Witam wszystkich, mamy listopad i chciałbym zapytać na jakie przynęty mogę łowić o tej porze roku, chodzi mi o spokojne ryby, a nie o drapieżniki, łowię metodą gruntową w jeziorze. Za odpowiedzi dziękuję i pozdrawiam wszystkich.
Witam.Najlepiej na wszelkiego rodzaju robactwo i spróbój na mała kluseczkę z miękiszu świeżj bułki-nie przesadzaj z zanętą.Najpierw popróbuj bez wrzucania zanęty. Jak będą brania to po ich zaprzestaniu delikatnie "podsyp"( taka mała kuleczka). A jak nie będzie brań to zwijaj się bo szkoda czasu-no chyba,że chcesz pooddychać świeżym luftem.Narka.
Witam wszystkich, mamy listopad i chciałbym zapytać na jakie przynęty mogę łowić o tej porze roku, chodzi mi o spokojne ryby, a nie o drapieżniki, łowię metodą gruntową w jeziorze. Za odpowiedzi dziękuję i pozdrawiam wszystkich.
Witam.Najlepiej na wszelkiego rodzaju robactwo i spróbój na mała kluseczkę z miękiszu świeżj bułki-nie przesadzaj z zanętą.Najpierw popróbuj bez wrzucania zanęty. Jak będą brania to po ich zaprzestaniu delikatnie "podsyp"( taka mała kuleczka). A jak nie będzie brań to zwijaj się bo szkoda czasu-no chyba,że chcesz pooddychać świeżym luftem.Narka.
Też stawiałbym na robaki. Ryby robią zapasy na zimę i potrzebują konkretnego żarcia.
Popieram robaczki a szczególnie te małe ,warto też odchudzić sprzęt na maksa.