Reklama
  • Forum wedkuje.pl2009-11-11 15:25:31

    Chciałbym poruszyć chyba ciekawy temat,a mianowicie czy wędkarze są wystarczająco zainteresowani ochroną naszych wód.Bo z tego co widzę jest dużo narzekania,że jest mało kontroli,ale nie bardzo wędkarze garną się do poświęcenia swojego czasu i spędzać kilka godzin właśnie na kontrolach.Łatwo jest ponarzekać i zganiać winę na SSR,ale samemu najlepiej siedzieć w ciepełku,a dupsko niech komu innemu marznie.A nie jest to łatwa praca zapytajcie Jurka Suchodolskiego,a i sam też coś o tym wiem.Tak w ogóle to spójrzmy prawdzie w oczy nie chcą się wędkarze do tego angażować.Co wy na to?

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-11 16:24:30

    Moim zdaniem niech każdy wędkarz będzie SSR dla samego siebie,
    a wówczas będzie bardzo dobrze.

  • kostekmar 2009-11-11 16:30:05

    No i nie zgadzam się z kol. apuus. To niestety nie wystarczy. Problem jest poważny, a to tylko cząstka ku jego rozwiązaniu. Będąc tego roku ponad 70 razy na rybach kontrolowano mnie jeeedddeeeeennnnnn raz. Na wodach górskich ani razu.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-11 16:41:11

    Pewnie że większość wędkarzy nie chce się angażować lub spowodowane to jest innymi czynnikami. Np.wiek i strach jaki odczuwają widząc chociażby grupę wyrostków która zachowuje się głośno. Natomiast w moim przypadku i Kolegi norbiko1 jest inaczej. Jeżeli jesteśmy świadkami zaśmiecania, dewastacji łowisk i próby kłusownictwa gnoimy takich sukin*kotów. Chcieli byśmy należeć do SSR i zgłaszaliśmy to w naszym kole do Pana Komendanta.Och jak się ucieszył, mówił że potrzebuje 2 ludzi z innej miejscowości bo jak to za argumentował-" tutaj wszyscy się znają i robią co chcą, nawet składek nie opłacają a wędkują". I wiecie co? Zlał nas na maksa. Norbiko1 wykonywał już kilkakrotnie telefon do Komendanta i do dziś nie ma żadnego odzewu. W związku z tą sprawą nosze się z zamiarem w tym roku opłacić składkę w innym kole. Pozdro

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-11-11 16:56:42

    Ooooo Jakie to ciekawe ..... Sam "komendanciunio" zmartwiony tym, że nie opłacają a łowią, że robią co chcą .... A co on w tej materii uczynił ? Jeżeli po jego nosem sie robi klika znajomych, i wyprawia co chce ..... To w trosce o wody nasze (wasze) "Komendant" zrezygnować z funkcji powinien.

    Kol. rooster - celowo nie wziąłem w cudzysłów części Twojej wypowiedzi, gdyż uważam, że moja była kontynuacją Twojej i jej uzupełnieniem.

    Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-11 17:14:45

    Kylon,łowię od kilkunastu lat i jak dotąd miałem 1(jedną) kontrolę.1 na ok 20 lat wędkowania!!!
    Od 3(trzech!!) lat staram się o przyjęcie do SSR w swoim kole i nic.Tam niestety też jest skostniały beton,który tylko "swoich" preferuje.Zwykli członkowie koła nie mają szans na to aby zostać strażnikiem społecznym,przynajmniej nie w moim kole.
    Więc nie wrzucaj wszystkich do jednego "wora" .Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-11 19:25:14

    Cieszę się że są koledzy chętni do działania w strukturach SSR . Czym spowodowane jest w waszych kołach opóźnianie przyjęcia do straży nie wiem. Wiem tyle że w moim kole na 100 osób jest 9 strażników SSR. Mamy jeszcze 3 osoby młode i chętne do pracy ale nie możemy doprosić się od komendanta rejonu o dokumenty dla nich. Tłumaczy że w powiecie nie ma na razie blach i chyba że starsi strażnicy zrezygnują to wtedy na ich miejsce można powołać nowych. Dla mnie jest to co najmniej chore i mało zrozumiałe. Ludzie chcę pracować a ktoś nie potrafi rozwiązać problemu. Owszem gdy jest akcja kontrolna w patrole SSR bierzemy chętnych wędkarzy i dzięki im za to że nie będąc strażnikami pomagają.
    Po drugie tak jak napisał apuus sami sobie bądźmy strażnikami i w razie potrzeby zwróćmy uwagę innym łamiącym prawo.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 09:34:59

    Skoro SSR już istnieje, to powinna działać. Są to ochotnicy, nikt ich nie zmusza uczestniczyć w SSR. Więc niech im "dupska marzną" jak powiedział Kol. KYLON.
    Czy muszę się tym przejmować? Grunt, ze kontrole są naprawdę incydentalne.

    Ja osobiście uważam, ze SSR jest czymś, co jest nikomu niepotrzebne. Wolałbym, aby wzorem kilku mądrzejszych krajów, ochroną wód zajmował się odpowiedni organ państwowy, dobrze wyszkoleni ludzie z doskonałym wyposażeniem.
    Natomiast każdy wędkarz powinien być prawnie zobligowany do powiadamiania tych "odpowiednich służb" o wszelkich zaobserwowanych nieprawidłowościach, kłusownictwie, łamaniu prawa.

    Są na świecie kraje, gdzie wędkarzy jest dużo, a licencje na wędkowanie wykupuje się w kiosku "TABAC". Taki ktoś otrzymuje kwit który uprawnia go do wędkowania, a do kwitu dodatkowo książeczkę z przepisami jakich musi przestrzegać. Złamiesz jeden z tych przepisów, to zapamiętasz do końca swoich dni - takie są kary! I nie ma żadnych SSR-ów. Są odpowiednio wyposażone jednostki policji, straże leśne, zarządcy obszarów leśnych, akwenów wodnych. Ale nie ma PZW, SSR, i różnych śmiesznych wynalazków. To władze samorządowe, terytorialne, zajmują się zarybianiem, a organizowaniem sportu, zajmują się kluby wędkarskie, które też opiekują się poszczególnymi wodami i ustalają na nich własne przepisy.

    To my , Polacy jesteśmy tak zakręceni, że wdajemy się ciągle w jakieś układy, układziki, porozumienia, związki - i to nas niszczy. Jest to metoda na pozbycie sie pieniędzy i utrzymywanie bezsensownych etatów.

    W tych mądrzejszych krajach są ryby i dobrze się mają, a nie jest to bynajmniej wynikiem stosowania C&R.

    Pozdrawiam niebywale serdecznie.

  • Reklama
  • 2780plox 2009-11-12 10:14:43

    Aż samo ciśnie się na język, że może tym, którzy decydują o przyjęciu na SSR zależy aby chcącym NAPRAWDĘ działać zamknąć drogę. Bo może odważą się skontrolować "kolesiów" albo ich samych i nie będą się chcieli "dogadać". Złapią kogoś i zaczną się papierki i procedury. A to dołoży im pracy. Oczywiście nie generalizuję i nie wszyscy są tacy. Mnie również od lat nie spotkała przyjemność kontroli nad wodą.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 10:22:28

    U mnie w kole nie ma takiego problemu sami zobaczcie nawet zachęcają

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 19:32:34

    W TEJ MATERII POPIERAM SŁOWA kol.GHOSTMIRA.BARDZO MĄDRZE NAPISANE-WYCIĄGNIĘCIE WNIOSKÓW Z TEGO CO NIE POWINNO ISTNIEĆ I ŚWIĘTE SŁOWA CO KTO I JAK POWINNY BYĆ CHRONIONE NASZE WODY.PROSTO I STANOWCZO-BRAWO KOL.GHOSTMIR.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 19:34:58

    Kolego Kylon czemu krzyczysz?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 19:38:10

    Kylonie! Normalnie żem ze stołka zleciał.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 19:42:51

    No panowie ja was nie poznaję. Pokój zapanował alleluja i dobrze. Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 19:45:25

    KOL.NORBIKO1 DLACZEGO NAPISAŁEŚ,ŻE KRZYCZĘ TOĆ NIE POSTAWIŁEM ANI JEDNEGO WYKRZYKNIKA.CHYBA SIĘ W DUCHU ŚMIEJESZ.MOŻESZ TO WYJAŚNIĆ

  • withanight88 2009-11-12 19:47:14

    mnie kontrolowoano 2 razy , raz SSR a raz PSR, ale to na 2 zbiornikach na ktorych bardzo czesto sa kontrole

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 19:55:08

    BRAWOOOOOOOOOOOOO...... pędzę po szampana ;)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 20:33:17

    Kolego KYLON. Norbiko1 słusznie prawi o tym krzyku. Może Kolega nie wie, ale w etykiecie internetowej, pisanie dużą literą oznacza krzyk. I nie trzeba uzywać wykrzykników. Ale dla pocieszenia powiem Ci Kylonie, że sam nieraz w celu zwrócenia uwagi innych użytkowników używam dużych liter w moich wypowiedziach, ponieważ na naszym forum ludzie raczej na to nie zwracają uwagi. Przyznaję jednak rację Norbiko1. Tyle, ze nie trzeba się tym przejmować - ot , taki śmieszny zwyczaj wymyślony przez internautów.
    Na niektórych forach wypowiedzi pisane w ten sposób są usuwane przez moderatorów.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 20:45:05

    dobrze godosz chopie :)



Reklama
Reklama