Witam. Czy ktoś mógłby doradzić, w jaki sposób zrobić dziurę na wylot w ciężarku ołowianym o wadze 150 g ? Mam taki ciężarek z krętlikiem, a chciałbym z niego zrobić odczepiać do przynęt (coś a"la v-free) i w tym celu potrzebuję dziury w środku tego ciężarka na całej jego długości.
Czy da się to przekłuć gwoździem i młotkiem ? Czy lepiej wiercić bardzo cienkim wiertłem ? A może są jakieś inne sposoby ?
samborek30 idź i kup za 5 zł drugi, bo wiertło i czas który stracisz nie jest tego warte :). Zadając tego typu pytanie wnioskuję, że nie robiłeś nigdy takich rzeczy więc będzie lepiej jak kupisz... powodzenia... :)
Witam. Czy ktoś mógłby doradzić, w jaki sposób zrobić dziurę na wylot w ciężarku ołowianym o wadze 150 g ?
Możesz to zrobić wiertłem fi 1mm ale do tego trzeba mieć wkrętarkę, aby ustawić małe obroty, ołów należy ścisnąć w imadle (w ręce ryzyko) i przy wierceniu nie naciskać na wkrętarkę.
A może tym ciężarkiem chcesz ogłuszać ryby? Bo myślę że na Polskie najbardziej bystre rzeki jest on 2X za ciężki.
Kolego , ciężarków nigdy nie za dużo . Na rzeki powinno się używać
innych , na wody stojące innych, dlatego proponuje zachować ten ciężarek bez przerabiania , a dokupić , albo odlać
sobie drugi odpowiadający Twoim potrzebom . Po kształcie pokazanych przez Ciebie ciężarków
widzę że to ciężarek na dalekie rzuty i raczej na
wody stojące, lub bardzo głębokie (uważaj abyś nie przeciążył wędziska i czy
ciężar wyrzutu wędziska jest większy niż waga tego ciężarka) . Ciężarki na wody płynące powinny być raczej płaskie i trudne do toczenia przez wodę
. Na wodach stojących raczej owalne , ukształtowane tak aby jak najdalej można było
wyrzucić .
Ludzie to jednak czytać nie umieją.....Albo nie rozumieją co czytają. Ciężarek chciałem przerobić na odczepiacz do przynęt spinningowych, a nie łowić ryby za jego pomocą.
No, ale mniejsza z tym. Dziurę na wylot przebiłem gwoździem o długości 80 mm. Kilka uderzeń młotkiem, kilka powyginanych gwoździ, ale udało się. I coś a"la v-free też udało się zrobić :) A czy będzie skuteczne, to się okaże nad wodą.
Mnie dziwi jedno;że dorosły facet nie potrafi zrobić otworu w miękkim,bądż co bądż ołowiu i musi pytać innych dorosłych facetów jak to zrobić.A może to było puszczenie w "kanał".
Witam. Czy ktoś mógłby doradzić, w jaki sposób zrobić dziurę na wylot w ciężarku ołowianym o wadze 150 g ? Mam taki ciężarek z krętlikiem, a chciałbym z niego zrobić odczepiać do przynęt (coś a"la v-free) i w tym celu potrzebuję dziury w środku tego ciężarka na całej jego długości.
Czy da się to przekłuć gwoździem i młotkiem ? Czy lepiej wiercić bardzo cienkim wiertłem ? A może są jakieś inne sposoby ?
Mój ciężarek wygląda +/- tak:
http://krokodyl.sklep.pl/view/2901
Czy lepiej wiercić bardzo cienkim wiertłem ?
Sam sobie odpowiedziałeś , cienkie wiertełka zazwyczaj są krótkie i delikatne jak będziesz wiercił to powoli i bez dużego nacisku
samborek30 idź i kup za 5 zł drugi, bo wiertło i czas który stracisz nie jest tego warte :). Zadając tego typu pytanie wnioskuję, że nie robiłeś nigdy takich rzeczy więc będzie lepiej jak kupisz... powodzenia... :)
zbynio 33 zgadzam się w 100% idź kup przelotowy i nie kombinuj
Gdybym miał łódkę to zrobiłbym z tego kotwicę, ale może to za mało 150 gram.
A może tym ciężarkiem chcesz ogłuszać ryby? Bo myślę że na Polskie najbardziej bystre rzeki jest on 2X za ciężki.
Witam. Czy ktoś mógłby doradzić, w jaki sposób zrobić dziurę na wylot w ciężarku ołowianym o wadze 150 g ?
Możesz to zrobić wiertłem fi 1mm ale do tego trzeba mieć wkrętarkę, aby ustawić małe obroty, ołów należy ścisnąć w imadle (w ręce ryzyko) i przy wierceniu nie naciskać na wkrętarkę.
A może tym ciężarkiem chcesz ogłuszać ryby? Bo myślę że na Polskie najbardziej bystre rzeki jest on 2X za ciężki.
Kolega chce przerobić na odczepiacz do przynęt.
A może tym ciężarkiem chcesz ogłuszać ryby? Bo myślę że na Polskie najbardziej bystre rzeki jest on 2X za ciężki.
Po pierwsze - nie jest Po drugie - takich ciężarków uzywa się takze w wodach stojących.
Cochise to, że tak myślisz, wcale nie oznacza, że masz rację. Np. na Odrze jest wiele miejsc, gdzie prąd bez problemu ściąga ciężarki ponad 100g.
Kolego , ciężarków nigdy nie za dużo . Na rzeki powinno się używać innych , na wody stojące innych, dlatego proponuje zachować ten ciężarek bez przerabiania , a dokupić , albo odlać sobie drugi odpowiadający Twoim potrzebom . Po kształcie pokazanych przez Ciebie ciężarków widzę że to ciężarek na dalekie rzuty i raczej na wody stojące, lub bardzo głębokie (uważaj abyś nie przeciążył wędziska i czy ciężar wyrzutu wędziska jest większy niż waga tego ciężarka) . Ciężarki na wody płynące powinny być raczej płaskie i trudne do toczenia przez wodę . Na wodach stojących raczej owalne , ukształtowane tak aby jak najdalej można było wyrzucić .
Ludzie to jednak czytać nie umieją.....Albo nie rozumieją co czytają. Ciężarek chciałem przerobić na odczepiacz do przynęt spinningowych, a nie łowić ryby za jego pomocą.
No, ale mniejsza z tym. Dziurę na wylot przebiłem gwoździem o długości 80 mm. Kilka uderzeń młotkiem, kilka powyginanych gwoździ, ale udało się. I coś a"la v-free też udało się zrobić :)
A czy będzie skuteczne, to się okaże nad wodą.
Mnie dziwi jedno;że dorosły facet nie potrafi zrobić otworu w miękkim,bądż co bądż ołowiu i musi pytać innych dorosłych facetów jak to zrobić.A może to było puszczenie w "kanał".