Reklama
  • kokodzambo2012-04-12 11:15:19

    Proszę o napisanie co to za gatunek na zdjęciu.
    http://wcwi.pl/images/stories/nalejlama/blue1/08.jpg

  • okonek1235 2012-04-11 18:59:48

    Witaj, to jest KRĄP

  • matis1994 2012-04-11 20:55:04

    Napewno nie krąp raczej jakaś nie polska ryba.Mi to osobiście troche jazia przypomina.Tak dokładnie to nie wiem co to jest ale przynajmniej sie nie wypowiadam jak nie jestem pewny

  • bobus86 2012-04-11 20:59:12

    Proszę o napisanie co to za gatunek na zdjęciu.
    http://wcwi.pl/images/stories/nalejlama/blue1/08.jpg

    jaz nic innego

  • Reklama
  • czewrony 2012-04-11 22:37:43

    KRĄP <LOL> Jaź to jest kolego.

  • matis1994 2012-04-12 17:09:55

    Czyli jednak miałem racje z tym jaziem.Ale na początku cos mi w nim nie pasowało wiec nie byłem do końca pewny.

  • damian123102 2012-04-12 17:14:49

    to na jaź

  • kogutw68 2012-04-12 17:21:55

    Jaź ma szare oko lub oczy

  • Reklama
  • Sniper64 2012-04-12 19:11:44

    Tak wygląda jaź - pozwoliłem sobie to zdjęcie wstawić bo bardzo jest podobne do tego co kolega przedstawił...myślę że porównanie da odpowiedź Pozdrawiam..:)

  • Adam30B 2012-04-12 19:17:05

    Jaź na bank.

  • krzychu64 2012-04-12 23:28:42

    Jaź, Jaź.

    Bardzo ładny Jaź, chyba ok. 40-45cm.
    U mnie na zbiorniku kolega zauważył takiego ok. 60 co go wydra ubiła. I to minionej nocy.

  • ezot112 2012-04-13 07:37:42

    100%jaż

  • Reklama
  • ezot112 2012-04-13 07:38:49

    100%jaż
    sorki 100% jaź

  • juregrab 2012-04-13 08:36:29

    Witaj, to jest KRĄP

    Pozazdrościć znajomości gatunków ryb, dla niektórych najwygodniej jakby wszystkie ryby były krąpiami - bez okresu ochronnego, wymiaru i limitu - i wszystko do wora. 

    Swoją drogą jak można łowić i nie wiedzieć co się złowiło, to jak przestrzegać RAPR? Szczególnie przy mniejszych osobnikach trzeba zwracać uwagę co się ładuje do siaty.  

     



     

  • 89krzysztof 2012-04-13 08:50:06

    Witaj, to jest KRĄP

    Pozazdrościć znajomości gatunków ryb, dla niektórych najwygodniej jakby wszystkie ryby były krąpiami - bez okresu ochronnego, wymiaru i limitu - i wszystko do wora. 

    Swoją drogą jak można łowić i nie wiedzieć co się złowiło, to jak przestrzegać RAPR? Szczególnie przy mniejszych osobnikach trzeba zwracać uwagę co się ładuje do siaty.  

     



     


    Tak, jasne. Najłatwiej po kimś pojechać, że nie zna ryb. A przypuszczam, że bez jakiegoś atlasu też byś wszystkich ryb nie rozpoznał... 

  • krzychu64 2012-04-13 09:40:00

    Witaj, to jest KRĄP

    Pozazdrościć znajomości gatunków ryb, dla niektórych najwygodniej jakby wszystkie ryby były krąpiami - bez okresu ochronnego, wymiaru i limitu - i wszystko do wora. 

    Swoją drogą jak można łowić i nie wiedzieć co się złowiło, to jak przestrzegać RAPR? Szczególnie przy mniejszych osobnikach trzeba zwracać uwagę co się ładuje do siaty.  

     



     A mnie ciekawi, czy kolega na łowisku rozpozna wszystkie gatunki od małej do dużej sztuki. Bardzo łatwo jest rozpoznawać ryby mając atlas ryb w ręku. Czasami zza klawiatury dobrze się robi podśmiech...ki z kogoś samemu nie będąc alfą i omegą.  I jeszcze takie pytanie, czy złowił kolega już każdy gatunek ryby w swoim życiu, bo ja nie a wędkuję od 1979 roku.

    Pozdrawiam.



  • covent 2012-04-13 12:23:20

    Witaj, to jest KRĄP

    Pozazdrościć znajomości gatunków ryb, dla niektórych najwygodniej jakby wszystkie ryby były krąpiami - bez okresu ochronnego, wymiaru i limitu - i wszystko do wora. 

    Swoją drogą jak można łowić i nie wiedzieć co się złowiło, to jak przestrzegać RAPR? Szczególnie przy mniejszych osobnikach trzeba zwracać uwagę co się ładuje do siaty.  

     



     A mnie ciekawi, czy kolega na łowisku rozpozna wszystkie gatunki od małej do dużej sztuki. Bardzo łatwo jest rozpoznawać ryby mając atlas ryb w ręku. Czasami zza klawiatury dobrze się robi podśmiech...ki z kogoś samemu nie będąc alfą i omegą.  I jeszcze takie pytanie, czy złowił kolega już każdy gatunek ryby w swoim życiu, bo ja nie a wędkuję od 1979 roku.

    Pozdrawiam.

    I wlaśnie dlatego, przyznam bez wstydu, że w skrzynce mam zawsze podręczny atlas ryb z opisami cech szczególnych - w moich lowiskach pewne gatunki występują bardzo rzadko jeśli wogóle więc przy malej drobnicy czasem bo czasem ale sie przydaje. Ryb w Polsce jesli chodzi o gatunki jest naprawdę sporo. Pewnych pewnie przez cale życie nie zobaczymy.

    Choć fakt, że krąp do jazia tak bardzo podobny nie jest:)




  • Reklama


Reklama
Reklama