Zbroję się twardo na przyszły sezon, do kołowrotka udało mi się wylicytować kijek 3-częściowy 3,60m 2,75lbs. Może głupie pytanie zadam, jednak kto pyta nie błądzi: czy zarzucanie takim kijem to lekka robota czy można włożyć więcej siły? Łapałem na teleskopy z wyrzutem 40-80gr 4,5m i rzucało mi się super chociaż się wyginał dość mocno to rzuty były dalekie, dopiero po deszczu nie zauważyłem że pierwsza nasadka od kołowrotka zsuneła się delikatnie i kij strzelil przy probie dalekiego rzutu. Stąd moje pytanie czy z tego typu wędkami obchodzić się jak z jajkiem, czy być bardziej zdecydowanym?
Jeśli wędka dobrej firmy to można spokojnie machnąć oczywiście raczej nie powinno sie zakładać do takiej wędki zbyt dużych ciężarków (ponad 100g) czy worków pva
Czy dobra hmm... Jaxon Crystalis heavy cast tak się zwie. Używałem w tym roku zamkniętych od dołu koszyków bez dociążenia, bo sama zanęta była dość ciężka i tym mi się dość dobrze rzucało:) Mógłbym otrzymać jakieś wskazówki czego nie zrobić by nie stracić wędki?
niema zbytniej różnicy w technice rzutu między teleskopem a wędką nasadową. przed wyrzutem otwierasz kabłąk ,sprawdzasz czy żyłka nie jest zaplątana o szczytówkę i jedziesz z tym koksem .wędka widze konkretna więc nic nie powinnom sie stać ja mam wędki szklane 2.5 lbs i rzucam z całych sił ,używam koszyków żeberkowych 30g + zanęta
Zbroję się twardo na przyszły sezon, do kołowrotka udało mi się wylicytować kijek 3-częściowy 3,60m 2,75lbs. Może głupie pytanie zadam, jednak kto pyta nie błądzi: czy zarzucanie takim kijem to lekka robota czy można włożyć więcej siły? Łapałem na teleskopy z wyrzutem 40-80gr 4,5m i rzucało mi się super chociaż się wyginał dość mocno to rzuty były dalekie, dopiero po deszczu nie zauważyłem że pierwsza nasadka od kołowrotka zsuneła się delikatnie i kij strzelil przy probie dalekiego rzutu. Stąd moje pytanie czy z tego typu wędkami obchodzić się jak z jajkiem, czy być bardziej zdecydowanym?
Jeśli wędka dobrej firmy to można spokojnie machnąć oczywiście raczej nie powinno sie zakładać do takiej wędki zbyt dużych ciężarków (ponad 100g) czy worków pva
Czy dobra hmm... Jaxon Crystalis heavy cast tak się zwie. Używałem w tym roku zamkniętych od dołu koszyków bez dociążenia, bo sama zanęta była dość ciężka i tym mi się dość dobrze rzucało:) Mógłbym otrzymać jakieś wskazówki czego nie zrobić by nie stracić wędki?
niema zbytniej różnicy w technice rzutu między teleskopem a wędką nasadową.
przed wyrzutem otwierasz kabłąk ,sprawdzasz czy żyłka nie jest zaplątana o szczytówkę i jedziesz z tym koksem .wędka widze konkretna więc nic nie powinnom sie stać ja mam wędki szklane 2.5 lbs i rzucam z całych sił ,używam koszyków żeberkowych 30g + zanęta
Dziękuję za wyjaśnienie sprawy:) W takim wypadku bez strachu będe machał nowym zestawem:D
Temat do zamknięcia.