Reklama
  • JKarp2014-07-03 23:59:45

    W piątek 4 lipca o godzinie 18 zostanie zablokowana droga wylotowa z Piszu na Mazury, w kierunku na Giżycko i Ruciane Nida (droga nr 58, skrzyżowanie ulic Kościuszki i Grunwaldzkiej). Blokada jest zorganizowanym, oficjalnym protestem lokalnej społeczności przeciwko masowym połowom sieciowym prowadzonym na mazurskich jeziorach przez rybaków zatrudnianych przez Zarząd Główny Polskiego Związku Wędkarskiego z Warszawy. 
    http://www.wedkarskiswiat.pl/wiadomosci/2563-blokada-drog-na-mazurach
    jk

  • jorg69 2014-07-04 00:44:15

    popieram całym sercemtak sie dzieje wszędzie na każdym stawie jeziorze czy to przypadek ze tam gdzie były ryby teraz ich brak,gdy tylko swoja łapę położyło PZW

  • pompips 2014-07-04 05:16:10

    W piątek 4 lipca o godzinie 18 zostanie zablokowana droga wylotowa z Piszu na Mazury, w kierunku na Giżycko i Ruciane Nida (droga nr 58, skrzyżowanie ulic Kościuszki i Grunwaldzkiej). Blokada jest zorganizowanym, oficjalnym protestem lokalnej społeczności przeciwko masowym połowom sieciowym prowadzonym na mazurskich jeziorach przez rybaków zatrudnianych przez Zarząd Główny Polskiego Związku Wędkarskiego z Warszawy. 
    http://www.wedkarskiswiat.pl/wiadomosci/2563-blokada-drog-na-mazurach


    Popieram.

  • grzesiek35 2014-07-04 06:41:55

    no i bardzo dobrze,że bedzie protest.

  • Reklama
  • matchless 2014-07-04 08:23:36

    Również popieram. Swoją drogą, kto tam nie stawiał sieci? Byłem na mazurach kilka razy (wakacje na rybach), z reguły kończyło się po jednym dniu wędkowania, później kolejne 10 dni picie w lokalnych barach, knajpach etc. Bo z rybami było grzej niż tragicznie. Pamiętam rybaków z PZW ale pamiętam również gospodarzy u których wynajmowaliśmy pokoje, którzy co wieczór siadali w łódkę i stawiali swoje sieci. Tak jak linia brzegowa jeziora, tak mieszkańcy każdy przy "swoim" brzegu, trzepali ryby siatami. Tak więc z jednej strony jestem za, z drugiej dziwię się temu oburzeniu "lokalnej społeczności", która sama robi dokładnie to samo. Chyba nie określił bym tego protestu dbałością o rybostan a bardziej konfliktem konkurencji.

  • marek-debicki 2014-07-04 09:08:30

    Trzymamy kciuki za organizatorów i uczestników akcji protestacyjnej. Mazury są własnością państwa i całego społeczeństwa, natomiast gospodarka rybacka PZW budzi wiele zastrzeżeń.Pozdrawiamy lokalną społeczność Piszu "Bramy na Mazury".

  • Michal8300 2014-07-04 09:28:09

    Popieram i życzę powodzenia.

  • JKarp 2014-07-04 09:55:02

    http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,stop-legalnym-klusolom,68880
    Zapraszam do poparcia petycji. Już czas zakończyć wyławianie ryb przez rybaków na Zalewie Zegrzyńskim i nie tylko.Koleżanki i Koledzy podsyłajcie i umieszczajcie link do petycji gdzie się da. Prośbę kieruję do wszystkich wędkarzy a w szczególności do nas mających tak piękną i dużą wodę jaką jest Zalew Zegrzyński w zasięgu ręki.http://www.petycjeonline.com/signatures/stop_legalnym_klusolom/start/380
    JK

  • Reklama
  • adams2 2014-07-04 10:33:18

    "Masowe połowy" ... to delikatnie powiedziane.Nie mają okresów ochronnych(największe żniwa w czasie tarła) i każda metoda (agregaty)dobra do robienia kasy(muszą z "czegoś" żyć!).Zadałem swego czasu (na zjezdzie delegatów w Olsztynie))pytanie panu dyrektorowi, czy stosują takie metody połowów.Nie odpowiedział! Po co miał odpowiadać i tak wszyscy łowiący na Maurach znają prawdę .Narzekał(pan dyrektor) na wszystko i na wszystkich,najbardziej na brak pieniędzy ale zatrudniał w tym czasie 6(sześciu)ichtiologów!Popieram protest!

  • darek-salamon 2014-07-04 11:10:22

    Mazury to moje rodzinne strony Giżycko Raczki Suwałki .Rybacy nad morze!!!Zrobić porządki na innych jeziorach w Polsce.

  • marox81 2014-07-04 12:08:07

    Witam. Doszły mnie słuchy co ostatnio działo się nad jeziorem Jaśkowo Wielkie. Co tam się dzieje woła o pomstę do Boga. Jezioro 30 ha z którego podobno wyciągnięto 10 ton ryby. Moja znajoma chciała zakupić trochę świeżej ryby w Ok....wie i podobno rybacy mieli w skrzyniach Sandaczyki po 15 cm. Kiedy to się skończy. Tylko Polska to taki chory kraj, w którym są niekontrolowane odłowy śródlądowe. Na Mazurach łowię od 1993 roku. To co dzieję się z rybą przez ostatnie 10 lat to szok. Większość jezior to pustynia. Jeśli z pracy urwę się wcześniej, to z chęcią przejadę się do Pisza na ten protest. Jak tak dalej będzie się działo, chodzi mi o pseudo rybaków PZW to ryby to będziemy oglądać ale w kolorowych czasopismach. 

  • marox81 2014-07-04 12:29:12

    Witam. Doszły mnie słuchy co ostatnio działo się nad jeziorem Jaśkowo Wielkie. Co tam się dzieje woła o pomstę do Boga. Jezioro 30 ha z którego podobno wyciągnięto 10 ton ryby. Moja znajoma chciała zakupić trochę świeżej ryby w Ok...wie i podobno rybacy mieli w skrzyniach Sandaczyki po 15 cm. Kiedy to się skończy. Tylko Polska to taki chory kraj, w którym są niekontrolowane odłowy śródlądowe. Na Mazurach łowię od 1993 roku. To co dzieję się z rybą przez ostatnie 10 lat to szok. Większość jezior to pustynia. Jeśli z pracy urwę się wcześniej, to z chęcią przejadę się do Pisza na ten protest. Jak tak dalej będzie się działo, chodzi mi o pseudo rybaków PZW to ryby to będziemy oglądać ale w kolorowych czasopismach. 

  • Reklama
  • Haryyy5 2014-07-04 12:45:52

    Protest popieram, ale blokady drogi już nie. Jak zwykle ucierpią bogu ducha winni w tej sprawie kierowcy. PZW przemilczy sprawę i tak się to skończy. Jak już to trzeba by zablokować siedzibę PZW, wtedy odczuliby to Ci którzy odczuć powinni.

  • cierpliwy1 2014-07-04 13:56:20

    Chciałem kiedyś jechać do wa-wy i zrobić pikietę na ul Twardej ,ale niestety za mało chętnych wędkarzy było a teraz już chyba za późno rybek w Wiśle prawie zero ,więc nie warto się kłócić .

  • Forum wedkuje.pl 2014-07-04 18:13:10

    Janusz popieram w 100%. Właśnie wróciłem z moich kochanych Mazur  które zostały skutecznie spacyfikowane w ramach tkzw. odłowów kontrolnych. Odkąd w Zalewie Zegrzyńskim zaczęły działać ,,towarzystwa "  podobnie jak w Wiśle skończyła się ryba. Kłusownictwo istniało od zawsze - było jest i będzie , ale kłusownictwo zorganizowane ( ponoć dla naszego dobra ) to dopiero Q....estwo.Ps. Dlatego krew mnie zalewa kiedy słyszę głupawe teksty pokroju:,, puśćmy rybkę " lub pomysły o górnych wymiarach ochronnych. Siatkarze takich dylematów nie mają.Julian

  • Bernard51 2014-07-04 21:22:52

    Janusz popieram w 100%. Właśnie wróciłem z moich kochanych Mazur  które zostały skutecznie spacyfikowane w ramach tkzw. odłowów kontrolnych. Odkąd w Zalewie Zegrzyńskim zaczęły działać ,,towarzystwa "  podobnie jak w Wiśle skończyła się ryba. Kłusownictwo istniało od zawsze - było jest i będzie , ale kłusownictwo zorganizowane ( ponoć dla naszego dobra ) to dopiero Q....estwo.Ps. Dlatego krew mnie zalewa kiedy słyszę głupawe teksty pokroju:,, puśćmy rybkę " lub pomysły o górnych wymiarach ochronnych. Siatkarze takich dylematów nie mają.Julian

    Też popieram w 100% ,ale i tu jest właśnie to co mnie wq...ia, możemy sobie pisać protestować i wielki f..t z tego, Tak jak Sienkiewicz w tych brudnych taśmach powiedział państwo Tuska nie istnieje i przychylam się do tego stwierdzenia totalny burdel, nikt nad niczym nie panuje urzędnik publiczny jak panienka pod latarnią kto da więcej nie ważne prawo, przepisy nikt za nic nie odpowiada. To boli i szkoda mojej wątroby i czustki aby dalej pisać na to szalbierstwo, złodziejstwo i kumpelstwo, patrząc od góry po sam dół.
    Na pewno ktoś powie jeżeli ci się Polska nie podoba i nie jesteś patriotą to wynocha kto cie trzyma, jedno i drugie mi się podoba ale mówię o PAŃSTWIE, co niektórzy nie rozróżniają że to nie jest to samo.

  • Artur z Ketrzyna 2014-07-05 07:40:21

    Protest popieram, ale blokady drogi już nie. Jak zwykle ucierpią bogu ducha winni w tej sprawie kierowcy. PZW przemilczy sprawę i tak się to skończy. Jak już to trzeba by zablokować siedzibę PZW, wtedy odczuliby to Ci którzy odczuć powinni.

    Jak uż nie raz pisałem. W kole wybieramy delegatów. Oni nas reprezentują w okręgu i z posrud nich są wybierani ludzie do zarządu okręgu. Wybierzcie takich jakich potrzebujecie, co tak samo myślą i chcą dobra naszych łowisk.
    Jak macie dobre zarządy w kole, to niech współpracują z innymi zarządami kół. W końcu kandydowali na te stanowiska by was godnie reprezentować. Niech składają wnioski w okręgu, niech rozmawiają działają. A nie składki zebrane i finito!
    Wnioski do ZO mogą składać też sami członkowie... Mogą poprosić o uczestnictwo w zjeździe, itd...

    U mnie w kole będzie zebranie nadzwyczajne. Jak nie przyjdą ludzie i nie zagłosują na tych co trzeba. To sami sobie będą winni że nadal jest tak jak było. I do kogo mogą mieć pretensje?

  • Reklama
  • JKarp 2014-07-05 08:54:43

    Tylko, że Suwałki podlegają i są zarządzane przez ZG PZW i w tym momencie można sobie wybierać albo i nie wybierać delegatów. " Oczywiście ze względów formalnych i statutowych stwarza pozory działalności wędkarskiej. Tłumaczy, że to my, wędkarze jesteśmy gospodarzami wód i my użytkujemy jeziora.  W rzeczywistości jeziora na Mazurach użytkuje rybacko i zarządza nimi Gospodarstwo Rybackie PZW Suwałki bezpośrednio podległe ZG PZW w Warszawie.  Koła wędkarskie w Regionie nie mają najmniejszego wpływu na sposób użytkowania  ”swoich ” wód." 
    JK

  • wowy58 2014-07-05 21:35:54

    Całkowicie popieram protest i wszystkie  podobne postulaty.Ale!!!
     Czy  wymiary i okresy ochronne ryb  , obowiązujące z mocy ustawy  nie obowiązują także na jeziorach  i odławiających rybaków rybaków???  Bo jesli to obowiazuja - to jest to przestępstwo - czyli  prokuratura i ściganie z urzędu , gdyż  rybostan w wodach  państwowych jest dobrem narodowym.
    Prawnicy !.Moze ktoś znający  lepiej prawo podejmie temat.
    Pozdrawiam
    Wowy 58

  • Tedi2 2014-07-05 21:49:27

    Popieram , popieram- oby inną trasą nie pojechali.

  • pakul1206 2014-07-05 21:58:35

    Zrozumcie wreszcie że pzw nie jest związkiem hobbystów tylko przedsiębiorstwem nastawionym na zarabianie grubych pieniędzy,gadanie "idz na zebranie, głosuj, " to jest "sranie w banie" dopóki ostatniego komucha ze składu pzw robaki nie opierdzielą to jak to mówił Sikorski możemy im laskę zrobić,jest to banda dziadów,koleżków którą może tylko pan w kapturze z kosą w ręku odsunąć od koryta,taka jest prawda a gadanie o rybach, zamiłowaniu do wędkowania, ciszy,hobby można dzieciakom poopowiadać na dodranoc , protest oczywiście słuszny ale spłynie to po Patologicznym Związku Wędkarskim jak podsłuchy po PO.

  • Lujski 2014-07-06 06:51:37

    powiem tak w moim pzw - pzw Leszno - sieciami bylo ciągniete ostatnio z 10 lat temu - w celach komercyjnych - w zeszlym roku robili odlowy kontrolne - prawie wszystkie ryby wrócily do wody i sie okazalo ze jest głównie przerybienie sandaczem  (pomimo to w tym roku wszedzie sandacza wpuscili - gdzieniegdzie 2 razy) - niestety nawet tutaj wszyscy narzekaja ze ryb nie ma - bo ryby nie biorą itd ...
    protest popieram

  • darek-salamon 2014-07-06 11:16:03

  • darek-salamon 2014-07-06 11:16:54

  • Reklama
  • darek-salamon 2014-07-06 11:25:45

    Zablokujemy wszystkie drogi w Polsce nic to nie da,tylko sobie wzajemnie robimy krzywdę i utrudnienia.I nikt jak na razie nie zrobi blokadami krzywdy tym na górze.Jest podział wpływów i władzy tak silny ze trudny do zatrzymania.

  • JKarp 2014-07-06 15:49:44

    Bardzo mądry tekst - polecam : http://www.fishing.pl/artykuly/rybim-okiem/zg-pzw-czyli-wrog-publiczny-numer-1
    JK

  • krisbeer 2014-07-06 19:52:04

    W piątek 4 lipca o godzinie 18 zostanie zablokowana droga wylotowa z Piszu na Mazury, w kierunku na Giżycko i Ruciane Nida (droga nr 58, skrzyżowanie ulic Kościuszki i Grunwaldzkiej). Blokada jest zorganizowanym, oficjalnym protestem lokalnej społeczności przeciwko masowym połowom sieciowym prowadzonym na mazurskich jeziorach przez rybaków zatrudnianych przez Zarząd Główny Polskiego Związku Wędkarskiego z Warszawy. 
    http://www.wedkarskiswiat.pl/wiadomosci/2563-blokada-drog-na-mazurach
    jk


    Protest jest słuszny i ja go w pełni popieram, ale środek realizacji jest do dupy. Już kiedyś wiele lat temu,  jadąc sobie na morze na zasłużony urlop trafiłem na blokadę samoobrony. Wyszedłem do nich i tyle k....w ile im puściłem przez kilka minut to ja przez całe swoje późniejsze życie już nie wypowiedziałem. Co ja im takiego zrobiłem że protestując przeciwko rządowi tylko mnie normalnemu zjadaczowi chleba robią na złość. Byłem tak w......y że zapowiedziałem że ich w.....u rozjadę i przepuścili mnie oraz samochody za mną.
    Zebrać się pod siedzibą głównego zarządu i im utrudnić życie to ja rozumiem, uderzać w winnych a nie w Bogu ducha winnych ludzi (kierowców i ich rodziny) to mi się nie podoba. Co do połowów sieciowych ma jakiś gość jadący sobie na mazury z rodziną odpocząć?


  • Artur z Ketrzyna 2014-07-07 19:32:06




    Protest jest słuszny i ja go w pełni popieram, ale środek realizacji jest do dupy. Już kiedyś wiele lat temu,  jadąc sobie na morze na zasłużony urlop trafiłem na blokadę samoobrony. Wyszedłem do nich i tyle k....w ile im puściłem przez kilka minut to ja przez całe swoje późniejsze życie już nie wypowiedziałem. Co ja im takiego zrobiłem że protestując przeciwko rządowi tylko mnie normalnemu zjadaczowi chleba robią na złość. Byłem tak w......y że zapowiedziałem że ich w.....u rozjadę i przepuścili mnie oraz samochody za mną.
    Zebrać się pod siedzibą głównego zarządu i im utrudnić życie to ja rozumiem, uderzać w winnych a nie w Bogu ducha winnych ludzi (kierowców i ich rodziny) to mi się nie podoba. Co do połowów sieciowych ma jakiś gość jadący sobie na mazury z rodziną odpocząć?



    Święte słowa.
    Okręg  którego to się tyczy, właśnie ma nowego prezesa.
    Jak wspomniałem wcześniej. Chcecie mieć odpowiednie władze w okręgu. To jak jest zebranie wyborcze w kole, idźcie i głosujcie i wybierzcie takich delegatów i członków zarządu koła którzy będą działać dla was i w waszym imieniu. Z pośród nich są wybierani ludzie do zarządu okręgu.

    Żadnemu, nie chce się tego zmienić w swoim życiu. Poświęcić jeden dzień w roku dla dobra swoich łowiska. A le poświęcić inny na blokadę już tak. Tylko jak by byli na wyborach, i wybrali takich ludzi jak trzeba to i tej blokady by nie trzeba było robić...

    Ps. wykasowałem coś co tu napisałem. Dlaczego? Bo forumowicze nie są jeszcze gotowi to zrozumieć. A co niektórzy nawiedzeni mogli by to wykorzystać. I straciła by na tym cała brac wędkarska....

    Nawiązując do czerwonego tekstu. Ciekaw jestem ilu przyjdzie na nadzwyczajne w moim kole. Zwłaszcza tych co chcą zmian na lepsze?
    Powiem jedno jak zwykle przyjdą jak wy to określacie dziadki... i będzie jak było do tond. I dalej będą narzekać że mają jak mają. Ale jak mogą to zmienić to im się nie chce.

  • JKarp 2014-07-08 06:01:27

    Artur jak nowy prezes zrobi coś na poprzek ZG PZW szybko przestanie nim być. I nie pomoże żadne chodzenie na zebrania, wybieranie i pisanie.JK

  • tstaros 2014-07-08 08:34:37

    Artur jak nowy prezes zrobi coś na poprzek ZG PZW szybko przestanie nim być. I nie pomoże żadne chodzenie na zebrania, wybieranie i pisanie.JK



    Albo jak będziesz chciał coś zmienić za bardzo i odstawić "beton" to postawią Cię przed sądem koleżeńskim :-)

    To tak w formie żartu, ale i o takich przypadkach słyszałem. Oczywiście nie chcę podważać tego co napisał Artur - trzeba działać, nikt za nas świata nie zmieni.

  • JKarp 2014-07-08 09:03:14

    Tomek ja ostatnio przeczytałem, że Rokola jest jeziorem przepływowym. To ja się pytam gdzie tam coś płynie ? Więc na nic żadne głosowania, pisania itd. Jeśli PZW uznało, że jest przepływowe to znaczy, że tak jest. Zrobiono je przepływowe żeby było obrębem rybackim - tylko po to i po nic więcej.  Uwierz, że PZW jest to tak dziwny twór, że jeśli sam nie zechce się zmienić to nikt i nic tego nie zrobi. A to, że gdzieś jest tak jak ma być to wyjątki potwierdzające regułę. Oczywiście mówię o poziomie kół gdzie zapaleńcy i chwała Im za to coś robią. Przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie pozbawi się stanowiska i kasy przy okazji nie odpowiadając za nic.Jeśli miałoby być ok to dlaczego nadal na Mazurach działają rybacy? Dlaczego na Zegrzu co wtorek i czwartek działają rybacy? Dlaczego w PZW nikt nie chce zrozumieć, że kiedyś te ryby w końcu się skończą? Dlaczego zamiast postawić na rozwój zasada " po nas choćby potop " jest stosowana na co dzień? Dlaczego ryby odławiane są na tarliskach? Dlaczego w każdym barze i restauracji nad Zalewem kupisz ryby a na wędkę to raczej nie złowisz nic ( no jakieś rachityczne krąpiki i leszczyki owszem tak ) ?
     Naprawdę jest dużo " dlaczego " ale odpowiedzi to raczej nie ma.JK

  • darek-salamon 2014-07-08 12:10:39

    Artur kocha wędkarstwo jak ja Ty .Widzie swoimi oczami jak by chciał żeby było i my też.Ale smutna  prawda o PZW,a marzenia to jednak zbyt duża przepaść do pokonania.Mamy nowego prezesa ZG PzW.Czy ten czlowiek sam coś zmieni? Życzę  wszystkim i sobie żeby tak się stało .Tylko ten człowiek nie ma wyksztalcenia z rybactwem nic wspólnego .Tak jak wielu strażników z PSR-u.Czy dokona znacznych zmian w PZW?Zobaczymy w bliskiej przyszłości.

  • darek-salamon 2014-07-08 12:13:02

  • darek-salamon 2014-07-08 12:13:48



  • darek-salamon 2014-07-08 12:14:07



  • darek-salamon 2014-07-08 12:15:27

  • darek-salamon 2014-07-08 14:19:04

  • zibipilkarz 2014-07-08 20:56:00

    Ich powinniśmy zamknąc w jednej klatce i ich wypierdolic w kosmos . Gdyby stawy i jeziora do nikogo nie należały to by było więcej ryb niż jak jest PZW . Oni nic nie wpuszczają a jeszcze odławiają i zabierają za składki setki tysięcy. a jak jakieś koło chce zarybic za swoje to jeszcze ich opierdolą . ja nie mam pretensji do skarbników i prezesów ale do tyvh frajerów na samej górze . Wszystko muszą spierdolic . Jezioro zarośnięte , pomostów nie ma , ryb nie ma , ale zapłac 200 złoty ... Jak to gówno się nie rozleci to za 20 lat w Polsce będziemy łapac kalosze i puszki po piwie a nie RYBY . A przecież nam wędkarzom właśnie o nie chodzi . O ich ochronę i poszanowanie

  • pakul1206 2014-07-09 15:35:06

    Ich powinniśmy zamknąc w jednej klatce i ich wypierdolic w kosmos . Gdyby stawy i jeziora do nikogo nie należały to by było więcej ryb niż jak jest PZW . Oni nic nie wpuszczają a jeszcze odławiają i zabierają za składki setki tysięcy. a jak jakieś koło chce zarybic za swoje to jeszcze ich opierdolą . ja nie mam pretensji do skarbników i prezesów ale do tyvh frajerów na samej górze . Wszystko muszą spierdolic . Jezioro zarośnięte , pomostów nie ma , ryb nie ma , ale zapłac 200 złoty ... Jak to gówno się nie rozleci to za 20 lat w Polsce będziemy łapac kalosze i puszki po piwie a nie RYBY . A przecież nam wędkarzom właśnie o nie chodzi . O ich ochronę i poszanowanie.

    AMEN

  • marek-genert 2014-07-11 20:53:38

    http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,stop-legalnym-klusolom,68880
    Zapraszam do poparcia petycji. Już czas zakończyć wyławianie ryb przez rybaków na Zalewie Zegrzyńskim i nie tylko.Koleżanki i Koledzy podsyłajcie i umieszczajcie link do petycji gdzie się da. Prośbę kieruję do wszystkich wędkarzy a w szczególności do nas mających tak piękną i dużą wodę jaką jest Zalew Zegrzyński w zasięgu ręki.http://www.petycjeonline.com/signatures/stop_legalnym_klusolom/start/380
    JK

  • Forum wedkuje.pl 2014-07-12 09:55:35

    Do darek-salamon: ten człowiek nic nie zmieni, jest jeszcze gorszy od swego poprzednika. Jedno co zmienił, to w niedługim czasie po objęciu stanowiska, nasłał kontrolę z Warszawy do Zarządu Okręgowego w Olsztynie ażeby doszukała się drobnych pierdół pozwalających na usunięcie nowo wybranego  prezesa Zarządu Okręgowego, który był wybrany przez nas wędkarzy i był przeciwny sieciowym odłowom. Na jego miejsce beton z Zarządu Głównego wyznaczył "swojego komisarza". Usuniętemu prezesowi, człowiekowi prawdziwie oddanemu wędkarstwu i jeziorom mazurskim zszargano autorytet, opluto go itp. Tydzień temu w Olsztynie Nadzwyczajny Zjazd wybrał nowego prezesa ZO. Jedynym sukcesem jest to że w wyborach nie przeszedł lansowany przez Zarząd Główny Sieciarzy (bo nie jest to ZG PZW) dotychczasowy komisarz, a został nowy człowiek. Co do protestu w Piszu, w którym osobiście brałem udział to uszczegółowię: 1. protest trwał od godz. 18 do 19.00; przerwy w ruchu trwały po 15 min. a następnie przepuszczaliśmy samochody pozwalając im przejechać;2. w sumie w ciągu godziny były 3 przerwy po 15 min.3. nie było wyzwisk i ekscesów, były natomiast przypadki że kierowcy zatrzymanych samochodów wychodzili i razem z nami spacerowali po pasach.4. w czwartek 17-ego przyjeżdża do nas (do Orzysza) minister Sawicki na spotkanie z lokalną społecznością,między innymi w tej sprawie.Ps. nie jestem żadnym lokalnym działaczem, tylko wędkarzem z Warszawy który ma domek letniskowy na Mazurach i nie mogę patrzeć jak codziennie od niedzieli do czwartku (w piątek i sobotę jest przerwa) przed wieczorem dwie ekipy rybaków stawiają po około 3 km sieci każda na jeziorze które jest już prawie pustynią. Pozdrawiam wszystkich przeciwników sieciarzy.

  • darek-salamon 2014-07-12 11:54:57

  • darek-salamon 2014-07-12 11:56:18

  • Jędrula 2014-07-12 12:07:19

    Do darek-salamon: ten człowiek nic nie zmieni, jest jeszcze gorszy od swego poprzednika. Jedno co zmienił, to w niedługim czasie po objęciu stanowiska, nasłał kontrolę z Warszawy do Zarządu Okręgowego w Olsztynie ażeby doszukała się drobnych pierdół pozwalających na usunięcie nowo wybranego  prezesa Zarządu Okręgowego, który był wybrany przez nas wędkarzy i był przeciwny sieciowym odłowom. Na jego miejsce beton z Zarządu Głównego wyznaczył "swojego komisarza". Usuniętemu prezesowi, człowiekowi prawdziwie oddanemu wędkarstwu i jeziorom mazurskim zszargano autorytet, opluto go itp. Tydzień temu w Olsztynie Nadzwyczajny Zjazd wybrał nowego prezesa ZO. Jedynym sukcesem jest to że w wyborach nie przeszedł lansowany przez Zarząd Główny Sieciarzy (bo nie jest to ZG PZW) dotychczasowy komisarz, a został nowy człowiek. Co do protestu w Piszu, w którym osobiście brałem udział to uszczegółowię: 1. protest trwał od godz. 18 do 19.00; przerwy w ruchu trwały po 15 min. a następnie przepuszczaliśmy samochody pozwalając im przejechać;2. w sumie w ciągu godziny były 3 przerwy po 15 min.3. nie było wyzwisk i ekscesów, były natomiast przypadki że kierowcy zatrzymanych samochodów wychodzili i razem z nami spacerowali po pasach.4. w czwartek 17-ego przyjeżdża do nas (do Orzysza) minister Sawicki na spotkanie z lokalną społecznością,między innymi w tej sprawie.Ps. nie jestem żadnym lokalnym działaczem, tylko wędkarzem z Warszawy który ma domek letniskowy na Mazurach i nie mogę patrzeć jak codziennie od niedzieli do czwartku (w piątek i sobotę jest przerwa) przed wieczorem dwie ekipy rybaków stawiają po około 3 km sieci każda na jeziorze które jest już prawie pustynią. Pozdrawiam wszystkich przeciwników sieciarzy.      Widzę , że syf w PZW narasta jeżeli to prawda . Ja już chyba nie dożyję skruszenia tego betonu :(

  • darek-salamon 2014-07-12 12:07:52

  • johnkelly 2014-07-12 12:49:38

    Widzę , że syf w PZW narasta jeżeli to prawda. Ja już chyba nie dożyję skruszenia tego betonu :(

    Odpowiem Ci tak opierając się na rozmowach z kompletnie niereprezentatywną grupą znajomych wędkarzy - zachowując sens wypowiedzi. 1. Polityka z dala od wędkarstwa! - w efekcie mamy przy Sejmie lobby ZGPZW, ale nie wędkarzy. Ustawa w praktyce uwłaszczająca obecnych użyszkodników IMO kwalifikuje się do TK, ale do tego trzeba mieć kim skierować. 2. Nic się nie da... - jak się nie działa, to nic się nie da, bo nikt za kogoś niczego nie będzie robił. Gdyby "milcząca 90% większość" członków PZW ruszyła się... Tyle, że się nie ruszy. Bo nie ma chęci do samo organizowania się, poczucia własnej siły, elementarnej wiedzy, jak to działa, a jak powinno działać. 3. A co mnie to?... - patrz wyżej. 4. Ale ja tylko parę razy do roku... - w pewnym sensie kwintesencja problemu. Siła ZGPZW opiera się, w praktyce, na nielicznej grupie "zawodowych działaczy" i masie "niedzielnych wędkarzy" którym to generalnie wisi.

  • JKarp 2014-07-12 15:30:07

    Bardzo dobra wypowiedź

    JK

    Artur chodź nie pisz nic o zebraniach, wnioskach itd.

  • darek-salamon 2014-07-12 16:24:44

    Po to Ci niedzielni wędkarze się zapisali do PzW żeby mieli gdzie łowić ryby.Odpoczywać nad wodą w spokoju a nie latać po zebraniach.Większość pracuje ma dzieci male nie mają ludzie czasu.Jak mają czas to jadą nad wodę.Płacą  i słusznie wymagaja .Bo płacą na tych ludzi co rządzą i ślepo im wierzą,że ci na górze dobrze gospodarzą naszą kasą.A tak nie jest.Co z tego jak ja i koledzy chodzimy na zabrania wybieramy nasz zarząd koła najlepszy jaki można wybrać ,jak potem głosy naszych delegatów na walnych zebraniach i wnioski trafiają do kosza.Co mnie powinno kuźwa interesować jak płacę za bilet w autobusie kto rządzi w MPK?Płacę i mam szczęśliwie dojechać.Tu płacimy i chcemy w spokoju łowić ryby.Zmienić zasady głosowania? Co z tego jak góra w PZW ma wokół siebie swój zarząd.Tylko działania państwa  i ministerstwa mogą zmienić porządek tych poczynań.Bo wędkarze( koła) nic nie zmienią sami pisząc  petycje i wnioski.One z góry będą przegłosowywane na nie. Nie czarujmy się PzW ma tak wszystko skonstruowane i obwarowane swoimi przepisami że sam diabeł ma problemy żeby to ogarnąć.Nad wodą nie spotkałem jeszcze w życiu nikogo co by dobre słowa kierował w stronę PzW.Nowy prezes  ZG.PzW kończył wydział dziennikarstwa i nauk politycznych.Teraz trener kadry  narodowej w dyscyplinie morskiej.Żadnego rybackiego wykształcenia .I na jakie cele będzie pozyskiwał pieniądze na zarybiania? Wątpię.

  • johnkelly 2014-07-12 20:22:54

    Po to Ci niedzielni wędkarze się zapisali do PzW żeby mieli gdzie łowić ryby.Odpoczywać nad wodą w spokoju a nie latać po zebraniach.Większość pracuje ma dzieci male nie mają ludzie czasu.Jak mają czas to jadą nad wodę.Płacą  i słusznie wymagaja .Bo płacą na tych ludzi co rządzą i ślepo im wierzą,że ci na górze dobrze gospodarzą naszą kasą.A tak nie jest.Co z tego jak ja i koledzy chodzimy na zabrania wybieramy nasz zarząd koła najlepszy jaki można wybrać ,jak potem głosy naszych delegatów na walnych zebraniach i wnioski trafiają do kosza.Co mnie powinno kuźwa interesować jak płacę za bilet w autobusie kto rządzi w MPK?Płacę i mam szczęśliwie dojechać.Tu płacimy i chcemy w spokoju łowić ryby.Zmienić zasady głosowania? Co z tego jak góra w PZW ma wokół siebie swój zarząd.Tylko działania państwa  i ministerstwa mogą zmienić porządek tych poczynań.Bo wędkarze( koła) nic nie zmienią sami pisząc  petycje i wnioski.One z góry będą przegłosowywane na nie. Nie czarujmy się PzW ma tak wszystko skonstruowane i obwarowane swoimi przepisami że sam diabeł ma problemy żeby to ogarnąć.Nad wodą nie spotkałem jeszcze w życiu nikogo co by dobre słowa kierował w stronę PzW.Nowy prezes  ZG.PzW kończył wydział dziennikarstwa i nauk politycznych.Teraz trener kadry  narodowej w dyscyplinie morskiej.Żadnego rybackiego wykształcenia .I na jakie cele będzie pozyskiwał pieniądze na zarybiania? Wątpię.

    Niczego nie wymagają, właśnie na tym polega problem, i uprawiają pokątne narzekactwo. Problem z PZW polega na tym, że jest organizacją totalną, co oznacza, że interesy "góry" są całkowicie sprzeczne z interesami "dołów" - nie ma prawidłowej komunikacji, nie ma zabezpieczenia interesów lokalnych, bo to odbyłoby się "kosztem" interesów centralnych. Efektem czego jest tytułowy protest. I takowych protestów będzie więcej do momentu aż coś się przewali. Na tę chwilę ZG vs wędkarze jest 1:0 za sprawą wspomnianej wcześniej ustawy. A dlaczego? A dlatego, że statystyczny wędkarz na sugestię, że należałoby wesprzeć tych, którzy podejmują decyzje wciskając stosowny guzik we właściwym momencie reaguje "a idź pan w ch i p z tymi polytykami! złodzieje, szuje i sk! oddali tym sk wody na własność! idź mnie stąd ty p j!" (to był niemalże dosłowny cytat :>)

  • pakul1206 2014-07-12 22:02:21

    Widzę , że syf w  PZW narasta jeżeli to prawda . Ja już chyba nie dożyję skruszenia tego betonu :(

    Ten syf narasta szybciej niż moczarka na moim łowisku a to jest niepokojące. Mam jeszcze pytanie : z czyich pieniędzy jest finansowane PSR?

  • darek-salamon 2014-07-13 11:50:39

    Widzę , że syf w  PZW narasta jeżeli to prawda . Ja już chyba nie dożyję skruszenia tego betonu :(

    Ten syf narasta szybciej niż moczarka na moim łowisku a to jest niepokojące. Mam jeszcze pytanie : z czyich pieniędzy jest finansowane PSR?
    Sama nazwa wskazuje Państwowa Straż Rybacka czyli jest finansowana z naszych podatków tak? Nie tylko przez wędkarzy.Za to płacą zwykli podatnicy co z wędkarstwem nie mają nic do czynienia.



Reklama
Reklama