Reklama
  • erykom2010-01-07 16:12:29

    co myslicie o tym zebym lowil mniej w tych miejscach gdzie mam slabe wyniki i zaczal lowic na stawach gdzie nikt nie lowi bo twierdza ze tam nie ma ryb?.tam kiedys byly ryby i pewnie sa i to duze ale jakos wszyscy lowia ciagle w tych samych miejscach.mam zamiar na wiosne zaczac necic na tych stawach i tam polowic...juz na dwoch stawach gdzie niby nie ma ryb zlapalem kilka szczupakow i kolega kilka ladnych zlowil...przekonalem sie ze warto czasem odwiedzic takie stawy...co o tym myslicie?

  • dany21 2010-01-07 18:41:30

    Często jest tak że stawy zostają przetrzebione przez kłusowników i wędkarze rezygnują z łowienia tam, z czasem o nich zapominają a przecież wszystkiego kłusownicy nie wybiorą i powoli rybostan się odradza. Po kilku latach taki staw może okazać się bardzo dobrym łowiskiem. Warto próbować na zapomnianych stawach.

  • Forum wedkuje.pl 2010-01-07 19:28:02

    pomysl dobry - zawsze warto probwac - bo kto nie sprobuje ten nie wie

  • erykom 2010-01-08 18:54:16

    akurat te stawy juz dawno byly niestety przetrzebione przez klusoli ale mysle ze z czasem na takich stawach ryba sie odrodzi...w jednym z takich stawow kumpel przy mnie wyjal ladnego karpia a inny kolega szczupaka 80 cm na gume...

  • Reklama
  • mariuszek84 2010-01-08 19:50:49

    Wszedzie gdzie jest troszke wiecej wody napewno sa ryby .Jedynie tylko trzeba ich do czegos przyzwycaic a napewenokłusole wszystkiego nie wybrali .



Reklama
Reklama