Proszę o zdanie kolegów wędkarzy na temat dobrej żyłki do swojej stosowanej metody. Ja nienawidzę pogrubianych żyłek. Firmy które to stosują uważam że okłamują ludzi. Zakupiłem żyłkę firmy Dragon Maxima 0,18 okazuje się że ma ponad 0,20 a inne też mocno są pogrubione. Co moglibyście mi doradzić do odległościówki i feedera
Powiem Ci kolego zirbis, że w tamtym roku na szybkiego i z "braku laku" kupiłem żyłke Dragon Maxima spinn & cast czy coś takiego, jakoś tak się nazywała 0,16 i nawinąłem ją sobie na zapasową szpulkę, tak na wypadek wyprawy na klenika. I powiem Ci, że przez cały sezon jej używałem z dobrymi efektami i wcale nie była grubsza niż podali. Nie wiem jak jest z Maximą z innym przeznaczeniem. Szczerze powiem, że nigdy się z tym nie spotkałem - może dlatego, że wole wydać więcej kaski i kupić cos porządnego. Do odległościówki kiedyś znajomy sprzedawca polecił mi żyłeczke Mikado ale nie mam pewności jej nazwy. Jak się wywiem to dam znać bo mam ja nawiniętą na match"ówke.
CZEŚĆ KOLEGO. POWIEM CI ZE OSTATNIO CZYTALEM NA TEMAT POGRUBINYCH ZYŁEK I TO PRAWDA. JEZELI MASZ DOSTEP DO MIKROMETRU TO WEZ GO ZE SOBA DO SKLEPU A JESLI NIE TO PROPONUJE WZIAŚĆ CI TAKA SAMO ZYŁKE JAK KUPIŁES KTORA BYŁA POGRUBIONA ALE DWA ROZMIARY CIEŃSZA. A TAK NA MMARGINESIE TO MIKROMETRY NIESA WCALE TAKIE DROGIE ICH CENY ZACZYNAJA SIE OD 40ZŁ, DO POMIARY ZYLKI SIE NADAJE, A ZJAWISKO POGRUBIONYCH ZYŁEK TO POWOLI STANDART
Proszę o zdanie kolegów wędkarzy na temat dobrej żyłki do swojej stosowanej metody. Ja nienawidzę pogrubianych żyłek. Firmy które to stosują uważam że okłamują ludzi. Zakupiłem żyłkę firmy Dragon Maxima 0,18 okazuje się że ma ponad 0,20 a inne też mocno są pogrubione. Co moglibyście mi doradzić do odległościówki i feedera
Powiem Ci kolego zirbis, że w tamtym roku na szybkiego i z "braku laku" kupiłem żyłke Dragon Maxima spinn & cast czy coś takiego, jakoś tak się nazywała 0,16 i nawinąłem ją sobie na zapasową szpulkę, tak na wypadek wyprawy na klenika. I powiem Ci, że przez cały sezon jej używałem z dobrymi efektami i wcale nie była grubsza niż podali. Nie wiem jak jest z Maximą z innym przeznaczeniem. Szczerze powiem, że nigdy się z tym nie spotkałem - może dlatego, że wole wydać więcej kaski i kupić cos porządnego. Do odległościówki kiedyś znajomy sprzedawca polecił mi żyłeczke Mikado ale nie mam pewności jej nazwy. Jak się wywiem to dam znać bo mam ja nawiniętą na match"ówke.
CZEŚĆ KOLEGO. POWIEM CI ZE OSTATNIO CZYTALEM NA TEMAT POGRUBINYCH ZYŁEK I TO PRAWDA. JEZELI MASZ DOSTEP DO MIKROMETRU TO WEZ GO ZE SOBA DO SKLEPU A JESLI NIE TO PROPONUJE WZIAŚĆ CI TAKA SAMO ZYŁKE JAK KUPIŁES KTORA BYŁA POGRUBIONA ALE DWA ROZMIARY CIEŃSZA. A TAK NA MMARGINESIE TO MIKROMETRY NIESA WCALE TAKIE DROGIE ICH CENY ZACZYNAJA SIE OD 40ZŁ, DO POMIARY ZYLKI SIE NADAJE, A ZJAWISKO POGRUBIONYCH ZYŁEK TO POWOLI STANDART