Brak ryb to efekt długoletnich działań gospodarstw rybackich u nas w regionie. Żeby to naprawić trzeba kolejnych kilkanaście lat. Kłusownicy to niestety też relikt przeszłości bo tu do byle jakiej gospody na wsi byś nie wszedł to sieć wisi w szopie. Rozstawiają je nawet w kanale na drodze wodnej poza sezonem. W przyczynach jest ciągła przepychanka, wędkarze obwiniają rybaków, rybacy kłusowników a kłusownicy mają to wszystko w dupie bo nikt im nic nie może zrobić a straży rybackiej u nas tyle co i tych ryb. Jako oferta turystyczna u jednego z prywatnych dzierżawców naszych jezior jest nawet "połów siecią z rybakami". Czuć w Polsce jeszcze to "wschodnie" brzemię, jezior u nas mnoga, więc po co mamy kopać stawy do kontrolowanej hodowli tak jak to się robi w cywilizowanych krajach? Lepiej w jeziorach, w niekontrolowanych warunkach o mniejszej wydajności, ale taniej (pozornie). Nikt nie ma jaj ani w rządzie do rozporządzeń dążących do poprawy hodowli prywatnej i pozostawienia jezior turystyce ani mentalności i świadomości jak osoby za to odpowiedzialne srają we własne gniazdo.
Też zauważyłem fakt , że nastawił się na lina złowił lina , dlaczego nie wzięła mu inna ryba ? (oprócz tego okonia nic innego z białorybu nie wzięło ). Chciał złowić suma złowił go ( dlaczego nie wziął mu np.szczupak ? ). Sprawa dziwna , coś tu nie pasowało. Złowił dużego lina, na co ? Na złoty haczyk nr 6 z rosówką ! Duży lin głupia rybą nie jest więc na takie coś by się nie nabrał. Lecz 1 post rozwiał wszystkie wątpliwości .
Nie ma tu nad czym myśleć. Perwer rozwiał wszystkie wątpliwości. Ja 40 lat czekałem na branie suma a on miał je po 3 minutach. Zdechlak to zdechlak, widocznie większego rybacy nie trafili. 3 węgorze tej samej wielkości w biały dzień bez rozeznania wody w kilka minut po zanęceniu kilkoma pociętymi rosówkami. Czyli 40-lat wędkowania zmarnowałem, bo dopiero ten film mi pokazał jak mam łowić ryby...
Też zauważyłem fakt , że nastawił się na lina złowił lina , dlaczego nie wzięła mu inna ryba ? (oprócz tego okonia nic innego z białorybu nie wzięło ). Chciał złowić suma złowił go ( dlaczego nie wziął mu np.szczupak ? ). Sprawa dziwna , coś tu nie pasowało. Złowił dużego lina, na co ? Na złoty haczyk nr 6 z rosówką ! Duży lin głupia rybą nie jest więc na takie coś by się nie nabrał. Lecz 1 post rozwiał wszystkie wątpliwości .
Też zauważyłem fakt , że nastawił się na lina złowił lina , dlaczego nie wzięła mu inna ryba ? (oprócz tego okonia nic innego z białorybu nie wzięło ). Chciał złowić suma złowił go ( dlaczego nie wziął mu np.szczupak ? ). Sprawa dziwna , coś tu nie pasowało. Złowił dużego lina, na co ? Na złoty haczyk nr 6 z rosówką ! Duży lin głupia rybą nie jest więc na takie coś by się nie nabrał. Lecz 1 post rozwiał wszystkie wątpliwości .
Tego się nie czepiam , lecz chodzi mi o haczyk złotego używa się do kuku by przynęta zlewała się z haczykiem , natomiast do rosówki używa się haczyka czerwonego lub ciemnej barwy oraz z mikro zadziorami.
Zgadza się ale czasami kontrastowe kolory haczyków sprawiają że ryby nawet lepiej biorą. Tam była mętna woda więc myślę że lin by się na to skusił. Jednak raczej te piękne liny zostały nadziane na hak i wrzucone do wody, by je później ciąć i wytargać z wody...;/to nie wędkarstwo...a wrzucane były do siaty aby je później zwrócić. Kilka rosóweczek zanętą na wszystko...heh. A przy trolingu miał tak luźno hamulec przy zacięciu że ten sumek by się nie zaciął nawet!
http://tvnplayer.pl/programy-online/jak-to-jest-zlowione-odcinki,1021/odcinek-2,S00E02,15089.html Kolego Dawid1346 odcinek-1 jest już niedostępny na tvnplayer.pl ale nie masz co żałować . Odcinek prosto z reżyserki , poczytaj powyższe odpowiedzi .
Ten prowadzący jest bardzo kiepskim gospodarzem programu. trzęsie się jakby nigdy wcześniej ryby nie złowił. W 1 odcinku pokazał że nie umie poprawnie holować ryby ani obchodzić sie ze sprzętem wędkarskim .
Według mnie program ma tylko 1 zasadniczy plus brak reklam sprzętu wędkarskiego.
Drażnią mnie już teksty typu „o jak ładnie pracuje mój dragon fishmaker”
A i mam do Was jeszcze 1 pytanie czy to przypadek że prowadzący program „Z wędką nad wodę” Piotr Mirecki ma takie samo nazwisko jak występujący w WMH Paweł Mirecki?
Jakby ktoś posiadał konsolę PS3 to tam w jest platforma tvn i można obejrzeć wszystkie odcinki, najnowszy zawsze z kilkudniowym opoznieniem udostepniają. Program leci niestety w sobote rano a jak widomo wtedy każdy na rybach:))
Oglądałem dzisiaj ten program i masakra taka tandeta ze szok, kazdy moze takie coś samemu nakrecic tylko nie kazdego stac pojechac do finlandi na na zapałke złowic czupaczka.
jak narazie program nie najgorszy całkem coś innego od reszty. No może pierwszy odcinek troszke naciągany!!! Nie wiem jak dla was ale dla mnie osobiście najlepszym programem wedkarskim jaki powształ w ostatnich latach był ,, ZJEDZ ROSJĘ" z Charewiczem w roli głównej.
jak narazie program nie najgorszy całkem coś innego od reszty. No może pierwszy odcinek troszke naciągany!!! Nie wiem jak dla was ale dla mnie osobiście najlepszym programem wedkarskim jaki powształ w ostatnich latach był ,, ZJEDZ ROSJĘ" z Charewiczem w roli głównej.
Z polskich programów z pewnością- zgadzam się z Tobą. Wyprawa na deltę Wołgi już jest w planach:)
no to Ci zazdroszcze !!! ale biorac pod uwage wyjazd na rybki jakies 3 tyś km to trzeba znależć jakieś kilka kilkanaście dni wolnego a to juz problem ! no ale czego sie nie robi dla pasji i rekordów hehe
Właśnie skończył się kolejny odcinek , oglądałem tylko 10 min. Znowu odcinek za granicą , bo angielskiego języka używał używał .
Na końcu trafił się ok 95 cm szczupak , zmierzony jakąs czerwoną pałeczką, którą nazwał miarą. No i podebranie do łódki poprzez wciśnięcie paluchów w oczy szczupaka.
Witam tez ogladalem. Odcinek mi sie podobal. Ale podebranie szczupaka mogloby byc inne, jednak nie uwazam, zeby zrobil zle, to szczupakowi nic nie szkodzi, to jest chwyt za kczodoly a nie oczy, zdecydowanie bardziej niebezpieczne jest podbieranie za pokrywy skrzelowe, mozna wtedy uszkodzic najbardziej delkatny narzad u ryby oraz przy okazji ostro sie pokaleczyc. Mysle ze ten program rozkreca sie w dobrym kierunku. Ale smieje sie, ze po interwencjach na forum zaczeli wypuszczc ryby:)
Po interwencjach na forum? Naiwny jesteś, program został już nakręcony jakiś czas temu, jeszcze przed tym jak został stworzony ten wątek... To że nowy odcinek miał kilka dni temu premierę to nie znaczy że wrócili z tej "wyprawy" przedwczoraj...
Kolego, pewnie wrzucil ze 100 kilo tej zanety... W kazdym razie to jest tylko program, pewnie nie wszystko nam pokazuja, bo by im czasu nie starczylo... W kazdym razie na moim fejsbuku pokazala sie reklama ich strony na fb.Moze tam warto zamiescic jakies uwagi i pogadac z tymi, ktorzy to robia bezposrednio. http://www.facebook.com/JakToJestZlowione Polamania, pogoda jest swietna ja dzisiaj na sandacze sie wybieram na zalew zegrzynski, popoludniem, bo dzien z rodzina, ale na nocke planuje zostac... jedzie ktos?
Witam tez ogladalem. Odcinek mi sie podobal. Ale podebranie szczupaka mogloby byc inne, jednak nie uwazam, zeby zrobil zle, to szczupakowi nic nie szkodzi, to jest chwyt za kczodoly a nie oczy, zdecydowanie bardziej niebezpieczne jest podbieranie za pokrywy skrzelowe, mozna wtedy uszkodzic najbardziej delkatny narzad u ryby oraz przy okazji ostro sie pokaleczyc. Mysle ze ten program rozkreca sie w dobrym kierunku. Ale smieje sie, ze po interwencjach na forum zaczeli wypuszczc ryby:)
Ty jak ty taki delikatny jestes to zostaw w ogole ryby w spokoju bo jakbys chcial wiedziec to Zboczenie zwane sadyzmem to wedlug nauki czerpanie przyjemnosci z zadawania cierpienia innym. Ciekawe jakbys ty sie czul jakby ktos cie dla zabawy wyciagal za zylke z domu haczykiem i przy okazji wyrwal by ci to i owo. Sportoweic sie znalazl od siedmiu bolesci.
No próbowałem, ale za cholere nie jestem w stanie zrozumieć kolegi... Przeczytaj moj post jeszcze raz. Zrozum go najpierw ty, pozniej odpowiedz, a wtedy cie zrozumiem. do szkoly łobuzie!
No i z tym wymiarem to polemizowałbym- jak go trzymał w rękach to niebardzo wyglądał na 50cm a co dopiero 60.. no ale kto wie, telewizja manipuluje i oszukuje to wszystko możliwe:)
..w szóstym jego z odcinków , widać jak oparta jest flaszka od ,,GORZKIEJ ŻOŁĄDKOWEJ,, o drzewo --jak przyrządza łososia z tyłu za nim sobie leży :) ..hehehe..!!
Ten nowy sklep wędkarski o szumnej nazwie "Studio Wędkarskie" reklamowany na tym Portalu jest jakiś nieprofesjonalny, bo można tam przeczytać następujący tekst:
ROCZNE 170 ZŁ ZNISZKA DLA EMERYTÓW I STUDENTÓW KOSZT TYLKO 85 ZŁ WSZYSTKIE OPŁATY OBOWIĄZUJA TYLKO DLA WĘDKARZY ZESZONYCH"
No kochani naprawdę nie chciałem być złośliwy ale ja już rzygam Finlandią. Julian
Czyżbyś spożywał trunek o tej nazwie i zaszkodził? O tej porze roku, jak już się nie jeździ prawie na ryby, to miło pooglądać jak inni łowią, nawet w Finlandii.
A to ten super program co cale fora wedkarskie z niego sie smiej hehehe
z jednego z nich:
Chciałem przejść się na pomost i zauważyłem dwóch Panów z czego jeden coś tam próbował złowić, postanowiłem zamienić kilka słów odnośnie wędkowania. Rozmowa była konkretna, nawet się tego nie spodziewałem... Po przywitaniu się zapytałem czy widzieli nowy program wędkarski nakręcony na Sajnie, jeden z Panów odrazu zapytał "to ten z sumem?", odpowiedziałem że tak, na co on "nie oglądałem ale widziałem jak tego Suma nieśli do łódki". Ale jak to? No przyjechali na kilka samochodów "My tu program wędkarski będziemy kręcić" i mieli suma i węgorza, wzięli łódki i popłynęli. Jak im opowiedziałem o tych linach to też się zaczęli śmiać. Z całej rozmowy wynikało że Sum i węgorze bardzo dobrze biorą w Augustowie ale w sklepie rybnym a nie w jeziorze Mówił też że sporo osób to widziało bo się z tym nie kryli szczególnie i myślę że kilku światków by się znalazło.
Szanowny kolego jak już wspomniałem gdzieś na tym portalu ja sezon zaczynam 1 stycznia a kończę 31 grudnia. Co zaś się tyczy wspomnianego przez Ciebie trunku owszem spożywałem lecz nie z takim jak opisujesz skutkiem. Ja ze swojej strony mogę tylko dodać że spożywanie odgrzanych kotletów ( czym jest ten program ) może przynieść podobne skutki co przez Ciebie opisane. Kończąc te nasze dywagacje po dzisiejszym odcinku stwierdziłem że za bardzo to w komercję poszło. Ps.Radzę wziąć jedną wędkę trochę zanęty i robaków i przejść się nad rzekę po znajomych dołkach. O wiele to zdrowsze niż siedzenie przed telewizorem i oglądanie kolejnego programu o tym samym Julian
Szanowny kolego jak już wspomniałem gdzieś na tym portalu ja sezon zaczynam 1 stycznia a kończę 31 grudnia. Co zaś się tyczy wspomnianego przez Ciebie trunku owszem spożywałem lecz nie z takim jak opisujesz skutkiem. Ja ze swojej strony mogę tylko dodać że spożywanie odgrzanych kotletów ( czym jest ten program ) może przynieść podobne skutki co przez Ciebie opisane. Kończąc te nasze dywagacje po dzisiejszym odcinku stwierdziłem że za bardzo to w komercję poszło. Ps.Radzę wziąć jedną wędkę trochę zanęty i robaków i przejść się nad rzekę po znajomych dołkach. O wiele to zdrowsze niż siedzenie przed telewizorem i oglądanie kolejnego programu o tym samym Julian
Szanowny kolego! Mogę Ci tylko pozazdrościć, że masz tyle czasu, żeby sezon zaczynać 1 stycznia a kończyć 31 grudnia. Zgadzam się z Tobą, że wiele programów traktujących o połowie ryb jest wyreżyserowanych, łącznie z przywiezieniem rzekomo złowionych ryb. Jeśli ktoś jedzie z ekipą filmową gdzieś do innego kraju , aby nakręcić film o połowie to ryb, to muszą by nakręcone sceny, w których te ryby są złowione. Wędkarze dobrze wiedzą, że są dni w których ryby nie chcą współpracować mimo najlepszych zachęt. Z tego powodu, aby wyprawa taka nie skończyła się fiaskiem, często zabierają ryby, które mają być złowione. Zaczepiają je na haczyk, wpuszczają do wody i potem łowią. Prawda zawarta w tych filmach jest taka sama, jak w wielu filmach, które oglądamy. Jak już wyżej wspomniałem, nie mogąc tak często jak kolega wyruszać na wyprawy wędkarskie z powodu braku wolnego czasu, czasem oglądam filmy o połowie ryb jako rekompensatę, nie wstydząc się tego z powodu, że za bardzo to w komercję poszło, bo tej komercji jest wszędzie pełno, nawet na tym forum, gdzie niektórzy koledzy zachwalają te produkty, które sprzedają w swoich lub swoich dobrych kolegów - sklepach. Pozdrawiam!
Brak ryb to efekt długoletnich działań gospodarstw rybackich u nas w regionie. Żeby to naprawić trzeba kolejnych kilkanaście lat. Kłusownicy to niestety też relikt przeszłości bo tu do byle jakiej gospody na wsi byś nie wszedł to sieć wisi w szopie. Rozstawiają je nawet w kanale na drodze wodnej poza sezonem.
W przyczynach jest ciągła przepychanka, wędkarze obwiniają rybaków, rybacy kłusowników a kłusownicy mają to wszystko w dupie bo nikt im nic nie może zrobić a straży rybackiej u nas tyle co i tych ryb.
Jako oferta turystyczna u jednego z prywatnych dzierżawców naszych jezior jest nawet "połów siecią z rybakami".
Czuć w Polsce jeszcze to "wschodnie" brzemię, jezior u nas mnoga, więc po co mamy kopać stawy do kontrolowanej hodowli tak jak to się robi w cywilizowanych krajach? Lepiej w jeziorach, w niekontrolowanych warunkach o mniejszej wydajności, ale taniej (pozornie). Nikt nie ma jaj ani w rządzie do rozporządzeń dążących do poprawy hodowli prywatnej i pozostawienia jezior turystyce ani mentalności i świadomości jak osoby za to odpowiedzialne srają we własne gniazdo.
Znalazłem w necie kto nie oglądał
http://tvnplayer.pl/programy-online/jak-to-jest-zlowione-odcinki,1021/odcinek-1,S00E01,15088,ogladaj.html
Też zauważyłem fakt , że nastawił się na lina złowił lina , dlaczego nie wzięła mu inna ryba ?
(oprócz tego okonia nic innego z białorybu nie wzięło ). Chciał złowić suma złowił go ( dlaczego nie wziął mu np.szczupak ? ). Sprawa dziwna , coś tu nie pasowało. Złowił dużego lina, na co ?
Na złoty haczyk nr 6 z rosówką ! Duży lin głupia rybą nie jest więc na takie coś by się nie nabrał.
Lecz 1 post rozwiał wszystkie wątpliwości .
Nie ma tu nad czym myśleć. Perwer rozwiał wszystkie wątpliwości. Ja 40 lat czekałem na branie suma a on miał je po 3 minutach. Zdechlak to zdechlak, widocznie większego rybacy nie trafili. 3 węgorze tej samej wielkości w biały dzień bez rozeznania wody w kilka minut po zanęceniu kilkoma pociętymi rosówkami. Czyli 40-lat wędkowania zmarnowałem, bo dopiero ten film mi pokazał jak mam łowić ryby...
Też zauważyłem fakt , że nastawił się na lina złowił lina , dlaczego nie wzięła mu inna ryba ?
(oprócz tego okonia nic innego z białorybu nie wzięło ). Chciał złowić suma złowił go ( dlaczego nie wziął mu np.szczupak ? ). Sprawa dziwna , coś tu nie pasowało. Złowił dużego lina, na co ?
Na złoty haczyk nr 6 z rosówką ! Duży lin głupia rybą nie jest więc na takie coś by się nie nabrał.
Lecz 1 post rozwiał wszystkie wątpliwości .
Też zauważyłem fakt , że nastawił się na lina złowił lina , dlaczego nie wzięła mu inna ryba ?
(oprócz tego okonia nic innego z białorybu nie wzięło ). Chciał złowić suma złowił go ( dlaczego nie wziął mu np.szczupak ? ). Sprawa dziwna , coś tu nie pasowało. Złowił dużego lina, na co ?
Na złoty haczyk nr 6 z rosówką ! Duży lin głupia rybą nie jest więc na takie coś by się nie nabrał.
Lecz 1 post rozwiał wszystkie wątpliwości .
Rosówka dla lina to jedna z najlepszych przynęt.
Tego się nie czepiam , lecz chodzi mi o haczyk złotego używa się do kuku by przynęta zlewała się z haczykiem , natomiast do rosówki używa się haczyka czerwonego lub ciemnej barwy oraz z mikro zadziorami.
Zgadza się ale czasami kontrastowe kolory haczyków sprawiają że ryby nawet lepiej biorą. Tam była mętna woda więc myślę że lin by się na to skusił. Jednak raczej te piękne liny zostały nadziane na hak i wrzucone do wody, by je później ciąć i wytargać z wody...;/to nie wędkarstwo...a wrzucane były do siaty aby je później zwrócić. Kilka rosóweczek zanętą na wszystko...heh. A przy trolingu miał tak luźno hamulec przy zacięciu że ten sumek by się nie zaciął nawet!
2 i 3 odcinek bardzo realistyczny i calkiem niezly :)
a co było w trzecim? jakoś nigdy nie mogę trafić żeby obejrzeć :D
a co było w trzecim? jakoś nigdy nie mogę trafić żeby obejrzeć :D
złapał ładnego okonia i szczupaka . a potem sauna:)i kapiel w jeziorze
okon ładny ale szczupak to taki nie za duży :)
odc. byl kontynuacja obławiania wód w Finlandii
Czy gdzieś w sieci są do ściągnięcia wszystkie odcinki ?
Nie oglądałem a z chęcią bym obejrzał.
na te chwile tylko przez jakis czas masz kolejny odcinek do ogladania tu:
http://tvnplayer.pl/programy-online/jak-to-jest-zlowione-odcinki,1021/
Tak ale tam jest tylko jeden odcinek a mi chodzi o wszystkie.
2 i 3 odcinek bardzo realistyczny i calkiem niezly :)
Fakt , wątpię że w tych 2 nowych odcinkach powtórzyła się akcja ze podczepionymi rybami.Może specjalnie tak zrobili w 1 odc by zachęcić widza ?
zobaczymy jak im wyjdzie odcinek w Polsce ^^
http://tvnplayer.pl/programy-online/jak-to-jest-zlowione-odcinki,1021/odcinek-2,S00E02,15089.html
Kolego Dawid1346 odcinek-1 jest już niedostępny na tvnplayer.pl ale nie masz co żałować . Odcinek prosto z reżyserki , poczytaj powyższe odpowiedzi .
Ten prowadzący jest bardzo kiepskim gospodarzem programu. trzęsie się jakby nigdy wcześniej ryby nie złowił. W 1 odcinku pokazał że nie umie poprawnie holować ryby ani obchodzić sie ze sprzętem wędkarskim . Według mnie program ma tylko 1 zasadniczy plus brak reklam sprzętu wędkarskiego. Drażnią mnie już teksty typu „o jak ładnie pracuje mój dragon fishmaker” A i mam do Was jeszcze 1 pytanie czy to przypadek że prowadzący program „Z wędką nad wodę” Piotr Mirecki ma takie samo nazwisko jak występujący w WMH Paweł Mirecki?
nie przypadek z nazwiskiem, tamta sekciarska TV a t PeOwska :P
hehehe
Amatorszczyzna ale trzeba przyznać, że garbatego w 3 odcinku w Finlandii to już mu raczej nie zapieli na blachę, łowisko jak marzenie.
Jakby ktoś posiadał konsolę PS3 to tam w jest platforma tvn i można obejrzeć wszystkie odcinki, najnowszy zawsze z kilkudniowym opoznieniem udostepniają. Program leci niestety w sobote rano a jak widomo wtedy każdy na rybach:))
Oglądałem dzisiaj ten program i masakra taka tandeta ze szok, kazdy moze takie coś samemu nakrecic tylko nie kazdego stac pojechac do finlandi na na zapałke złowic czupaczka.
Okoń rekord życiowy i odrazu na patelnię.... szkoda troche. I dla mnie troszke wkurzające jak wymachuje tymi rybami.
jak narazie program nie najgorszy całkem coś innego od reszty. No może pierwszy odcinek troszke naciągany!!! Nie wiem jak dla was ale dla mnie osobiście najlepszym programem wedkarskim jaki powształ w ostatnich latach był ,, ZJEDZ ROSJĘ" z Charewiczem w roli głównej.
jak narazie program nie najgorszy całkem coś innego od reszty. No może pierwszy odcinek troszke naciągany!!! Nie wiem jak dla was ale dla mnie osobiście najlepszym programem wedkarskim jaki powształ w ostatnich latach był ,, ZJEDZ ROSJĘ" z Charewiczem w roli głównej.
Z polskich programów z pewnością- zgadzam się z Tobą. Wyprawa na deltę Wołgi już jest w planach:)
no to Ci zazdroszcze !!! ale biorac pod uwage wyjazd na rybki jakies 3 tyś km to trzeba znależć jakieś kilka kilkanaście dni wolnego a to juz problem ! no ale czego sie nie robi dla pasji i rekordów hehe
Właśnie skończył się kolejny odcinek , oglądałem tylko 10 min. Znowu odcinek za granicą , bo angielskiego języka używał używał .
Na końcu trafił się ok 95 cm szczupak , zmierzony jakąs czerwoną pałeczką, którą nazwał miarą.
No i podebranie do łódki poprzez wciśnięcie paluchów w oczy szczupaka.
Witam tez ogladalem. Odcinek mi sie podobal. Ale podebranie szczupaka mogloby byc inne, jednak nie uwazam, zeby zrobil zle, to szczupakowi nic nie szkodzi, to jest chwyt za kczodoly a nie oczy, zdecydowanie bardziej niebezpieczne jest podbieranie za pokrywy skrzelowe, mozna wtedy uszkodzic najbardziej delkatny narzad u ryby oraz przy okazji ostro sie pokaleczyc. Mysle ze ten program rozkreca sie w dobrym kierunku. Ale smieje sie, ze po interwencjach na forum zaczeli wypuszczc ryby:)
Po interwencjach na forum? Naiwny jesteś, program został już nakręcony jakiś czas temu, jeszcze przed tym jak został stworzony ten wątek... To że nowy odcinek miał kilka dni temu premierę to nie znaczy że wrócili z tej "wyprawy" przedwczoraj...
dzis karpiki lowil :P
myslalem ze zanety da ze 10 kg a tu pare kromek chleba hehehe
Kolego, pewnie wrzucil ze 100 kilo tej zanety... W kazdym razie to jest tylko program, pewnie nie wszystko nam pokazuja, bo by im czasu nie starczylo...
W kazdym razie na moim fejsbuku pokazala sie reklama ich strony na fb.Moze tam warto zamiescic jakies uwagi i pogadac z tymi, ktorzy to robia bezposrednio.
http://www.facebook.com/JakToJestZlowione
Polamania, pogoda jest swietna ja dzisiaj na sandacze sie wybieram na zalew zegrzynski, popoludniem, bo dzien z rodzina, ale na nocke planuje zostac... jedzie ktos?
Zmieniono datę i godzinę transmisji?
Witam tez ogladalem. Odcinek mi sie podobal. Ale podebranie szczupaka mogloby byc inne, jednak nie uwazam, zeby zrobil zle, to szczupakowi nic nie szkodzi, to jest chwyt za kczodoly a nie oczy, zdecydowanie bardziej niebezpieczne jest podbieranie za pokrywy skrzelowe, mozna wtedy uszkodzic najbardziej delkatny narzad u ryby oraz przy okazji ostro sie pokaleczyc. Mysle ze ten program rozkreca sie w dobrym kierunku. Ale smieje sie, ze po interwencjach na forum zaczeli wypuszczc ryby:)
Ty jak ty taki delikatny jestes to zostaw w ogole ryby w spokoju bo jakbys chcial wiedziec to Zboczenie zwane sadyzmem to wedlug nauki czerpanie przyjemnosci z zadawania cierpienia innym. Ciekawe jakbys ty sie czul jakby ktos cie dla zabawy wyciagal za zylke z domu haczykiem i przy okazji wyrwal by ci to i owo. Sportoweic sie znalazl od siedmiu bolesci.
No próbowałem, ale za cholere nie jestem w stanie zrozumieć kolegi... Przeczytaj moj post jeszcze raz. Zrozum go najpierw ty, pozniej odpowiedz, a wtedy cie zrozumiem. do szkoly łobuzie!
i znow Finlandia ...
slabo mu poszlo, ino 1 wymiarowy losos :P
No i z tym wymiarem to polemizowałbym- jak go trzymał w rękach to niebardzo wyglądał na 50cm a co dopiero 60.. no ale kto wie, telewizja manipuluje i oszukuje to wszystko możliwe:)
..w szóstym jego z odcinków , widać jak oparta jest flaszka od ,,GORZKIEJ ŻOŁĄDKOWEJ,, o drzewo --jak przyrządza łososia z tyłu za nim sobie leży :) ..hehehe..!!
A czemu on Olin? Czyżby dużo linów łowił, bo już wcześniej słyszałem o jednym co też był Olin.
Ten nowy sklep wędkarski o szumnej nazwie "Studio Wędkarskie" reklamowany na tym Portalu jest jakiś nieprofesjonalny, bo można tam przeczytać następujący tekst:
ROCZNE 170 ZŁ ZNISZKA DLA EMERYTÓW I STUDENTÓW KOSZT TYLKO 85 ZŁ WSZYSTKIE OPŁATY OBOWIĄZUJA TYLKO DLA WĘDKARZY ZESZONYCH"
czy mi sie wydaje czy poleciala powtorka z poprzedniego tygodnia zamiast nowego odcinka?
Nowy odc ma być dzisiaj chyba o 17.30, ale i tak na pewno znowu Finlandia ...
Nowy odc ma być dzisiaj chyba o 17.30, ale i tak na pewno znowu Finlandia ...
Nie lubicie Finlandii ;)
No kochani naprawdę nie chciałem być złośliwy ale ja już rzygam Finlandią.
Julian
No kochani naprawdę nie chciałem być złośliwy ale ja już rzygam Finlandią.
Julian
Czyżbyś spożywał trunek o tej nazwie i zaszkodził? O tej porze roku, jak już się nie jeździ prawie na ryby, to miło pooglądać jak inni łowią, nawet w Finlandii.
A to ten super program co cale fora wedkarskie z niego sie smiej hehehe
z jednego z nich:
Chciałem przejść się na pomost i zauważyłem dwóch Panów z czego jeden coś tam próbował złowić, postanowiłem zamienić kilka słów odnośnie wędkowania. Rozmowa była konkretna, nawet się tego nie spodziewałem... Po przywitaniu się zapytałem czy widzieli nowy program wędkarski nakręcony na Sajnie, jeden z Panów odrazu zapytał "to ten z sumem?", odpowiedziałem że tak, na co on "nie oglądałem ale widziałem jak tego Suma nieśli do łódki".
Ale jak to?
No przyjechali na kilka samochodów "My tu program wędkarski będziemy kręcić" i mieli suma i węgorza, wzięli łódki i popłynęli.
Jak im opowiedziałem o tych linach to też się zaczęli śmiać.
Z całej rozmowy wynikało że Sum i węgorze bardzo dobrze biorą w Augustowie ale w sklepie rybnym a nie w jeziorze
Mówił też że sporo osób to widziało bo się z tym nie kryli szczególnie i myślę że kilku światków by się znalazło.
Szanowny kolego jak już wspomniałem gdzieś na tym portalu ja sezon zaczynam 1 stycznia a kończę 31 grudnia. Co zaś się tyczy wspomnianego przez Ciebie trunku owszem spożywałem lecz nie z takim jak opisujesz skutkiem. Ja ze swojej strony mogę tylko dodać że spożywanie odgrzanych kotletów ( czym jest ten program ) może przynieść podobne skutki co przez Ciebie opisane. Kończąc te nasze dywagacje po dzisiejszym odcinku stwierdziłem że za bardzo to w komercję poszło.
Ps.Radzę wziąć jedną wędkę trochę zanęty i robaków i przejść się nad rzekę po znajomych dołkach. O wiele to zdrowsze niż siedzenie przed telewizorem i oglądanie kolejnego programu o tym samym
Julian
Strasznie cienki ten program
Szanowny kolego jak już wspomniałem gdzieś na tym portalu ja sezon zaczynam 1 stycznia a kończę 31 grudnia. Co zaś się tyczy wspomnianego przez Ciebie trunku owszem spożywałem lecz nie z takim jak opisujesz skutkiem. Ja ze swojej strony mogę tylko dodać że spożywanie odgrzanych kotletów ( czym jest ten program ) może przynieść podobne skutki co przez Ciebie opisane. Kończąc te nasze dywagacje po dzisiejszym odcinku stwierdziłem że za bardzo to w komercję poszło.
Ps.Radzę wziąć jedną wędkę trochę zanęty i robaków i przejść się nad rzekę po znajomych dołkach. O wiele to zdrowsze niż siedzenie przed telewizorem i oglądanie kolejnego programu o tym samym
Julian
Szanowny kolego! Mogę Ci tylko pozazdrościć, że masz tyle czasu, żeby sezon zaczynać 1 stycznia a kończyć 31 grudnia. Zgadzam się z Tobą, że wiele programów traktujących o połowie ryb jest wyreżyserowanych, łącznie z przywiezieniem rzekomo złowionych ryb. Jeśli ktoś jedzie z ekipą filmową gdzieś do innego kraju , aby nakręcić film o połowie to ryb, to muszą by nakręcone sceny, w których te ryby są złowione. Wędkarze dobrze wiedzą, że są dni w których ryby nie chcą współpracować mimo najlepszych zachęt. Z tego powodu, aby wyprawa taka nie skończyła się fiaskiem, często zabierają ryby, które mają być złowione. Zaczepiają je na haczyk, wpuszczają do wody i potem łowią. Prawda zawarta w tych filmach jest taka sama, jak w wielu filmach, które oglądamy. Jak już wyżej wspomniałem, nie mogąc tak często jak kolega wyruszać na wyprawy wędkarskie z powodu braku wolnego czasu, czasem oglądam filmy o połowie ryb jako rekompensatę, nie wstydząc się tego z powodu, że za bardzo to w komercję poszło, bo tej komercji jest wszędzie pełno, nawet na tym forum, gdzie niektórzy koledzy zachwalają te produkty, które sprzedają w swoich lub swoich dobrych kolegów - sklepach. Pozdrawiam!
Nawet doczekali sie swoich anty fanow na facebogu :D
http://www.facebook.com/AntyfanPageJakToJestZlowione?ref=ts&fref=ts