Reklama
  • burza100002009-07-30 11:50:41

    Mam pytanie dotyczace nęcenia kulkami proteinowymi,czy w ogóle jest sens nimi nęcić jadąc na rybki na 12do16 godzin nie bardzo znając łowiska

  • Burza 2009-07-30 12:50:30

    Powinieneś zrobić wywiad wśród znajomych, lub miejscowych, czy ktoś już tam łowił i na co, no i jakie ryby. Jeśli ryby tam są przyzwyczajone do kulek to można nęcić. Jeśli nie, to zawsze możesz zaryzykować, może akurat coś złowisz. Zawsze istnieje element ryzyka, jak to w wędkarstwie :) Pozdrawiam!

  • pisaq 2009-07-30 19:41:41

    Na Twoim miejscu przeprowadziłbym śledztwo - czy nęcili, a jak tak to jakimi kulkami :p Jeżeli kilku wędkarzy nęci sobie karpia i karmi go kulkami to niewykluczone, że taki karp zainteresuje się i Twoją kulką :p Jeżeli już nęcę kulkami to używam nici pva i procy. Z zestawem leci mniej więcej 10 kulek + 1 na włosie, a później sobie strzelam z procy raz na jakiś czas :p Ciasta z pelletu na sprężynie do metody nie używam bo to wyższy stopień wtajemniczenia, ale spokojnie :p

  • Forum wedkuje.pl 2009-07-30 22:05:25

    Pisaq, a czego nie wiesz odnośnie metody?pozdrawiam

  • Reklama
  • pisaq 2009-07-30 22:22:37

    Wiedzieć to może i wiem to co trzeba, ale teoria od praktyki różni się bardzo. W sumie to boli mnie kwestia przyszykowania pelletu, tak aby wyszło z niego "ciasto" na "metodową" sprężynę, będę musiał popróbować, upaćkać kuchnie i zmarnować trochę pelletu, ale dam radę :p A i tak na razie na karpia rzadko poluję :p Pozdrawiam :)

  • spines21 2009-07-30 22:37:34

    paweł szewc podawał sposób na pastę z granulatu,myślę,że z peletu też wyjdzie.zalej pelet gorącą wodą,rozmięknie i możesz robić z niego ciasto.ilość wody trzeba wybadać.lepiej mniej i potem dolać. w orginale do wody dodawał kozieradkę(kupisz w sklepie wędkarskim) i mielone wędzone szprotki.łowiłem na to =miałem dwa karpie

  • Forum wedkuje.pl 2009-07-31 09:24:54

    Sykowanie peletu nie ma wiele wspólnego z upaćkaniem całej kuchni :). Spines w zasadzie wyczerpał temat odnośnie peletu, ja robie to tak zalewam pelet przegotowaną gorąca wodą tzn niech chwile w czajniku postoi nie zalewaj tak od razu, robie to w kubełku z przykrywka moze byc rozne po farbie, marmoladzie itp oczywiscie umyte :) A wiec zalewam tak żeby zalało mniej więcej mój pelet i przykrywam pokrywką, co jakiś czas zagladam ponieważ pelet wchłania w siebie wode i delikatnie dolewam żeby nie przesadzić lepiej częściej niż pozniej wszystko wyrzucić go kosza. Trzymam to minimum około 12godzin otwieram i gniote z tego ciasto takie nie a miekie nie za twarde. Nad woda przegniatam je jeszcze raz z nasionami kukurydzy peletem zanetowym itp.

  • kolorek 2009-07-31 10:57:52

    Witam.
    Ja na twoim miejscu uzylbym necenia punktowego znaczy worki lub siaki PVA.
    Najlepiej jednak zasiegnoc jezyka od miejscowych czasem necienie chociazby przez weekend daje niezle rezultaty co widac w mojej galeri :)

  • Reklama
  • burza10000 2009-07-31 11:00:14

    Dzieki panowie za rady na pewno z nich skorzystam ;))

  • iro 2009-08-01 15:40:21

    Ja zamiast sprężyny polecałbym ci tzw. metodę. zasada ta sama co w sprężynie ale możesz nałożyć i zapodać więcej zanęty i nie musisz rozmaczać peletu. Możesz dodać do zwykłej sypkiej, karpiowej zanęty nie moczony ale drobny 6mm lub 8 mm tyle tylko, że musisz dodać jeszcze klej żeby skleić zanętę. Dodatkowo możesz jeszcze wtedy dodać różnego rodzaju ziarna łącznie z konopiami a w zanętę ukryć hak z wystającą tylko przynętą.

  • spines21 2009-08-01 22:09:01

    pisząc -"sprężyna" mam na myśli metodę.w sumie to tylko kwestia nazwy-zasada dokładnie ta sama.sprężyny używało się od dawna,a ostatnio z angielskiego zwana jest metodą:) pozd



Reklama
Reklama