możesz się z tego co napiszę śmiać , ale ja na początku tez dziwnie to odebrałem , będąc na rybach doszli do mnie moi koledzy , z zamiarem wędkowania ale po ich zachowaniu zaobserwowałem że przyszli wychylić kilka butelek wódki , a nie wedkować , patrzę a kolego wlewa kieliszek wódki do zanęty i mówi leszcze to alkoholiki , miesza te zanętę i zakłada koszyk zanętowy i rzut, po chwili ma na brzegu dorodnego leszcza , myślałem że mi gały wyskoczą ale to prawda, i tak wyciągali jeden po drugim , wniosek z tego prosty = leszcze to alkoholiki
otwieram ten watek z nadzieja o przepis na wspaniala zanete na leszcza jak uzywacie do polowu wlasnei tego gatunku
możesz się z tego co napiszę śmiać , ale ja na początku tez dziwnie to odebrałem , będąc na rybach doszli do mnie moi koledzy , z zamiarem wędkowania ale po ich zachowaniu zaobserwowałem że przyszli wychylić kilka butelek wódki , a nie wedkować , patrzę a kolego wlewa kieliszek wódki do zanęty i mówi leszcze to alkoholiki , miesza te zanętę i zakłada koszyk zanętowy i rzut, po chwili ma na brzegu dorodnego leszcza , myślałem że mi gały wyskoczą ale to prawda, i tak wyciągali jeden po drugim , wniosek z tego prosty = leszcze to alkoholiki
tego to chyba nawet najstarśi górale niewiedzieli ha ha ha zaj.....y z ciebie gośc sandokan45 pozdro klepa
KOLEGA ZOPOMNIAŁ DODAĆZE TYLKO NA BOLSA BIORĄ I ZMROŻONA MUSI BYĆ,PARODIA...