mam pytanie czy szczupak przeżyje godzinną podróż w beczce z wodą .pisze to pytanie ze względu na to że pewien znajomy poprosił mnie żebym mu odłowił ze stawu szczupaka i tu zaczyna się problem .Ja wolał bym nie zabijać szczupaka ale jeżeli nie ja to ktoś inny by odłowił i by zabił a tam jest dużo małych szczupaków i wolał bym je do jeziora wypuścić czy tak można ?
witam , szczupak z pewnościa przyżyje tą godzine w beczce z wodą, ale musisz pamiętać że w beczce nie może mieć ciasno więdz nie wpuszczaj tam odrazu wszystkich ryb ze stawu, do beczki chyba najlepiej bedzie jak wlejesz wode ze stawu w ktorym zanajduja sie szczupaki, słyszałem że tak beda miały lepiej.
Wszystko zależy od wielkość beczki ,szczupaka i temperatury wody (chłodna woda-więcej tlenu).Jeżeli nie masz możliwości napowietrzania wody w trakcie transportu to więcej jak jednej miarowej (max 2) ryby bym nie przewoził.
Panowie szczupak 30 minut, a jesienią nawet dłużej , przeżyje bez wody, nieraz niosłem do domu szczupaka w siatce z oddalonego zbiornika, w puszczałem do dużej bali w ogrodzie , w której trzymałem żywce, i po paru minutach dochodził do siebie, tak ze godzine w wodzie na pewno przeżyje hehe, ważne jest tylko to żeby nie trzymać go w wodzie rózniacej sie znacznie temperaturą, bo dostanie szoku termicznego i padnie, ważne to jest szczególnie w lecie gdy woda w zbiorniku jest nagrzana ,a po złowieniu wpuści się go do zimnej , wtedy zaraz go odwróci kołami do góry.
Panowie szczupak 30 minut, a jesienią nawet dłużej , przeżyje bez wody, nieraz niosłem do domu szczupaka w siatce z oddalonego zbiornika, w puszczałem do dużej bali w ogrodzie , w której trzymałem żywce, i po paru minutach dochodził do siebie, tak ze godzine w wodzie na pewno przeżyje hehe, ważne jest tylko to żeby nie trzymać go w wodzie rózniacej sie znacznie temperaturą, bo dostanie szoku termicznego i padnie, ważne to jest szczególnie w lecie gdy woda w zbiorniku jest nagrzana ,a po złowieniu wpuści się go do zimnej , wtedy zaraz go odwróci kołami do góry.
Zgadza się było tak-ale marynowany też był mniam,mniam.Wlad wreszcie jesteś.
No właśnie niebardzo można tak sobie wpuszczać ryby z akwenu do akwenu. Jest to zabronione. Wiem, że chcesz dobrze, ale pytasz czy tak można, więc odpowiadam, że nie można. Jest to związane z ewentualnym przeniesieniem chorób ryb z wody do wody.
wczoraj ogladalem na pewnym programie film o rybie ,, węgorzłów,, chodzi mi o rybke z azji i przetransportowano ja do stanow zjednoczonych i biolodzy mieli i maja nie maly problem z usunieciem tego gatunku poniewaz jest to dosc grozny drapieznik i moim zdaniem nie powinno sie przenosic ryb (wiem ze szczupak to krajowa rybcia ) ale nie powinno sie ich przezucac z 1 srodowiska do drugiego pozdro
mam pytanie czy szczupak przeżyje godzinną podróż w beczce z wodą .pisze to pytanie ze względu na to że pewien znajomy poprosił mnie żebym mu odłowił ze stawu szczupaka i tu zaczyna się problem .Ja wolał bym nie zabijać szczupaka ale jeżeli nie ja to ktoś inny by odłowił i by zabił a tam jest dużo małych szczupaków i wolał bym je do jeziora wypuścić czy tak można ?
witam , szczupak z pewnościa przyżyje tą godzine w beczce z wodą, ale musisz pamiętać że w beczce nie może mieć ciasno więdz nie wpuszczaj tam odrazu wszystkich ryb ze stawu, do beczki chyba najlepiej bedzie jak wlejesz wode ze stawu w ktorym zanajduja sie szczupaki, słyszałem że tak beda miały lepiej.
Wszystko zależy od wielkość beczki ,szczupaka i temperatury wody (chłodna woda-więcej tlenu).Jeżeli nie masz możliwości napowietrzania wody w trakcie transportu to więcej jak jednej miarowej (max 2) ryby bym nie przewoził.
Kaban ma racje, temperatura wody w beczce jest ważna, ryba moze dostać szoku termicznego i sie przekreci ;/
Panowie szczupak 30 minut, a jesienią nawet dłużej , przeżyje bez wody, nieraz niosłem do domu szczupaka w siatce z oddalonego zbiornika, w puszczałem do dużej bali w ogrodzie , w której trzymałem żywce, i po paru minutach dochodził do siebie, tak ze godzine w wodzie na pewno przeżyje hehe, ważne jest tylko to żeby nie trzymać go w wodzie rózniacej sie znacznie temperaturą, bo dostanie szoku termicznego i padnie, ważne to jest szczególnie w lecie gdy woda w zbiorniku jest nagrzana ,a po złowieniu wpuści się go do zimnej , wtedy zaraz go odwróci kołami do góry.
Panowie szczupak 30 minut, a jesienią nawet dłużej , przeżyje bez wody, nieraz niosłem do domu szczupaka w siatce z oddalonego zbiornika, w puszczałem do dużej bali w ogrodzie , w której trzymałem żywce, i po paru minutach dochodził do siebie, tak ze godzine w wodzie na pewno przeżyje hehe, ważne jest tylko to żeby nie trzymać go w wodzie rózniacej sie znacznie temperaturą, bo dostanie szoku termicznego i padnie, ważne to jest szczególnie w lecie gdy woda w zbiorniku jest nagrzana ,a po złowieniu wpuści się go do zimnej , wtedy zaraz go odwróci kołami do góry.
Zgadza się było tak-ale marynowany też był mniam,mniam.Wlad wreszcie jesteś.
No właśnie niebardzo można tak sobie wpuszczać ryby z akwenu do akwenu. Jest to zabronione. Wiem, że chcesz dobrze, ale pytasz czy tak można, więc odpowiadam, że nie można. Jest to związane z ewentualnym przeniesieniem chorób ryb z wody do wody.
wczoraj ogladalem na pewnym programie film o rybie ,, węgorzłów,, chodzi mi o rybke z azji i przetransportowano ja do stanow zjednoczonych i biolodzy mieli i maja nie maly problem z usunieciem tego gatunku poniewaz jest to dosc grozny drapieznik i moim zdaniem nie powinno sie przenosic ryb (wiem ze szczupak to krajowa rybcia ) ale nie powinno sie ich przezucac z 1 srodowiska do drugiego pozdro
wojtas109 jeśli mieszkasz w pobliżu Strzelina lub Ziębic to możesz wpuścić do mojego stawu :) pohasają pomiędzy karpiami :)