Siema W zeszlym sezonie jak lowilem na wisle w okolicach mostu gdanskiego na federki to na zylce wieszalo sie bardzo duzo syfu, wiem generalnie ze mozna strzelac z tej zylki ale ilosc jest powalajaca 20min po kazdym zwinieciu marnuje na czyszczenie zylki.Mozna jakos temu zaradzic? Zawsze jest tak na wisle w warszawie? Czy trafilem poprostu na fale syfu ?
Zależy co to za syf. Syfek może płynąc po wysokiej wodzie ale może też się wydobywać z jakiegoś kolektora ściekowego. No chyba że chodzi Ci o syf w postaci pylących drzew. Np taka topola jest wielkim utrapieniem niestety i generalnie to na cały ten syf o którym wspomniałem nie ma rady :(. No chyba że mi o czymś nie wiadomo ;)
jeżeli łowiłeś po stronie centrum(lewy brzeg) to czepiała Ci się celuloza - srajtaśma:) ponieważ cząść ścieków trafiała burzowcami do Wisły ponieważ był remont Czajki. Miało to trwać do końca 2011 roku, potem chyba do końca 2012, sam nie wiem czy dalej spuszczają ścieki ale też łowiłem po tamtej stronie w 2011 na kiedyś popularnej brzanowej miejscówce i po godzinie się zwinąłem...tutaj znajdziesz info od osób bardziej zorientowanych http://shrap-drakers.pl/forum/showthread.php?mode=linear&tid=1384&pid=48689
Siema
W zeszlym sezonie jak lowilem na wisle w okolicach mostu gdanskiego na federki to na zylce wieszalo sie bardzo duzo syfu, wiem generalnie ze mozna strzelac z tej zylki ale ilosc jest powalajaca 20min po kazdym zwinieciu marnuje na czyszczenie zylki.Mozna jakos temu zaradzic? Zawsze jest tak na wisle w warszawie? Czy trafilem poprostu na fale syfu ?
Zależy co to za syf. Syfek może płynąc po wysokiej wodzie ale może też się wydobywać z jakiegoś kolektora ściekowego. No chyba że chodzi Ci o syf w postaci pylących drzew. Np taka topola jest wielkim utrapieniem niestety i generalnie to na cały ten syf o którym wspomniałem nie ma rady :(. No chyba że mi o czymś nie wiadomo ;)
Pozdrawiam
jeżeli łowiłeś po stronie centrum(lewy brzeg) to czepiała Ci się celuloza - srajtaśma:) ponieważ cząść ścieków trafiała burzowcami do Wisły ponieważ był remont Czajki. Miało to trwać do końca 2011 roku, potem chyba do końca 2012, sam nie wiem czy dalej spuszczają ścieki ale też łowiłem po tamtej stronie w 2011 na kiedyś popularnej brzanowej miejscówce i po godzinie się zwinąłem...tutaj znajdziesz info od osób bardziej zorientowanych http://shrap-drakers.pl/forum/showthread.php?mode=linear&tid=1384&pid=48689
oficjalne info...http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/scieki-zanieczyszczaja-wisle-mieszkancy-skarza-sie,1,4864261,region-wiadomosc.html
Jeżeli jest tak jak napisał kolega wyżej to przenieś się na drugi brzeg rzeki, po tamtej stronie syf z kolektora nie jest tak dokuczliwy.