Reklama
  • magatar2009-05-10 14:52:28

    Punkt 9 &1 Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb stanowi:" Wędkarz ma prawo do swobodnego dostępu do wody, a także do przybijania i cumowania do brzegu sprzętu pływającego, jeśli lokalne przepisy wydane przez uprawniony organ nie stanowią inaczej." W praktyce trudno jest jednak dochodzić swoich praw kiedy spotyka się nad wodą gospodarza ośrodka którego jedynym ważnym celem jest zainkasować należność za wejście na jego teren. Ostatniej soboty, wybrałem się wraz z małżonką nad zbiornik Dzierżno ( łowisko PZW Koło Gliwice) i dotarłem na teren ośrodka PANDA zamierzając skorzystać z możliwosci zaparkowania samochodu na miejscu dozorowanym. Cena za dobowy parking nie wysoka, 5zł/dobę. Jakież było jednak moje zdziwienie, kiedy gospodarz zarządał odemnie i od żony po 3,50 zł za dostęp do wody tłumacząc, że ośrodek jest prywatny i takie są opłaty. Ponieważ zbliżał się wieczór i nie usmiechało mi się poszukiwanie innego miejsca przystałem na uiszczenie opłaty. Niestety, niebawem przekonałem się ponownie na czym polega "prywatność" terenu. Klilka metrów w prawo od stanowiska które zająłem, znajdowała się tuż pod powierzchnią wody rura do oprózniania szamba tegoż ośrodka i właśnie w chwili kiedy zamierzałem trochę powędkować gospodarz uruchomił pompę. Przyznam się, że zupełnie straciłem głowę, mimo moich 57 lat nie wiedziałem jak sie zachować. Czy obowiązują jeszcze jakieś przypisy, czy zasada wolnoć Tomku...? Zupełnie zniesmaczony cała sytuacją wróciłem do domu. Postanowiłem jednak opisać to zdarzenie Kolegom na forum, może wspólnie da sie wymyślić jakiś sposób na respektowanie naszych praw. A co na to Koło PZW w Gliwicach?

  • Forum wedkuje.pl 2009-07-03 11:30:40

    W ostatnią niedziekę jechałem z żoną na rybki nad zalew. Musiałem zapłacić 10zł. Wcześniej nie płaciłem nic jak pokazywałem legitymację z opłatami. To chyba juz przesada aby za dojazd tyle płacić!

  • misie 2009-07-03 11:50:50

    Ja zawsze wjeżdżałem na Chechło na "kartę". W najbliższą sobotę wybieram się na ryby, więc sprawdzę.

  • menago 2009-07-04 01:46:24

    ja panowie nie mam takiego problemu ponieważ ja swój środek transportu mam pod ręką chociaż to jest jedynym plusem używania rowera pozdrawiam kolegów menago

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-07-04 05:56:02

    zaraz zaraz ,jakie szambo !!!! jeżeli to prawda to natychmiast zgłoś to w urzędzie miejskim wydział ochrony środowiska plus najlepiej na sam początek w straży miejskiej by mieć podkładkę o zaistniałych ewentualnych zrzutach ...co za baran z tego właściciela sam sobie dolek kopie - dziwne.pdk

  • Forum wedkuje.pl 2009-07-06 11:45:59

    Byłem wczoraj na zalewie i zbierali oplaty za wjazd. Poszedłem w zaparte i spytałem dlaczego wędkarzy nie wpuszczają. Chłopak wpuszczający pokręcił głową, ale mnie przepuścił. Wynika z tego że ostatnio dałem się zrobić na szaro.

  • Forum wedkuje.pl 2009-07-06 18:24:38

    magatar, ludzie ,dlaczego dajecie się nabijać w butelkę ? skoro jest właścicielem ośrodka to nie znaczy ,że zbiornika.co do tego szamba należało zrobić fotografie i zadzwonić po straż miejska. rano zgłosić w urzędzie w wydziale ochrony środowiska.

  • SuperDario 2009-07-06 21:29:38

    Ludzie [ pi ] szlak mnie trafia jak ja swoje a kumpel mający chatę nad jeziorem [ pi ]i ze ma papiery na własność do samej wody i [ pi ]nie płot do wody i rozwali pomost bo mu wędkarze hałas robią!!!! Oni mają nas w dupie byle by im było dobrze.

  • Reklama
  • SuperDario 2009-07-06 21:35:04

    Na innym jeziorze bym się bił prawie o pomost bo wszedłem na niego a był przez nich zwodzony!!!!!! Jakie k... mają prawo tak robić a tak im nie wolno!!!

  • Forum wedkuje.pl 2009-07-06 22:40:12

    Dyrekto ma racje zgłosić to w odpowiednich jednostkach i po sprawie.

  • misie 2009-07-07 12:22:14

    Byłem na Chechle (ale nie łowiłem). Z wjazdem nie miałem żadnego kłopotu, natomiast spytałem znajomych i rzeczywiścieże niektórzy wędkarze zapłacili za wjazd. Podaję rozwiązanie tego problemu. Opłaty zbierane są między godziną ósmą a szesnastą +/- 0,5h. Można więc przyjechać albo wcześniej albo później.



Reklama
Reklama