Platforma na hak do przewożenia pontonu, lub innego sprzętu.
Jest to dość ciekawe rozwiązanie, praktyczniejsze od małej przyczepki i bagażnika dachowego, ale tak jak każde dodatkowe zewnętrzne wyposażenie samochodu osobowego jest obwarowane jakimiś przepisami.
Jakie przepisy dotyczą takich platform mocowanych na haku?
Chodzi mi przede wszystkim obciążeniem takiej platformy i jak może być długa (ile może wystawać za samochód).
Nie ma obwarowań tego dotyczących, oprócz zalecanego obciążenia, prawidłowego oświetlenia i zamocowanej tablicy rejestracyjnej, które jak widzisz na zdjęciu są już zamontowane. Jest to najzwyklejszy "uchwyt" do przewożenia rowerów mocowany z tyłu auta. Możesz takie i podobne zobaczyć zarówno na osobówkach, busach jak i np. na camperach i przyczepach campingowych. Rzecz bardzo praktyczna. Oby tylko rozłożony/nadmuchany ponton nie zasłaniał tylnej szyby kierowcy i był odpowiednio zabezpieczony przed zfrunięciem :)
Musi być jakiś przepis ograniczający długość takiej platformy, gdyby takiego nie było to np. rowery można by było wozić nie w poprzek tylko wzdłuż, wtedy taka platforma by miała około 2 m długości.
Nie znam takiego przepisu, zwłaszcza, że ma ona prawidłowe oświetlenie i tablice rejestracyjną, no i zapewne certyfikat dopuszczajacy do użytku, także jest niejako przedłużeniem pojazdu, a na długość pojazdu nie ma narzuconych przepisów.
Rzecz niezwykle pomysłowa i godna polecenia. Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia.
Dzięki za pozdrowienia Marku.
Wszelkiego rodzaju certyfikaty i ograniczenia lobują duże firmy, żeby zniszczyć małych i podnieść ceny wyrobów to samo było z żarówkami i łódkami. Kiedyś za solidność i bezpieczeństwo wyprodukowanej łódki odpowiadał ten, co ją zrobił a teraz sprzedaje się wiele niebezpiecznych łódek z certyfikatem.
Jeśli chodzi o te platformy to o ile wiem nie wymagają jeszcze żadnych certyfikatów ani przeglądów i rejestracji, w miejscu na tablicę przykręca się tą z samochodu, do którego zamocowana jest platforma.
Myślę jednak, że platforma nie może być dłuższa jak jeden metr, najdłuższą, jaką spotkałem w sprzedaży miała 76 cm + odległość haka od tyłu samochodu może dać przybliżoną długość 1 m,.
Takie platformy można zobaczyć też u myśliwych do przewożenia zwierzyny, jest to napewne praktyczne i wygodne, w przypadku pontonu mokrego ( jesień)napewno unikniemy zamoczenia samochodu,co też jest ważne jesienią z suszeniem wnętrza samochodu i przykrego zapachu.
Przewertowałem trochę Internet i trudno tam coś konkretnego znaleźć na temat przepisów dotyczących takich platform lub bagażników, niema takiego przepisu, z którego by wynikało, że są zabronione. Jest parę innych, z których wynikają utrudnienia z wożenia takiej platformy:
Tylnie światła ani tablica rejestracyjna nie może być zasłonięta, oryginalnej tablicy niewolno odkręcać i przekładać na platformę. Można zrobić kopię tablicy z numerami i przykręcić na platformie, ale to też nie jest całkiem legalne i tylko od ewentualnego humoru kontrolującego będzie zależało czy dostaniemy mandat czy nie.
Rozsądek podpowiada, że platforma może być tak szeroka żeby nie zasłaniała świateł w samochodzie, a długość to ???
Co prawda ja nie potrzebuję takiej bagażnika do przewożenia pontony, ale zdecydowałem się taką platformę zrobić dla siebie, bo jest to dobre i tanie rozwiązani.
Rozsądek podpowiada, że platforma może być tak szeroka żeby nie zasłaniała świateł w samochodzie, a długość to ???
Przecież jak się ciągnie za sobą jakąkolwiek przyczepę - zwykle zasłania ona światła samochodowe - dlatego tokoweż są niezależnie montowane w przyczepach , jak i tej platformie - i jest to chyba na tyle logiczne , że specjalnie nie trzeba sięgac do głębin rozsądku .
Rozsądek podpowiada, że platforma może być tak szeroka żeby nie zasłaniała świateł w samochodzie, a długość to ???
Przecież jak się ciągnie za sobą jakąkolwiek przyczepę - zwykle zasłania ona światła samochodowe - dlatego tokoweż są niezależnie montowane w przyczepach , jak i tej platformie - i jest to chyba na tyle logiczne , że specjalnie nie trzeba sięgac do głębin rozsądku .
Teoretycznie kolego masz rację, ale w praktyce ten przepis jest nie całkiem jasny a jego interpretacja będzie zależała od kontrolującego. Tak nawiasem to przyczepa nie zasłania świateł, jeśli staniesz między przyczepa i samochodem to będzie je widać, a szeroka i załadowana platforma tak.
Raczej nie liczyłbym na przychylnośc i pozytywną interpretację kontrolujących.Chyba też rzadko się zdarza że bezpośrednio zainteresowani obserwacją jezdni podczas kierowania pojazdem ustawiają się pomiędzy samochodem , a przyczepą .Pozdr.
Raczej nie liczyłbym na przychylnośc i pozytywną interpretację kontrolujących.
Chyba też rzadko się zdarza że bezpośrednio zainteresowani obserwacją jezdni podczas kierowania pojazdem ustawiają się pomiędzy samochodem , a przyczepą .
Pozdr.
Kolego przyczepa nie zasłania świateł, najczęściej są one tylko niewidoczne za przyczepom a jeśli coś wieziesz na samochodzie np. ponton
światła muszą być widoczne, reasumując, jeśli wieziesz na haku platformę musi ona być tak skonstruowana, aby niezasłaniana tylnych świateł samochodu i tablicy rejestracyjnej i nieważne, że masz zamontowane światła na platformie czy ich nie masz.
Dotyczy to również wszelkiego rodzaju wieszaków montowanych z tyłu do przewożenia rowerów, które nie mają dodatkowych świateł a raczej rowerów, które powinny być tak powieszone żeby niezasłaniany ani tablicy ani świateł.
Platformy i wieszaki do przewożenia rowerów możesz kupić, ale zgodnie z prawem nie powinieneś ich używać.
Dobra nie ma co nad taką błahostką si ę spierać - jeżeli mówimy o tej platformie ze zdjęcia / THULE / to ma ona fabrycznie zamontowane światła i raczej rzecz przewożona na niej ich by nie przysłaniała - ale zdaję sobie sprawę z absurdalności niektórych przepisów / nie trzeba nawet daleko szukać - patrz RAPR / pozdrawiam
Jeśli zagłębić się mocniej w temat o bagażnikach na hak holowniczy to można się wiele dowiedzieć. Znalazłem tam nawet platformy do przewożenia skuterów (na zdjęciu), ale również wiele specjalistycznych o nośności nawet ponad 200 kg.
Platforma na hak do przewożenia pontonu, lub innego sprzętu.
Jest to dość ciekawe rozwiązanie, praktyczniejsze od małej przyczepki i bagażnika dachowego, ale tak jak każde dodatkowe zewnętrzne wyposażenie samochodu osobowego jest obwarowane jakimiś przepisami.
Jakie przepisy dotyczą takich platform mocowanych na haku?
Chodzi mi przede wszystkim obciążeniem takiej platformy i jak może być długa (ile może wystawać za samochód).
Nie ma obwarowań tego dotyczących, oprócz zalecanego obciążenia, prawidłowego oświetlenia i zamocowanej tablicy rejestracyjnej, które jak widzisz na zdjęciu są już zamontowane. Jest to najzwyklejszy "uchwyt" do przewożenia rowerów mocowany z tyłu auta. Możesz takie i podobne zobaczyć zarówno na osobówkach, busach jak i np. na camperach i przyczepach campingowych. Rzecz bardzo praktyczna. Oby tylko rozłożony/nadmuchany ponton nie zasłaniał tylnej szyby kierowcy i był odpowiednio zabezpieczony przed zfrunięciem :)
Musi być jakiś przepis ograniczający długość takiej platformy, gdyby takiego nie było to np. rowery można by było wozić nie w poprzek tylko wzdłuż, wtedy taka platforma by miała około 2 m długości.
Nie znam takiego przepisu, zwłaszcza, że ma ona prawidłowe oświetlenie i tablice rejestracyjną, no i zapewne certyfikat dopuszczajacy do użytku, także jest niejako przedłużeniem pojazdu, a na długość pojazdu nie ma narzuconych przepisów.
Rzecz niezwykle pomysłowa i godna polecenia. Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia.
Rzecz niezwykle pomysłowa i godna polecenia. Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia.
Dzięki za pozdrowienia Marku.
Wszelkiego rodzaju certyfikaty i ograniczenia lobują duże firmy, żeby zniszczyć małych i podnieść ceny wyrobów to samo było z żarówkami i łódkami. Kiedyś za solidność i bezpieczeństwo wyprodukowanej łódki odpowiadał ten, co ją zrobił a teraz sprzedaje się wiele niebezpiecznych łódek z certyfikatem.
Jeśli chodzi o te platformy to o ile wiem nie wymagają jeszcze żadnych certyfikatów ani przeglądów i rejestracji, w miejscu na tablicę przykręca się tą z samochodu, do którego zamocowana jest platforma.
Myślę jednak, że platforma nie może być dłuższa jak jeden metr, najdłuższą, jaką spotkałem w sprzedaży miała 76 cm + odległość haka od tyłu samochodu może dać przybliżoną długość 1 m,.
Platformy to nie takie proste nawet Platforma O tego nie rozwiąże.
Szukając w internecie przepisów dotyczących platform montowanych na hakach znalazłem coś takiego.
http://www.poradaprawna.pl/drukuj/porada/230206.html
Takie platformy można zobaczyć też u myśliwych do przewożenia zwierzyny, jest to napewne praktyczne i wygodne, w przypadku pontonu mokrego ( jesień)napewno unikniemy zamoczenia samochodu,co też jest ważne jesienią z suszeniem wnętrza samochodu i przykrego zapachu.
Przewertowałem trochę Internet i trudno tam coś konkretnego znaleźć na temat przepisów dotyczących takich platform lub bagażników, niema takiego przepisu, z którego by wynikało, że są zabronione. Jest parę innych, z których wynikają utrudnienia z wożenia takiej platformy:
Tylnie światła ani tablica rejestracyjna nie może być zasłonięta, oryginalnej tablicy niewolno odkręcać i przekładać na platformę. Można zrobić kopię tablicy z numerami i przykręcić na platformie, ale to też nie jest całkiem legalne i tylko od ewentualnego humoru kontrolującego będzie zależało czy dostaniemy mandat czy nie.
Rozsądek podpowiada, że platforma może być tak szeroka żeby nie zasłaniała świateł w samochodzie, a długość to ???
Co prawda ja nie potrzebuję takiej bagażnika do przewożenia pontony, ale zdecydowałem się taką platformę zrobić dla siebie, bo jest to dobre i tanie rozwiązani.
Rozsądek podpowiada, że platforma może być tak szeroka żeby nie zasłaniała świateł w samochodzie, a długość to ???
Przecież jak się ciągnie za sobą jakąkolwiek przyczepę - zwykle zasłania ona światła samochodowe - dlatego tokoweż są niezależnie montowane w przyczepach , jak i tej platformie - i jest to chyba na tyle logiczne , że specjalnie nie trzeba sięgac do głębin rozsądku .
Rozsądek podpowiada, że platforma może być tak szeroka żeby nie zasłaniała świateł w samochodzie, a długość to ???
Przecież jak się ciągnie za sobą jakąkolwiek przyczepę - zwykle zasłania ona światła samochodowe - dlatego tokoweż są niezależnie montowane w przyczepach , jak i tej platformie - i jest to chyba na tyle logiczne , że specjalnie nie trzeba sięgac do głębin rozsądku .
Teoretycznie kolego masz rację, ale w praktyce ten przepis jest nie całkiem jasny a jego interpretacja będzie zależała od kontrolującego. Tak nawiasem to przyczepa nie zasłania świateł, jeśli staniesz między przyczepa i samochodem to będzie je widać, a szeroka i załadowana platforma tak.
Raczej nie liczyłbym na przychylnośc i pozytywną interpretację kontrolujących.Chyba też rzadko się zdarza że bezpośrednio zainteresowani obserwacją jezdni podczas kierowania pojazdem ustawiają się pomiędzy samochodem , a przyczepą .Pozdr.
Raczej nie liczyłbym na przychylnośc i pozytywną interpretację kontrolujących. Chyba też rzadko się zdarza że bezpośrednio zainteresowani obserwacją jezdni podczas kierowania pojazdem ustawiają się pomiędzy samochodem , a przyczepą . Pozdr.
Kolego przyczepa nie zasłania świateł, najczęściej są one tylko niewidoczne za przyczepom a jeśli coś wieziesz na samochodzie np. ponton
zobacz zdjęcie:
http://wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=23627 )
światła muszą być widoczne, reasumując, jeśli wieziesz na haku platformę musi ona być tak skonstruowana, aby niezasłaniana tylnych świateł samochodu i tablicy rejestracyjnej i nieważne, że masz zamontowane światła na platformie czy ich nie masz.
Dotyczy to również wszelkiego rodzaju wieszaków montowanych z tyłu do przewożenia rowerów, które nie mają dodatkowych świateł a raczej rowerów, które powinny być tak powieszone żeby niezasłaniany ani tablicy ani świateł.
Platformy i wieszaki do przewożenia rowerów możesz kupić, ale zgodnie z prawem nie powinieneś ich używać.
To jest Polska właśnie.
Dobra nie ma co nad taką błahostką si ę spierać - jeżeli mówimy o tej platformie ze zdjęcia / THULE / to ma ona fabrycznie zamontowane światła i raczej rzecz przewożona na niej ich by nie przysłaniała - ale zdaję sobie sprawę z absurdalności niektórych przepisów / nie trzeba nawet daleko szukać - patrz RAPR / pozdrawiam
Ten „plecaczek” do przewożenia rowerów lub bagażu jest tak skonstruowany, aby jak najmniej zasłaniać światła a wcale tablicę r.
Jeśli zagłębić się mocniej w temat o bagażnikach na hak holowniczy to można się wiele dowiedzieć. Znalazłem tam nawet platformy do przewożenia skuterów (na zdjęciu), ale również wiele specjalistycznych o nośności nawet ponad 200 kg.
możesz spróbować