Witajcie Ostatnio w swoim spiningu zauważyłem pewną przypadłość. Poniższy rysunek pokazuje dwie pozycje kija. pozycja 1. jak ściągam żyłkę to wszystko jest ok, żyłka nawija się na kołowrotek leciutki pozycja 2. kiedy wędka jest w takiej pozycji czuć pewien opór i drżenie jakby żyłka o coś zawadzała pomimo, że tak nie jest..... na początku myślałem, że to wina kołowrotka, ale nawet jak ściągam żyłkę ręką to czuję opór
W czym może tkwić problem? na innych moich czy znajomych kijkach nie ma tego problemu.
Kolego sprecyzuj, możne być to graficznie jaki kąt tworzy żyłka z kijem podczas zwijania gdy kij zachowuje się normalnie, a jaki gdy drży. Z Twojego rysunku nic nie wynika. Sprawdź przelotkę szczytową czy materiał pomiędzy oczkiem przelotki a stopką nie wystaje ponad krawędź oczka. Jeśli tak to do wymiany przelotka szczytowa.
Oglądałem kijek dokładnie i nie widać by jakaś przelotka była uszkodzona. Kij jest jeszcze ponad rok na gwarancji. Wysyłać? krzychu64 dodałem poprawiony rysunek. Jeśli kij jest w poziomie i ściągam żyłkę jest ok, ale jak kij jest w pionie to zaczyna się ten jakby opór, czuje się jakbym ciągnął coś dużego pomimo tego, że na haczyku nie ma nic. Sprawdzałem 3 wędki spiningowe i z 5 gruntowych i tam nie ma tego efektu.
Weż kawałek pończochy i przeciągnij po przelotkach wtedy będziesz pewny na 100 procent jak będzie gdzieś haczyc to przelotka do wymiany , zobacz też żyłkę czy nie jest uszkodzona.
Dokładniej należy obejrzeć środek przelotki. Dobrze było by gdybyś kłaczkiem waty sprawdzil czy wewnątrz oczka nie ma jakiegoś wżeru od żyłki - rowka. To on powoduje wstrzymywanie żyłki i niszczy ją. Może to również być wcześniej opisany nadmiar materiału ustalającego oczko przelotki w stopce. wytarty w nim rowek wstrzymuje żyłkę.
Przekładałem kołowrotek kumpla wraz z jego żyłką i efekt był ten sam. Pozostaje jedynie test z pończochą. Czy w serwisie uznają ten defekt?. Kijek nad wodą był z 9 razy może. Dodatkowo mam mocno popękana rękojeść korkową....... czy to też można reklamować?.
Kolego, albo masz rowek w przelotce, albo też może być że żyłka jest przetarta. Radził bym ci wziąść wywinąć na dworze odcinek żyłki ok 20 m, i podczas zwijania żyłki trzymać palcami żyłkę. Jeśli żyłka będzie chropowata to będzie znaczyć że żyłka do wymiany.
u mnie plecionka niszczyla przelotka szczytowa dopiero jak sie jej przyjżałem bardzo dokladnie to zauważyłem ze w miejscu po lewej są rowki bo najczesciej rzucam na lewo i tez dlatego tam sie wytarła porcelanka .
Na dniach kupie Fuji Sic to powinno byc OK no i przewine plecionke bo ta uzywana 10x a zmeczona jakby 2 lata juz sluzyla.
Witajcie
Ostatnio w swoim spiningu zauważyłem pewną przypadłość. Poniższy rysunek pokazuje dwie pozycje kija.
pozycja 1. jak ściągam żyłkę to wszystko jest ok, żyłka nawija się na kołowrotek leciutki
pozycja 2. kiedy wędka jest w takiej pozycji czuć pewien opór i drżenie jakby żyłka o coś zawadzała pomimo, że tak nie jest..... na początku myślałem, że to wina kołowrotka, ale nawet jak ściągam żyłkę ręką to czuję opór
W czym może tkwić problem? na innych moich czy znajomych kijkach nie ma tego problemu.
Sprawdż przelotki na 99 procent jest jakaś uszkodzona.
Kolego sprecyzuj, możne być to graficznie jaki kąt tworzy żyłka z kijem podczas zwijania gdy kij zachowuje się normalnie, a jaki gdy drży. Z Twojego rysunku nic nie wynika. Sprawdź przelotkę szczytową czy materiał pomiędzy oczkiem przelotki a stopką nie wystaje ponad krawędź oczka. Jeśli tak to do wymiany przelotka szczytowa.
Oglądałem kijek dokładnie i nie widać by jakaś przelotka była uszkodzona. Kij jest jeszcze ponad rok na gwarancji. Wysyłać?
krzychu64 dodałem poprawiony rysunek. Jeśli kij jest w poziomie i ściągam żyłkę jest ok, ale jak kij jest w pionie to zaczyna się ten jakby opór, czuje się jakbym ciągnął coś dużego pomimo tego, że na haczyku nie ma nic. Sprawdzałem 3 wędki spiningowe i z 5 gruntowych i tam nie ma tego efektu.
Weż kawałek pończochy i przeciągnij po przelotkach wtedy będziesz pewny na 100 procent jak będzie gdzieś haczyc to przelotka do wymiany , zobacz też żyłkę czy nie jest uszkodzona.
Dokładniej należy obejrzeć środek przelotki. Dobrze było by gdybyś kłaczkiem waty sprawdzil czy wewnątrz oczka nie ma jakiegoś wżeru od żyłki - rowka. To on powoduje wstrzymywanie żyłki i niszczy ją. Może to również być wcześniej opisany nadmiar materiału ustalającego oczko przelotki w stopce. wytarty w nim rowek wstrzymuje żyłkę.
Pozdr.
Przekładałem kołowrotek kumpla wraz z jego żyłką i efekt był ten sam. Pozostaje jedynie test z pończochą. Czy w serwisie uznają ten defekt?. Kijek nad wodą był z 9 razy może. Dodatkowo mam mocno popękana rękojeść korkową....... czy to też można reklamować?.
Jak na gwarancji a przelotka uszkodzona powinni uznac.
chyba że stwierdzą że to uszkodzenie mechaniczne z winy wędkarza i się wypną
Obejrzyj wszystkie przelotki przez duże szkło powiększające. Tak jak koledzy powyżej pisali musi być któraś przelotka pęknięta i ona wstrzymuje żyłkę.
Kolego, albo masz rowek w przelotce, albo też może być że żyłka jest przetarta. Radził bym ci wziąść wywinąć na dworze odcinek żyłki ok 20 m, i podczas zwijania żyłki trzymać palcami żyłkę. Jeśli żyłka będzie chropowata to będzie znaczyć że żyłka do wymiany.
u mnie plecionka niszczyla przelotka szczytowa dopiero jak sie jej przyjżałem bardzo dokladnie to zauważyłem ze w miejscu po lewej są rowki bo najczesciej rzucam na lewo i tez dlatego tam sie wytarła porcelanka .
Na dniach kupie Fuji Sic to powinno byc OK no i przewine plecionke bo ta uzywana 10x a zmeczona jakby 2 lata juz sluzyla.