Mam taki oto problem że łowię na żwirowni która jest niesamowicie zarośnięta wodorostami i co chwilę sie o coś zaczepia są tam duże ryby bo złowiłem jazia 1.6kg łowisko ma ok. 6lat. Są w jednym punkcie zauważalne "chyba" liny bo rano i na wieczór kręcą sie delikatnie w tych wodorostach myślałem je jakoś zwabić ale nie jestem taki doświadczony w końcu mam 14 lat. Łowię na spławik. Z góry dziękuje za odpowiedzi..
szukajnie zarośniętych miejsc i tam nęć i łów. Ewentualnie wyczyść sobie miejsce i tam łów.
Nic nie czysc czasem do wody nie wchodz z tego powodu bo moze sie to zle skonczyc.Do czyszczenia takich miejsc potrzebne sa grabie wiaze sie po obu koncach linki zarzuca i ściaga.Lepiej zrob tak-podejrzewam ze jest to roslinnosc raczej bardziej przydenna taki wlosowaty dywan jak wyciagasz to jakby wlosy dlugie.Czyli możesz necic bardziej sypką zanetą i samymi siekanymi rosowkami.Donecać mozesz też na przemian bialymi .To sie rozloży fajnie na tych roslinkach.Zmień grunt na spławiku ,ustaw tak zeby przypon od haczyka był około 45 cm długi i ostatnia śrucina własnie byla w takiej odległości od haczyka.Wtedy połozysz zestaw na roslinach dennych .Nie martw sie lin znajdzie sobie tak połozone robaki.A i branie na splawiku bedzie widoczne jako odjazd liny biora dlugo bawia sie przyneta nawet poł godz.Nie zacinaj jak splawik tylko bedzie lekko podskakiwal.Powodzenia.
przemekgol4Mam otóż taki problem jak złowić lina w wodorostach a może jakoś odciągnąć go od nich łowię na żwirowni i kręcą sie w jednym punkcie niestety w wodorostach.. ;(
Mam taki oto problem że łowię na żwirowni która jest niesamowicie zarośnięta wodorostami i co chwilę sie o coś zaczepia są tam duże ryby bo złowiłem jazia 1.6kg łowisko ma ok. 6lat. Są w jednym punkcie zauważalne "chyba" liny bo rano i na wieczór kręcą sie delikatnie w tych wodorostach myślałem je jakoś zwabić ale nie jestem taki doświadczony w końcu mam 14 lat.
Łowię na spławik. Z góry dziękuje za odpowiedzi..
szukajnie zarośniętych miejsc i tam nęć i łów. Ewentualnie wyczyść sobie miejsce i tam łów.
szukajnie zarośniętych miejsc i tam nęć i łów. Ewentualnie wyczyść sobie miejsce i tam łów.
Nic nie czysc czasem do wody nie wchodz z tego powodu bo moze sie to zle skonczyc.Do czyszczenia takich miejsc potrzebne sa grabie wiaze sie po obu koncach linki zarzuca i ściaga.Lepiej zrob tak-podejrzewam ze jest to roslinnosc raczej bardziej przydenna taki wlosowaty dywan jak wyciagasz to jakby wlosy dlugie.Czyli możesz necic bardziej sypką zanetą i samymi siekanymi rosowkami.Donecać mozesz też na przemian bialymi .To sie rozloży fajnie na tych roslinkach.Zmień grunt na spławiku ,ustaw tak zeby przypon od haczyka był około 45 cm długi i ostatnia śrucina własnie byla w takiej odległości od haczyka.Wtedy połozysz zestaw na roslinach dennych .Nie martw sie lin znajdzie sobie tak połozone robaki.A i branie na splawiku bedzie widoczne jako odjazd liny biora dlugo bawia sie przyneta nawet poł godz.Nie zacinaj jak splawik tylko bedzie lekko podskakiwal.Powodzenia.
utworzono: 2014/06/01 18:58
Jak złowić lina w wodorostach?
Wędkarstwo» Forum » Łowiska - stawy i żwirownie na forum » Grupy
Lin »
przemekgol4Mam otóż taki problem jak złowić lina w wodorostach a może jakoś odciągnąć go od nich łowię na żwirowni i kręcą sie w jednym punkcie niestety w wodorostach.. ;(