witam dwie godziny temu byłem na gliniance w pile to co zobaczyłem było szokiem do glinianki wpływa deszczówka wiec w tym miejscu nie zamarza woda jest dziura morze metr na 50 cm nie mogłem wierzyć w to co widzę szczupaki płocie okonie wszystkie się pchały do powietrza miałem siekierkę wiec powiększyłem dziurę o drugie tyle ryby odpłynęły na chwile lecz za dwie minuty były z powrotem łowie tam kilkanaście lat ale uwierzcie mi nie widziałem tak wielkich szczupaków płoci nawet okoni były naprawdę wielkie płocie myślę koło kilograma i większe a szczupaki to nie będę kłamał ale koło metra się zdarzały ryba się po prostu dusi a nikt się tym nie zajmuje bo to mała glinianka w centrum miasta i ryby z niej śmierdzą słyszałem ze w zeszłym tygodniu jakieś koło wędkarskie wyłowiło trochę ryb i wpuściło do rzeki ale apeluje to za mało a co z resztą ja kiedy mam czas jadę zrobię kilka dziur ale to nie wystarcza a serce się kraja ile znowu minie lat zanim się wszystko odrodzi dodam ze nie widziałem żadnych linów i karasi a łowie je tam co rok i to piękne sztuki wiec morze ta ryba ocaleje a co z reszta
Witam. Też jestem z Piły. W zeszłą sobotę pojechaliśmy z kolegą na ???????? powedkowac trochę i odpoczać. Wywierciliśmy kilka dziur. Nie zdążyłem wpościć blaszki do przerębla a ryby dosłownie wyskakiwały na lód. Płocie, okonie,sandacze,wegorze,sumy,leszcze i nie potrafie nawet odpisac w jakich ilosciach i wielkościach. Wzięliścmy sie ostro do roboty. Wykuliśmy kilka dużych dziur. Pomieszaliśmy trochę wodę. Byłem dziś zobaczyć jest ok. Trzeba zwróćić uwagę na te najpłytsze jeziorka. Można zorganizować jakąś akcje JAKBY CO JESTEM DO DYSPOZYCJI.
morze ta glinianka nie jest z byt pięknym stawem ale dla wędkarza każda woda ma znaczenie tam uczyłem się wędkować i wiem jaka jest tam ryba co do akcji za dużo osób z naszego miasta nie wchodzi na forum ciężko było by coś zorganizować
To co robimy jakaś akcje jutro może mi pasuje jak najbardziej. Damiano napisz jak tam sytuacja wygląda na tej gliniance są roztopy i pada deszcz więc jeszcze troche i lód stopnieje.
co do glinianki jest ok napisałem do onpzw nie wierze w to ale byłem dziś na gliniance jest zrobionych z osiem dziur i oznaczonych ryb już nie widać czyli na pisanie pomogło bardzo mnie to cieszy ze mnie nie zlekceważyli i ze w tym roku połowie tu piękne okazy co do innych jezior to nie wiem czy ktoś coś robił nikt nic nie pisze byłem w dwóch kołach ale nie robią żadnej akcji nie maja sprzętu taka była ich odp
No taka odpowiedz jest najłatwiejsza. Jeśli chodzi o jeziora w okolicy typu płotki,jelonki,stobno,dwa zalewy, bobrowe to tam przyduchy nie ma, wiem to od wedkarzy. Sam byłem na kilku i też nic nie zauważyłem oprócz jednego ale tam ryb już też nie widać więc powinno być dobrze. Mam nadzieje że po stopnieniu lodu nie będzie żadnych niemiłych widoków. Byle do wiosny, ona tuż,tuż.
witam dwie godziny temu byłem na gliniance w pile to co zobaczyłem było szokiem do glinianki wpływa deszczówka wiec w tym miejscu nie zamarza woda jest dziura morze metr na 50 cm nie mogłem wierzyć w to co widzę szczupaki płocie okonie wszystkie się pchały do powietrza miałem siekierkę wiec powiększyłem dziurę o drugie tyle ryby odpłynęły na chwile lecz za dwie minuty były z powrotem łowie tam kilkanaście lat ale uwierzcie mi nie widziałem tak wielkich szczupaków płoci nawet okoni były naprawdę wielkie płocie myślę koło kilograma i większe a szczupaki to nie będę kłamał ale koło metra się zdarzały ryba się po prostu dusi a nikt się tym nie zajmuje bo to mała glinianka w centrum miasta i ryby z niej śmierdzą słyszałem ze w zeszłym tygodniu jakieś koło wędkarskie wyłowiło trochę ryb i wpuściło do rzeki ale apeluje to za mało a co z resztą ja kiedy mam czas jadę zrobię kilka dziur ale to nie wystarcza a serce się kraja ile znowu minie lat zanim się wszystko odrodzi dodam ze nie widziałem żadnych linów i karasi a łowie je tam co rok i to piękne sztuki wiec morze ta ryba ocaleje a co z reszta
Witam. Też jestem z Piły. W zeszłą sobotę pojechaliśmy z kolegą na ???????? powedkowac trochę i odpoczać. Wywierciliśmy kilka dziur. Nie zdążyłem wpościć blaszki do przerębla a ryby dosłownie wyskakiwały na lód. Płocie, okonie,sandacze,wegorze,sumy,leszcze i nie potrafie nawet odpisac w jakich ilosciach i wielkościach. Wzięliścmy sie ostro do roboty. Wykuliśmy kilka dużych dziur. Pomieszaliśmy trochę wodę. Byłem dziś zobaczyć jest ok. Trzeba zwróćić uwagę na te najpłytsze jeziorka. Można zorganizować jakąś akcje JAKBY CO JESTEM DO DYSPOZYCJI.
morze ta glinianka nie jest z byt pięknym stawem ale dla wędkarza każda woda ma znaczenie tam uczyłem się wędkować i wiem jaka jest tam ryba co do akcji za dużo osób z naszego miasta nie wchodzi na forum ciężko było by coś zorganizować
a poza tym spotkaliśmy się kiedyś nad zalewem zielona nubira:)
Pamiętam!!!
a co do akcji ja tez się dołączę może uzbiera nas się kilku
Witam jakby co to jestem z wami koledzy dajcie znać kiedy
To co robimy jakaś akcje jutro może mi pasuje jak najbardziej. Damiano napisz jak tam sytuacja wygląda na tej gliniance są roztopy i pada deszcz więc jeszcze troche i lód stopnieje.
co do glinianki jest ok napisałem do onpzw nie wierze w to ale byłem dziś na gliniance jest zrobionych z osiem dziur i oznaczonych ryb już nie widać czyli na pisanie pomogło bardzo mnie to cieszy ze mnie nie zlekceważyli i ze w tym roku połowie tu piękne okazy co do innych jezior to nie wiem czy ktoś coś robił nikt nic nie pisze byłem w dwóch kołach ale nie robią żadnej akcji nie maja sprzętu taka była ich odp
No taka odpowiedz jest najłatwiejsza. Jeśli chodzi o jeziora w okolicy typu płotki,jelonki,stobno,dwa zalewy, bobrowe to tam przyduchy nie ma, wiem to od wedkarzy. Sam byłem na kilku i też nic nie zauważyłem oprócz jednego ale tam ryb już też nie widać więc powinno być dobrze. Mam nadzieje że po stopnieniu lodu nie będzie żadnych niemiłych widoków. Byle do wiosny, ona tuż,tuż.