gdy byłem na małej rzece w pogoni za pstrągami widziałem jak pstrąg potokowy około 60 cm długości podpływa do mojego woblera i podbija ale nie łapie go i tak samo było z innymi woblerami i obrotówkami. Proszę o rade jak przechytrzyć tego kolosa
Pstrąg 60cm pamiętaj że woda powiększa więc mógł on mieć 45 max ale to i tak duży jak na polskie warunki Ja na twoim miejscu zarzuciłbym dość dużą muchę np: imitacja konika polnego lub pszczoły jeśli to nie wypali to załóż przepływankę z żywcem lub konikiem polnym Pamiętaj jeżeli ta rzeka to rzeka górska to przepływanka odpada
Taka ryba już jest ciężka do złapania. Nie był po prostu głodny tylko zbijał przynęntę, przeganiał ze swojego obszaru. Albo po prostu miałeś pecha :P Nie stety często się tak zdarza. W końcu weźmie
...to załóż przepływankę z żywcem lub konikiem polnym
No jak dla mnie to cytat miesiaca... i to bez roznicy czy to woda gorska czy nie. Czekam na nastepnego 14-letniego "ekszperta" zeby doradzil lowienie siecia albo granatem...
...to załóż przepływankę z żywcem lub konikiem polnym
No jak dla mnie to cytat miesiaca... i to bez roznicy czy to woda gorska czy nie. Czekam na nastepnego 14-letniego "ekszperta" zeby doradzil lowienie siecia albo granatem...
Tak sobie myślę że o pstrągu wiem od ciebie o niebo więcej ponieważ siedze w tym ponad 1roka na ryby chodzę rano i wieczór co dziennie
Tak sobie myślę że o pstrągu wiem od ciebie o niebo więcej ponieważ siedze w tym ponad 1roka na ryby chodzę rano i wieczór co dziennie
No to gratulejszyn ze juz wszystkie rozumy po roku lowienia zjadles, bo ja po 20 jeszce nie wiem nic :D I chetnie cos od takiego eksperta sie naucze ;)
żywiec i przepływanka odpada bo to rzeka górska a sprzętu muchowego nie posiadam ale spróbuję go złapać na blachy nr 0 i 1 i może to coś da. Jak go złapie to napisze ile miał długości
ta rzeka ma 3 różne nazwy w zależności jak mówią miejscowi : 1 Czarna 2 Grabinianka 3 Czarny potok Jest to mała rzeka o szerokości 4 -5 metrów i jest płytka ale są dołki dochodzące do 1,5 m głębokości
Tak sobie myślę że o pstrągu wiem od ciebie o niebo więcej ponieważ siedze w tym ponad 1roka na ryby chodzę rano i wieczór co dziennie
No to gratulejszyn ze juz wszystkie rozumy po roku lowienia zjadles, bo ja po 20 jeszce nie wiem nic :D I chetnie cos od takiego eksperta sie naucze ;)
kolego ten pstrag poprostu pilnuje swojego rewiru najwidoczniej jest obfity w muchy itp.i nie uderza w twojego woblera tylko daje mu do zrozumienia ze to jego terytorium i go odgania!!ostatnio znajomy mial ta sama sytuacje a pstragi lowi od lat.Zaloz wiekszego woblera i probuj go denerwowac a noz odganiajac lapnie kotwice i sie w koncu uwiesi:)
Pstrąg jest taka rybą ,która musi być sprowokowana do ataku jeżeli widzisz ,że za twoim woblerem ,błystka itp. idzie pstrąg to zrób wtedy szyki ruch na bok mi się to często sprawdza i też próbuj prowadzić przynęty na różne sposoby mi się sprawdziło jak wrzucałem w nurt czekałem az opadnie na dno i 1 ruch kołowrotkiem było branie musisz kombinować wiem bo łowie te ryby jakieś 6 lat.
A może mały czarny twisterek się sprawdzi(imitacja pijawki 4-5cm). Będzie ciężko go złapać, teraz mają mnóstwo latającego pokarmu.Proponuje uderzyć w jego instynkt obrony terytorium, czyli tonący wobler w kolorach pstrąga mniej więcej 7 cm(z naciskiem na więcej) Wtedy przytrzymujemy przynętę naprawde dłuższy czas w miejscu w którym spodziewamy się ryby jednocześnie wykonując triki typu podbijanie drobinek piasku z dna, cofanie itd itp(właściwie to ogranicza Cię tylko twoja inwencja twórcza), ale mysle że tego nie muszę tłumaczyć, pozdrawiam i połamania.
Czasem wystarczy zmiana kierunku podania przynety np.przejscie na drugi brzeg.Mozliwe,ze pstrag Cie widzial i dlatego tylko odganial.Czasem tez proba z innymi kolorami albo akcja woblera pomaga.Czasami zas trzeba przyjsc kilka razy na namierzonego by go skusic do brania.
...to załóż przepływankę z żywcem lub konikiem polnym
No jak dla mnie to cytat miesiaca... i to bez roznicy czy to woda gorska czy nie. Czekam na nastepnego 14-letniego "ekszperta" zeby doradzil lowienie siecia albo granatem...
Tak sobie myślę że o pstrągu wiem od ciebie o niebo więcej ponieważ siedze w tym ponad 1roka na ryby chodzę rano i wieczór co dziennie
Ponad rok łowisz pstrągi ? Wow!!!! Nieźle, bo ja łowię pstrągi dopiero 20 lat. Ciekawe co upolowałeś przez ten rok? Chyba setki ryb, skoro dzielisz się doświadczeniem, a nawet próbujesz narzucać pewne sposoby. Gratuluję.
gdy byłem na małej rzece w pogoni za pstrągami widziałem jak pstrąg potokowy około 60 cm długości podpływa do mojego woblera i podbija ale nie łapie go i tak samo było z innymi woblerami i obrotówkami. Proszę o rade jak przechytrzyć tego kolosa
Pstrąg 60cm pamiętaj że woda powiększa więc mógł on mieć 45 max ale to i tak duży jak na polskie warunki Ja na twoim miejscu zarzuciłbym dość dużą muchę np: imitacja konika polnego lub pszczoły jeśli to nie wypali to załóż przepływankę z żywcem lub konikiem polnym Pamiętaj jeżeli ta rzeka to rzeka górska to przepływanka odpada
Taka ryba już jest ciężka do złapania. Nie był po prostu głodny tylko zbijał przynęntę, przeganiał ze swojego obszaru. Albo po prostu miałeś pecha :P Nie stety często się tak zdarza. W końcu weźmie
...to załóż przepływankę z żywcem lub konikiem polnym
No jak dla mnie to cytat miesiaca... i to bez roznicy czy to woda gorska czy nie. Czekam na nastepnego 14-letniego "ekszperta" zeby doradzil lowienie siecia albo granatem...
...to załóż przepływankę z żywcem lub konikiem polnym
No jak dla mnie to cytat miesiaca... i to bez roznicy czy to woda gorska czy nie. Czekam na nastepnego 14-letniego "ekszperta" zeby doradzil lowienie siecia albo granatem...
Tak sobie myślę że o pstrągu wiem od ciebie o niebo więcej ponieważ siedze w tym ponad 1roka na ryby chodzę rano i wieczór co dziennie
hahahah , granatem :D.
Ja bym spróbował z muchówką się wybrać chyba ,że takiego sprzętu nie posiadasz. A jaka to rzeka ?
Tak sobie myślę że o pstrągu wiem od ciebie o niebo więcej ponieważ siedze w tym ponad 1roka na ryby chodzę rano i wieczór co dziennie
No to gratulejszyn ze juz wszystkie rozumy po roku lowienia zjadles, bo ja po 20 jeszce nie wiem nic :D I chetnie cos od takiego eksperta sie naucze ;)
To ile tych pstragow na zywca zlowiles?
żywiec i przepływanka odpada bo to rzeka górska a sprzętu muchowego nie posiadam ale spróbuję go złapać na blachy nr 0 i 1 i może to coś da. Jak go złapie to napisze ile miał długości
ta rzeka ma 3 różne nazwy w zależności jak mówią miejscowi :
1 Czarna
2 Grabinianka
3 Czarny potok
Jest to mała rzeka o szerokości 4 -5 metrów i jest płytka ale są dołki dochodzące do 1,5 m głębokości
Tak sobie myślę że o pstrągu wiem od ciebie o niebo więcej ponieważ siedze w tym ponad 1roka na ryby chodzę rano i wieczór co dziennie
No to gratulejszyn ze juz wszystkie rozumy po roku lowienia zjadles, bo ja po 20 jeszce nie wiem nic :D I chetnie cos od takiego eksperta sie naucze ;)
To ile tych pstragow na zywca zlowiles?
Sorki zwracam honor Przepraszam
Sorki zwracam honor Przepraszam
No problemo :)
kolego ten pstrag poprostu pilnuje swojego rewiru najwidoczniej jest obfity w muchy itp.i nie uderza w twojego woblera tylko daje mu do zrozumienia ze to jego terytorium i go odgania!!ostatnio znajomy mial ta sama sytuacje a pstragi lowi od lat.Zaloz wiekszego woblera i probuj go denerwowac a noz odganiajac lapnie kotwice i sie w koncu uwiesi:)
Pstrąg jest taka rybą ,która musi być sprowokowana do ataku jeżeli widzisz ,że za twoim woblerem ,błystka itp. idzie pstrąg to zrób wtedy szyki ruch na bok mi się to często sprawdza i też próbuj prowadzić przynęty na różne sposoby mi się sprawdziło jak wrzucałem w nurt czekałem az opadnie na dno i 1 ruch kołowrotkiem było branie musisz kombinować wiem bo łowie te ryby jakieś 6 lat.
A może mały czarny twisterek się sprawdzi(imitacja pijawki 4-5cm). Będzie ciężko go złapać, teraz mają mnóstwo latającego pokarmu.Proponuje uderzyć w jego instynkt obrony terytorium, czyli tonący wobler w kolorach pstrąga mniej więcej 7 cm(z naciskiem na więcej) Wtedy przytrzymujemy przynętę naprawde dłuższy czas w miejscu w którym spodziewamy się ryby jednocześnie wykonując triki typu podbijanie drobinek piasku z dna, cofanie itd itp(właściwie to ogranicza Cię tylko twoja inwencja twórcza), ale mysle że tego nie muszę tłumaczyć, pozdrawiam i połamania.
możesz kogucikiem spróbować;)
Czasem wystarczy zmiana kierunku podania przynety np.przejscie na drugi brzeg.Mozliwe,ze pstrag Cie widzial i dlatego tylko odganial.Czasem tez proba z innymi kolorami albo akcja woblera pomaga.Czasami zas trzeba przyjsc kilka razy na namierzonego by go skusic do brania.
...to załóż przepływankę z żywcem lub konikiem polnym
No jak dla mnie to cytat miesiaca... i to bez roznicy czy to woda gorska czy nie. Czekam na nastepnego 14-letniego "ekszperta" zeby doradzil lowienie siecia albo granatem...
Tak sobie myślę że o pstrągu wiem od ciebie o niebo więcej ponieważ siedze w tym ponad 1roka na ryby chodzę rano i wieczór co dziennie
Ponad rok łowisz pstrągi ? Wow!!!! Nieźle, bo ja łowię pstrągi dopiero 20 lat. Ciekawe co upolowałeś przez ten rok? Chyba setki ryb, skoro dzielisz się doświadczeniem, a nawet próbujesz narzucać pewne sposoby. Gratuluję.