Cześć Mam do was pytanie dotyczące bolenia . Co rok w lato na zalewie bolenie uganiają się za drobnica ale problem jest w tym ze nie można je złowić a jeszcze wymiarowego bolenia nie złowiłem a te bolenie to naprawdę wielkie lochy .I chciałbym się spytać na co łowić, próbowałem już na wszystko wahadłówki , obrotówki , gumy, woblery i nawet żywiec i nic . i kiedy jest najlepsza pora na bolenia?
z moich obserwacji, to najlepszy czas żerowania to późnię godziny popołudniowe, gdy już nad łowiskiem jest spokój i cisza, moimi przynetami na bolenie to obrotówki 1 w szczególności samo srebro imitujące ukleje i kopyta PREDATOR 5 cm,, z tym że wedkuje na rzece Pilicy
gloog hermes - mój boleniowy killer. Kiedy łowić? ano wtedy kiedy najwięcej hałasu robią atakując drobnicę. A gdzie? W tych miejscach gdzie ataki najczęściej się powtarzają. Cisza i spokój to podstawa.
Kolega @wedkarz pyta o łowienie na zbiornikach. Łowienie na opaskach i główkach rzecznych różni się od łowienia na zbiornikach, a jeśli tam nie występuje ukleja, to już jest wyzwanie. Na mojej zaporówce jest dużo bolków, rzadko widać ich ataki, łowione są przypadkowo podczas spinningu. Gloog hermes proponowany przez @Diablo wart próby.
u mnie najlepiej sprawdzają sie woblery powierzchniowe przypominające ukleje, i bardzo szybkie ściąganie. Jeśli widzisz że " biją " to nie ma bata żeby nie wyciągnąć . :)
Cześć
Mam do was pytanie dotyczące bolenia . Co rok w lato na zalewie bolenie uganiają się za drobnica ale problem jest w tym ze nie można je złowić a jeszcze wymiarowego bolenia nie złowiłem a te bolenie to naprawdę wielkie lochy .I chciałbym się spytać na co łowić, próbowałem już na wszystko wahadłówki , obrotówki , gumy, woblery i nawet żywiec i nic . i kiedy jest najlepsza pora na bolenia?
z moich obserwacji, to najlepszy czas żerowania to późnię godziny popołudniowe, gdy już nad łowiskiem jest spokój i cisza, moimi przynetami na bolenie to obrotówki 1 w szczególności samo srebro imitujące ukleje i kopyta PREDATOR 5 cm,, z tym że wedkuje na rzece Pilicy
a prawda jest taka jak Ty zauważyłeś bolenia to on już zrobił to wcześniej....
gloog hermes - mój boleniowy killer. Kiedy łowić? ano wtedy kiedy najwięcej hałasu robią atakując drobnicę. A gdzie? W tych miejscach gdzie ataki najczęściej się powtarzają. Cisza i spokój to podstawa.
Kolega @wedkarz pyta o łowienie na zbiornikach.
Łowienie na opaskach i główkach rzecznych różni się od łowienia na zbiornikach, a jeśli tam nie występuje ukleja, to już jest wyzwanie. Na mojej zaporówce jest dużo bolków, rzadko widać ich ataki, łowione są przypadkowo podczas spinningu.
Gloog hermes proponowany przez @Diablo wart próby.
u mnie najlepiej sprawdzają sie woblery powierzchniowe przypominające ukleje, i bardzo szybkie ściąganie. Jeśli widzisz że " biją " to nie ma bata żeby nie wyciągnąć . :)
salmo thrill 7 to dobra przynęta na bolenie. Jest to wobler tonący ale prowadzę go przy powierzchni.Dużo rybek na to złapałem!
Ja złapałem bolenia ok 14 na Bugu. 73cm 2,5 kg na żywca
To ja dodam od siebie, że w rzece to "bolek" lubi rownież poranek kiedy drobnica po nocy trzyma się bliżej brzegu i atakuje ją systematycznie.
Odpowiednie maskowanie i obserwacja gdzie "atakuje" to podstawa.
Z własnych obserwacji wiem, że (ubiegłe lata 2001) np. wczoraj to było 100% miejsce, a dzisiaj ani bolka ani drobnicy, którą tak uwielbia.
Musisz sam poszukiwać metody i sposobu.
Ja złapałem bolenia ok 14 na Bugu. 73cm 2,5 kg na żywca
cenna podpowiedź :))))