Cześć wszystkim. Mam pewien problem podczas lowienia okoni z opadu na glowkach 3-4gr a dokladnie z opadem. Nawet bez wiatru szczytowka nie ugina sie pod przynętami a żyłka nie jest napięta. Dopiero kręcenie kołowrotkiem to zmienia. Komfortu z takiego lowienia z opadu nie ma. Kij jest wklejanką do 10gr 2.70m. W czym jest problem? Czy tak po prostu jest podczas lowienia okonkow? Pozdrawiam
Zła wędka, zła linka, za lekkie 4 g (:)), przyczyn może być kilka. Napisz jakiego uzywasz wędziska, linki- żyłka czy plecionka i jaka średnica oraz jak duże są Twoje przynęty.
Zaraz, kiedy przynęta dotknie wody, trzeba napiąć żyłkę, przez odchylenie kija a jeżeli tego będzie mało to trzeba pokręcić korbką. Żyłka musi być napięta.
Na moje oko to masz za grubą linkę-stawia opór w wodzie i lekka przynęta jej nie "dopina" ,dopiero kasacja balona kręćkiem daje wrażenie napięcia-to działa tylko w "stronę kija".Opcja 2 to przynęty ...są takie co zapieprzają na dół jak kowadło ale są też "szybowce" z lekka---twister zejdzie szybciej niż kopyto co hamowane jest ogonem a gdy dodasz do tego linkę za grubą to masz całość...Kij raczej ok,nawet w wersji siep linka powinna się napiąć nie tworząc balona choć to raczej pojęcie względne bo 30g kogut też jej nie napina na wzór struny od gitary,znaczenie ma nawet skąd wiatr miałeś,jak z boku to balon w bok zrobi ,jak w twarz to przed tobą-logiczne....
Jak łowisz pod lekki wiatr, to przy tak lekkich główkach, nie bedziesz widział napięcia żyłki. (im grubsza tym bardziej podatna)
Czasami można wtedy zniwelowac to układając szczytówkę bliżej lustra wody.
Druga sparwa to, to co już koedzy piszą.
Wędke masz za mocną a opis wędki do dupy,wędki opisane są jak są i nic Ci nie dadzą opinie Luxisa,gdyż jego szczupak jest jeden a pokazuje tego samego rok w rok tak samo jak dawniej @Hefead a obecnie @Ryukon który zmienił nazwę użytkownika po tym jak kupił kiedyś Daiwe Ryukon i pisał ,że Dragon jest beznadziejny,a teraz liże Dragonowi dupę za przypon gratis.
Wędke masz za mocną a opis wędki do dupy,wędki opisane są jak są i nic Ci nie dadzą opinie Luxisa,gdyż jego szczupak jest jeden a pokazuje tego samego rok w rok tak samo jak dawniej @Hefead a obecnie @Ryukon który zmienił nazwę użytkownika po tym jak kupił kiedyś Daiwe Ryukon i pisał ,że Dragon jest beznadziejny,a teraz liże Dragonowi dupę za przypon gratis.
W sumnie-dzięki:) Fakt że nie ogarniasz rozumem tego że ktoś może regularnie łowić duże ryby jest w zasadzie komplementem...wynika z tego że moje efekty są na tyle dobre że dla ciebią brzmią jak science fiction,jak słowo internet dla zaginionego plemienia Komanczów.Siedzisz sobie w domciu i żal dupke ściska więc wylewasz żale i frustracje zza anonimowego konta i bezpiecznie w swym pokoiku....Wszyscy są żli,lux trzyma żywcem szczupaka przez dziesięć lat w piwnicy i odmraża go do zdjęć a Ryukon wytatuował sobie logo Draga na plecach,Ogtw zaś w szkołę kamieniem rzucał----Ty to wiesz boś kozak...kozak co nawet własnej paszczu się wstydzi,kozak bez historii i wiarygodności jaką ona daje,wszyscy są BE,Tom wie...
Kolejne trollisko ze swędzącym zwieraczem....Cienias co tylko szczekac zza płotu potrafi
I pewnie jeszcze dużo pierdzi, bo w kako z jajami został zrobiony;] Wybacz Tom , ale twoja smierć na tym portalu przyjdzie szybko, jak będziesz takie bzdury wypisywał!
Przynęty to prawie zawsze keitechy 2" na główkach 3gr albo keitechy 3" na główkach 4gr w obu przypadkach swing imapcty i easy shinery. Żyłka 0.16 a kij Konger Vectron Soul Spin 10gr 270cm wklejanka. Problem jest zawsze nawet bez wiatru
Jeśli łowisz z opadu bardzo lekko szczytówka nie zawsze pokaże Ci to co dzieje się z przynętą podczas opadu. Rozwiązanie, które ja stosuję jest bardzo proste i przysłowiowej ameryki nie odkrywa. Łowię z opadu główkami od 1-5gr używająm kija do 8gr (wklejki) lub do 6 i 10gr (standardowy blank). Cały myk by wczuć się w opad nawet gdy jest spory wiatr to po pierwsze kasowanie luzu od razu po wpadnięciu przynęty do wody a po drugie dobre okulary i obserwacja plecionki. To, że przynęta osiągnęła dno lub branie o wiele szybciej niż szczytówka sygnalizuje plecionka w miejscu, w którym styka się z wodą. Po trzecie nawet jeśli łowisz z brzegu polecił bym też krótszy kijek. Osobiście nie używam do brzegowych łowów patyków dłuższych niż 2,2m.
Cześć wszystkim. Mam pewien problem podczas lowienia okoni z opadu na glowkach 3-4gr a dokladnie z opadem. Nawet bez wiatru szczytowka nie ugina sie pod przynętami a żyłka nie jest napięta. Dopiero kręcenie kołowrotkiem to zmienia. Komfortu z takiego lowienia z opadu nie ma. Kij jest wklejanką do 10gr 2.70m. W czym jest problem? Czy tak po prostu jest podczas lowienia okonkow? Pozdrawiam
Zła wędka, zła linka, za lekkie 4 g (:)), przyczyn może być kilka. Napisz jakiego uzywasz wędziska, linki- żyłka czy plecionka i jaka średnica oraz jak duże są Twoje przynęty.
Zaraz, kiedy przynęta dotknie wody, trzeba napiąć żyłkę, przez odchylenie kija a jeżeli tego będzie mało to trzeba pokręcić korbką. Żyłka musi być napięta.
Na moje oko to masz za grubą linkę-stawia opór w wodzie i lekka przynęta jej nie "dopina" ,dopiero kasacja balona kręćkiem daje wrażenie napięcia-to działa tylko w "stronę kija".Opcja 2 to przynęty ...są takie co zapieprzają na dół jak kowadło ale są też "szybowce" z lekka---twister zejdzie szybciej niż kopyto co hamowane jest ogonem a gdy dodasz do tego linkę za grubą to masz całość...Kij raczej ok,nawet w wersji siep linka powinna się napiąć nie tworząc balona choć to raczej pojęcie względne bo 30g kogut też jej nie napina na wzór struny od gitary,znaczenie ma nawet skąd wiatr miałeś,jak z boku to balon w bok zrobi ,jak w twarz to przed tobą-logiczne....
Jak łowisz pod lekki wiatr, to przy tak lekkich główkach, nie bedziesz widział napięcia żyłki. (im grubsza tym bardziej podatna)
Czasami można wtedy zniwelowac to układając szczytówkę bliżej lustra wody.
Druga sparwa to, to co już koedzy piszą.
Wędke masz za mocną a opis wędki do dupy,wędki opisane są jak są i nic Ci nie dadzą opinie Luxisa,gdyż jego szczupak jest jeden a pokazuje tego samego rok w rok tak samo jak dawniej @Hefead a obecnie @Ryukon który zmienił nazwę użytkownika po tym jak kupił kiedyś Daiwe Ryukon i pisał ,że Dragon jest beznadziejny,a teraz liże Dragonowi dupę za przypon gratis.
Brawo Wotsonie ,jesteś durniejszy od mojej kury
Mowa do OGTW
Wędke masz za mocną a opis wędki do dupy,wędki opisane są jak są i nic Ci nie dadzą opinie Luxisa,gdyż jego szczupak jest jeden a pokazuje tego samego rok w rok tak samo jak dawniej @Hefead a obecnie @Ryukon który zmienił nazwę użytkownika po tym jak kupił kiedyś Daiwe Ryukon i pisał ,że Dragon jest beznadziejny,a teraz liże Dragonowi dupę za przypon gratis.
W sumnie-dzięki:) Fakt że nie ogarniasz rozumem tego że ktoś może regularnie łowić duże ryby jest w zasadzie komplementem...wynika z tego że moje efekty są na tyle dobre że dla ciebią brzmią jak science fiction,jak słowo internet dla zaginionego plemienia Komanczów.Siedzisz sobie w domciu i żal dupke ściska więc wylewasz żale i frustracje zza anonimowego konta i bezpiecznie w swym pokoiku....Wszyscy są żli,lux trzyma żywcem szczupaka przez dziesięć lat w piwnicy i odmraża go do zdjęć a Ryukon wytatuował sobie logo Draga na plecach,Ogtw zaś w szkołę kamieniem rzucał----Ty to wiesz boś kozak...kozak co nawet własnej paszczu się wstydzi,kozak bez historii i wiarygodności jaką ona daje,wszyscy są BE,Tom wie...
Kolejne trollisko ze swędzącym zwieraczem....Cienias co tylko szczekac zza płotu potrafi
I pewnie jeszcze dużo pierdzi, bo w kako z jajami został zrobiony;] Wybacz Tom , ale twoja smierć na tym portalu przyjdzie szybko, jak będziesz takie bzdury wypisywał!
Przynęty to prawie zawsze keitechy 2" na główkach 3gr albo keitechy 3" na główkach 4gr w obu przypadkach swing imapcty i easy shinery. Żyłka 0.16 a kij Konger Vectron Soul Spin 10gr 270cm wklejanka. Problem jest zawsze nawet bez wiatru
Jeśli łowisz z opadu bardzo lekko szczytówka nie zawsze pokaże Ci to co dzieje się z przynętą podczas opadu. Rozwiązanie, które ja stosuję jest bardzo proste i przysłowiowej ameryki nie odkrywa. Łowię z opadu główkami od 1-5gr używająm kija do 8gr (wklejki) lub do 6 i 10gr (standardowy blank). Cały myk by wczuć się w opad nawet gdy jest spory wiatr to po pierwsze kasowanie luzu od razu po wpadnięciu przynęty do wody a po drugie dobre okulary i obserwacja plecionki. To, że przynęta osiągnęła dno lub branie o wiele szybciej niż szczytówka sygnalizuje plecionka w miejscu, w którym styka się z wodą. Po trzecie nawet jeśli łowisz z brzegu polecił bym też krótszy kijek. Osobiście nie używam do brzegowych łowów patyków dłuższych niż 2,2m.