Reklama
  • dyziu2152010-12-25 21:43:38

    Zbroję się twardo na przyszły sezon, do kołowrotka udało mi się wylicytować kijek 3-częściowy 3,60m 2,75lbs. Może głupie pytanie zadam, jednak kto pyta nie błądzi: czy zarzucanie takim kijem to lekka robota czy można włożyć więcej siły? Łapałem na teleskopy z wyrzutem 40-80gr 4,5m i rzucało mi się super chociaż się wyginał dość mocno to rzuty były dalekie, dopiero po deszczu nie zauważyłem że pierwsza nasadka od kołowrotka zsuneła się delikatnie i kij strzelil przy probie dalekiego rzutu. Stąd moje pytanie czy z tego typu wędkami obchodzić się jak z jajkiem, czy być bardziej zdecydowanym?

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-25 21:50:26

    Jeśli wędka dobrej firmy to można spokojnie machnąć oczywiście raczej nie powinno sie zakładać  do takiej wędki zbyt dużych ciężarków (ponad 100g) czy worków pva

  • dyziu215 2010-12-25 21:54:49

    Czy dobra hmm... Jaxon Crystalis heavy cast tak się zwie. Używałem w tym roku zamkniętych od dołu koszyków bez dociążenia, bo sama zanęta była dość ciężka i tym mi się dość dobrze rzucało:) Mógłbym otrzymać jakieś wskazówki czego nie zrobić by nie stracić wędki?

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-25 22:12:45

    niema zbytniej różnicy w technice rzutu między teleskopem a wędką nasadową.
    przed  wyrzutem otwierasz kabłąk ,sprawdzasz czy żyłka nie jest zaplątana o szczytówkę i jedziesz z tym koksem .wędka widze konkretna więc nic nie powinnom sie stać ja mam wędki szklane 2.5 lbs i rzucam z całych sił ,używam koszyków żeberkowych 30g + zanęta

  • Reklama
  • dyziu215 2010-12-26 00:43:14

    Dziękuję za wyjaśnienie sprawy:) W takim wypadku bez strachu będe machał nowym zestawem:D

    Temat do zamknięcia.



Reklama
Reklama