Witam pisze do was ponieważ mam problem ze szczupakiem dosyć często zdarza się ze spina mi się przy samej łódce i nie wiem w czym tkwi problem często mi również wyskakuje i wtedy się spina macie jakieś rady ???
nie nie abierz techniki bo ja mam na koncie 69 miarowych szczupaków i spadły mi tylko 2 oczywiscie miałem tez ale spiąłmi sie po zacienciu a nie pod łódką wiec wiesz jak cos to pisz na priv powiem ci jak to sie robi
Może zbyt szybko go próbujesz wyciągnąć z wody , poczekaj jeszcze chwile , albo luzujesz żyłkę i zawsze na koniec szczupak wsykakuje z wody i na to nic nie poradzisz .
Szczupak nie może mieć najmniejszego luzu gdy tylko taki ma wykorzysta to.Moje rady:musisz mieć dobrze nastawiony hamulec nie spiesz się zmęcz rochę rybę,i sprawdzaj kotwice czy nie są tępe, Ja raz na jakiś czas ostrze wszystkie groty.
Powodzenia
Macie racje teraz zdałem sobie sprawę ze zbyt szybko i źle ustawiony kołowrotek miałem ale jak to mówią uczę się na błędach najczęściej spinają mi się jak łapie na kopyta może być ze za późno zacinam albo za słabo ???
Raczej problem nie jest w samym zacięciu lecz gdy już je masz przy łódce podczas źle ustawionego hamulca w kołowrotku i błędach podczas holu np. zbyt siłowy hol i chęć jak najszybszego wyholowania ryby szczupak nie ma większego problemu żeby uwolnić się.. jeden hak główki jigowej nie daje nam 100% pewności wycholowania ryby.. przede wszystkim musisz mieć dobrze ustawiony hamulec i raczej nie dawać rybie na szaleństwa typu świece, trzepanie pyskiem na powierzchni ,bo tak jak mówię wtedy nie problem żeby ryba spadła z haka i pomachała ogonem na do widzenia.. jeśli chodzi o zacinanie oczywiście tnij mocno ale z wyczuciem..
Ze szczupłym jest tak że albo sie z nim bawisz albo wyciagasz jak szmate z wody, ten drugi sposob jest praktyczniejszy bo 99% daje sie wyciagnac rybe z wody.
szczupak łatwo się odczepia z 1 haka. podczas holu nie może mieć ani przez chwilę najmniejszego luzu - wędziskiem pilnujesz żeby linka była napięta cały czas. Ja już od jakiegoś czasu jak widzę że doholowałem szczupaka którego nawet nie warto mierzyć - daję mu luz i trzymam blisko łódki czy brzegu - zazwyczaj odczepiają się same w wodzie i nie zajmuje im to dłużej niż 30 sek. z kotwicami częściej muszę wyciągąć rybę żeby odhaczyć. także dając szczupakowi trochę luzu na lince dajesz mu wolność :)
Witam pisze do was ponieważ mam problem ze szczupakiem dosyć często zdarza się ze spina mi się przy samej łódce i nie wiem w czym tkwi problem często mi również wyskakuje i wtedy się spina macie jakieś rady ???
może żyłkę luzujesz i dla tego, może kotwiczki za mała tępawe
a z jakich przynęt ci się najczęściej spina ?
Przeciez to normalne zachowanie szczupaka, podniesiesz mu pysk ponad wode i zrobi skok albo pomajta pyskiem i PaPa.
nie nie abierz techniki bo ja mam na koncie 69 miarowych szczupaków i spadły mi tylko 2 oczywiscie miałem tez ale spiąłmi sie po zacienciu a nie pod łódką wiec wiesz jak cos to pisz na priv powiem ci jak to sie robi
Może zbyt szybko go próbujesz wyciągnąć z wody , poczekaj jeszcze chwile , albo luzujesz żyłkę i zawsze na koniec szczupak wsykakuje z wody i na to nic nie poradzisz .
Szczupak nie może mieć najmniejszego luzu gdy tylko taki ma wykorzysta to.Moje rady:musisz mieć dobrze nastawiony hamulec nie spiesz się zmęcz rochę rybę,i sprawdzaj kotwice czy nie są tępe, Ja raz na jakiś czas ostrze wszystkie groty. Powodzenia
Macie racje teraz zdałem sobie sprawę ze zbyt szybko i źle ustawiony kołowrotek miałem ale jak to mówią uczę się na błędach najczęściej spinają mi się jak łapie na kopyta może być ze za późno zacinam albo za słabo ???
Raczej problem nie jest w samym zacięciu lecz gdy już je masz przy łódce podczas źle ustawionego hamulca w kołowrotku i błędach podczas holu np. zbyt siłowy hol i chęć jak najszybszego wyholowania ryby szczupak nie ma większego problemu żeby uwolnić się.. jeden hak główki jigowej nie daje nam 100% pewności wycholowania ryby.. przede wszystkim musisz mieć dobrze ustawiony hamulec i raczej nie dawać rybie na szaleństwa typu świece, trzepanie pyskiem na powierzchni ,bo tak jak mówię wtedy nie problem żeby ryba spadła z haka i pomachała ogonem na do widzenia.. jeśli chodzi o zacinanie oczywiście tnij mocno ale z wyczuciem..
Ze szczupłym jest tak że albo sie z nim bawisz albo wyciagasz jak szmate z wody, ten drugi sposob jest praktyczniejszy bo 99% daje sie wyciagnac rybe z wody.
Za malo haka wystaje z kopyta albo za maly hak,szczupaka sie docina jaszcze raz.
Zestaw na który łowie to shimano catana 2,40 ciężar 10-30 i kołowrotek tez catana 300
szczupak łatwo się odczepia z 1 haka. podczas holu nie może mieć ani przez chwilę najmniejszego luzu - wędziskiem pilnujesz żeby linka była napięta cały czas.
Ja już od jakiegoś czasu jak widzę że doholowałem szczupaka którego nawet nie warto mierzyć - daję mu luz i trzymam blisko łódki czy brzegu - zazwyczaj odczepiają się same w wodzie i nie zajmuje im to dłużej niż 30 sek. z kotwicami częściej muszę wyciągąć rybę żeby odhaczyć.
także dając szczupakowi trochę luzu na lince dajesz mu wolność :)