Witam kolegów wędkarzyMam pewien problem. W sierpniu będąc na urlopie nad Bugiem połamałem swój ulubiony kij gruntowy.Feeder marki Konger- model Carbonmax, długi na 3,90 trzyczęściowy. Została złamana ostatnia część- ta najcieńsza z wymienianymi szczytówkami. Walnąłem w gałąź przy zacinaniu. Nie miałem czasu się tym zająć od razu- żona akurat rodziła, później intensywna pomoc przy maleństwie. Teraz temat wraca, zważywszy że niedługo sprzęt będzie potrzebny.I teraz proszę o poradę. Gdzie się zwrócić z prośbą o przysłanie mi tej części (nowej oczywiście, żadne klejenie bądź używane nie wchodzą w grę)? Czy do sklepu w którym kupiłem wędkę czy też bezpośrednio do producenta?Dziękuję za pomoc
Dokładnie tak jak radzi JKarp. W dobrym sklepie załatwisz to szybko i sprawnie. Kolega miał podobny problem tyle, że "rozdeptał" sobie tą część szczytową. Pękła pod butem. Za kilka dni w sklepie odebrał nową.
Ok. Super. W środę jadę do tego sklepu gdzie kupiłem wędkę i zobaczymy co powiedzą. Boję się że może być różnie bo nie jest to duży sklep- taki akurat na potrzeby małej miejscowości.mimo to wielkie dzięki.
Witam kolegów wędkarzyMam pewien problem. W sierpniu będąc na urlopie nad Bugiem połamałem swój ulubiony kij gruntowy.Feeder marki Konger- model Carbonmax, długi na 3,90 trzyczęściowy. Została złamana ostatnia część- ta najcieńsza z wymienianymi szczytówkami. Walnąłem w gałąź przy zacinaniu. Nie miałem czasu się tym zająć od razu- żona akurat rodziła, później intensywna pomoc przy maleństwie. Teraz temat wraca, zważywszy że niedługo sprzęt będzie potrzebny.I teraz proszę o poradę. Gdzie się zwrócić z prośbą o przysłanie mi tej części (nowej oczywiście, żadne klejenie bądź używane nie wchodzą w grę)? Czy do sklepu w którym kupiłem wędkę czy też bezpośrednio do producenta?Dziękuję za pomoc
CześćIdź do sklepu i zamów złamaną część. Tak będzie najprościej i najłatwiej.JK
Dokładnie tak jak radzi JKarp. W dobrym sklepie załatwisz to szybko i sprawnie. Kolega miał podobny problem tyle, że "rozdeptał" sobie tą część szczytową. Pękła pod butem. Za kilka dni w sklepie odebrał nową.
Ok. Super. W środę jadę do tego sklepu gdzie kupiłem wędkę i zobaczymy co powiedzą. Boję się że może być różnie bo nie jest to duży sklep- taki akurat na potrzeby małej miejscowości.mimo to wielkie dzięki.