Proszę sobie wyobrazić taką sytuację: Na terenie łowiska należącego do PZW, jako woda ogólnie dostępna, wędkuje sobie dziecko (powiedzmy dziesięciolatek). Oczywiście dziecko to wędkuje pod okiem opiekuna, czyli osoby pełnoletniej, który to opiekun posiada jedynie kartę wędkarską, która – jak wiadomo – nie upoważnia sama w sobie do wędkowania na wodach PZW. Dodam, że opiekun nie dotyka wędek, czyli on sam nie prowadzi połowu. Wędkuje samo dziecko pod jego nadzorem.
Pytanie brzmi: Czy ów opiekun popełnia wykroczenie i czy może za to zostać ukarany przez dowolną formację służb kontrolnych, a jeśli tak, to na jakiej podstawie?
Z przekazanego mi pytania, jak również pobieżnej lektury dyskusji, która miała miejsce na jednym z portali wędkarskich wynika, że w sprawie mamy do czynienia z sytuacją, w której na wodach uprawnionego do rybactwa Polskiego Związku Wędkarskiego wędkuje nieletni, nieposiadający zezwolenia ww. uprawnionego do rybactwa, pod opieką osoby pełnoletniej, która nie wędkuje i również nie posiada zezwolenia ww. uprawnionego do rybactwa.
Kwestię możliwości wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa reguluje przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym, który stanowi, że amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej „kartą wędkarską”, a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa – posiadająca ponadto jego zezwolenie.
Cytowany przepis w sposób jednoznaczny wskazuje na obowiązek posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa, zaś w opisanym stanie faktycznym, zarówno wędkujący nieletni, jak i osoba, pod której opieką wędkuje, takowego zezwolenia nie posiadają. Fakt posiadania przez ww. osobę karty wędkarskiej niczego w tej sprawie nie zmienia.
Innymi słowy, aby w opisanej sytuacji połów odbywał się zgodnie z przepisami ustawy o rybactwie śródlądowym, osoba, pod której opieką nieletni wędkuje, powinna posiadać kartę wędkarską i zezwolenie lub tylko kartę wędkarską, ale jedynie gdy nieletni posiada zezwolenie uprawnionego do rybactwa. Wypada w tym miejscu dodać, że przepis art. 7 ust. 3 ustawy o rybactwie śródlądowym, ochoczo cytowany przez dyskutantów na wspomnianym portalu wędkarskim, nie ma w niniejszej sprawie zastosowania. Stanowi on bowiem, iż z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej taką kartę. Reguluje zatem możliwość zwolnienia z obowiązku posiadania dokumentu w postaci karty wędkarskiej, nie zaś zwolnienia z obowiązku posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa.
Przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym znajduje swoje odzwierciedlenie w „Regulaminie amatorskiego połowu ryb PZW”, który to regulamin (nie tylko w tym przypadku) doprecyzowuje zapisy ustawowe. Zapis § 1 pkt 6 RAPR stanowi, że młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:
a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną wędkę; b) w ramach uprawnień, stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną wędkę.
Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na wyraźne sformułowanie „w ramach uprawnień swojego opiekuna”, co oznacza prawo do wędkowania przez osobę sprawującą opiekę nad nieletnim. Innymi słowy, osoba taka musi być uprawniona do wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa, tj. PZW. Aby była uprawniona, musi spełnić przesłanki określone w art. 7 ust. 2 omawianej ustawy, czyli posiadać kartę wędkarską i zezwolenie uprawnionego do rybactwa.
W niniejszej sprawie osoba, pod której opieką znajdował się nieletni, ww. zezwolenia nie posiadała. Nieletni z kolei był niezrzeszony w PZW i również nie posiadał przedmiotowego zezwolenia.
W niniejszej sprawie mamy do czynienia z popełnieniem wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b), poprzez dokonywanie amatorskiego połowu ryb bez zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym.
Kwestię odrębną stanowi, kto powinien ponieść odpowiedzialność za popełniony czyn. Czynu dopuścił się nieletni, gdyż to on wędkował. W niniejszej sprawie nie będzie miała jednak zastosowania ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich (zainteresowanych odsyłam do treści art. 1 tejże ustawy). Innymi słowy, brak jest podstaw prawnych do ukarania nieletniego w tym przypadku.
Niemniej jednak nieletni wędkował pod opieką osoby pełnoletniej. Tu z kolei należy zauważyć, że ustawa o rybactwie śródlądowym nie przewiduje możliwości karania osoby, która nie dokonuje amatorskiego połowu ryb, a jedynie pod jej opieką połów taki jest dokonywany przez osobę poniżej 14. roku życia.
Możliwość ukarania osoby, pod której opieką nieletni popełnił wykroczenie, przewiduje natomiast Kodeks wykroczeń. Art. 105 KW stanowi, iż kto przez rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej dopuszcza do popełnienia przez nieletniego czynu zabronionego przez ustawę jako przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe i wskazującego na demoralizację nieletniego, podlega karze grzywny albo karze nagany.
Jeśli zatem w opisywanej sprawie osobą pełnoletnią, pod której opieką wędkował nieletni, był rodzic sprawujący władzę rodzicielską, ukaranie tej osoby mandatem na podstawie art. 105 Kodeksu wykroczeń, w związku z popełnieniem przez nieletniego wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o rybactwie śródlądowym, jest jak najbardziej możliwe.
Jeżeli osobą, pod której opieką wędkował nieletni, był ktoś inny niż rodzic (np. wujek, dobry znajomy rodziców), brak jest moim zdaniem podstaw do ukarania takiej osoby mandatem.
Oczywiście można rozważyć, czy oddanie dziecka mającego zamiar wędkować pod opiekę osobie niemającej uprawnień do wędkowania stanowi rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej, o którym mowa w art. 105 Kodeksu wykroczeń, czy też nie.
Źródło : Wiadomości Wędkarskie 10/2012 Autor : Cezary Szczepaniak Temat : Prawnik radzi - Wędkowanie z opiekunem
Proszę sobie wyobrazić taką sytuację: Na terenie łowiska należącego do PZW, jako woda ogólnie dostępna, wędkuje sobie dziecko (powiedzmy dziesięciolatek). Oczywiście dziecko to wędkuje pod okiem opiekuna, czyli osoby pełnoletniej, który to opiekun posiada jedynie kartę wędkarską, która – jak wiadomo – nie upoważnia sama w sobie do wędkowania na wodach PZW. Dodam, że opiekun nie dotyka wędek, czyli on sam nie prowadzi połowu. Wędkuje samo dziecko pod jego nadzorem.
Pytanie brzmi: Czy ów opiekun popełnia wykroczenie i czy może za to zostać ukarany przez dowolną formację służb kontrolnych, a jeśli tak, to na jakiej podstawie?
Z przekazanego mi pytania, jak również pobieżnej lektury dyskusji, która miała miejsce na jednym z portali wędkarskich wynika, że w sprawie mamy do czynienia z sytuacją, w której na wodach uprawnionego do rybactwa Polskiego Związku Wędkarskiego wędkuje nieletni, nieposiadający zezwolenia ww. uprawnionego do rybactwa, pod opieką osoby pełnoletniej, która nie wędkuje i również nie posiada zezwolenia ww. uprawnionego do rybactwa.
Kwestię możliwości wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa reguluje przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym, który stanowi, że amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej „kartą wędkarską”, a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa – posiadająca ponadto jego zezwolenie.
Cytowany przepis w sposób jednoznaczny wskazuje na obowiązek posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa, zaś w opisanym stanie faktycznym, zarówno wędkujący nieletni, jak i osoba, pod której opieką wędkuje, takowego zezwolenia nie posiadają. Fakt posiadania przez ww. osobę karty wędkarskiej niczego w tej sprawie nie zmienia.
Innymi słowy, aby w opisanej sytuacji połów odbywał się zgodnie z przepisami ustawy o rybactwie śródlądowym, osoba, pod której opieką nieletni wędkuje, powinna posiadać kartę wędkarską i zezwolenie lub tylko kartę wędkarską, ale jedynie gdy nieletni posiada zezwolenie uprawnionego do rybactwa. Wypada w tym miejscu dodać, że przepis art. 7 ust. 3 ustawy o rybactwie śródlądowym, ochoczo cytowany przez dyskutantów na wspomnianym portalu wędkarskim, nie ma w niniejszej sprawie zastosowania. Stanowi on bowiem, iż z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej taką kartę. Reguluje zatem możliwość zwolnienia z obowiązku posiadania dokumentu w postaci karty wędkarskiej, nie zaś zwolnienia z obowiązku posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa.
Przepis art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym znajduje swoje odzwierciedlenie w „Regulaminie amatorskiego połowu ryb PZW”, który to regulamin (nie tylko w tym przypadku) doprecyzowuje zapisy ustawowe. Zapis § 1 pkt 6 RAPR stanowi, że młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:
a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną wędkę; b) w ramach uprawnień, stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną wędkę.
Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na wyraźne sformułowanie „w ramach uprawnień swojego opiekuna”, co oznacza prawo do wędkowania przez osobę sprawującą opiekę nad nieletnim. Innymi słowy, osoba taka musi być uprawniona do wędkowania na wodach uprawnionego do rybactwa, tj. PZW. Aby była uprawniona, musi spełnić przesłanki określone w art. 7 ust. 2 omawianej ustawy, czyli posiadać kartę wędkarską i zezwolenie uprawnionego do rybactwa.
W niniejszej sprawie osoba, pod której opieką znajdował się nieletni, ww. zezwolenia nie posiadała. Nieletni z kolei był niezrzeszony w PZW i również nie posiadał przedmiotowego zezwolenia.
W niniejszej sprawie mamy do czynienia z popełnieniem wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b), poprzez dokonywanie amatorskiego połowu ryb bez zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym.
Kwestię odrębną stanowi, kto powinien ponieść odpowiedzialność za popełniony czyn. Czynu dopuścił się nieletni, gdyż to on wędkował. W niniejszej sprawie nie będzie miała jednak zastosowania ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich (zainteresowanych odsyłam do treści art. 1 tejże ustawy). Innymi słowy, brak jest podstaw prawnych do ukarania nieletniego w tym przypadku.
Niemniej jednak nieletni wędkował pod opieką osoby pełnoletniej. Tu z kolei należy zauważyć, że ustawa o rybactwie śródlądowym nie przewiduje możliwości karania osoby, która nie dokonuje amatorskiego połowu ryb, a jedynie pod jej opieką połów taki jest dokonywany przez osobę poniżej 14. roku życia.
Możliwość ukarania osoby, pod której opieką nieletni popełnił wykroczenie, przewiduje natomiast Kodeks wykroczeń. Art. 105 KW stanowi, iż kto przez rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej dopuszcza do popełnienia przez nieletniego czynu zabronionego przez ustawę jako przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe i wskazującego na demoralizację nieletniego, podlega karze grzywny albo karze nagany.
Jeśli zatem w opisywanej sprawie osobą pełnoletnią, pod której opieką wędkował nieletni, był rodzic sprawujący władzę rodzicielską, ukaranie tej osoby mandatem na podstawie art. 105 Kodeksu wykroczeń, w związku z popełnieniem przez nieletniego wykroczenia z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o rybactwie śródlądowym, jest jak najbardziej możliwe.
Jeżeli osobą, pod której opieką wędkował nieletni, był ktoś inny niż rodzic (np. wujek, dobry znajomy rodziców), brak jest moim zdaniem podstaw do ukarania takiej osoby mandatem.
Oczywiście można rozważyć, czy oddanie dziecka mającego zamiar wędkować pod opiekę osobie niemającej uprawnień do wędkowania stanowi rażące naruszenie obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej, o którym mowa w art. 105 Kodeksu wykroczeń, czy też nie.
Źródło : Wiadomości Wędkarskie 10/2012
Autor : Cezary Szczepaniak
Temat : Prawnik radzi - Wędkowanie z opiekunem