Mój problem polega na tym, że po kilku wyrzutach i zwinięciach okazuje się że nowa, dobra, firmowa żyłka nadaje się do obcięcia i wyrzucenia, poprzednio nie miałem takiego problemu na tym sprzęcie, ostatnio zaczęła się wyjątkowo intensywnie skręcać, stwierdziłem że ze starości i zmieniłem. Po nawinięciu było w porządku, ale po kilkunastu rzutach, w momencie nie napięcia żyłki skręca się ona i plącze. Czy macie jakieś pomysły. Dodam że przypon z żyłką główną łącze zawsze krętlikiem.
Ja na twoim miejscu kupił bym inną żyłkę, być może ta super droga i firmowa to zwykły chłam tylko dobrze zareklamowany, sam wiesz jak jest w dzisiejszych czasach. Ja miałem podobny problem z plecionką, kupiłem nową podobno najlepsza i po kilku rzutach okazało się ze to zwykły chłam.
Może być jakaś felerna żyłka,albo po prostu masz nawiniętą żyłkę po samą krawedz szpuli i może to być przyczyną.Też tak mam czasem z nową żyłką,wystarczy wtedy obciąć parę metrów i problem znika.Jak łowisz w rzekach to możesz wypuścić kilkanaście metrów żyłki z prądem to powinna się wyprostować.
Stroft nie stroft okazuje się,że można nawet markową wyciapać na śmietnik.Chyba,że sprzedawca wcisnął Ci podróbkę (miałem taki przypadek z plecionką) lub zleżałą co jest najbardziej prawdopodobne
Stroft nie stroft okazuje się,że można nawet markową wyciapać na śmietnik.Chyba,że sprzedawca wcisnął Ci podróbkę (miałem taki przypadek z plecionką) lub zleżałą co jest najbardziej prawdopodobne
No niestety tego nie sprawdzę, nie kojarze ale na szpulach nie występuje chyba nigdy data produkcji
To prawda ale o tym wie tylko sprzedawca.Ponoć producenci oznaczają daty wytworzenia lecz są one ukryte w widomym tylko dla nich miejscu.ponieważ miałem złe przygody z plecionką kupioną w sklepie (mimo,że nauczyłem się odróżniać oryginały od podróbek) za którą wybecelowałem prawie 100 zaprzestałem ich zakupu w sklepie,Teraz kupuje w necie.Jak na razie jestem zadowolony (także z ceny pomimo dodatkowych kosztów przesyłki zaoszczędzam ok 30 zł)
Być może żyłka jest sztywna.Z mojego doświadczenia wynika że najlepsze są żyłki miękkie,elastyczne.Nie można sugerować się tylko marką żyłki należy przeprowadzić mały test rozwijając metr lub dwa i zobaczyć jak się układa.pozdrawiam
nie chodzi mi tu o żadną pamięć żyłki itp. ona na kilku ostatnich metrach przy przyponie wygląda jak przeciągnięta, jak dostanie luzu to zaczyna się zwijać, plątać i supłać, tyle że żadnych większych zawadów nie miałem, żeby szarpać
Właśnie też myślałem o rolce, tylko nie mam doświadczenia, tzn. nie wiem czy ona ma taki wpływ na skręcanie żyłki. Wspomniałem o tym kilka postów wyżej.Sprawdzałem ją i kręci się ale podejrzewam że może się przycinać, lub mieć opór.
MOZE TO PRZEZ PINKE SIE TAK DZIEJE - MOZE ZA BARDZO WPRAWIA ZESTAW W RUCH OBROTOWY - SPROBUJ CZY PRZY INNEJ PRZYNECIE TAK SIE BEDZIE DZIALO - MYSLE ZE WTEDY POZNASZ ODPOWIEDZ - MOIM ZDANIEM JAKBYS ZAMOCOWAC PONIZEJ KRETLIKA SRUCINE SYGNALIZACYJNA POWINNO POMOC - DOCIAZY TO PRZYPON I MOZE POPRAWI PRACE KRETLIKA PZDR..
Mój problem polega na tym, że po kilku wyrzutach i zwinięciach okazuje się że nowa, dobra, firmowa żyłka nadaje się do obcięcia i wyrzucenia, poprzednio nie miałem takiego problemu na tym sprzęcie, ostatnio zaczęła się wyjątkowo intensywnie skręcać, stwierdziłem że ze starości i zmieniłem. Po nawinięciu było w porządku, ale po kilkunastu rzutach, w momencie nie napięcia żyłki skręca się ona i plącze. Czy macie jakieś pomysły. Dodam że przypon z żyłką główną łącze zawsze krętlikiem.
Ja na twoim miejscu kupił bym inną żyłkę, być może ta super droga i firmowa to zwykły chłam tylko dobrze zareklamowany, sam wiesz jak jest w dzisiejszych czasach. Ja miałem podobny problem z plecionką, kupiłem nową podobno najlepsza i po kilku rzutach okazało się ze to zwykły chłam.
No akurat w tym przypadku to Stroft, więc podejrzewam że prędzej w kołowrotku się rolka w kabłąku przycina, ale nie mam pojęcia czy to ma wpływ.
Może być jakaś felerna żyłka,albo po prostu masz nawiniętą żyłkę po samą krawedz szpuli i może to być przyczyną.Też tak mam czasem z nową żyłką,wystarczy wtedy obciąć parę metrów i problem znika.Jak łowisz w rzekach to możesz wypuścić kilkanaście metrów żyłki z prądem to powinna się wyprostować.
Stroft nie stroft okazuje się,że można nawet markową wyciapać na śmietnik.Chyba,że sprzedawca wcisnął Ci podróbkę (miałem taki przypadek z plecionką) lub zleżałą co jest najbardziej prawdopodobne
Stroft nie stroft okazuje się,że można nawet markową wyciapać na śmietnik.Chyba,że sprzedawca wcisnął Ci podróbkę (miałem taki przypadek z plecionką) lub zleżałą co jest najbardziej prawdopodobne
No niestety tego nie sprawdzę, nie kojarze ale na szpulach nie występuje chyba nigdy data produkcji
To prawda ale o tym wie tylko sprzedawca.Ponoć producenci oznaczają daty wytworzenia lecz są one ukryte w widomym tylko dla nich miejscu.ponieważ miałem złe przygody z plecionką kupioną w sklepie (mimo,że nauczyłem się odróżniać oryginały od podróbek) za którą wybecelowałem prawie 100 zaprzestałem ich zakupu w sklepie,Teraz kupuje w necie.Jak na razie jestem zadowolony (także z ceny pomimo dodatkowych kosztów przesyłki zaoszczędzam ok 30 zł)
Być może żyłka jest sztywna.Z mojego doświadczenia wynika że najlepsze są żyłki miękkie,elastyczne.Nie można sugerować się tylko marką żyłki należy przeprowadzić mały test rozwijając metr lub dwa i zobaczyć jak się układa.pozdrawiam
nie chodzi mi tu o żadną pamięć żyłki itp. ona na kilku ostatnich metrach przy przyponie wygląda jak przeciągnięta, jak dostanie luzu to zaczyna się zwijać, plątać i supłać, tyle że żadnych większych zawadów nie miałem, żeby szarpać
a moze rolka w kablaku nie pracuje odpowiednio
Właśnie też myślałem o rolce, tylko nie mam doświadczenia, tzn. nie wiem czy ona ma taki wpływ na skręcanie żyłki. Wspomniałem o tym kilka postów wyżej.Sprawdzałem ją i kręci się ale podejrzewam że może się przycinać, lub mieć opór.
a czym lowisz - chodzi mi o przynety
pinka, ale przypon do żyłki połączony za pomocą krętlika
MOZE TO PRZEZ PINKE SIE TAK DZIEJE - MOZE ZA BARDZO WPRAWIA ZESTAW W RUCH OBROTOWY - SPROBUJ CZY PRZY INNEJ PRZYNECIE TAK SIE BEDZIE DZIALO - MYSLE ZE WTEDY POZNASZ ODPOWIEDZ - MOIM ZDANIEM JAKBYS ZAMOCOWAC PONIZEJ KRETLIKA SRUCINE SYGNALIZACYJNA POWINNO POMOC - DOCIAZY TO PRZYPON I MOZE POPRAWI PRACE KRETLIKA PZDR..