moje pytanie brzmi czy łubin mielony dodany do zanęty coś "wniesie " do nęcenia czy surowy zmielony raczej nic nie da?? sory ze zawracam głowę tym łubinem cały czas ale zakupiłem 100 kg i to bedzie moja tegoroczna przyneta i zanęta;)
mielonego raczej bym nie dawał , tylko bym zanęcał całymi ziarnami :) musisz go namoczyć z 10h i jak na przynęte to jeszcze trzeba ugotować ale do zanęcania to ja tylko mocze :)
witam
moje pytanie brzmi czy łubin mielony dodany do zanęty coś "wniesie " do nęcenia czy surowy zmielony raczej nic nie da?? sory ze zawracam głowę tym łubinem cały czas ale zakupiłem 100 kg i to bedzie moja tegoroczna przyneta i zanęta;)
maly bład sie wkradł w temacie nie przyneta a zanęta powinno byc;)
mielonego raczej bym nie dawał , tylko bym zanęcał całymi ziarnami :) musisz go namoczyć z 10h i jak na przynęte to jeszcze trzeba ugotować ale do zanęcania to ja tylko mocze :)