Witam, czy ktoś zna jakieś łowiska prywatne, żeby można było zostać na noc, lub cały dzień, rozpalić grilla, spokojnie posiedzieć, wypocząć? 100 km od Tarnowa.
przemek1259
Witam, czy ktoś orientuje się, co teraz
jest na łowisku Klecie? Słyszałem, że jest to od nie dawna łowisko
prywatne, jak to wygląda?
zgłoś naruszenie#759704
wysłano: 2014/05/22 16:36
Bernard51
wygląda zachęcająco płacisz 5 zł. od
wędki i łowisz przez 24 godz co złowisz możesz zabrać Teraz po wylaniu
rzeki Wisłoki naniosło dużo różnej ryby, więc chętnych troszkę jest.
Klecie to paradoks naszego polskiego prawa. Zbiornik ma dwóch właścicieli: prywatnego i PZW (Nie wiem czy to własność gminy czy PZW). Linia podziału (własności gruntu pod wodami) przechodzi gdzieś po wodzie. Z brzegu należącego do prywaciarza można łowić na dowolną ilość wędek (każda 5 zł doba), oraz nie ma żadnych wymiarów i okresów ochronnych. Z brzegu PZW obowiązuje regulamin RAPR itd. PSR i SSR chodzą i kontrolują łowiących z brzgu PZW. Wędkujący z brzegu prywatnego mają sporo uciechy. (a ryby nie znają podziału) No wszystko zgodnie z prawem. Piękne to polskie prawo.
Klecie to paradoks naszego polskiego prawa. Zbiornik ma dwóch właścicieli: prywatnego i PZW (Nie wiem czy to własność gminy czy PZW). Linia podziału (własności gruntu pod wodami) przechodzi gdzieś po wodzie. Z brzegu należącego do prywaciarza można łowić na dowolną ilość wędek (każda 5 zł doba), oraz nie ma żadnych wymiarów i okresów ochronnych. Z brzegu PZW obowiązuje regulamin RAPR itd. PSR i SSR chodzą i kontrolują łowiących z brzgu PZW. Wędkujący z brzegu prywatnego mają sporo uciechy. (a ryby nie znają podziału) No wszystko zgodnie z prawem. Piękne to polskie prawo.
No właśnie... Może w końcu ktoś mi powie co tam jest grane? :D podobno można tam łowić jak już się dowiedziałem, ale czy tam można wypożyczyć rowerki? Rozpalić ognisko? Rozłożyć namiot? Zostać na noc?
Wypożyczyć rower możesz, łowić możesz całą dobę rozpalić ognisko jak namioty można rozkładać, z drzewem na ognisko krucho, w wekendy jest kiosk z cieplymi daniami jak i browar, pucha.
Ok, z drzewem nie problem ;) wezmę z domu. A są jakieś określone godziny otwarcia tego? kiedy należy przyjechać itd? Bo np, przyjeżdżam w piątek wieczór, i komu mam dać opłatę za wędki itd? Codziennie tam ktoś jest czy jak to się odbywa? bo nie chciałbym mieć potem niespodzianki w postaci kary za nie opłacenie wędki itd... Ryby można brać bez opłat tak? I jest to cały rok otwarte? Czy tylko określone dni? Sory za pytania ;) ale widzę, że tylko tutaj się dowiem co tam jest grane, bo nikt nic nie wie z moich okolic ani na innych forach ;). Z góry wielkie dzięki! P.S - i czy można pod samą wodę podjechać autem? Czy trzeba zostawiać gdzieś dalej auto i dymać na piechotę? Teraz raczej nie opłaca się jeszcze jechać po tych powodziach nie?
Czynne 24 godz na dobę rozkładasz się a facet sam podejdzie do Ciebie po kasę, jak rozbijesz sie w nocy to rano przyjdzie po opłatę samochodem możesz podjechać pod samą wodę po za cyplem gdzie jest zakaz wjazdu.Woda już opadla jest lekko brudna to zależy od Ciebie.
To klecie to jest to tak? : https://www.google.pl/maps/@49.860254,21.4029441,1696m/data=!3m1!1e3 I podjechać autem mogę od strony prawej patrząc na mapę z góry tak? (od strony drogi). Bo od strony wisłoki to teren PZW ? I jest tam gdzieś zaznaczone gdzie jest granica?
I podjechać autem mogę od strony prawej patrząc na mapę z góry tak? (od strony drogi). Bo od strony wisłoki to teren PZW ? I jest tam gdzieś zaznaczone gdzie jest granica?
Autem możesz podjechać od strony Wisłoki też. jak na mapce widać taką małą wysepkę to na wysokości niej zaczyna się woda PZW od str. rzeki. Trzeba przejechać przez żwirownie, nie robią problemu bo to jedyna droga dojazdowa na drugą stronę jeziorka jak i do rzeki. Wczoraj byłem na rzece i sprawdziłem wodę na jeziorku, jeszcze brudna( z drogi lepiej wygląda) i wysoka , nie polecam szkoda abyś teraz robił km. na darmo. woda musi się przeczyścić i trochę opaść. Co do karpia można ale zbyt wiele go nie ma może teraz coś więcej woda przyniosła, chcąc złowić to z marszu nie tak jest łatwo trochę trzeba przysiąść i selektywnie nęcić. Amura nie było do tej pory ( może przyniosło) natomiast sum był i sądzę że pozostał, trafiały sie na 130 cm i mniejsze.Szczupaka było sporo drobnego ale większy się też trafiał 109 cm.
Witam Ja mogę polecił łowisko Złote Stawy na Brzeźnicy koło Radłowa. Jest to niewielki staw praktycznie w całości ogrodzony, stawy są bardzo dobrze zarybione złowione karpia powyżej 10kg to nie problem. Jeśli były by potrzebne jakieś namiary pisz na pw.
Byłem dziś na kleciu. Łowisko zamknięte, właściciel szuka kogoś kto to wydzierżawi... Błoto... Gadałem z gościem, mówił że można łowić, jak przyjedzie ktoś to 5 zł od wędki, ale nigdy nikogo jeszcze nie widział. Samowolka totalna, na rowerkach pływają po szkole młodzi itd... Ale jest spoko ;)
Nie wiem czy można łowić, goście którzy siedzieli na PZW wodach twierdzili, że można, jak przyjadą to zapłacę 5 zł od wędki i tyle. I tak też bym się tłumaczył że tak mi mówili. Natomiast jak dzwoniłem pod ten numer na tablicy, gościu mówił, że jest to zamknięte i łowienie nie aktualne. Ale jeśli to jest zarośnięte itd, to nie powinno nikomu robić problemu łowienie ryb.
Jak dzwoniłeś pod numer tel. na tablicy to jest kuzyn właściciela, Janusz, skoro tak Ci powiedział widocznie tak jest, ale jak byś powiedział że nic nie wiedziałeś i przyjechałeś na 3 dni połowic z Tarnowa to podejrzewam że by Ci pozwolił, to jest fajny facio i wyrozumiały, a jemu byś opłacił za wędki.Najlepsze miejsca to cypel i brzeg południowy z groblą za cyplem na który można podjechać od strony rzeki.
nie prawda, długo tłumaczyć bym musiał,dawna rybaczówka i od siatki ogrodzeniowej do wyspy i i mała zatoczka za cyplem przy rybaczówce jest innego właściciela.
Witam, czy ktoś zna jakieś łowiska prywatne, żeby można było zostać na noc, lub cały dzień, rozpalić grilla, spokojnie posiedzieć, wypocząć?
100 km od Tarnowa.
Łowisko Klecie? Podkarpackie
Wędkarstwo» Forum » Łowiska w okolicy... na forum » Grupy
przemek1259 Witam, czy ktoś orientuje się, co teraz jest na łowisku Klecie? Słyszałem, że jest to od nie dawna łowisko prywatne, jak to wygląda?
zgłoś naruszenie #759704 wysłano: 2014/05/22 16:36
Bernard51 wygląda zachęcająco płacisz 5 zł. od wędki i łowisz przez 24 godz co złowisz możesz zabrać Teraz po wylaniu rzeki Wisłoki naniosło dużo różnej ryby, więc chętnych troszkę jest.
Klecie to paradoks naszego polskiego prawa.
Zbiornik ma dwóch właścicieli:
prywatnego i PZW (Nie wiem czy to własność gminy czy PZW).
Linia podziału (własności gruntu pod wodami) przechodzi gdzieś po wodzie.
Z brzegu należącego do prywaciarza można łowić na dowolną ilość wędek (każda 5 zł doba), oraz nie ma żadnych wymiarów i okresów ochronnych.
Z brzegu PZW obowiązuje regulamin RAPR itd.
PSR i SSR chodzą i kontrolują łowiących z brzgu PZW. Wędkujący z brzegu prywatnego mają sporo uciechy. (a ryby nie znają podziału)
No wszystko zgodnie z prawem.
Piękne to polskie prawo.
Klecie to paradoks naszego polskiego prawa.
Zbiornik ma dwóch właścicieli:
prywatnego i PZW (Nie wiem czy to własność gminy czy PZW).
Linia podziału (własności gruntu pod wodami) przechodzi gdzieś po wodzie.
Z brzegu należącego do prywaciarza można łowić na dowolną ilość wędek (każda 5 zł doba), oraz nie ma żadnych wymiarów i okresów ochronnych.
Z brzegu PZW obowiązuje regulamin RAPR itd.
PSR i SSR chodzą i kontrolują łowiących z brzgu PZW. Wędkujący z brzegu prywatnego mają sporo uciechy. (a ryby nie znają podziału)
No wszystko zgodnie z prawem.
Piękne to polskie prawo.
No właśnie... Może w końcu ktoś mi powie co tam jest grane? :D podobno można tam łowić jak już się dowiedziałem, ale czy tam można wypożyczyć rowerki? Rozpalić ognisko? Rozłożyć namiot? Zostać na noc?
Wypożyczyć rower możesz, łowić możesz całą dobę rozpalić ognisko jak namioty można rozkładać, z drzewem na ognisko krucho, w wekendy jest kiosk z cieplymi daniami jak i browar, pucha.
Ok, z drzewem nie problem ;) wezmę z domu. A są jakieś określone godziny otwarcia tego? kiedy należy przyjechać itd? Bo np, przyjeżdżam w piątek wieczór, i komu mam dać opłatę za wędki itd? Codziennie tam ktoś jest czy jak to się odbywa? bo nie chciałbym mieć potem niespodzianki w postaci kary za nie opłacenie wędki itd...
Ryby można brać bez opłat tak? I jest to cały rok otwarte? Czy tylko określone dni?
Sory za pytania ;) ale widzę, że tylko tutaj się dowiem co tam jest grane, bo nikt nic nie wie z moich okolic ani na innych forach ;).
Z góry wielkie dzięki!
P.S - i czy można pod samą wodę podjechać autem? Czy trzeba zostawiać gdzieś dalej auto i dymać na piechotę? Teraz raczej nie opłaca się jeszcze jechać po tych powodziach nie?
Czynne 24 godz na dobę rozkładasz się a facet sam podejdzie do Ciebie po kasę, jak rozbijesz sie w nocy to rano przyjdzie po opłatę samochodem możesz podjechać pod samą wodę po za cyplem gdzie jest zakaz wjazdu.Woda już opadla jest lekko brudna to zależy od Ciebie.
To klecie to jest to tak? : https://www.google.pl/maps/@49.860254,21.4029441,1696m/data=!3m1!1e3
I podjechać autem mogę od strony prawej patrząc na mapę z góry tak? (od strony drogi). Bo od strony wisłoki to teren PZW ? I jest tam gdzieś zaznaczone gdzie jest granica?
Bernard51 idzie złowić tam jakiegoś karpia? Bo myślałem nad wyjazdem tam z namiotem i rozłożyć się właśnie na jakiegoś karpia... amura...
I podjechać autem mogę od strony prawej patrząc na mapę z góry tak? (od strony drogi). Bo od strony wisłoki to teren PZW ? I jest tam gdzieś zaznaczone gdzie jest granica?
Autem możesz podjechać od strony Wisłoki też. jak na mapce widać taką małą wysepkę to na wysokości niej zaczyna się woda PZW od str. rzeki. Trzeba przejechać przez żwirownie, nie robią problemu bo to jedyna droga dojazdowa na drugą stronę jeziorka jak i do rzeki. Wczoraj byłem na rzece i sprawdziłem wodę na jeziorku, jeszcze brudna( z drogi lepiej wygląda) i wysoka , nie polecam szkoda abyś teraz robił km. na darmo. woda musi się przeczyścić i trochę opaść. Co do karpia można ale zbyt wiele go nie ma może teraz coś więcej woda przyniosła, chcąc złowić to z marszu nie tak jest łatwo trochę trzeba przysiąść
i selektywnie nęcić. Amura nie było do tej pory ( może przyniosło) natomiast sum był i sądzę że pozostał, trafiały sie na 130 cm i mniejsze.Szczupaka było sporo drobnego ale większy się też trafiał 109 cm.
Witam Ja mogę polecił łowisko Złote Stawy na Brzeźnicy koło Radłowa. Jest to niewielki staw praktycznie w całości ogrodzony, stawy są bardzo dobrze zarybione złowione karpia powyżej 10kg to nie problem. Jeśli były by potrzebne jakieś namiary pisz na pw.
Jeśli ktoś jeszcze wie o jakiś stawach to proszę pisać :)
I jak, nic nikt nie wie? :)
Byłem dziś na kleciu. Łowisko zamknięte, właściciel szuka kogoś kto to wydzierżawi... Błoto... Gadałem z gościem, mówił że można łowić, jak przyjedzie ktoś to 5 zł od wędki, ale nigdy nikogo jeszcze nie widział. Samowolka totalna, na rowerkach pływają po szkole młodzi itd... Ale jest spoko ;)
Widocznie poprzedni dzierżawca zrezygnował , tego nie wiedziałem, bo korzystam z wody PZW , ale łowić można nikt nie zabrania?
Nie wiem czy można łowić, goście którzy siedzieli na PZW wodach twierdzili, że można, jak przyjadą to zapłacę 5 zł od wędki i tyle. I tak też bym się tłumaczył że tak mi mówili. Natomiast jak dzwoniłem pod ten numer na tablicy, gościu mówił, że jest to zamknięte i łowienie nie aktualne. Ale jeśli to jest zarośnięte itd, to nie powinno nikomu robić problemu łowienie ryb.
Jak dzwoniłeś pod numer tel. na tablicy to jest kuzyn właściciela, Janusz, skoro tak Ci powiedział widocznie tak jest, ale jak byś powiedział że nic nie wiedziałeś i przyjechałeś na 3 dni połowic z Tarnowa to podejrzewam że by Ci pozwolił, to jest fajny facio i wyrozumiały, a jemu byś opłacił za wędki.Najlepsze miejsca to cypel i brzeg południowy z groblą za cyplem na który można podjechać od strony rzeki.
tamta strona jest kogo innego podobno...
nie prawda, długo tłumaczyć bym musiał,dawna rybaczówka i od siatki ogrodzeniowej do wyspy i i mała zatoczka za cyplem przy rybaczówce jest innego właściciela.
Czykturyś z kolegów łowił ostatnio na łowisku Trzy Stawy w Graboszycah? Jak tam z rybą, idzie złowić coś fajnego?