Reklama
  • kruchy122009-06-07 11:54:37

    co zrobić ze śmieciarzami chodzi o tych wędkarzy co pozastawiają po sobie pudełka po robakach i podobne rzeczy co z tym zrobić czy tak ciężko jest to zabrać do domu coś trzeba z tym zrobić jakieś kary lub inne rozwiązanie proszę pisać co o tym sądzicie

  • hellboy 2009-06-07 14:20:22

    NIESTETY BRUDZENIE TO PLAGA SZKODA ŻE WIDZIMY TO ALE NIE REAGUJEMY JA NA SWOICH MIEJSCACH ZOSTAWIAM WORKI NA ŚMIECI ALE ROŻNIE BYWA CZASEM TYLKO WIĘCEJ SPRZĄTANIA BO WORKI SĄ ROZWALONE I POROZRZUCANE WTEDY OD NOWA SPRZĄTAM. METODY NATO NIE MA DOPÓKI LUDZIE SAMI NIE ZACZNĄ DBAĆ O SWOJE MIEJSCA GDZIE ODPOCZYWAMY I ZAJMUJEMY SIĘ SWOJĄ PASJĄ.RADA NA TO TAKA - JAK CZYSTO ZASTAŁEŚ TO CZYSTO ZOSTAW.I KAŻDY WĘDKARZ NIECH TAK ZROBI I PROBLEM BY ZNIKNĄŁ BO NIE OSZUKUJMY SIĘ KTO ZOSTAWIA TE PUDEŁKA PO ROBAKACH ZANĘTACH I AKCESORIACH DO TEGO PUSZKI POZOSTAŁOŚCI ROŻNE PO JEDZENIU I PO PAPIEROSACH PACZKI. MOŻNA DŁUGO PISAĆ NA TEN TEMAT ALE PO CO, KAŻDY Z NAS WIE GDZIE TKWI PROBLEM---W NAS.POŁAMANIA KIJA..

  • withanight88 2009-06-07 16:26:47

    kruchy ten temat walkowany byl juz chyba ze 4 razy! - rozwiazanie : BRAK ROZWIAZANIA!! wiec nie mozna nic innego zrobic jak tylko grzecznie posprzatac po tych co nasmiecili innej rady niemam! pozdro

  • KOZIOROZEC 2009-06-30 21:34:44

    może wysokie kary finansowe ?

  • Reklama
  • grzegorzk75 2009-06-30 21:43:44

    Wysokie kary??? A kto je wyegzekwuje? Strażnicy którzy wcale nie interesują się śmietnikiem na łowisku? Policja która ma gdzieś syf, byle byś dał się spisać, bo muszą mieć dowód że coś robili? A może sam zapłacisz za chlew pozostawiony przez poprzedników, bo ktoś w końcu uczepi się brudu nad wodą? Nawet jeśli syfiarz dostanie mandat to go nie zapłaci a ewentualny sąd wymierzy minimalną karę albo umoży sprawę ze względu na znikomą szkodliwość czynu.

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-30 21:45:37

    A może wysokie premie dla policji i straży za złapanie śmieciarza na gorącym uczynku.

  • grzegorzk75 2009-06-30 21:48:42

    No propozycja dobra, aczkolwiek wiąże się z wysokimi karami, z których powinny być te premie, bo inaczej to wiesz ......... państwo biedne..........

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-30 21:51:36

    No to dowalić wysokie kary:) będzie czysto i policjanci i strażnicy bogaci:)

  • Reklama
  • grzegorzk75 2009-06-30 21:56:02

    No i w ten oto sposób mamy dobry postulat na następny walny ;) Pytanie tylko jak doprowadzić do powstania odpowiedniej ustawy czy czegoś tam.........?

  • kazik 2009-06-30 23:51:31

    W naszym regulaminie jest napisane : w obowiązkach wędkującego § 2 punkt 6 mówi : wędkarz zobowiązany jest utrzymać w czystości stanowisko wędkarskie w promieniu minimum 5 metrów , bez względu na stan , jaki zastał przed rozpoczęciem połowu.- koniec cytatu .Trzeba tylko strażników uczulić na ten przepis aby egzekwowali od wędkujących i w razie nie zastosowania karać podobnie jak za złamanie innych przepisów tego regulaminu. Problem tworzy się inny , gdzie te śmieci umieścić i jak ich się pozbyć. Przeważnie nie ma utworzonych punktów gromadzenia śmieci i biedny wędkarz musi wlec je ze sobą chodząc brzegiem . Wystawienie koszy czy worków przecież tak nie wiele kosztuje , no i co jakiś czas to opróżniać. Czym nasze władze się nie zajmują.

  • grzegorzk75 2009-07-01 18:01:35

    Pojemniki na śmieci to nie problem. Moje koło jest opiekunem zbiornika Pogoria 1 w Dąbrowie Górniczej i na brzegu są beczki na odpady. Koło podpisało umowę z odpowiednią firmą, która co jakiś czas wywozi zawartość beczek. Problem jest w wędkarzach, którzy nie mają ochoty wrzucać śmieci do beczek, pozostawiają je tam gdzie łowią, a gdzie beczek nie ma. Nawet moja 7 letnia córka jest w stanie przejść 50m żeby wrzucić coś do śmieci. 30-40-50 latka na to nie stać? Owszem, ale to trzeba mieć we krwi albo wynieść z domu!

  • MP 2009-07-22 20:13:31

    Ciekaw jestem czy Ty! jak przychodzisz powędkować też sprzątasz? stosujesz sie do tego przepisu? czy tylko chcesz strażników uczulać!!

  • Reklama
  • saw 2009-07-22 20:24:00

    Nie ma i nie będzie racjonalnego rozwiązania ponieważ ten problem występuje nie tylko nad wodą, to sprawa wychowania i kultury jako takiej! Jeśli widzi się taką sytuację trzeba zwyczajnie zwracać takim osobnikom uwagę a jeśli to nie pomaga to są 2 wyjścia, tel. na policję lub drugie skuteczniejsze: dobrym kijem przez łeb. pozdr. połamania..

  • straznik2 2010-01-14 13:33:55

    Osobiscie sprzatalem 1 i te sama tame i za kazdym razem gdy sie ziawialem bylo tak samo czyli SYF .aszrece opadaly .

  • straznik2 2010-01-14 13:36:42

    Osobiscie sprzatalem 1 i te sama tame i za kazdym razem gdy sie ziawialem bylo tak samo .SYF arz rece opadaly na taki widok.

  • roman76 2010-01-17 18:54:04

    co do problemu śmieci.w moim mieście jest takie małe jeziorko pod opieką koła i musze napisać że nad jeziorkiem choć to aż niewiarygodne jest CZYSTO a rozwiązanie?proste co pare metrów wisi duży worek na śmieci kto go opróżnia nie mam pojęcia ale jest czysto .inna sytuacja w miejsce gdzie jeżdże na ryby jest dojazd pomiędzy polem a laskiem i w zeszłym roku niby ędkarze tak zaśmiecili pole że gospodarz dostał białej gorączki i przeorał dojaż także prawie nie możliwe jest dojechać nad jezioro .i niestety rozómiem gościa ponieważ dzięki uprzejmości jego było możliwe dojechać nad wode a syfiarze nie umieli tego docenić

  • roman76 2010-01-17 18:56:33

    rozumiem miało być sorka za byka

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-02-02 22:13:08

    Zgadzam się w 100% z kazik każdy ma w obowiązku zachować czystość .Ja jak przybywam na łowisko niejednokrotnie zastaję syf .Łowię  na tygodniu więc nigdy w weekendy i domniemywam że wtedy zostaje najwięcej syfu wyprodukowanego .Zawsze mam ze sobą reklamówkę na swoje odpadki i naprawdę koledzy nic nie szkodzi zabrać ze sobą nawet cudze śmieci a później wrzucić do kosza w mieście czy na stacji benzynowej to nic nie kosztuje.
    PS: Jak łowię stacjonarnie oczywiście.

  • FanAtyk 2010-02-03 08:39:10

    Śmieci - temat rzeka, który chyba nigdy się nie skończy. Ja tak samo jak większość z was biorę ze sobą zawsze na zasiadkę worek na śmieci. Ale dopóki znajdą się wieśniaki i buraki które mają w tyle zbieranie po sobie śmieci, dopóty będzie syf. Nie w przepisach rzecz tylko w mentalności ludzkiej - a prymitywnego człowieka nie nauczysz. Mało tego, jeszcze pośle ci jobów jak go upomnisz. Są na tym świecie ludzie i ćwoki, niestety...

  • Forum wedkuje.pl 2010-02-08 22:47:23

    Raz mi taki posłał texty więc delikatnie się zwinąłem i zanęciłem mu łowisko kamieniami z za krzaka .Nie wiedziałem że człowiek może znać tak dobrze łacinę jak go spotkam w przyszłym roku zrobię tak samo plus kamerka i lansowanie na youtobe .Bedzie miał więcej wejść na stronke jak elektryk wysokich napięć ,babcia żul i jestem hardkorem razem wzięci ;)

  • Sebastian Kowalczyk 2010-02-08 23:05:11

    Poznałem kiedyś na rybach dwóch młodych ludzi, których znałem wcześniej z mojego miejsca zamieszkania. Na osiedlu chłopaki z opinią łobuziaków. Okazało się, że co weekend wyciszają się nad rzeką wędkując. Bardzo zdziwili mnie wzorowo sprzątając swoje łowisko a jeszcze bardziej, gdy poruszyłem temat zaśmiecania brzegów. Stwierdzili, że ludzie są niereformowalni i jeśli zwrócenie uwagi nie skutkuje, delikwenta najzwyczajniej w świecie tłuką. Mówili całkiem poważnie. Zwróciłem im uwagę, że to nie sposób ani metoda jednak w duchu się ucieszyłem. Na problem śmieci, każdy reaguje na swój sposób. :)

  • Forum wedkuje.pl 2010-02-09 02:50:08

    Jest wiele przyczyn że znajdujemy zawrotne ilości śmieci nad naszymi wodami.
    Kolejność winowajców jest prosta.
    Miejsce 1: PZW
    Miejsce 2: Wędkarze....(bynajmniej tak się zwą).
    Miejsce 3: Dorobkiewicze którzy skąpią 90zł/mieś. za dwa pojemniki. Łatwiej jest przecież jadąc do pracy podrzucić kilka worków w krzaki.
    Miejsce 4: Amatorzy odpoczynku, kąpieli i słońca gaszący pragnienie napojami różnej maści.
    A i przecież trzeba też coś zjeść.
    Miejsce 5: Firmy budowlane które raczą nas gruzem, terakotą i płytkami ściennymi.Nie jednokrotnie gruzy z prętami.
    Miejsce 6: Ludzie uwielbiający spontaniczność i dreszczyk emocji. Przyjeżdżają samochodami i kitrają się w krzaki że tylko tylny zderzak widać, potem tylko coś nam się do buta przykleja.

    Już nie będę wymieniał więcej bo to i tak nie ma większego sensu.
    Ale dlaczego jest za to odpowiedzialne PZW za ten syf jaki nas otacza?
    Ano dla tego że PZW będąc dzierżawcą tych wód i pobierając od Nas składki (nie małe) powinno zapewnić śmietniki na każdym łowisku i opłacić dodatkowo służby jak:
    *Sprzątające i wywożące śmieci na tyle często aby nie doszło do ich przepełnienia.
    *Zwiększone kontrole na łowiskach PSR i SRR ( SSR za wynagrodzenie).
    *Zwiększone kontrole Policji i Straży Miejskiej
    *Większe kary pieniężne z możliwością zamiany na godziny pracy tzw. odróbki.
    Podejrzewam że gdyby takie zasady zostały wprowadzone to ten proceder zostałby ukrócony, ale jak ma być coś dobrze gdy na łowiskach jesteśmy świadkami czegoś takiego.....

  • Forum wedkuje.pl 2010-02-09 02:55:09

    Tak też wyglądają stanowiska do wędkowania.....

  • Forum wedkuje.pl 2010-02-09 02:57:32

    Co prawda pety w puszcze ale co z tego jak nie wróciły z właścicielem....

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-02-09 03:01:26

    Zróbmy to Koledzy dla przyrody i samych siebie, to nie wiele kosztuje...
    Pozdrawiam wszystkich

  • korzun04 2010-02-09 16:50:12

    O śmieciach to ja mogę dużo rozmawiać- zajmuje się nimi ""prawie"" zawodowo.Prowadzę małą firmę -usługi leśne. Teren mojej działalności znajduje się przy trasie E-7; Warszawa-Gdańsk.W okresie letnim a wszczególności po każdym długim weekendzie na zlecenie nadleśnictwa porządkuję teren na odcinku 2.5km,tam gdzie przez las przebiega szosa.Wynik-średnio co poniedziałek przyczepa ciągnikowa syfu! Opony,pampersy,opakówki po jedzeniu na wynos,setki butelek,puszek,domowe śmieci ładnie zapakowane w woreczki,gruz budowlany,itp.

    Zdarzyły się też 2 stare nagrobki i 3 spalone samochody (odjednego spalił się kawałek lasu).

    Z moich obserwacji wynika ( i tu się narażę!) że największymi brudasami jest  tzw."warszawka".W śmieciach znajdujemy bowiem niejednokrotnie pocztówki,przelewy,odcinki rent czy emerytur itp. na podstawie których Straż Leśna robi dochodzenie.Najczęsciej są to mieszkańcy Warszawy i okolic, bardzo często ludzie zamożni i na ""stanowisku", którzy zostawiają swój domowy syf w drodze na urlop na mazury lub morze.Najczęstsza kara to mandat 500 zł plus koszty posprzątania. Czasem gdy brudas nie przyznaje się do winy sprawa trafia do sądu, z tego co wiem jeszcze żadnej sprawy straż z mojego terenu nie przegrała.Tutaj grzywny sięgają nawet kilka tysięcy + koszty postępowania sądowego.

    Koledzy gdy nad wodą znajdziecie kupę śmieci warto czasem zwrócić uwagę na papiery może będzie w nich np.jakiś  rachunek z adresem warto wtedy wezwać policję straż rybacką a jeśli jest to teren leśny to straż leśną (oni się nie patyczkują!).

    korzun04

  • Forum wedkuje.pl 2010-02-09 17:17:26

    Korzun może to jest śmieszne dla niektórych ale ja tak robię, często się grzebie w tym syfie, nieraz trafi się chociaż zeszyt jakiegoś dzieciaka z adresem. A że z warszawy są brudasy to prawda, natomiast najwięcej jest ich z pod warszawskich miejscowości "nowobogackich" i nie wszyscy są idiotami, często znajduje powyrywane na kopertach miejsca  z adresem lub na innych dokumentach po których można by do gnoja dotrzeć. Świadczy tylko o tym że to co robią jest często zaplanowane. Powinny być większe mandaty po kilka tysięcy albo sprawa powinna być od razu kierowana do sądu bez zbędnych tłumaczeń.   

  • Forum wedkuje.pl 2010-02-09 17:44:35

    Kolego Rooster Brwinów też  jest pod Warszawą-śmieci tam nie mało!

  • Forum wedkuje.pl 2010-02-09 18:52:58

    ostatni wypad na ryby - docieramy na miejsce a w przereblu pusta flaszka i obok 4 puszki po piwie i pudelko po ochotce - kurde to szlag czlowieka trafia  - przyjdzie taka swinia jedna z druga (panowie szlachta) bo we dwoch to zawsze kozaki i nie mozna im uwagi zwrocic bo czlowiek mlodszy to zaraz by tylko w pysk lali - a jak to szlachta to zawsze sa tej mysli ze ktos za nich posprzata - bo mama i tato tak nauczyli

  • Forum wedkuje.pl 2010-02-09 19:06:25

    Masz racje Kolego ACER00. Pruszków, Komorów, Brwinów, Grodzisk Maz. i wszystkie okolice wołają o pomstę do nieba. Wystarczy też pojechać latem na grzyby do "Suchego Lasu" ( okolice Pruszków/Komorów ) i zamiast grzybów to można mieszkanie umeblować, samochód złożyć i zabawki dla dziecka też się znajdą. Wrrrrrr.... nic już nie będę pisał bom zły.

  • Forum wedkuje.pl 2010-02-09 20:24:05

     "Żwirownia Puchały"
       tam jest tragedja !

  • hubi 2010-02-09 20:28:40

    Poraj,Bałtyk,Adriatyk i Pacyfik trzy zbiorniki w Częstochowie też nie należą brzegi do czystych teraz jest śnieg ale po zimie dopiero będzie syf a na Poraju to już nie piszę.

  • bacik65 2010-02-11 18:17:17

    To nie są śmieci,to leży stertami "POLSKA KULTURA".A wędkarz co zaśmieca łowisko to powinien łapać w kałuży po deszczu,albo w gnojówce w tedy złowił by coś dla siebie.

  • rybak09090909a 2010-02-12 20:46:27

    Witam.Zgadzam się w 100% co do wypowiedzi.Nieraz są wody tak zanieczyszczone przez tych brudasów że ryby swobodnie życ nie moga.takich to zamknąc na 48h i jeszcze grzywnę.Pozdrawiam.

  • nalepa 2010-02-12 21:30:55

    W Polsce ten problem będzie tak długo istniał do puki nie zmieni się sposób  edukacji i weryfikacji osób ubiegających się o legitymację członkowską PZW . Moim zdaniem zbyt łatwo jest dostępna w naszym kraju karta wędkarska - każdy może przyjść  wyłożyć kasę i już ma kartę i to jest według mnie wielki błąd . Trzydzieści -czterdzieści lat temu aby otrzymać kartę wędkarską musiało się być wprowadzonym do koła przez tak zwanych mężów zaufania czyli przez osoby o nienagannej kulturze wędkarskiej , przyszły adept musiał też przez dłuższy czas udzielać się społecznie na rzecz koła do chwili otrzymania zgody przystąpienia do egzaminu na nowego członka PZW . W chwili obecnej niema mężów zaufania niema egzaminów niema nic -każdy kto ma kasę może prosto z ulicy wejść do koła zapłacić i już jest członkiem PZW -czy zna regulamin czy też nie, czy zna okresy ochronne czy też nie, czy zna kodeks zachowania się na łowisku czy też nie , wszyscy bez wyjątku bez żadnego wysiłku  mogą należeć do naszego PZW.

  • bacik65 2010-02-13 14:39:00

    Nalepa; masz słuszną rację że każdy z ulicy morze  mieć kartę.Ja musiałem się wykazać że zasługuję na to żeby ją dostać,chociaż w komisji byli moi znajomi,musiało być tak jak regulamin nakazuje.Pozdro

  • niedzwiedzr 2010-05-15 10:40:20

    w tamtym roku na zbiorniku zaporowym w Dychowie przeżyłem szok!!! co prawda nie widać tam za wiele śmieci ale moja uwagę przykuła leżąca na kamiennym brzegu duża torba sportowa , myślałem że może ktoś ja zapomniał  , jednak podchodząc poczułem okropny zapach ,otworzyłem ją i okazało się że w torbie jest duży pies ktoś w taki sposób pozbył się pupila.Nie wiem do czego są jeszcze zdolni ludzie ale za takie coś lał bym pałą !!!!!!!!

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-15 11:05:43

    Czytam i czytam i czasami nie wierze co czytam, wszyscy wieszają psy na wędkarzu za to że zostawił smieci czy to jakieś odpady na miejscu wędkowania. Racja ! ale gdyby tak każde koło wystawiło na tych większych łowiskach kontener na śmieci, już nie mówie o małych smietnikach (nie zdały by egzaminu) natomiast duże kontenery zmobilizowałyby wędkarzy do pakowania swoich śmieci ( których nie da się uniknąć) i wrzucania do kontenera. Nie wszyscy biorą ze sobą śmieci , tego nikt nie zmieni natomiast jeden kontener na większym łowisku może dużo zmienić (tylko nie mówcie znowu o kosztach !!!!!!!!! ) Kto ma wole wywiezienia śmieci ten i bez kontenera wywiezie a brudas i niechluj pozostanie tylko śmieciem .

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-15 14:40:07

    Czytam i czytam i czasami nie wierze co czytam, wszyscy wieszają psy na wędkarzu za to że zostawił smieci czy to jakieś odpady na miejscu wędkowania. Racja ! ale gdyby tak każde koło wystawiło na tych większych łowiskach kontener na śmieci, już nie mówie o małych smietnikach (nie zdały by egzaminu) natomiast duże kontenery zmobilizowałyby wędkarzy do pakowania swoich śmieci ( których nie da się uniknąć) i wrzucania do kontenera. Nie wszyscy biorą ze sobą śmieci , tego nikt nie zmieni natomiast jeden kontener na większym łowisku może dużo zmienić (tylko nie mówcie znowu o kosztach !!!!!!!!! ) Kto ma wole wywiezienia śmieci ten i bez kontenera wywiezie a brudas i niechluj pozostanie tylko śmieciem .


    Podpisuję się pod tym obydwiema rękami. A Straż ma niestety prawo ukarać za syf na miejscówce i nikogo pytać nie musi ,kto jest winowajcą. Takie prawo,a nikt nie może tłumaczyć sie nieznajomością prawa i każdy wędkarz zrzeszony w PZW zdał egzamin z RAPR i znać musi jego artykuły. Koniec ,kropka.


  • Forum wedkuje.pl 2010-05-16 16:14:56

    Dochodze do wniosku że lepiej karać za śmieci , niż dzierżawić kontenery. Ot prosta polityka.

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-16 16:22:19

    Z tymi kontenerami to też tylko bajka.

    U nas jest taki jeden na jednym łowisku. Co z tego że jest jak wędkarzowi nie zabardzo się chce wyrzucić do niego to co zostawił a co najleprza kontener jest tak ustawiony, że wyjeżdzając jedziesz koło kontenera.

     

    Druga sprawa ma się tak. że kontener jest, a wszystko w nim burtuje i więcej śmieci jest koło niego bo już zapełniony.

     

    Pomysł dobry, ale chyba powinni wywózkę zrobić miesięczną, a nie roczną.

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-16 16:27:23

    Zgadza się , na zebraniach pokazywać do znudzenia zdjęcia z przepełnionymi kontenerami napewno coś pomoże.

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-16 16:28:23

    Oczywiście ,że bardziej karać ,a nie pod nos śmietniczek podstawiać i ciągle ,do usranej śmierci prosić SPRZĄTAJCIE! W domu ani mama ,ani żona mi kosza pod nos nie podstawiała i nie prosiła o wrzucenie śmieci. Kwestia kontenerów ,to nie tylko kupno i pzrywiezienie,ale przede wszystkim ich opróżnianie i jazda z nimi w te i wew te. A to niestety kosztuje i to nie mało. Nie rozumiem śmierdziela,który nie potrafi zebrać po sobie paru papierków,foliówek ,puszek ,czy pudełeczek w jedną siateczkę i zabrac ze sobą do śmietnika pod domem. Syfiarz,brudas i niechluj poprostu.

  • bartek05 2010-05-16 16:32:49

    Właśnie co komu szkodzi zabrać jednorazówka śmieci Jednym jest to łatwiej a drugim ciężej

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-16 16:39:35

    Tak jestem zdecydowanie za tym aby każdy zabierał to co pozostawia po sobie, natomiast z drugiej strony nie znam żadnej organizacji , podmiotu czy to prywatny czy państwowy lub publiczny, tam nie ma problemu ze śmieciami wszędzie są kosze, kontenery i są wywożone regularnie .PZW NA TEJ LIŚCIE JEST NIESTETY NA KOŃCU I TO JEST PRZYKRE .

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-16 16:39:40

    Kol ...Mastiff... Przyjedz kiedyś na łowisko w Otałęży koło Mielca to Ci się odechce zbierać śmieci po kimś i ja nie mówię tu o wękarzach tylko imprezowiczach.

     

    Fakt faktem jest taki, że Ci co dbają o własne łowiska będa zabierali to co przywiźli, a inni nie. Jeżeli nie będzie kontroli na łowiskach częstych to będzie brudno, ludzi dobrocią nie zmienisz, a nasze pisanie bedzie nadal tylko pisaniem.

     

    Jak mnie pamięć nie myli 23 kwietnia sprzątali ochotnicy łowisko Poręby Rzochowskie też koło Mielca (nie mogłem być bo praca, a planowałem) w niedziele (2dni po) jestem z żoną i myślałem że mnie zaleje. Dwa dni wystarczyło żeby już fruwały opakowania po zanętach jakieś reklamówki, opakowania po robalach i puszki po kuku nie mówiąc już o puszkach po browcach.

    BĘDĄ MANDATY BĘDZIE CZYSTO NIE BĘDZIE NO TO BĘDZIE JAK JEST

    Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-16 16:51:01

    Kol ...Mastiff... Przyjedz kiedyś na łowisko w Otałęży koło Mielca to Ci się odechce zbierać śmieci po kimś i ja nie mówię tu o wękarzach tylko imprezowiczach.

     

    Fakt faktem jest taki, że Ci co dbają o własne łowiska będa zabierali to co przywiźli, a inni nie. Jeżeli nie będzie kontroli na łowiskach częstych to będzie brudno, ludzi dobrocią nie zmienisz, a nasze pisanie bedzie nadal tylko pisaniem.

     

    Jak mnie pamięć nie myli 23 kwietnia sprzątali ochotnicy łowisko Poręby Rzochowskie też koło Mielca (nie mogłem być bo praca, a planowałem) w niedziele (2dni po) jestem z żoną i myślałem że mnie zaleje. Dwa dni wystarczyło żeby już fruwały opakowania po zanętach jakieś reklamówki, opakowania po robalach i puszki po kuku nie mówiąc już o puszkach po browcach.

    BĘDĄ MANDATY BĘDZIE CZYSTO NIE BĘDZIE NO TO BĘDZIE JAK JEST

    Pozdrawiam.


    Nie wiem ,czy dobrze przeczytałeś mój post ,ale ja właśnie proponuje DOBROĆ schować sobie w buty ,a zacząć ostrzej karać za syfiarstwo! Nie prośby,nie dobroć ,nie kontenery, tylko grzmocić kary! Nie ważne czy będący nad wodą są wędkarzami ,czy nie łowią ,ale są na terenie akwenu PZW i podlegają juryzdykcji PSR i SSR nie wspominając o Policji,a jeśli syfią w takich miejscach to będą ukarani. I nie ważne czy brudas trzyma w dłoni wędkę ,czy szczypce do grila.



  • Forum wedkuje.pl 2010-05-16 16:55:10

    PIS-owcy z ZIOBREM właśnie mieli taką praktyke i przegrali.

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-16 16:58:00

    PIS-owcy z ZIOBREM właśnie mieli taką praktyke i przegrali.

    PISiory chcieli karac za śmieci? :))) Bo nie skumałem. :)



  • Forum wedkuje.pl 2010-05-16 17:01:59

    Kol. miałem na myśli że oni chcieli karać za wszystko i roboli to nagminnie . Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-16 17:06:41

    No to tylko jeszcze zmuś kontrole by częściej wpadali na łowiska. Ja w tym roku mam zamiar dzwonić jak będę widział nie ciekawe zachowania i niech mnie zwią konfidentem mam to w....

     

    Co do wędkarzy to może zadziała na przyszłość, a co do imprezowiczów nie wiem czy pomoże, a boję się że może nam bardziej zaszkodzić bo skutek po mandacie może być odwrotny czyli większa agresja na wędkarzy (bo napewno się domyślą, że to któryś z nich zadzwonił) i większe śmiecenie.

     

    Pamiętam jak zajechaliśmy w tamtym roku Otałęż był to piątek godz 17 na nockę do godz 20 musieliśmy czekać aż szanowni wczasowicze się wyprowadzą do domu. Nasza policja dobrze zna te miejsca z dzikimi kąpieliskami bo to są dzikei kąpieliska.

     

    Wiem że teraz nasze koła na zebraniach uchwaliły, że priorytetem będą częste kontrole na naszych łowiskach. Spowodowane jest to w znacznej mierze przez reakcję wędkarzy z racji tego jaki wyżej opisałem. Co ciekawe podrożały u nas zbiorniki o 20 zeta. Więc nie zamierzam patrzeć jak ktoś się kąpie w tym co ja opłacam i będe dzwonił. Jak narazie już mieliśmy 1 kontrole zobaczymy jak przyjdzie czas wakacyjny. Jak się sprawdzą w praktyce te zapewnienia o częstych kontrolach.



Reklama
Reklama