Witam, odrazu chciałbym zaznaczyć iż jestem nowym użytkownikiem poratlu "wedkuje.pl". Wiec tak, mam taki problem iż byłem ostatnio z ojcem na rybach... łowiłem spinningiem przez 2h na paprocha, tydź temu łowiłem na różne gumy... Wczoraj gdy byłem na rybach nie złowiłem ani jednej ryby. Zarzucając "paprocha"-(mały twistter) czasami czułem taki blok... jak bym zachaczył o coś, raz lekko zaciąłem to poczułem jak by coś ciągło a potem puściło... rzucałem też 2m od brzegu i czułem jak coś " podgryza " mi przynętę, raz lekko zaciąłem to poczułem rybę która się zerwała. nie umiem jeszcze dobrze prowadzić przynęty... i teraz pytanie do was. Jak skutecznie prowadzić przynętę ? łowiłem na paprocha firmy relax ogonek różowy a "korpus" biały. Mój sprzęd :Ten twistter i mała oprotówka ( to mam na okonia )z 8 gum mianowicie kopyta 12cm,7,9cm koloru biało niebieskiego biało czarnego biało różowego żółto pomarańczowego i jedna blacha Gepard 2. wędka : Jaxon Cantara spinning 240m 5-25gr. wyż.Kołowrotek kupiłem na allegro za 20zł taki bylejaki na kolowrotku jest żyłka 0,16.Kołowrotek zmienie być może jeszcze w tym roku ... może kupię : KOŁOWROTEK JAXON STING SS0,20-180 Pomożecie ? pozdro5.2
1. Najprostszy zwijanie żyłki jednostajnie. 2. Też prosty zwijam ruchem jednostajnym i co 5-10 sekund przyspieszam. 3. Z opadu 4. I ostatni mieszany czyli wszystko razem.
Wahadła prowadzę w sposób 2, a obrotówki i paprochy na sposób 1. Nie jestem jakimś doświadczonym wędkarzem, ale myślę że się przyda.
Witam, odrazu chciałbym zaznaczyć iż jestem nowym użytkownikiem poratlu "wedkuje.pl".
Wiec tak, mam taki problem iż byłem ostatnio z ojcem na rybach... łowiłem spinningiem przez 2h na paprocha, tydź temu łowiłem na różne gumy... Wczoraj gdy byłem na rybach nie złowiłem ani jednej ryby.
Zarzucając "paprocha"-(mały twistter) czasami czułem taki blok... jak bym zachaczył o coś, raz lekko zaciąłem to poczułem jak by coś ciągło a potem puściło... rzucałem też 2m od brzegu i czułem jak coś " podgryza " mi przynętę, raz lekko zaciąłem to poczułem rybę która się zerwała. nie umiem jeszcze dobrze prowadzić przynęty... i teraz pytanie do was. Jak skutecznie prowadzić przynętę ? łowiłem na paprocha firmy relax ogonek różowy a "korpus" biały.
Mój sprzęd :Ten twistter i mała oprotówka ( to mam na okonia )z 8 gum mianowicie kopyta 12cm,7,9cm koloru biało niebieskiego biało czarnego biało różowego żółto pomarańczowego i jedna blacha Gepard 2.
wędka : Jaxon Cantara spinning 240m 5-25gr. wyż.Kołowrotek kupiłem na allegro za 20zł taki bylejaki na kolowrotku jest żyłka 0,16.Kołowrotek zmienie być może jeszcze w tym roku ... może kupię : KOŁOWROTEK JAXON STING SS0,20-180
Pomożecie ? pozdro5.2
http://forum.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=szukajforum&fraza=Prowadzenieprzyn%EAty
Powinno pomóc
Ja rippery prowadzę na różne sposoby:
1. Najprostszy zwijanie żyłki jednostajnie.
2. Też prosty zwijam ruchem jednostajnym i co 5-10 sekund przyspieszam.
3. Z opadu
4. I ostatni mieszany czyli wszystko razem.
Wahadła prowadzę w sposób 2, a obrotówki i paprochy na sposób 1. Nie jestem jakimś doświadczonym wędkarzem, ale myślę że się przyda.