Witam wszystkich ! Mam pewien problem. Łowię na żwirowni niedaleko mojej miejscowości. Znajduje się ona dokładnie w Kowalewie w województwie dolnośląskim. Mianowicie , dotyczy on tego że zbiornik w bardzo dużej mierze jest zarośnięty okropnie mocno zielskiem w okresie od wiosny do jesieni. Z moich doświadczeń wynika że najlepsze wyniki są z łowienia gruntowego lub karpiowego. Te wody zamieszkują bowiem bardzo duże okazy karpi , amurów , linów , karasi oraz płoci. Czy zna ktoś może jakiś sposób aby skutecznie poradzic sobie podczas łowienia z tak upoczywym zielskiem ?? Dodam że wodorosty są tak rozrośnięte że widac je na tafli wody nawet z odległości 50m. Czy da się jakoś uniknąc zaczepów ?? Z góry dzięki za pomoc. Raq
Twój zbiornik zarasta prawdopodobnie wywłócznikiem i rogatkiem, które mogą wyrastać od głębokości 6 metrów do powierzchni wody, uniemożliwiając wędkowanie. Tak bujny rozwój tego gatunku roślin jest spowodowany zmianami w chemii wody. Trzeba poprosić ichtiologa o zainteresowanie się tematem, zbadanie warunków życia ryb, składu wody i interwencję. Prawdopodobnie akwen jest zarybiany głównie karpiami i to jego obfitość mogła spowodować eutrofizację wody i olbrzymi przyrost tych roślin. Jest na forum specjalista, pewnie zaraz coś doradzi.
CześćZbyszek sposób jest i owszem: http://video-hned.com/Zig+Rig/ Zestaw Zig-Rig :-) Jest to innowacyjny sposób na łowienie karpi z toni wodnej, z na zielska itp. JK
Zestaw pater-noster (licząc od góry) : Żyłka główna , na niej stoper np: mała śrucina, dalej krótki 10 -20 cm przypon z krętlikiem ( założony na żyłkę główną za pomocą tego krętlika) , dalej stoper , krętlik i długi 70-2 m trok z ciężarkiem ( w zależności od grubości dywanu, koniecznie wykonany z żyłki o najmniejszej wytrzymałości - co umożliwia hol ryby w przypadku jego zerwania). Ten zestaw musi być nieco napięty aby sygnalizacja działała poprawnie. Drugi zestaw na taką wodę : Żyłka główna , na niej trok z krętlikiem , zakończony ciężarkiem ( założony na żyłkę poprzez krętlik, ( najsłabszy element zestawu) o długości 70 - 1,5 m , stoper , krętlik i na koniec - krótki 10 -30 cm przypon z przynętą pływającą. Aby branie było widoczne , zestaw pozostaje dość luźny (nienapięty). Zestaw z kulą wodną całkowicie napełnioną wodą - to zestaw identyczny jak najprostsza odmiana gruntówki, tyle ,że ciężarkiem jest tutaj kula wodna - nie ołów. Kula wodna łagodnie osiada na dnie i nie zagłębia się w nim. Brania są widoczne.
Dzięki Janusz za poradę . Mam nadzieję że sie będzie sprawdzac
CześćSprawdzał się będzie pod warunkiem prawidłowego zmontowania całego zestawu.Oczywiście przynętą nie musi być kulka. Należy jednak zauważyć, że przynęta jaka by nie była nie może i nie powinna bezwładnie opaść w zielsko. Ważnym elementem tego zestawu jest haczyk. Zbyt ciężki i toporny połączony np ze sztuczną pływającą kukurydzą ściągnie cały zestaw jak napisałem w dół.JK
U mnie zbiornik też zarasta,wtedy bierzemy z kolegami po kiju grabie(sam trzon) i od stanowisk do kąd dorzucimy wyrywamy to zielsko.Wtedy to dopiero biorą ;)
Witam wszystkich !
Mam pewien problem. Łowię na żwirowni niedaleko mojej miejscowości. Znajduje się ona dokładnie w Kowalewie w województwie dolnośląskim. Mianowicie , dotyczy on tego że zbiornik w bardzo dużej mierze jest zarośnięty okropnie mocno zielskiem w okresie od wiosny do jesieni. Z moich doświadczeń wynika że najlepsze wyniki są z łowienia gruntowego lub karpiowego. Te wody zamieszkują bowiem bardzo duże okazy karpi , amurów , linów , karasi oraz płoci. Czy zna ktoś może jakiś sposób aby skutecznie poradzic sobie podczas łowienia z tak upoczywym zielskiem ?? Dodam że wodorosty są tak rozrośnięte że widac je na tafli wody nawet z odległości 50m. Czy da się jakoś uniknąc zaczepów ?? Z góry dzięki za pomoc.
Raq
Twój zbiornik zarasta prawdopodobnie wywłócznikiem i rogatkiem, które mogą wyrastać od głębokości 6 metrów do powierzchni wody, uniemożliwiając wędkowanie. Tak bujny rozwój tego gatunku roślin jest spowodowany zmianami w chemii wody. Trzeba poprosić ichtiologa o zainteresowanie się tematem, zbadanie warunków życia ryb, składu wody i interwencję. Prawdopodobnie akwen jest zarybiany głównie karpiami i to jego obfitość mogła spowodować eutrofizację wody i olbrzymi przyrost tych roślin.
Jest na forum specjalista, pewnie zaraz coś doradzi.
A czy jest jakiś sposób abym mógł wędkowac pomimo tego zielska bez większych problemów ?? chodzi mi o może jakiś zestaw albo coś w tym stylu
CześćZbyszek sposób jest i owszem: http://video-hned.com/Zig+Rig/
Zestaw Zig-Rig :-) Jest to innowacyjny sposób na łowienie karpi z toni wodnej, z na zielska itp. JK
Dzięki Janusz za poradę . Mam nadzieję że sie będzie sprawdzac
Zestaw pater-noster (licząc od góry) :
Żyłka główna , na niej stoper np: mała śrucina, dalej krótki 10 -20 cm przypon z krętlikiem ( założony na żyłkę główną za pomocą tego krętlika) , dalej stoper , krętlik i długi 70-2 m trok z ciężarkiem ( w zależności od grubości dywanu, koniecznie wykonany z żyłki o najmniejszej wytrzymałości - co umożliwia hol ryby w przypadku jego zerwania). Ten zestaw musi być nieco napięty aby sygnalizacja działała poprawnie.
Drugi zestaw na taką wodę :
Żyłka główna , na niej trok z krętlikiem , zakończony ciężarkiem ( założony na żyłkę poprzez krętlik, ( najsłabszy element zestawu) o długości 70 - 1,5 m , stoper , krętlik i na koniec - krótki 10 -30 cm przypon z przynętą pływającą. Aby branie było widoczne , zestaw pozostaje dość luźny (nienapięty).
Zestaw z kulą wodną całkowicie napełnioną wodą - to zestaw identyczny jak najprostsza odmiana gruntówki, tyle ,że ciężarkiem jest tutaj kula wodna - nie ołów. Kula wodna łagodnie osiada na dnie i nie zagłębia się w nim. Brania są widoczne.
Dzięki Janusz za poradę . Mam nadzieję że sie będzie sprawdzac
CześćSprawdzał się będzie pod warunkiem prawidłowego zmontowania całego zestawu.Oczywiście przynętą nie musi być kulka. Należy jednak zauważyć, że przynęta jaka by nie była nie może i nie powinna bezwładnie opaść w zielsko. Ważnym elementem tego zestawu jest haczyk. Zbyt ciężki i toporny połączony np ze sztuczną pływającą kukurydzą ściągnie cały zestaw jak napisałem w dół.JK
U mnie zbiornik też zarasta,wtedy bierzemy z kolegami po kiju grabie(sam trzon) i od stanowisk do kąd dorzucimy wyrywamy to zielsko.Wtedy to dopiero biorą ;)