Koledzy po kiju może znajdzie się tutaj ktoś kto mi doradzi jaki program antywirusowy mogę bez obawy wykupic i zainstalowac w swoim kompie.Na początku miałem McAffe,który był w miare skuteczny ale skończyła się ważnośc i nie wykupowałem już do niego klucza,bo też okazał się dziurawy.Pózniej testowałem darmowego avasta i pande ale porażka.Słyszałem,że dobre programy to BitDefender 2010,NOD32 i Norton,ale niewiem czy skuteczne.Jakby ktoś mógłby mi coś doradzic byłbym wdzięczny.Pozdro.
Witam Kolegę. Aktualnie mam zainstalowanego Avasta i powiem że nie mam problemów. Dawniej miałem Nortona i nie mam o nim dobrego zdania, może i ochronę miał nie najgorszą ale zamulał strasznie. Oczywiście Kolego są to moje opinie i nie twierzę że znam się najlepiej na komputerach, ot zwykły ze mnie użytkownik.
Mam kolego Noda 32 i powiem Ci , że rzadko który robal się przedostaje .
Miałem już wielu strażników ale tego ciężko ominąć .
Testowałem go na ruskich porno stronach i wynik był 99 do 6 dla Noda . Całkiem przyzwoity wynik zważywszy , że ruskie sex strony to wylęgarnia robali .
No niestety uważam , że kolega Marek bardzo ryzykuje zatrudniając awasta do ochrony .
Jeden bardzo dobry informatyk ( Maro wiesz skąd ? ) powiedział mi , że nic co jest darmowe nie będzie dobre do ochrony komputera . I jeszcze jedno , jeżeli ktoś płaci rachunki przez neta to koledzy radzę zainstalować dobrego i drogiego antywirusa tym bardziej jak ktoś ma firmę Marku .
Dzięki za porady,chyba więcej ich nie będzie bo większośc woli wojowac niż pomóc.
Ale nikt tu nie walczy tylko wyraża swoją opinie a opinie zawsze sie mogą różnić ! Ja mam AVIRE ANTYVIR darmowy ale jakoś sie spisuje :-)i też chetnie poczytam opini na jego temat ?Miałem Avasta ale mulił sie komp i zmieniłem na Avire i odrazu mi wyszukał robale
Obojętnie jaki AV się używa, trzeba co jakiś czas przeskanować kompa innymi programami.
Nie używam FIREWALLI, ponieważ chroni mnie firewall rutera i operatora sieci.
Polecam Kolegom skanować system co tydzień programem SPYBOT SEARCH & DESTROY, który jest darmowy i nie jest typowym antywirem, ale jest tzw. antyspyware"m.
Przerobilem kilka programow anywirusowych. kaspersky jest zdecydowanie najmocniejszy. Tyle tylko, ze moja opinia dotyczy wersji serwerowej. Nie wiem jak wersje na stacje robocze. U mnie w firmie na serwerach stoi wlasnie Kaspersky. Od kilku lat 0 wirusow. Zwlaszcza narazony jest serwer pocztowy. Ale daje rade. Kilka tysiecy maili dziennie i daje rade. Ale faktem jest ze obciaza mocno sprzet. Dlatego do slabszych komputerow sie nie nadaje. Na stacja roboczych stoi NOD. Nie mam wyrobionego zdania do konca. Kupilismy go, bo byl stosunkowo tani. Stoi na 50 komputerach i na kilku przez niego mialem problemy. Z niewiadomych wzgledow zaczynal blokowac HTTP i poczte. I za cholere nie dawalo sie tego wylaczyc. Nawet jak wylacza sie ochrone to on i tak gdzies tam dalej dziala w tle. To tak jak z kontrola trakcji w mercu. Niby mozna wylaczyc, ale tylko niby. Dopiero reset kompa przynosil efekt. Ale generalnie w firmie na okolo 50 stacjach roboczych wirusow nie stwierdzilem. Faktem jest ze tak jak wspomnialem, poczta jest chroniona przez Kasperskiego. No i cala firma stoi za firewall"em CISCO :). Avast mnie kilka razy zawiodl. I nie mam do niego 100% zaufania, a Panda to szajs jakich malo. A na dodatek straaasznie spowalnia kompa. Tak ze chyba do domu najlepszy bedzie NOD tak jak pisal GHOSTMIR. Testowalem kiedys w firmie jeszcze fprot"a. Nie byl jakos specjalnie zly ale drozszy od NOD"a ;)
Jędrku, całkiem się z Tobą zgadzam, jeśli chodzi o sklep, to mam komputer sieciowy i właściciel serwera zapewnia ochronę (jaki program to nie powiem ) Jeśli chodzi o Avasta to mam zainstalowanego na kompie stacjonarnym, tyle że ja akurat z niego nie korzystam, stoi w pokoju u chłopaków. Natomiast jeśli chodzi o moja firmę (z wyjątkiem sklepu ) to prowadzę na laptopie i mam tam zainstalowanego Kacperskiego jakąś wersję z zeszłego roku ( oczywiście płatną, jeśli dobrze pamiętam to coś około 110 PLN płaciłem w Grudniu za przedłużenie) Może powinienem odrazu bardziej rozwinąć temat w swoim poście.
A tak na marginesie, to mam pytanko do założyciela tego wątku. Co miałeś na myśli poruszając sprawy jakiegoś wojowania, w ciągu godziny odezwało się kilku Kolegów i wypowiedziało się w zadanym przez Ciebie temacie. Weź pod uwagę że gozina jest taka, że większość z Kolegów pracuje, taka że tak powiem frekfencja jest bardzo dobra jak na wątek poruszony rano. Pozdrawiam
Jędrku, całkiem się z Tobą zgadzam, jeśli chodzi o sklep, to mam komputer sieciowy i właściciel serwera zapewnia ochronę (jaki program to nie powiem ) Jeśli chodzi o Avasta to mam zainstalowanego na kompie stacjonarnym, tyle że ja akurat z niego nie korzystam, stoi w pokoju u chłopaków. Natomiast jeśli chodzi o moja firmę (z wyjątkiem sklepu ) to prowadzę na laptopie i mam tam zainstalowanego Kacperskiego jakąś wersję z zeszłego roku ( oczywiście płatną, jeśli dobrze pamiętam to coś około 110 PLN płaciłem w Grudniu za przedłużenie) Może powinienem odrazu bardziej rozwinąć temat w swoim poście.
A tak na marginesie, to mam pytanko do założyciela tego wątku. Co miałeś na myśli poruszając sprawy jakiegoś wojowania, w ciągu godziny odezwało się kilku Kolegów i wypowiedziało się w zadanym przez Ciebie temacie. Weź pod uwagę że gozina jest taka, że większość z Kolegów pracuje, taka że tak powiem frekfencja jest bardzo dobra jak na wątek poruszony rano. Pozdrawiam
Eeeeeee to Ty jesteś wycwanionyyyyyyy . Widzę , że dbasz o swoje złotóóóóóóówki .
Masz racje Bromar troche sie pośpieszyłem z tym stwierdzeniem,ale patrząc co od miesiąca sie dzieje natym portalu,straciłem nadzieje,że są tutaj ludzie którzy pośpieszą jak trzeba z pomocą.ALE JEDNAK SĄ sorry i dzięki.
Jędrku, w moim domu jeśli mowa o komputerach, to obowiązuje jedna zasada. Do mojego laptopa niema prawa nikt dochodzić, żeby nie zrobić tam szamba, żona ma swojego lapka i ogólnie co i kto z nim robi to mnie to wisi, chłopcy mają stacjonarny i moje do niego podejście jest podobne jak do lapka żony. Ale do mojego laptopa to wszyscy boją się podejść, tak jak obcy do mojego owczarka, tam niema żadnych gier, wchodzenia na strony takie czy inne, nawet ja sam nie bywam na TYCH stronach ( tylko z braku czasu) he he :))
Marek no nie mów , że w TYM wieku jeszcze interesują Cię Kolego "TE"" stronnnnyyyyyy ??????
Ja tylko sprawdzam wzrok, na TYCH stronach, jak tak popatrzę i robi mi się lżej to znaczy, że ze wzrokiem wszystko OK. Zawsze to szybciej niż stać w kolejce do okulisty :))
No macie szczęście ! Myślałem , że będziecie mi tu fikać i chwalić się , że niby coś w tym wieku wiecie jeszcze o sexie :)
JĘDRULA !!!! Ja Cię przywołuję do porządku i proszę trochę więcej szacunku dla starszych panów, bo jak nie to na zlocie majowym bedziesz robił za gruntomierz :))
Polecam AVG INTERNET SECURITY NETWORK EDITION sam go posiadam od 2 lat i jeszcze mnie niezawiódł, a różne wirusy udało mi się już ściągnąć razem z grami w które bardzo często gram.
Obecnie używam NOD ESET Smart Security 4 na Windows 7 Ultimate (64-bit), wcześniej miałem NOD 2 potem NOD 3 i nie zażyło mi się żebym złapał jakiegoś wrednego robala.
Do dariuszdyl-takiego właśnie zapodałem.Wszystkim dziękuje za pomoc.Wszystkie rady się przydały i wszystkim dziękuje za pomoc.Pozdro i dzięki jeszcze raz.
Koledzy po kiju może znajdzie się tutaj ktoś kto mi doradzi jaki program antywirusowy mogę bez obawy wykupic i zainstalowac w swoim kompie.Na początku miałem McAffe,który był w miare skuteczny ale skończyła się ważnośc i nie wykupowałem już do niego klucza,bo też okazał się dziurawy.Pózniej testowałem darmowego avasta i pande ale porażka.Słyszałem,że dobre programy to BitDefender 2010,NOD32 i Norton,ale niewiem czy skuteczne.Jakby ktoś mógłby mi coś doradzic byłbym wdzięczny.Pozdro.
Witam Kolegę.
Aktualnie mam zainstalowanego Avasta i powiem że nie mam problemów.
Dawniej miałem Nortona i nie mam o nim dobrego zdania, może i ochronę miał nie najgorszą ale zamulał strasznie.
Oczywiście Kolego są to moje opinie i nie twierzę że znam się najlepiej na komputerach, ot zwykły ze mnie użytkownik.
Zapewne uzyskasz tu więcej porad, pozdrawiam.
Mam kolego Noda 32 i powiem Ci , że rzadko który robal się przedostaje .
Miałem już wielu strażników ale tego ciężko ominąć .
Testowałem go na ruskich porno stronach i wynik był 99 do 6 dla Noda . Całkiem przyzwoity wynik zważywszy , że ruskie sex strony to wylęgarnia robali .
No niestety uważam , że kolega Marek bardzo ryzykuje zatrudniając awasta do ochrony .
Jeden bardzo dobry informatyk ( Maro wiesz skąd ? ) powiedział mi , że nic co jest darmowe nie będzie dobre do ochrony komputera . I jeszcze jedno , jeżeli ktoś płaci rachunki przez neta to koledzy radzę zainstalować dobrego i drogiego antywirusa tym bardziej jak ktoś ma firmę Marku .
Najgorsze szajsy to Norton i Kaspersky oraz Panda. Te trzy programy to jak .... no jak bys za samochodem targał na łańcuchu USS "ARIZONA".
TO MUŁY NIE PROGRAMY.
Za to NOD32 to inna bajka. Jego działania w tle są prawie nieodczuwalne podczas działań na komputerze.
Można je po swojemu konfigurować.
Ja używam NOD32 na czterech komputerach, Dwa laptopy i dwa stacjonarne.
Nie narzekam, Nod spisuje się jak należy.
Uzywałem niegdyś Pandę, Nortona, Kaspersky"ego, Avasta i jeszcze kilku innych, ale NOD jest wśród nich najlepsiejszy.
Heurystyka - to tajemnica NODA
Dzięki za porady,chyba więcej ich nie będzie bo większośc woli wojowac niż pomóc.
Dzięki za porady,chyba więcej ich nie będzie bo większośc woli wojowac niż pomóc.
Ale nikt tu nie walczy tylko wyraża swoją opinie a opinie zawsze sie mogą różnić ! Ja mam AVIRE ANTYVIR darmowy ale jakoś sie spisuje :-)i też chetnie poczytam opini na jego temat ?Miałem Avasta ale mulił sie komp i zmieniłem na Avire i odrazu mi wyszukał robale
Obojętnie jaki AV się używa, trzeba co jakiś czas przeskanować kompa innymi programami.
Nie używam FIREWALLI, ponieważ chroni mnie firewall rutera i operatora sieci.
Polecam Kolegom skanować system co tydzień programem SPYBOT SEARCH & DESTROY, który jest darmowy i nie jest typowym antywirem, ale jest tzw. antyspyware"m.
Przerobilem kilka programow anywirusowych.
kaspersky jest zdecydowanie najmocniejszy. Tyle tylko, ze moja opinia dotyczy wersji serwerowej. Nie wiem jak wersje na stacje robocze. U mnie w firmie na serwerach stoi wlasnie Kaspersky. Od kilku lat 0 wirusow. Zwlaszcza narazony jest serwer pocztowy. Ale daje rade. Kilka tysiecy maili dziennie i daje rade. Ale faktem jest ze obciaza mocno sprzet. Dlatego do slabszych komputerow sie nie nadaje.
Na stacja roboczych stoi NOD. Nie mam wyrobionego zdania do konca. Kupilismy go, bo byl stosunkowo tani. Stoi na 50 komputerach i na kilku przez niego mialem problemy. Z niewiadomych wzgledow zaczynal blokowac HTTP i poczte. I za cholere nie dawalo sie tego wylaczyc. Nawet jak wylacza sie ochrone to on i tak gdzies tam dalej dziala w tle. To tak jak z kontrola trakcji w mercu. Niby mozna wylaczyc, ale tylko niby. Dopiero reset kompa przynosil efekt. Ale generalnie w firmie na okolo 50 stacjach roboczych wirusow nie stwierdzilem. Faktem jest ze tak jak wspomnialem, poczta jest chroniona przez Kasperskiego. No i cala firma stoi za firewall"em CISCO :).
Avast mnie kilka razy zawiodl. I nie mam do niego 100% zaufania, a Panda to szajs jakich malo. A na dodatek straaasznie spowalnia kompa. Tak ze chyba do domu najlepszy bedzie NOD tak jak pisal GHOSTMIR. Testowalem kiedys w firmie jeszcze fprot"a. Nie byl jakos specjalnie zly ale drozszy od NOD"a ;)
Jędrku, całkiem się z Tobą zgadzam, jeśli chodzi o sklep, to mam komputer sieciowy i właściciel serwera zapewnia ochronę (jaki program to nie powiem )
Jeśli chodzi o Avasta to mam zainstalowanego na kompie stacjonarnym, tyle że ja akurat z niego nie korzystam, stoi w pokoju u chłopaków.
Natomiast jeśli chodzi o moja firmę (z wyjątkiem sklepu ) to prowadzę na laptopie i mam tam zainstalowanego Kacperskiego jakąś wersję z zeszłego roku ( oczywiście płatną, jeśli dobrze pamiętam to coś około 110 PLN płaciłem w Grudniu za przedłużenie)
Może powinienem odrazu bardziej rozwinąć temat w swoim poście.
A tak na marginesie, to mam pytanko do założyciela tego wątku.
Co miałeś na myśli poruszając sprawy jakiegoś wojowania, w ciągu godziny odezwało się kilku Kolegów i wypowiedziało się w zadanym przez Ciebie temacie. Weź pod uwagę że gozina jest taka, że większość z Kolegów pracuje, taka że tak powiem frekfencja jest bardzo dobra jak na wątek poruszony rano.
Pozdrawiam
Jędrku, całkiem się z Tobą zgadzam, jeśli chodzi o sklep, to mam komputer sieciowy i właściciel serwera zapewnia ochronę (jaki program to nie powiem )
Jeśli chodzi o Avasta to mam zainstalowanego na kompie stacjonarnym, tyle że ja akurat z niego nie korzystam, stoi w pokoju u chłopaków.
Natomiast jeśli chodzi o moja firmę (z wyjątkiem sklepu ) to prowadzę na laptopie i mam tam zainstalowanego Kacperskiego jakąś wersję z zeszłego roku ( oczywiście płatną, jeśli dobrze pamiętam to coś około 110 PLN płaciłem w Grudniu za przedłużenie)
Może powinienem odrazu bardziej rozwinąć temat w swoim poście.
A tak na marginesie, to mam pytanko do założyciela tego wątku.
Co miałeś na myśli poruszając sprawy jakiegoś wojowania, w ciągu godziny odezwało się kilku Kolegów i wypowiedziało się w zadanym przez Ciebie temacie. Weź pod uwagę że gozina jest taka, że większość z Kolegów pracuje, taka że tak powiem frekfencja jest bardzo dobra jak na wątek poruszony rano.
Pozdrawiam
Eeeeeee to Ty jesteś wycwanionyyyyyyy . Widzę , że dbasz o swoje złotóóóóóóówki .
Masz racje Bromar troche sie pośpieszyłem z tym stwierdzeniem,ale patrząc co od miesiąca sie dzieje natym portalu,straciłem nadzieje,że są tutaj ludzie którzy pośpieszą jak trzeba z pomocą.ALE JEDNAK SĄ sorry i dzięki.
Jędrku, w moim domu jeśli mowa o komputerach, to obowiązuje jedna zasada.
Do mojego laptopa niema prawa nikt dochodzić, żeby nie zrobić tam szamba, żona ma swojego lapka i ogólnie co i kto z nim robi to mnie to wisi, chłopcy mają stacjonarny i moje do niego podejście jest podobne jak do lapka żony.
Ale do mojego laptopa to wszyscy boją się podejść, tak jak obcy do mojego owczarka, tam niema żadnych gier, wchodzenia na strony takie czy inne, nawet ja sam nie bywam na TYCH stronach ( tylko z braku czasu) he he :))
Spiesz się powoli...
Znasz takie powiedzenie ? Czasami pośpiech bywa złym doradcą :))
Pozdrawiam.
UWAGA PROWOKACJA
Marek no nie mów , że w TYM wieku jeszcze interesują Cię Kolego "TE"" stronnnnyyyyyy ??????
A co - strony jak strony. Czasem lepiej se pooglądać niż stawać w szranki z debilami - hehe
UWAGA PROWOKACJA
Marek no nie mów , że w TYM wieku jeszcze interesują Cię Kolego "TE"" stronnnnyyyyyy ??????
Ja tylko sprawdzam wzrok, na TYCH stronach, jak tak popatrzę i robi mi się lżej to znaczy, że ze wzrokiem wszystko OK.
Zawsze to szybciej niż stać w kolejce do okulisty :))
A co - strony jak strony. Czasem lepiej se pooglądać niż stawać w szranki z debilami - hehe
Też racja
No macie szczęście ! Myślałem , że będziecie mi tu fikać i chwalić się , że niby coś w tym wieku wiecie jeszcze o sexie :)
No macie szczęście ! Myślałem , że będziecie mi tu fikać i chwalić się , że niby coś w tym wieku wiecie jeszcze o sexie :)
JĘDRULA !!!!
Ja Cię przywołuję do porządku i proszę trochę więcej szacunku dla starszych panów, bo jak nie to na zlocie majowym bedziesz robił za gruntomierz :))
No i chłopaki znów zbaczają z tematu :-) sex im sie marzy ha ha
No i chłopaki znów zbaczają z tematu :-) sex im sie marzy ha ha
Wtaj Robcio, czy już zamontowałeś nowe zamki w drzwiach :))) bo widzisz jakie tu tematy sie porusza :)))
Polecam AVG INTERNET SECURITY NETWORK EDITION sam go posiadam od 2 lat i jeszcze mnie niezawiódł, a różne wirusy udało mi się już ściągnąć razem z grami w które bardzo często gram.
Ja polecam AVG 8.5 free
od 3 lat go używam na 2 komputerach i musze powiedzieć, że niema na niego bata:)
Nie polecam na słabe komputery
a ja nigdy nie mialem antywirusa i jest git
Ja mam F-Secure internet security teraz przedłużałem licencję na rok 89 zł i nie narzekam
Obecnie używam NOD ESET Smart Security 4 na Windows 7 Ultimate (64-bit), wcześniej miałem NOD 2 potem NOD 3 i nie zażyło mi się żebym złapał jakiegoś wrednego robala.
Do dariuszdyl-takiego właśnie zapodałem.Wszystkim dziękuje za pomoc.Wszystkie rady się przydały i wszystkim dziękuje za pomoc.Pozdro i dzięki jeszcze raz.