Reklama
  • Zenek Stary Gil2013-05-13 07:48:48

    Witam,
    Zbliżają się wakacje i naszła mnie myśl, aby zarobić trochę pieniędzy. Z kolegą zastanawiamy się nad wypadem do Norwegii (połączyć przyjemne z pożytecznym - z wędeczką oczywiście). Obaj mamy po 23 lata i jesteśmy studenciaki. Angielskiego języka trochę nam wpojono, więc z komunikacją w tym języku nie byłoby problemu. Żadna praca nam nie straszna, tak więc nie robi nam różnicy czy to będzie praca przy borówkach czy sprzątaniu. Byleby dało się trochę grosza odłożyć.
    I tu mam do Was pytanie. Czy jest ktoś, kto wyjeżdżał na taki sezonowy zarobek. Czy moglibyście polecić jakieś sprawdzone źródła ofert, ewentualne za i przeciw takiemu wyjazdowi, ogólnie na co zwracać uwagę itp. W necie jest niby sporo ofert pracy, ale sporo osób ostrzega, że mogą to być jakieś próby wyłudzenia kasy itp. Za każdą informację będę niezmiernie wdzięczny.

    Połamania życzę
    Zenek

  • wirefree 2013-05-13 10:32:24

    Czasy Borówek dawno już minęły !  Na miejscu idziesz do agencji pracy lokalnej i już oczywiscie zakładam że angielski znasz a nie tylko tak uważasz i już.  No bo jesli nie znasz języka to raczej tylko sprawdzone oferty bo polski posrednik może cie ostro wykręcic.

     

  • Zenek Stary Gil 2013-05-13 17:56:44

    I tu jest problem. Boje się jechać w ciemno i dopiero tam szukać pracy. Wiadomo problemy z kwaterunkiem itp.
    W necie poszukałem trochę ofert i znalazłem wiele pracy przy owocach. Co lepsze pracodawca zapewnia jakiś dach nad głową, więc szukać niczego by nie było trzeba. Tylko właśnie te wszystkie oferty są przez pośredników i tu moje pytanie, czy ktoś z Was z takiego czegoś korzystał i może polecić jakiegoś pewnego.

  • Forum wedkuje.pl 2013-05-13 21:19:21

    I tu jest problem. Boje się jechać w ciemno i dopiero tam szukać pracy. Wiadomo problemy z kwaterunkiem itp.
    W necie poszukałem trochę ofert i znalazłem wiele pracy przy owocach. Co lepsze pracodawca zapewnia jakiś dach nad głową, więc szukać niczego by nie było trzeba. Tylko właśnie te wszystkie oferty są przez pośredników i tu moje pytanie, czy ktoś z Was z takiego czegoś korzystał i może polecić jakiegoś pewnego.



    Zalecał bym ostrożność .Mój znajomy trzy razy został nacięty na kasę za adresy z pracą w Norwegi. Jak się potem okazało, kolesie brali adresy z Norweskiego odpowiednika -Panorama Firm-I naiwnych naciągali. Popytaj znajomych, może mają już tam kogoś. Ale nie wierz w pośredników.

  • Reklama
  • wirefree 2013-05-13 22:06:29

    Norwegia to nie polska prace znajdziesz na miejscu jesli jestes obrotny i znasz jezyk. Musialbys faktycznie miec tylko jakies lokum na poczatek.


  • cocaine 2013-05-14 05:59:17

    Witam od kilku lat pracuję w norkowni ale na rotacjach (2 tyg pracy/3 tyg w domu)z pracą jest tak albo jedziesz tylko i wyłącznie przez norweską firmę albo nie ruszasz się z kraju!!! Koszt mieszkania to ok 5000 - 6000  NOK jedzenie jest też stosunkowo drogie bo miesiąc to + - 5000 ( chleb 30-40 Nok)nie wspominając o transporcie miejskim,praca sezonowa...na pewno osobiście w ciemno bym się nie wybierał...Norwegia to policyjny kraj do 3 miesięcy pracujesz bez pozwolenia ale już po 3-mc musisz sie zarejestrować na policji w danej komunie jakiej pracujesz do tego dochodzi skattekart czyli ustalenie podatku na dany rok br. a co do podatku to uwierz mi że są skrupulatni i nawet koronki ci nie odpuszczą a co do rybek to dla polaka prawdziwe eldorado :) Poszukaj czegoś na portalu EURES---The European Job Mobility Portal  być może tam coś sensownego znajdziesz .Pozdrawiam Krystian.

  • Marixt 2013-07-16 10:35:36

    Praca w Norwegii jest, wystarczy tylko chęci by ją znaleźć. Wiadomo, że przez pośrednika może być trochę mniej pieniędzy, ale na początek można śmiało zacząć współpracę, a na miejscu jeśli coś będzie nie tak, porozglądać się i na własną rękę poszukać. Ja generalnie cały czas robię przez pośredników i jestem zadowolony.



Reklama
Reklama