Witam was wszystkich. Wiecie coś na temat przetargu na jezioro Sumińskie? Wyczytałem, że można łowić do 24 czerwca a potem nie wiadomo, Dlaczego ogłoszono przetarg pomimo nie wygaśnięcia umowy z PZW? Liczę na informację bardziej zorientowanych. Pozdrawiam
Czytałem to na stronie starogardzkiego PZW. Bardzo mnie to niepokoi, ponieważ wychowałem sie na tym jeziorze. Jeżeli dostanie je jakiś rybak to ryba zniknie na dobre. Oto adres http://www.pzw.org.pl/starogardgdanski69/wiadomosci/43410/60/z_kroniki_wspomnien_z_kola_69_starogardmiasto_10
Cholera,prawie się udusiłem jedząc kanapkę,ten tytuł spowodował szczękościsk..:) Dobrze że to pomyłka...Jezu...moje sandacze,tak bronione przed tymi pseudostrażnikami z kwitem na odłów kontrolny,miałyby teraz przejść w łapy jakiegoś rybaka? nigdy.Przemek,następnym razem doczytaj dobrze bo na zawał niechybnie zejdę z tego świata...:) Nie wyobrażam sobie innej możliwości niż otwarcie sezonu sandaczowego właśnie tam,na pierwszej górce,w nocy z ostatniego maja na 1 czerwca,w myślach to bujam się na łajbie już od lutego..:))
Witam was wszystkich. Wiecie coś na temat przetargu na jezioro Sumińskie? Wyczytałem, że można łowić do 24 czerwca a potem nie wiadomo, Dlaczego ogłoszono przetarg pomimo nie wygaśnięcia umowy z PZW? Liczę na informację bardziej zorientowanych. Pozdrawiam
Przemek a gdzie wyczytałeś o tym przetargu?? Szukałem czegoś w necie ale nic nie znalazłem.
Czytałem to na stronie starogardzkiego PZW. Bardzo mnie to niepokoi, ponieważ wychowałem sie na tym jeziorze. Jeżeli dostanie je jakiś rybak to ryba zniknie na dobre.
Oto adres
http://www.pzw.org.pl/starogardgdanski69/wiadomosci/43410/60/z_kroniki_wspomnien_z_kola_69_starogardmiasto_10
dodane 23.03.2011r
Przemku to było dawno ,spójrz ,że to kronika...nie martw się
No rzeczywiście. dodane było w ostatnim czasie i mnie to zmyliło.
Przepraszam za niepotrzebne podnoszenie tematu. Pozdrawiam
Cholera,prawie się udusiłem jedząc kanapkę,ten tytuł spowodował szczękościsk..:) Dobrze że to pomyłka...Jezu...moje sandacze,tak bronione przed tymi pseudostrażnikami z kwitem na odłów kontrolny,miałyby teraz przejść w łapy jakiegoś rybaka? nigdy.Przemek,następnym razem doczytaj dobrze bo na zawał niechybnie zejdę z tego świata...:) Nie wyobrażam sobie innej możliwości niż otwarcie sezonu sandaczowego właśnie tam,na pierwszej górce,w nocy z ostatniego maja na 1 czerwca,w myślach to bujam się na łajbie już od lutego..:))