co myslicie o tym zebym lowil mniej w tych miejscach gdzie mam slabe wyniki i zaczal lowic na stawach gdzie nikt nie lowi bo twierdza ze tam nie ma ryb?.tam kiedys byly ryby i pewnie sa i to duze ale jakos wszyscy lowia ciagle w tych samych miejscach.mam zamiar na wiosne zaczac necic na tych stawach i tam polowic...juz na dwoch stawach gdzie niby nie ma ryb zlapalem kilka szczupakow i kolega kilka ladnych zlowil...przekonalem sie ze warto czasem odwiedzic takie stawy...co o tym myslicie?
Często jest tak że stawy zostają przetrzebione przez kłusowników i wędkarze rezygnują z łowienia tam, z czasem o nich zapominają a przecież wszystkiego kłusownicy nie wybiorą i powoli rybostan się odradza. Po kilku latach taki staw może okazać się bardzo dobrym łowiskiem. Warto próbować na zapomnianych stawach.
akurat te stawy juz dawno byly niestety przetrzebione przez klusoli ale mysle ze z czasem na takich stawach ryba sie odrodzi...w jednym z takich stawow kumpel przy mnie wyjal ladnego karpia a inny kolega szczupaka 80 cm na gume...
co myslicie o tym zebym lowil mniej w tych miejscach gdzie mam slabe wyniki i zaczal lowic na stawach gdzie nikt nie lowi bo twierdza ze tam nie ma ryb?.tam kiedys byly ryby i pewnie sa i to duze ale jakos wszyscy lowia ciagle w tych samych miejscach.mam zamiar na wiosne zaczac necic na tych stawach i tam polowic...juz na dwoch stawach gdzie niby nie ma ryb zlapalem kilka szczupakow i kolega kilka ladnych zlowil...przekonalem sie ze warto czasem odwiedzic takie stawy...co o tym myslicie?
Często jest tak że stawy zostają przetrzebione przez kłusowników i wędkarze rezygnują z łowienia tam, z czasem o nich zapominają a przecież wszystkiego kłusownicy nie wybiorą i powoli rybostan się odradza. Po kilku latach taki staw może okazać się bardzo dobrym łowiskiem. Warto próbować na zapomnianych stawach.
pomysl dobry - zawsze warto probwac - bo kto nie sprobuje ten nie wie
akurat te stawy juz dawno byly niestety przetrzebione przez klusoli ale mysle ze z czasem na takich stawach ryba sie odrodzi...w jednym z takich stawow kumpel przy mnie wyjal ladnego karpia a inny kolega szczupaka 80 cm na gume...
Wszedzie gdzie jest troszke wiecej wody napewno sa ryby .Jedynie tylko trzeba ich do czegos przyzwycaic a napewenokłusole wszystkiego nie wybrali .