Witam !!!Łowię we Wrocławiu na stawach Adama Biska.Jest to dawna cegielnia i bardzo głęboko przy brzego ustawiam grunt ponad 2 m,jest tam kilka ciekawych miejsc. Od jakiegoś czasu usiłuję złowic tam Karpia ( do 5 kg), Lina,Leszcza,Karaś.Jest tam miejscowy jak łowię tam to zawsze go spotykam z psem. Zawsze sie chwali że złowił ostatnio karasia na bata.Wiele razy łowiłem tam gdzie on i nic. Tak samo z karpiem jest,linem i leszczem. Proszę o pomoc :)
Kładziesz przynętę na dnie? to ważne, spławik musi być lekko pochylony tak jak by był za mało dociążony, rzuć zanęty w dwa miejsca oddalone od siebie, w razie zacięcia w pierwszym ryby się przepłaszają i wtedy rzucasz zestaw w drugie miejsce, do zanęty dodaj kukurydzy i białych robaczków, i nie syp jej od razu po kilogramie.. trzy kulki wielkości pomarańczy.. na karpia możesz założyć duuży hak nr. 6 nawet większy i załóż tyle kukurydzy i robaków ile na niego wejdzie. Pamiętaj że na branie karpia trzeba czekać dłużej.. Połamania kija.
Cześć stawy pocegielniane są trudnymi łowiskami z racji tej że są głębokie i dno ich jest mocno zamulone ja łapałem na wypłyceniach z długim przyponem karp raczej nielubi głebokiej wody bo nie ma tam co zbierać proponuje wode do 1,7m ipłyciej powodzenia.
Popieram odpowiedzi wyżej. Też bardzo często łowię na płytkiej wodzie, nie raz 15 metrów od brzegu - ale wtedy trzeba zachować ciszę i - według mnie - nie siedzieć blisko wody, najlepiej jakieś 2 - 4 metry od wędzisk i nie wyróżniać się spośród otoczenia, np. na tle drzew czerwona bluzka.
Witam !!!Łowię we Wrocławiu na stawach Adama Biska.Jest to dawna cegielnia i bardzo głęboko przy brzego ustawiam grunt ponad 2 m,jest tam kilka ciekawych miejsc. Od jakiegoś czasu usiłuję złowic tam Karpia ( do 5 kg), Lina,Leszcza,Karaś.Jest tam miejscowy jak łowię tam to zawsze go spotykam z psem. Zawsze sie chwali że złowił ostatnio karasia na bata.Wiele razy łowiłem tam gdzie on i nic. Tak samo z karpiem jest,linem i leszczem. Proszę o pomoc :)
Kładziesz przynętę na dnie? to ważne, spławik musi być lekko pochylony tak jak by był za mało dociążony, rzuć zanęty w dwa miejsca oddalone od siebie, w razie zacięcia w pierwszym ryby się przepłaszają i wtedy rzucasz zestaw w drugie miejsce, do zanęty dodaj kukurydzy i białych robaczków, i nie syp jej od razu po kilogramie.. trzy kulki wielkości pomarańczy.. na karpia możesz założyć duuży hak nr. 6 nawet większy i załóż tyle kukurydzy i robaków ile na niego wejdzie. Pamiętaj że na branie karpia trzeba czekać dłużej..
Połamania kija.
Cześć stawy pocegielniane są trudnymi łowiskami z racji tej że są głębokie i dno ich jest mocno zamulone ja łapałem na wypłyceniach z długim przyponem karp raczej nielubi głebokiej wody bo nie ma tam co zbierać proponuje wode do 1,7m ipłyciej powodzenia.
Popieram odpowiedzi wyżej. Też bardzo często łowię na płytkiej wodzie, nie raz 15 metrów od brzegu - ale wtedy trzeba zachować ciszę i - według mnie - nie siedzieć blisko wody, najlepiej jakieś 2 - 4 metry od wędzisk i nie wyróżniać się spośród otoczenia, np. na tle drzew czerwona bluzka.