witam chciałbym spróbować łapać na kulki proteinowe znalazłem taki przepis
30% mąki kukurydzianej,
30% mleka w proszku,
20% mąki pszennej,
20% kaszy manny.
do tego jeszcze jajka i karmel trapera nie chce zbytnio dodawac jakichś konserwantów itp itd barwnikow tez raczej nie dodam stawiam na naturalne kuleczki teraz pytanie do was czy to mi sie sprawdzi i po jakim czasie mniej więcej one się rozpuszczą bo niechce żeby one zalegały na dnie do tego jeszcze ewentualnie troche grochem podstrzele i bedzie git dzieki ;) pozdro
witam chciałbym spróbować łapać na kulki proteinowe znalazłem taki przepis
30% mąki kukurydzianej,
30% mleka w proszku,
20% mąki pszennej,
20% kaszy manny.
do tego jeszcze jajka i karmel trapera nie chce zbytnio dodawac jakichś konserwantów itp itd barwnikow tez raczej nie dodam stawiam na naturalne kuleczki teraz pytanie do was czy to mi sie sprawdzi i po jakim czasie mniej więcej one się rozpuszczą bo niechce żeby one zalegały na dnie do tego jeszcze ewentualnie troche grochem podstrzele i bedzie git dzieki ;) pozdro
A my wyrocznia ? Pojedziesz na ryby się dowiesz... Nie zakładajcie takich tematów takim pytaniom nawet Wujek Google nie sprosta a co dopiero my.
mleko w proszku kasza manna ;/ niewiem czy to nie bedzie za bardzo kleiste jak juz mowil kolega z taki proporcjami z kulek moze jedna kleista papla wyjsc i nawet z nich kulek nie zrobisz bo bedzie sie kleic. Ale do konca ci nie doradze bo ekspertem w tej dziedzinie nie jestem
Tak sobie myślę, gdybym chciał zadać pytanie odnośnie robienia kulek to nawet nie wiedziałbym o co zapytać. Ponieważ sam nie wiem co w tych kulkach mam, a mam wszystko co tylko mogę wrzucić, jeśli coś się nie klei i nie daje się ukulać to dolewam wody, "rozbybruję" następnie dodaję mąki i kulam na nowo. :-) Karpie wszystko wessają. :-)))
ok dodam troche mniej kaszy i mleka potem olej cukier a czy maozna maka kuk. zastapic zanetą ?
Ja do kulek dodaję fusy po kawie prawdziwej, ziemniaki jeśli zostaną z obiadu, ziemniaki utarte na placki ziemniaczane (jeśli zostanie ciasto), czasami sam ziemniaka utrę, jakiś pellet zmielony, kuku zmielona z pszenicą i jęczmieniem, skórki po pomarańczach (zmielone), konopie, skorupki, jajka, olej, kartoflanka, zanętę też jak mam mogę dodać. Jakbym miał te wszystkie składniki w danej chwili to z tych składników zrobiłbym kulki. :-) Może jeszcze coś pominąłem, aaa na koniec jak mam ciasto "rozbybrane" to wtedy dodaję mąki i sprawdzam kiedy można zacząć kulać. :-)))
witam chciałbym spróbować łapać na kulki proteinowe znalazłem taki przepis
30% mąki kukurydzianej,
30% mleka w proszku,
20% mąki pszennej,
20% kaszy manny.
do tego jeszcze jajka i karmel trapera nie chce zbytnio dodawac jakichś konserwantów itp itd barwnikow tez raczej nie dodam stawiam na naturalne kuleczki teraz pytanie do was czy to mi sie sprawdzi i po jakim czasie mniej więcej one się rozpuszczą bo niechce żeby one zalegały na dnie do tego jeszcze ewentualnie troche grochem podstrzele i bedzie git dzieki ;) pozdro
witam chciałbym spróbować łapać na kulki proteinowe znalazłem taki przepis
30% mąki kukurydzianej,
30% mleka w proszku,
20% mąki pszennej,
20% kaszy manny.
do tego jeszcze jajka i karmel trapera nie chce zbytnio dodawac jakichś konserwantów itp itd barwnikow tez raczej nie dodam stawiam na naturalne kuleczki teraz pytanie do was czy to mi sie sprawdzi i po jakim czasie mniej więcej one się rozpuszczą bo niechce żeby one zalegały na dnie do tego jeszcze ewentualnie troche grochem podstrzele i bedzie git dzieki ;) pozdro
A my wyrocznia ? Pojedziesz na ryby się dowiesz... Nie zakładajcie takich tematów takim pytaniom nawet Wujek Google nie sprosta a co dopiero my.
Moim zdaniem 30% mleka w proszku to trochę za dużo. Ciasto może być zbyt kleiste i będzie problem z rolowaniem.
a olej nie dodajesz?
mleko w proszku kasza manna ;/ niewiem czy to nie bedzie za bardzo kleiste jak juz mowil kolega z taki proporcjami z kulek moze jedna kleista papla wyjsc i nawet z nich kulek nie zrobisz bo bedzie sie kleic. Ale do konca ci nie doradze bo ekspertem w tej dziedzinie nie jestem
Tak sobie myślę, gdybym chciał zadać pytanie odnośnie robienia kulek to nawet nie wiedziałbym o co zapytać. Ponieważ sam nie wiem co w tych kulkach mam, a mam wszystko co tylko mogę wrzucić, jeśli coś się nie klei i nie daje się ukulać to dolewam wody, "rozbybruję" następnie dodaję mąki i kulam na nowo. :-) Karpie wszystko wessają. :-)))
ok dodam troche mniej kaszy i mleka potem olej cukier a czy maozna maka kuk. zastapic zanetą ?
ok dodam troche mniej kaszy i mleka potem olej cukier a czy maozna maka kuk. zastapic zanetą ?
Ja do kulek dodaję fusy po kawie prawdziwej, ziemniaki jeśli zostaną z obiadu, ziemniaki utarte na placki ziemniaczane (jeśli zostanie ciasto), czasami sam ziemniaka utrę, jakiś pellet zmielony, kuku zmielona z pszenicą i jęczmieniem, skórki po pomarańczach (zmielone), konopie, skorupki, jajka, olej, kartoflanka, zanętę też jak mam mogę dodać. Jakbym miał te wszystkie składniki w danej chwili to z tych składników zrobiłbym kulki. :-) Może jeszcze coś pominąłem, aaa na koniec jak mam ciasto "rozbybrane" to wtedy dodaję mąki i sprawdzam kiedy można zacząć kulać. :-)))
mozna dodac wszystko w odpowiednich proporcjach tak zeby szlo kulki zrobic a karpia przyzwyczaisz do wszystkiego byle by bylo troche slodkawe