Mam taką propozycję do waszego koła. Macie wielki problem z sumikiem karłowatym, dlaczego więc nie posłużycie się sieciami by go wyłowić?? Gierzyna jest mała, więc dało by rade!! A reszte ryb z powrotem do wody! Lub też widziałem na innych kołach że organizują zawody podrywkowe w wyławianiu sumika, czebaczka amurskiego itd. Nie należę do tego koła, ale jeden staw mniej od sumików to kolejny mały kroczek w przód, aby pozbyć się tego szkodnika, tak więc powodzenia!! Pozostawiam tego posta wam pod rozwagę...
Mam taką propozycję do waszego koła. Macie wielki problem z sumikiem karłowatym, dlaczego więc nie posłużycie się sieciami by go wyłowić?? Gierzyna jest mała, więc dało by rade!! A reszte ryb z powrotem do wody! Lub też widziałem na innych kołach że organizują zawody podrywkowe w wyławianiu sumika, czebaczka amurskiego itd. Nie należę do tego koła, ale jeden staw mniej od sumików to kolejny mały kroczek w przód, aby pozbyć się tego szkodnika, tak więc powodzenia!! Pozostawiam tego posta wam pod rozwagę...
dzięki za podrzucenie pomysłu będzie trzeba to poruszyć na zebraniu zarządu koła pozdrawiam wojtek78
Może ktoś z innych kół wie jak przeciwdziałać sumikom, jak sobie inni z tym radzą, (czy pozostawić to naturze). Tak na marginesie to lubię je łowić
zorganizujcie jakieś grupowe łowienie sumika biorą na wszytko najlepiej czerwone robaki i zwykłe glizdy z ziemi