jednocześnie z moimi słowami... Gdybym wkleił artykuł (bez podania źródła i zgody autora ) - popełniłbym przestępstwo i poniósł konsekwencje ... Sprytne , ale na szczęście ja też nie jestem aż taki głupi , jakby to komuś mogło się wydawać.Na szczęście - nie daję się nabierać na takie sztuczki.

  • pawelz 2011-12-22 10:53:23

    a mnie jeszcze zastanawia fakt że tu w niemczech jest dużo ryb i kormoranów ale znika trzcina i roślinność wodna i zastanawiam się czy  kormoran jej nie pożera :))))))

    Kormoran zjada duże ilości ryb drobnych np : karpiowatych żywiących się min fitoplanktonem .Z kolei człowiek odwrotnie odławia selektywnie : ryby w jego mniemaniu cenne : szczupaki , sandacze. Niedobór tych przykładowo podanych drapieżców prowadzi do wzrostu populacji ryb karpiowatych , które wydalają duże ilości odchodów co wpływa rozwojowi fitoplaktonu i suspensji ( tworzenia mieszaniny substancji budulcowych ) w wodzie  - potrzebnych do rozwoju roślin pełnych ( np trzciny , pałki itp ) . Roślinność stanowi doskonałe podłoże do odbycia tarła przez karlejący białoryb  - a ten rosnąc w siłę  - pochłania duże ilości materii organicznej z opadłych części roślin oraz fitoplankton , który opadając zwiększa żyzność wody , lecz jednocześnie odcina światło przenikające do roślin zanurzonych , rośliny zanurzone gniją bo nie mogą przeprowadzać procesu fotosyntezy i zmienia się trofia  zbiornika , która nie sprzyja zbytnio bioróżnorodności. Cóż , wygląda na to ,że wszystko jasne.


    Zjada może ryby drobne koło pół kilograma, ale widziałem leszcze nawet 1,5 kilogramowe zadziobane przez kormorany
    CześćA ja widziałem sandacze po ok 30cm - kormorany bardzo gustowały w tych rybach.JK


    Zadam tylko pytanie : czy to są Twoje sandacze ? Czy ich  życie jest też  twoje ? Czy można kupić życie innego stworzenia za pieniądze ? Można ,ale tylko w mniemaniu ludzkim , między ludźmi się takimi wartościami handluje  -bo tylko tam , między ludźmi - wynalazek jakim jest pieniądz ma jakąś wartość i sens.Życia nie można kupić za pieniądze ani też go wyprodukować i dotyczy to życia ludzkiego jak i bytu każdego innego stworzenia na Ziemi. To nic ,że często inne stworzenia są bezradne na Ziemi wobec poczynań ludzkich - robią miejsce dla przeludniającej tę planetę istoty. . Dla ludzi nie liczą się takie wartości : jak piękno , wdzięk ,energia należna światu przyrody . Mało co się liczy.  A pieniądz - wynalazek człowieka , czy poza jego poznaniem , gnozją ślepca - która jednak nie uczy go niczego  na błędach i potknięciach  - pieniądz ma jakąś wartość ?  Ludzie umownie między sobą - mogą nadać wartość takim przedmiotom jak choćby marchewka pocięta w talarki . Jeśli wśród ludzi tego świata przyjmie się to za środek płatniczy - ludzie będą zabijać , oszukiwać , kraść , niszczyć środowisko naturalne - dla  pociętej  marchewki... Czy za marchewkę kupisz życie choć jednego sandacza ?

    Czyja jest kura badz jalowka biegajaca po podworku u gospodarza na wsi. Odpowiedz mi konkretnie, bez tych bzdur, jakie wypisujesz powyzej. Czy Ty placac pieniedzmi w sklepie miesnym, nie zaplaciles za ich zycie ?. I placac posrednikowi, bo to nie sprzedawca usmiercil ta kure, niejako zaplaciles temu gospodarzowi, za jej zabicie. Wiec nie gadaj farmazonow i nie moralizuj ale moze zacznij od siebie.
    I mylisz sie ze zycia nie mozna wyprodukowac za pieniadze. gdyby nie pieniadze, to zaden praktycznie osrodek hodowlany (pisze o rybach) nie istnial by. Dzieki pieniadzom, dochodzi w wielu wypadkach do sztucznego zaplodnienia ikry i Ci ktorzy np. maja ochote zjesc pstraga teczowego moga go w Polskich warunkach zjesc, kupujac w hodowlach. Jemy mieso (ludzie) i nic tego nie zmieni. A Ty albo przestan gadac te glupoty albo zacznij jesc trawe. Wtedy moze bardziej powaznie pomysle o tym o czym piszesz. Bo w jesli jesz mieso zwierzece, to przemawia przez ciebie hipokryzja i nic wiecej.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-22 10:55:07

    Aha - bzdury powiadasz ? Bo nie wiesz już co napisać i dlatego sam teraz   pitolisz jak Janko Muzykant na skrzypkach z gontu.   Żyjąc w przekonaniu o produkcji i kupowaniu życia - tacy ludzie jak ty czują się nieledwie jak pół  - bóg . Świat dla was spłaszcza się na skorupę - gdy pysznicie się potęgą tego podłego pieniądza... Dodam jeszcze tylko , że przykłady , które podajesz są  nieadekwatne do tematu. JKarp , zrozumiał o co mi chodzi i dlatego się tak wkurzył - bo nie wiedział w danym momencie jak odpowiedzieć. I on też wie, że : nie produkuje życia ( pomijając sprawy generatywne , kwestię prokreacji własnej ), że nie kupuje życia za pieniądz nigdzie dalej jak między ludźmi , w ich umysłach... Czy to rozumiesz ? Nie chce mi się używać potężnych dawek dyskursu filozoficznego  - po prostu uważam , że w  przededniu świąt nie na miejscu są internetowe kłótnie z ludźmi , którym nie da się niczego wytłumaczyć.

  • pawelz 2011-12-22 11:03:48

    Aha - bzdury powiadasz ? Bo nie wiesz już co napisać i dlatego sam teraz   pitolisz jak Janko Muzykant na skrzypach z gontu.

    Nie ma to jak prosta odpowiedz na proste pytanie. Zadalem Ci w kilku watkach kilka wydawac by sie moglo prostych pytan. Na zadne nie odpowiedziales. Tzn cos tam klepales w klawiature, ale tak jak nasi politycy. duzo belkotliwie i nie na temat.
    Z mojej strony to wszystko, obiecuje ze nie bede wdawal sie z Toba w zadne dyskusje bo to nie ma sensu

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-22 11:11:49

    Przecież ty przeczytałeś moją wypowiedź bez należytej uwagi , jaką  powinno poświęcić się czytanej treści... Dzieje się tak dlatego , że w twoim światopoglądzie nie ma "ruchliwości" , nie ma tarcia .Patrzysz na świat jednostronnie i świetnie odzwierciedla ten stan , powiedzenie : "Patrzyć na czubek swego nosa ". Sięgnij człowieku dalej a zapewniam , że twoja zdolność do poprawnego rozumienia merytorycznej treści  - poprawi się o 100 %. Jak na razie  to równie dobrze mógłbym rozmawiać z moim bliskim rodowodowo kuzynem - uczonym szympansem i gwarantuję ,że wyniósłbym z tej relacji więcej  ( wzajemna  obserwacja , zabawy zwierząt  itp )  niż z  "pogadanki " w internecie.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-22 11:19:22

    ŻEGNAM. Życzę Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku.

  • gites 2011-12-22 17:38:45

    No jakoś mi się nie chce wierzyć że specjalista od kormoranów nas opuścił. Dobrze że jest tylko  ewenementem. Cieszy fakt że odstrzałów kormorana jest i będzie coraz więcej. WESOŁYCH ŚWIĄT i mniej kormoranów w 2012r. na naszych łowiskach wszystkim życzę.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-22 20:18:39

    No jakoś mi się nie chce wierzyć że specjalista od kormoranów nas opuścił. Dobrze że jest tylko  ewenementem. Cieszy fakt że odstrzałów kormorana jest i będzie coraz więcej. WESOŁYCH ŚWIĄT i mniej kormoranów w 2012r. na naszych łowiskach wszystkim życzę.

    Chrześcijanin radykalny , popędzi na pasterkę - udawać aniołka ... Natomiast pojutrze to już będzie w siódmym niebie tworząc żałosną trawestację Świąt Bożego Narodzenia : żywy karp w wannie i naturalna choinka za 100 zł , w dwa dni po świętach przyjmujące znany wszystkim kształt ( karp nierzadko jeszcze tego samego dnia ). Co niektórzy widzą upadek wartości moralnych i wiedzą , że słów takich ( podyktowanych deprawacją ) nie należy brać w ogóle pod uwagę w postanowieniach wędkarskich czy ogólniej - życiowych. Mam nadzieję , że w przyszłości coraz rzadziej spotykać się będzie tego rodzaju anachronizmy jak ten powyższy: "Cieszy fakt że odstrzałów kormorana jest i będzie coraz więcej. " Jeszcze będziesz pragnął ujrzeć tego kormorana nad wodą i to pewne.

  • gites 2011-12-22 21:18:42

    Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz, ja się już kormoranów i narobionych przez nie szkód naoglądałem, i doświadczyłem. Że chociaż wspomnę puste łowiska na Zalewie Włocławskim, gdzie kiedyś zatoki tego zalewu były pełne ryb, głównie karaś , okoń. Po pojawieniu się ogromnych stad kormoranów (liczebność szacowana jest w przybliżeniu na 6 tys.) w wodach tego akwenu prócz płotki, wzdręgi, uklejki, nie złowisz nic. Dlatego jestem za poważnym ograniczeniem tego ptaka w rejonie Włocławka

  • cavan 2011-12-22 21:39:09

    Wiosną po zejściu lodu idę nad swój Bug a tam na ulubionej miejscówce brakuje jakieś 4-5m
    brzegu Te wasze kormorany zeżarły burtę razem z topoląktura na niej rosła

  • troc 2011-12-22 21:42:41

    Koledzy ,mam pytanko ,czy kormoran żywi się tatarakiem i innymi roślinkami wodnymi?????


    Tatarak i grążel to podstawa diety kormorana. Dla lepszego trawienia czasem zagryza torebką foliową, plastikową butelką a najlepiej puszką.







    Puszką ale pustą bo inaczej paragraf za znęcanie się....


  • Forum wedkuje.pl 2011-12-22 21:54:12

    A co byś chciał ?  Jak przeciążony ponad wszelkie normy materią organiczną zbiornik (  w wyniku zrzutu ścieków i mieszania się warstw dennych z zawiesiną którą wiążą bakterie saprotroficzne ,  ) ; ma sprzyjać bioróżnorodności i produktywności biologicznej ? Trzeba być naprawdę tęgim naiwniakiem albo skończonym ignorantem , by w niskiej produktywności zbiornika , który w zasadzie jest "bombą ekologiczną " i wydatnym źródłem gazów gnilnych przyśpieszających efekt cieplarniany - dopatrywać się winy ... ptaków bytujących nad wodą . Typowe spojrzenie mieszczuchów - kolektywna forma uniewinniania a jednocześnie też - zrzucanie winy na inne stworzenia ...  Wasze podejście przypomina mi prymitywny  proceder szczucia prostej, wiejskiej dziewczyny , której "ciągle ktoś wkłada dzieci do brzucha " ... Każdy wie , że została zgwałcona ale oczywiście wina jest,  PO JEJ STRONIE . Tak samo jest w przypadku kormoranów - duże miasto okalecza krajobraz i sprawia , że desperackie próby przystosowania ,  bytowania w tych ekstremalnych  warunkach ,   innych stworzeń niż ludzie  - jawią się wam jako "wybcowane " , "szkodliwe " , "nieznane " ! Naturalną konsekwencją takich skojarzeń , jest zawsze wrogość i agresja - co tłumaczy wasze podejście do ptaków takich jak kormoran.

  • leleon 2011-12-22 22:07:11

    Chewbacca muszę przyznać, że dawno nie czytałem tak zapalczywych tekstów na tym forum. W wielu kwestiach masz rację ale odnoszę wrażenie, że jesteś trochę nawiedzony. Gdybyś widział co robią kormorany na południu Polski to może spuściłbyś trochę z tonu. Ludzie którzy poświęcają kawałek życia na dbanie o rzekę mają prawo nie lubić kormoranów. Pewnie że to jest trudny do rozwiązania problem ale coś należy robić. Na Bobrze w okolicach Nielsetna moi koledzy przez dwa dni rozwieszali nad wodą taśmy odstraszające ptaszyska. Nie spodobało się to jakiemuś ornitologowi z okolicy i postanowił je zniszczyć. Kiedy zrozumiał że alternatywą do tasiemek jest odstrzał zmienił zdanie. Piszę to wszystko bo uważam że zbyt pochopnie osądzasz ludzi i i ich poglądy. Nie wiem jak długo żyjesz na tym świecie ale widać, że pokory to w Tobie za wiele nie ma. Nie zrozum mnie źle - ja  się nie czepiam. W ogóle bardzo rzadko włączam się do dyskusji "nietechnicznych". Tym razem to zrobiłem bo poczułem, że tak trzeba. Najlepszego na Święta i Nowy Rok.
    PS. W jednym miejscu bardzo pogardliwie wyrażasz się o pieniądzach  a w innym mieszasz do tej dyskusji Boga. Nie wiem czy wiesz, że kiedy Sumerowie wynaleźli pieniądze uznali je za dar od Boga właśnie i darzyli wielkim szacunkiem. Negatywne nastawienie do pieniędzy utrwalili ludzie, którzy nie potrafili ich zdobyć tyle i ile pragnęli. Doskonała wymówka : "pieniądze są brudne więc ich nie potrzebuję". A w głębi duszy ciągle mało. To tak na marginesie.
    Nara. 

  • adik21 2011-12-23 18:32:44

    Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz, ja się już kormoranów i narobionych przez nie szkód naoglądałem, i doświadczyłem. Że chociaż wspomnę puste łowiska na Zalewie Włocławskim, gdzie kiedyś zatoki tego zalewu były pełne ryb, głównie karaś , okoń. Po pojawieniu się ogromnych stad kormoranów (liczebność szacowana jest w przybliżeniu na 6 tys.) w wodach tego akwenu prócz płotki, wzdręgi, uklejki, nie złowisz nic. Dlatego jestem za poważnym ograniczeniem tego ptaka w rejonie Włocławka


    Co do zalewu włocławskiego i populacji ryb w jego wodach to sie trzeba pozbyc ale kłusoli i rybaków którzy walą kilometrami siat ile wlezie całym rokiem i wtedy starczy ryb i dla ptaków  i dla  ludzi

  • perwer 2011-12-23 18:47:17

    Chewbacca muszę przyznać, że dawno nie czytałem tak zapalczywych tekstów na tym forum. W wielu kwestiach masz rację ale odnoszę wrażenie, że jesteś trochę nawiedzony. Gdybyś widział co robią kormorany na południu Polski to może spuściłbyś trochę z tonu. Ludzie którzy poświęcają kawałek życia na dbanie o rzekę mają prawo nie lubić kormoranów. Pewnie że to jest trudny do rozwiązania problem ale coś należy robić. Na Bobrze w okolicach Nielsetna moi koledzy przez dwa dni rozwieszali nad wodą taśmy odstraszające ptaszyska. Nie spodobało się to jakiemuś ornitologowi z okolicy i postanowił je zniszczyć. Kiedy zrozumiał że alternatywą do tasiemek jest odstrzał zmienił zdanie. Piszę to wszystko bo uważam że zbyt pochopnie osądzasz ludzi i i ich poglądy. Nie wiem jak długo żyjesz na tym świecie ale widać, że pokory to w Tobie za wiele nie ma. Nie zrozum mnie źle - ja  się nie czepiam. W ogóle bardzo rzadko włączam się do dyskusji "nietechnicznych". Tym razem to zrobiłem bo poczułem, że tak trzeba. Najlepszego na Święta i Nowy Rok.
    PS. W jednym miejscu bardzo pogardliwie wyrażasz się o pieniądzach  a w innym mieszasz do tej dyskusji Boga. Nie wiem czy wiesz, że kiedy Sumerowie wynaleźli pieniądze uznali je za dar od Boga właśnie i darzyli wielkim szacunkiem. Negatywne nastawienie do pieniędzy utrwalili ludzie, którzy nie potrafili ich zdobyć tyle i ile pragnęli. Doskonała wymówka : "pieniądze są brudne więc ich nie potrzebuję". A w głębi duszy ciągle mało. To tak na marginesie.
    Nara. 


    Rafał jestem bardzo mile zaskoczony  Twoim postem.Jesteś bardzo mądry i taktowny facet.W dyskusji tego typu ,taki post to rarytas.Nakarmiłęś wilka i ocaliłeś owce ....
    Wilk Kormoran na tym forum jest  ślepy i bardzo głodny,tak więc ja moge nacieszyć oko Twoją wypowiedzią,ale do adresata i tak nie dotrze.

  • gral 2011-12-23 18:56:02

    Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz, ja się już kormoranów i narobionych przez nie szkód naoglądałem, i doświadczyłem. Że chociaż wspomnę puste łowiska na Zalewie Włocławskim, gdzie kiedyś zatoki tego zalewu były pełne ryb, głównie karaś , okoń. Po pojawieniu się ogromnych stad kormoranów (liczebność szacowana jest w przybliżeniu na 6 tys.) w wodach tego akwenu prócz płotki, wzdręgi, uklejki, nie złowisz nic. Dlatego jestem za poważnym ograniczeniem tego ptaka w rejonie Włocławka


    Co do zalewu włocławskiego i populacji ryb w jego wodach to sie trzeba pozbyc ale kłusoli i rybaków którzy walą kilometrami siat ile wlezie całym rokiem i wtedy starczy ryb i dla ptaków  i dla  ludzi



    Tak masz rację trzeba się pozbyć i kormoranów i rybaków z kłusolami. Bo inaczej coroczne 200 zł. (w przyszłym roku raczej więcej) znając pazerność PZW leci w błocko.

  • misiek123 2011-12-23 19:34:16

    Szkoda że kormoran nie zje wydry albo odwrotnie. Problem byłby z głowy:) 



Reklama
Reklama