Witam wszystkich wędkarzy na forum, prosze was o wielka porade poniewaz od 2 miesiecy jest wielki problem z lowienie ryb w stawie... zaczeło si od lipca kiedy poraz ostatni brał duzy lecz od 1.5 kg wzwyz kap, amur,karasie bardzo piekne.. Od dwoch miesiecy ryba duza nawet nie chce podejsc , male podleszczaki , płotki i szczupak raz wzioł ... Prawda jest taka ze staaw jest prywatny ale własciecielm jest facet ktory ciagle pije. woda w tym stawie jest metna ale miejsce cudowne .. wedkarzy tez jest bardzo duzo ale teraz ostatnio zadko sie ich widuje... Prosze powiedziecie czy przyczyna moze byc z byt duzo zzanety w wodzie i ta ryba nie chce podchodzic czzy poprostu sprobowac na jakies inne metody typu makaron i ziemniaki?
Pierwsza możliwość to upały. Ryby słabo brały w te upalne dni. Trzeba było sposobów.
Druga możliwość to Ci wszyscy "bardzo dużo wędkarzy" a wypuszają oni ryby, a Ty wypuszczasz? Czy wszystko w beret? Bo staw można wyrybić bardzo szybko.
Nadmiar zanęty też mógł być przyczyną zmętnienia izakwaszenia wody. "Bereciarze-gumofilce" zniszczyli wodę, wyłowili ryby,to teraz nie mają po co się pojawiać, więc jest ich mało.
Szkoda, że właściciel "tankujący", bo w tej sytuacji nie ma szans na jakiekolwiek dogadanie się, a podejrzewam, że staw wymaga gruntownego czyszczenia...
Powiem tak , polowa ludzi wypuszcza ryby i ja tez tylko zdjecie naprawde z duzym okazem. Dzis bylem z sasisdem na rybach i powiem tak ze byly brania i moj sasiad zlowil orfe tzn Jaz czerwony a ja dostalem karasia 1.5 kg, ale bylo jedno silne branie , ze az wedke do wody ciagnelo ale nie udalo sie tego wyciagnac
Przyczyn może byc masa.
Jesli to staw, to pewnie i głebokośc nie jest porazająca, przy upałach mogła nastapic przyducha i zakwit glonów.
Spróbowałbym w nocy, kiedy temp spada i woda jest ciut bardziej dotleniona.
Witam wszystkich wędkarzy na forum, prosze was o wielka porade poniewaz od 2 miesiecy jest wielki problem z lowienie ryb w stawie... zaczeło si od lipca kiedy poraz ostatni brał duzy lecz od 1.5 kg wzwyz kap, amur,karasie bardzo piekne.. Od dwoch miesiecy ryba duza nawet nie chce podejsc , male podleszczaki , płotki i szczupak raz wzioł ... Prawda jest taka ze staaw jest prywatny ale własciecielm jest facet ktory ciagle pije. woda w tym stawie jest metna ale miejsce cudowne .. wedkarzy tez jest bardzo duzo ale teraz ostatnio zadko sie ich widuje... Prosze powiedziecie czy przyczyna moze byc z byt duzo zzanety w wodzie i ta ryba nie chce podchodzic czzy poprostu sprobowac na jakies inne metody typu makaron i ziemniaki?
Pierwsza możliwość to upały. Ryby słabo brały w te upalne dni. Trzeba było sposobów.
Druga możliwość to Ci wszyscy "bardzo dużo wędkarzy" a wypuszają oni ryby, a Ty wypuszczasz? Czy wszystko w beret? Bo staw można wyrybić bardzo szybko.
A może koleżanka wydra pojawiła się w stawie
Nadmiar zanęty też mógł być przyczyną zmętnienia izakwaszenia wody. "Bereciarze-gumofilce" zniszczyli wodę, wyłowili ryby,to teraz nie mają po co się pojawiać, więc jest ich mało.
Szkoda, że właściciel "tankujący", bo w tej sytuacji nie ma szans na jakiekolwiek dogadanie się, a podejrzewam, że staw wymaga gruntownego czyszczenia...
Powiem tak , polowa ludzi wypuszcza ryby i ja tez tylko zdjecie naprawde z duzym okazem. Dzis bylem z sasisdem na rybach i powiem tak ze byly brania i moj sasiad zlowil orfe tzn Jaz czerwony a ja dostalem karasia 1.5 kg, ale bylo jedno silne branie , ze az wedke do wody ciagnelo ale nie udalo sie tego wyciagnac
Przyczyn może byc masa.
Jesli to staw, to pewnie i głebokośc nie jest porazająca, przy upałach mogła nastapic przyducha i zakwit glonów.
Spróbowałbym w nocy, kiedy temp spada i woda jest ciut bardziej dotleniona.