rano kilka okonków..takie po 17 cm...i 1 szczupaczek...taki ok 40 cm...ale chudzinka :))...potem do 15tej samo biczowanie wody...inni to samo...a jeszcze tydzień temu okonie skubały
ja dzis byłem rano dwa feedery i nic jeden krapik mniejszy od liscia debu he he .lepsze brania były przed przymrozkami , ale jeszcze trzeba próbowac . pozdrawiam
Spinning z łodzi - kompletna lipa. Do tej pory każdy wyjazd był z minimum kilkoma braniami, a wczoraj zero. Jutro też się wybieram, zobaczymy, bo nocka ma być zimna.
Spinning z łodzi - kompletna lipa. Do tej pory każdy wyjazd był z minimum kilkoma braniami, a wczoraj zero. Jutro też się wybieram, zobaczymy, bo nocka ma być zimna.
Niestety, dziś też bez brań. Woda ma temperaturę 10 st. Celsjusza i robi się klarowna. W niedzielę padła na spinning tołpyga 1,3 metra, wagę szacowali na ok. 40 kg. To już nie prosiak (jak się mówi o dużych karpiach), to słoń !
Byłem dwa razy po przymrozkach i na spining nic a na federy wczoraj klenika 26 cm na białe i dwa potężne brania ale bez ryby coś duzego wygieło federa w pałąk i puściło
Witam kolegów. byłem dziś na rybach na warcie troche lipa 2 zestawy żywcowe urwane 2 blachy i jedna gómka urwane a efektow z drapieżnikiem nie było;/ ale za to na spławik złapałem 8 plotek 2 kleniki 0k 20cm i jaźia 35. a pojechalem wczesnie rano za mietusem zobaczyc i za sandaczem...a zimno jak cholera nie polecam jechac jak wieje wiatr nad woda o tek porze...
Na zaporówce w Poraju woda ok. 9 stopni i bez brań od dwóch tygodni. Organizowaliśmy zawody spinningowe i na 72 startujących z kół południowej i środkowej Polski złowiono 12 rybek w tym jedna konkretna - szczupak 95 cm 5,94 kg.
witam ktos już był na rybach po tych przymrozkach?Jakie efekty?
Wczoraj na spinning, kilka okoni ale same małe po około 15-20cm.
Powiem wam że po przymrozkach zaczeły brać zębacze :] a z białej połapalem tylko płotki takie do 30cm :/
rano kilka okonków i szczupaczek ok 40 cm...wychudzona bidulka...zresztą sami zobaczcie
rano kilka okonków..takie po 17 cm...i 1 szczupaczek...taki ok 40 cm...ale chudzinka :))...potem do 15tej samo biczowanie wody...inni to samo...a jeszcze tydzień temu okonie skubały
a liczyłem na sandacze...o 5 rano jak zobaczyłem sreberko na trawniku to odrazu pognałem nad wodę..a rybki się pochowały :))
ja dzis byłem rano dwa feedery i nic jeden krapik mniejszy od liscia debu he he .lepsze brania były przed przymrozkami , ale jeszcze trzeba próbowac . pozdrawiam
Spinning z łodzi - kompletna lipa. Do tej pory każdy wyjazd był z minimum kilkoma braniami, a wczoraj zero. Jutro też się wybieram, zobaczymy, bo nocka ma być zimna.
Spinning z łodzi - kompletna lipa. Do tej pory każdy wyjazd był z minimum kilkoma braniami, a wczoraj zero. Jutro też się wybieram, zobaczymy, bo nocka ma być zimna.
:((((
U mnie biorą,niedużo większe od woblera ale biorą.:)))))
Na ja dopiero na rybki sie wybieram w nastepny wtorek wyjazd tak ok 5 rano żeby pociemku spróbowac na mietusa łowisko to warta oczywiscie.
Apropo do tego co napisałem wczesniej czy zamrożone ukleje z przed 2 tyg. sie nadadza na trupka na mietusa lub sandacza?
Apropo do tego co napisałem wczesniej czy zamrożone ukleje z przed 2 tyg. sie nadadza na trupka na mietusa lub sandacza?
Tak.Nadadzą się.Ja tak łowiłem i kilku moich znajomych też tak robi.
Niestety, dziś też bez brań. Woda ma temperaturę 10 st. Celsjusza i robi się klarowna. W niedzielę padła na spinning tołpyga 1,3 metra, wagę szacowali na ok. 40 kg. To już nie prosiak (jak się mówi o dużych karpiach), to słoń !
Na Przeczycach to samo zero nawet skubnięcia okonka o sandaczu i szczupaku można zapomnieć.
Byłem dwa razy po przymrozkach i na spining nic a na federy wczoraj klenika 26 cm na białe i dwa potężne brania ale bez ryby coś duzego wygieło federa w pałąk i puściło
Byłem u siebie i na spina i niema tak zle kika kleni 30-40 oraz ladny pstrag.Wszystko wróciło do wody
Czyli narazie sie nic ciekawego niedzeje...No zobaczymy w wtorek bo jede wczesniej z rana zobaczyc za mietusem..
Witam kolegów. byłem dziś na rybach na warcie troche lipa 2 zestawy żywcowe urwane 2 blachy i jedna gómka urwane a efektow z drapieżnikiem nie było;/ ale za to na spławik złapałem 8 plotek 2 kleniki 0k 20cm i jaźia 35. a pojechalem wczesnie rano za mietusem zobaczyc i za sandaczem...a zimno jak cholera nie polecam jechac jak wieje wiatr nad woda o tek porze...
Ja też byłem w niedzielę i wczoraj też z łodzi spiningować i niestety bez większych efektów :jeden krótki i kilka 15 cm okonków
Na zaporówce w Poraju woda ok. 9 stopni i bez brań od dwóch tygodni. Organizowaliśmy zawody spinningowe i na 72 startujących z kół południowej i środkowej Polski złowiono 12 rybek w tym jedna konkretna - szczupak 95 cm 5,94 kg.
Ładny ten szczupły, gratulacje :)