Witam! Chcę się dowiedzieć jakie przynęty naturalne stosować na jesiotra , jakie haczyki , zestawy itp . Chcę go złowić na żwirowni , głębokość od 5m do 7m .
Wątek do usunięcia. Głównym powodem takiego podejścia jest fakt , iż autor nazywając owe ryby mianem "jesiotra" - z góry wprowadza odbiorców w błąd . Jesiotry to ryby wymarłe w Polsce : zarówno ostronose jak i zachodnie . Przed kilku laty podjęto próby restytucji jesiotra ostronosego wprowadzając do kilku rzek :narybek pozyskany z jesiotrów ostronosych z Kanady. Narybek kanadyjskich ostronosych - miał po prostu DNA najbardziej zbliżone do wymarłej populacji bałtyckiej . Zbliżone (!) ,ale jednak nie identyczne ! Czy wniosek z tego taki ,że krajowy jesiotr to ryba bezpowrotnie wymarła ! Natomiast to o czym mowa tutaj to różne krzyżówki ( bester , alonka ) czyli nie gatunki ,ale krzyżówki lub w ostateczności gatunki takie jak : jesiotr syberyjski , sterlet , siewruga ), które są hodowane w niektórych miejscach w Polsce ! Kiedy ludzie wreszcie zrozumieją,że pisząc o łowieniu jesiotra w Polsce - robią z siebie zwykłych durniów ? Powtarzam raz jeszcze : temat do usunięcia . Jak moderator może w ogóle dopuścić do publikacji taki stek imbecylizmów jak "ŁOWIENIE JESIOTRA "albo "PRZYNĘTY NA JESIOTRA ? Jesiotry krajowe ( jesiotr zachodni , względnie ostronosy ) jako takie w Polsce nie istnieją w żadnej formie , ( nie licząc tych restytuowanych kilka lat temu min: do Baryczy , Warty itd ). Co więcej : żaden taki jesiotr , który zacząłby tworzyć populację - spływając z morza do rzek ( na tarło ) i odwrotnie ( z rzeki do morza , na swe morskie żerowiska ) - nie jest i już nigdy, by nie był RYBĄ WĘDKARSKĄ ! Ta ryba nie jest i nie będzie obiektem wędkarskich zainteresowań . Z kolei zaś to o czym się tyle mówi a nawet łowi "to " w stawach i żwirowniach : to tak naprawdę ryba mająca niezręcznie imitować ryby z gatunku "JESIOTR " - w warunkach hodowlanych , sztucznych i komercyjnych .
Syfiarz nie wcinaj tu Wikipedii bo tylko to są prawdopodobnie źródła o rybach :D . Raz obiło mi się o uszy że na komecji na rosówke biorą jak głupie
To nie jest Wikipedia lecz czyste fakty ! Poza tym sądzę ,że pozazdrościłbyś tej Wikipedii , wiedzy i wszechstronności. Wielu zarzuca Wikipedii - brak polotu tudzież niski poziom intelektualny ...Dlatego zapytam dosadnie : a co wy do k"y nędzy wiecie oprócz tych bałachów , które często są tylko teoriami lokalnych tubylców ,ale z biologią i przyrodą - nie mają już nic wspólnego ??
Syfiarz nie wcinaj tu Wikipedii bo tylko to są prawdopodobnie źródła o rybach :D . Raz obiło mi się o uszy że na komecji na rosówke biorą jak głupie
To nie jest Wikipedia lecz czyste fakty ! Poza tym sądzę ,że pozazdrościłbyś tej Wikipedii , wiedzy i wszechstronności. Wielu zarzuca Wikipedii - brak polotu tudzież niski poziom intelektualny ...Dlatego zapytam dosadnie : a co wy do k"y nędzy wiecie oprócz tych bałachów , które często są tylko teoriami lokalnych tubylców ,ale z biologią i przyrodą - nie mają już nic wspólnego ??
Syfiarz wyluzuj. Wikipedie tworzą uzytkownicy netu. Sam możesz zdefiniować hasła, mimo że twoja wiedza opiera sie tylko na Wikipedii.
Syfiarz nie wcinaj tu Wikipedii bo tylko to są prawdopodobnie źródła o rybach :D . Raz obiło mi się o uszy że na komecji na rosówke biorą jak głupie
To nie jest Wikipedia lecz czyste fakty ! Poza tym sądzę ,że pozazdrościłbyś tej Wikipedii , wiedzy i wszechstronności. Wielu zarzuca Wikipedii - brak polotu tudzież niski poziom intelektualny ...Dlatego zapytam dosadnie : a co wy do k"y nędzy wiecie oprócz tych bałachów , które często są tylko teoriami lokalnych tubylców ,ale z biologią i przyrodą - nie mają już nic wspólnego ??
Syfiarz wyluzuj. Wikipedie tworzą uzytkownicy netu. Sam możesz zdefiniować hasła, mimo że twoja wiedza opiera sie tylko na Wikipedii.
A twoja wiedza na czym się opiera ? Dałby Bóg abyś miała choć ćwierć wiedzy , ludzi tworzącej Wikipedię . Skoroś taka mądra to stwórz własną encyklopedię . Problem jednak w tym ,że głupoty tam zawarte byłyby zbyt prywatne i osobiste dla ciebie aby ktokolwiek mógł czegoś się n ich podstawie nauczyć . Z pewnością nie należę do erudytów - jak większość wypowiadających się tutj , jestem po prostu osobą dysponującą wiedzą raczej przeciętną . Zapewniam jednak ,że są takie dziedziny i takie tematy, w których załamałbym cię krytycznie. Jesteś zbyt przemądrzałym babsztylkiem , który tylko myśli ,że "coś tam wie " o rybach i wędkowaniu. Być może zabrzmi to prostacko ,ale według mnie : g& wiesz . Przemądrzałość i hucpa - jaką gwarantuje ci Internet , to dominanta twojej działalności na tym forum .
Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna, larwy owadów, skorupiaki, itp. Powszechnie wiadomo, że w akwenach, w których możemy wędkować jesiotra tej fauny ze względu na gęste zarybienie po prostu nie ma i Jesiotr bierze praktycznie na wszystko co uda mu się znależć.
Syfiarz nie wcinaj tu Wikipedii bo tylko to są prawdopodobnie źródła o rybach :D . Raz obiło mi się o uszy że na komecji na rosówke biorą jak głupie
A twoja wiedza na czym się opiera ? Dałby Bóg abyś miała choć ćwierć
wiedzy , ludzi tworzącej Wikipedię . Skoroś taka mądra to stwórz własną
encyklopedię . Problem jednak w tym ,że głupoty tam zawarte byłyby zbyt
prywatne i osobiste dla ciebie aby ktokolwiek mógł czegoś się n ich
podstawie nauczyć . Z pewnością nie należę do erudytów - jak większość
wypowiadających się tutaj , jestem po prostu osobą dysponującą wiedzą
raczej przeciętną . Zapewniam jednak ,że są takie dziedziny i takie
tematy, w których załamałbym cię krytycznie. Jesteś zbyt
przemądrzałym babsztylkiem , który tylko myśli ,że "coś tam wie " o
rybach i wędkowaniu. Być może zabrzmi to prostacko ,ale według mnie :
g& wiesz . Przemądrzałość i hucpa - jaką gwarantuje ci Internet , to
dominanta twojej działalności na tym forum .
Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna, larwy owadów, skorupiaki, itp. Powszechnie wiadomo, że w akwenach, w których możemy wędkować jesiotra tej fauny ze względu na gęste zarybienie po prostu nie ma i Jesiotr bierze praktycznie na wszystko co uda mu się znależć.
"Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna, larwy owadów, skorupiaki, itp." Ten moment , daje dużo do myślenia ... Wymieniono faunę denną , larwy owadów , skorupiaki - nie po dwukropku ( wymieniając te organizmy jako przykłady fauny dennej ) ,ale po przecinku - co oznacza ,że autor tej wypowiedzi , nie bardzo rozumie co kryje się pod pojęciem "fauny dennej". Tymczasem wymienione po przecinku ( nie po dwukropku ) żyjątka to właśnie jej przykłady... Zdanie to powinno wyglądać tak : "Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna: larwy owadów, skorupiaki, itp a wtedy byłby to zapis poprawny , choć mimo wszystko nadal mocno ocierający się o niskich lotów encyklopedię . Myślałem ,że za chwilę pojawi się tutaj stwierdzenie :"Jesiotry żywią się BENTOSEM " - na szczęście jednak się pomyliłem . Rozmaici "krasomówcy" próbując w ten sposób dowieść swego znawstwa i klasy - uzyskują w ten sposób efekt zupełnie odwrotny ."Harakiri" i mała kompromitacja . Wszyscy oni wypowiadają się w tym wątku ,zupełnie jakby kiedykolwiek , mieli zaszczyt obcować z rybą o nazwie "JESIOTR" - znając doskonale jej preferencje pokarmowe i ekologiczne . Mało, który Polak ma choć krztę pojęcia o tym , czym jest ekologia , ani nie potrafi odpowiedzieć na pytanie : "Jesiotr - co to za ryba ?" Sądzę jednak ,że każda rozsądna osoba potrafi zdobyć się choć na skromny gest ubolewania - nad faktem , iż ta grupa dostojnych ryb - bardzo starego skądinąd gatunku , jest przez rozmaite środowiska utożsamiana z łowiskiem komercyjnym i hodowlą stawową - miejscem bytowania krzyżówek , ryb spodlonych ludzką ręką i form pośrednich , w których nikt nie dopatrzy się już ni ryby , ni gatunku .
Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna, larwy owadów, skorupiaki, itp. Powszechnie wiadomo, że w akwenach, w których możemy wędkować jesiotra tej fauny ze względu na gęste zarybienie po prostu nie ma i Jesiotr bierze praktycznie na wszystko co uda mu się znależć.
"Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna, larwy owadów, skorupiaki, itp." Ten moment , daje dużo do myślenia ... Wymieniono faunę denną , larwy owadów , skorupiaki - nie po dwukropku ( wymieniając te organizmy jako przykłady fauny dennej ) ,ale po przecinku - co oznacza ,że autor tej wypowiedzi , nie bardzo rozumie co kryje się pod pojęciem "fauny dennej". Tymczasem wymienione po przecinku ( nie po dwukropku ) żyjątka to właśnie jej przykłady... Zdanie to powinno wyglądać tak : "Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna: larwy owadów, skorupiaki, itp a wtedy byłby to zapis poprawny , choć mimo wszystko nadal mocno ocierający się o niskich lotów encyklopedię . Myślałem ,że za chwilę pojawi się tutaj stwierdzenie :"Jesiotry żywią się BENTOSEM " - na szczęście jednak się pomyliłem . Rozmaici "krasomówcy" próbując w ten sposób dowieść swego znawstwa i klasy - uzyskują w ten sposób efekt zupełnie odwrotny ."Harakiri" i mała kompromitacja . Wszyscy oni wypowiadają się w tym wątku ,zupełnie jakby kiedykolwiek , mieli zaszczyt obcować z rybą o nazwie "JESIOTR" - znając doskonale jej preferencje pokarmowe i ekologiczne . Mało, który Polak ma choć krztę pojęcia o tym , czym jest ekologia , ani nie potrafi odpowiedzieć na pytanie : "Jesiotr - co to za ryba ?" Sądzę jednak ,że każda rozsądna osoba potrafi zdobyć się choć na skromny gest ubolewania - nad faktem , iż ta grupa dostojnych ryb - bardzo starego skądinąd gatunku , jest przez rozmaite środowiska utożsamiana z łowiskiem komercyjnym i hodowlą stawową - miejscem bytowania krzyżówek , ryb spodlonych ludzką ręką i form pośrednich , w których nikt nie dopatrzy się już ni ryby , ni gatunku .
hi ja mieszkam w niemczech i lowimy tutaj jesiotry bardzo dobrze na wedzonego lososia,oraz na halibut pellets zgadza sie ze na robaki czerowne czy biale ale to slabo.wedzony losos dominuje.
kolego na prywatnych stawach zlapiesz na wszystko jedyny warunek to szukac rynien gdzie jesiotr lubi siedziec ja w tym roku zlapalem jesiotra na biale robaki. W swoim naturalnym srodowisku to PODOBNO jesiotr bardzo lubi filety z ryby i to najlepiej troszke zepsutego i oczywiscie z gruntu bo jesiotr ma gebe przystosowana do wsysania pozywienia z gruntu
Nie ma jednolitej przynęty na rybę hybrydę (, która nie jest gatunkiem) - zwaną besterem oraz inne (już gatunki ) ryb z rodziny jesiotrowatych , hodowane w Polsce przez złych , chciwych ludzi .Wielu ludzi udaje się nad wody - gdzie te ryby są hodowane - z zamiarem złowienia "jesiotra ", tylko w czym tutaj tkwi przyjemność i kwintesencja hobby zwanego z wędkarstwem ? W tym ,że ktoś idzie nad wodę , gdzie jedyną rolą ryby - jest dać się złowić przez każdego , kto wie do czego służy wędka ? Nie można nazwać tego łowieniem jesiotra (choć rzadko hodowana siewruga , jesiotr syberyjski i rosyjski oraz często spotykany w hodowli sterlet - nimi są ). Nie można tego nazwać wędkarstwem - mimo ,że łowiący te ryby , posługuje się wędką podczas trwania "aktu łowienia ". Nie można tego nazwać - miłością do polskiej przyrody (tej , która umiera i pada na pysk z powodu niechlujstwa Polaków ) , ciekawością świata i chęcią czynienia dobra dla środowiska ... Nie można , nie można , nie można do szóstej potęgi.
A ile Ciebie taka wątpliwa przyjemność kosztuje ? - no chyba , że piszesz o gliniance / żwirowni / w Kanadzie.Tam najlepiej się sprawdza na haku siateczka wypełniona ikrą łososia.
Ja słyszałem że biorą na śledzia bo to ich przysmak. Haczyk 3.0 lub 2.0,plecionka która wytrzyma ponad 200kg,wytrzymała wędkę,metalowy kołowrotek.Zalecam żebyś zarzucał na same dno bo jesiotry tam właśnie żerują.Tak mi się obiło o uszy że ta ryba osiąga 7m długości i 1500kg.
...Tak mi się obiło o uszy że ta ryba osiąga 7m długości i 1500kg.
Owszem ale to w naturalnych warunkach i pewne jej odmiany - na stawach hodowlanych takiej wielkosci ryby nie znajdziesz wiec nie ma co przesadzac, zestawy karpiowe z przynetami ala owoce morza, rosowki,itp.... ponoc pellet rybny jest kuszacy, w zalewce rybnej bedzie wysmienity - uzywajac pelletu rybnego mocz go w jakims dopalaczu rybnym... wczesniej ktos podawał iż nadaje sie wedzony łosioś - niestety nie napisał w jakiej postaci ale zgaduje ze nie choziło mu o smak kulek a raczej o prawdziwą surową/wędzona (nie czepiajcie się że wedzona to nie surowa) rybę a raczej jej część - skoro maja na to brania a pisał że tak łowią to może i u nas sie sprawdzi - weż kawałek ze skórą i przez nią nadziej hak z zadziorem (zapobiegnie to spadaniu przynety). oczywiscie łowimy z gruntu - jesiotrowate maja pyszczki u dołu jak płaszczki wiec pobieraja pokarm z dna...
Nie ma jednolitej przynęty na rybę hybrydę (, która nie jest gatunkiem) - zwaną besterem oraz inne (już gatunki ) ryb z rodziny jesiotrowatych , hodowane w Polsce przez złych , chciwych ludzi .Wielu ludzi udaje się nad wody - gdzie te ryby są hodowane - z zamiarem złowienia "jesiotra ", tylko w czym tutaj tkwi przyjemność i kwintesencja hobby zwanego z wędkarstwem ? W tym ,że ktoś idzie nad wodę , gdzie jedyną rolą ryby - jest dać się złowić przez każdego , kto wie do czego służy wędka ?
Nie można nazwać tego łowieniem jesiotra (choć rzadko hodowana siewruga , jesiotr syberyjski i rosyjski oraz często spotykany w hodowli sterlet - nimi są ).
Nie można tego nazwać wędkarstwem - mimo ,że łowiący te ryby , posługuje się wędką podczas trwania "aktu łowienia ".
Nie można tego nazwać - miłością do polskiej przyrody (tej , która umiera i pada na pysk z powodu niechlujstwa Polaków ) , ciekawością świata i chęcią czynienia dobra dla środowiska ... Nie można , nie można , nie można do szóstej potęgi.
Chyba nie byłeś nigdy na komercyjnym łowisku. Od dzikiej wody różni sie tylko tym, że tam są ryby, a duże okazy bezwzględnie wracają do wody. Na komercji ryba też kapryśna i możesz nie złowić nic - do woli delektując się przyrodą. Prywatne łowisko to nie to samo co staw hodowlany. Gdyby PZW dbało o wody tak jak prywaciarz mieli byśmy bajkę. Pozatym na dzikiej wodzie jesiotrów nie połowisz, raz że nie wolno, dwa że ich nie ma.
U mnie jesiotry łowi się na wędzonki, makrela i kawałki śledzia w zasadzie tylko na to. Na rosówki, białe czy inne robale nigdy nie brał jesiotr u mnie. No i zestaw raczej musi być wytrzymały, brań najwięcej w pochmurne dni.
U mnie jesiotry łowi się na wędzonki, makrela i kawałki śledzia w zasadzie tylko na to. Na rosówki, białe czy inne robale nigdy nie brał jesiotr u mnie. No i zestaw raczej musi być wytrzymały, brań najwięcej w pochmurne dni.
Witam! Chcę się dowiedzieć jakie przynęty naturalne stosować na jesiotra , jakie haczyki , zestawy itp . Chcę go złowić na żwirowni , głębokość od 5m do 7m .
Wątek do usunięcia. Głównym powodem takiego podejścia jest fakt , iż autor nazywając owe ryby mianem "jesiotra" - z góry wprowadza odbiorców w błąd . Jesiotry to ryby wymarłe w Polsce : zarówno ostronose jak i zachodnie . Przed kilku laty podjęto próby restytucji jesiotra ostronosego wprowadzając do kilku rzek :narybek pozyskany z jesiotrów ostronosych z Kanady. Narybek kanadyjskich ostronosych - miał po prostu DNA najbardziej zbliżone do wymarłej populacji bałtyckiej . Zbliżone (!) ,ale jednak nie identyczne ! Czy wniosek z tego taki ,że krajowy jesiotr to ryba bezpowrotnie wymarła ! Natomiast to o czym mowa tutaj to różne krzyżówki ( bester , alonka ) czyli nie gatunki ,ale krzyżówki lub w ostateczności gatunki takie jak : jesiotr syberyjski , sterlet , siewruga ), które są hodowane w niektórych miejscach w Polsce ! Kiedy ludzie wreszcie zrozumieją,że pisząc o łowieniu jesiotra w Polsce - robią z siebie zwykłych durniów ? Powtarzam raz jeszcze : temat do usunięcia . Jak moderator może w ogóle dopuścić do publikacji taki stek imbecylizmów jak "ŁOWIENIE JESIOTRA "albo "PRZYNĘTY NA JESIOTRA ? Jesiotry krajowe ( jesiotr zachodni , względnie ostronosy ) jako takie w Polsce nie istnieją w żadnej formie , ( nie licząc tych restytuowanych kilka lat temu min: do Baryczy , Warty itd ). Co więcej : żaden taki jesiotr , który zacząłby tworzyć populację - spływając z morza do rzek ( na tarło ) i odwrotnie ( z rzeki do morza , na swe morskie żerowiska ) - nie jest i już nigdy, by nie był RYBĄ WĘDKARSKĄ ! Ta ryba nie jest i nie będzie obiektem wędkarskich zainteresowań . Z kolei zaś to o czym się tyle mówi a nawet łowi "to " w stawach i żwirowniach : to tak naprawdę ryba mająca niezręcznie imitować ryby z gatunku "JESIOTR " - w warunkach hodowlanych , sztucznych i komercyjnych .
Syfiarz nie wcinaj tu Wikipedii bo tylko to są prawdopodobnie źródła o rybach :D . Raz obiło mi się o uszy że na komecji na rosówke biorą jak głupie
Syfiarz nie wcinaj tu Wikipedii bo tylko to są prawdopodobnie źródła o rybach :D . Raz obiło mi się o uszy że na komecji na rosówke biorą jak głupie
To nie jest Wikipedia lecz czyste fakty ! Poza tym sądzę ,że pozazdrościłbyś tej Wikipedii , wiedzy i wszechstronności. Wielu zarzuca Wikipedii - brak polotu tudzież niski poziom intelektualny ...Dlatego zapytam dosadnie : a co wy do k"y nędzy wiecie oprócz tych bałachów , które często są tylko teoriami lokalnych tubylców ,ale z biologią i przyrodą - nie mają już nic wspólnego ??
CześćBiorą w zasadzie na wszystko: robale różnej maści i nazwy do kulek.JK
Syfiarz nie wcinaj tu Wikipedii bo tylko to są prawdopodobnie źródła o rybach :D . Raz obiło mi się o uszy że na komecji na rosówke biorą jak głupie
To nie jest Wikipedia lecz czyste fakty ! Poza tym sądzę ,że pozazdrościłbyś tej Wikipedii , wiedzy i wszechstronności. Wielu zarzuca Wikipedii - brak polotu tudzież niski poziom intelektualny ...Dlatego zapytam dosadnie : a co wy do k"y nędzy wiecie oprócz tych bałachów , które często są tylko teoriami lokalnych tubylców ,ale z biologią i przyrodą - nie mają już nic wspólnego ??
Syfiarz wyluzuj. Wikipedie tworzą uzytkownicy netu. Sam możesz zdefiniować hasła, mimo że twoja wiedza opiera sie tylko na Wikipedii.
Syfiarz nie wcinaj tu Wikipedii bo tylko to są prawdopodobnie źródła o rybach :D . Raz obiło mi się o uszy że na komecji na rosówke biorą jak głupie
To nie jest Wikipedia lecz czyste fakty ! Poza tym sądzę ,że pozazdrościłbyś tej Wikipedii , wiedzy i wszechstronności. Wielu zarzuca Wikipedii - brak polotu tudzież niski poziom intelektualny ...Dlatego zapytam dosadnie : a co wy do k"y nędzy wiecie oprócz tych bałachów , które często są tylko teoriami lokalnych tubylców ,ale z biologią i przyrodą - nie mają już nic wspólnego ??
Syfiarz wyluzuj. Wikipedie tworzą uzytkownicy netu. Sam możesz zdefiniować hasła, mimo że twoja wiedza opiera sie tylko na Wikipedii.
A twoja wiedza na czym się opiera ? Dałby Bóg abyś miała choć ćwierć wiedzy , ludzi tworzącej Wikipedię . Skoroś taka mądra to stwórz własną encyklopedię . Problem jednak w tym ,że głupoty tam zawarte byłyby zbyt prywatne i osobiste dla ciebie aby ktokolwiek mógł czegoś się n ich podstawie nauczyć . Z pewnością nie należę do erudytów - jak większość wypowiadających się tutj , jestem po prostu osobą dysponującą wiedzą raczej przeciętną . Zapewniam jednak ,że są takie dziedziny i takie tematy, w których załamałbym cię krytycznie. Jesteś zbyt przemądrzałym babsztylkiem , który tylko myśli ,że "coś tam wie " o rybach i wędkowaniu. Być może zabrzmi to prostacko ,ale według mnie : g& wiesz . Przemądrzałość i hucpa - jaką gwarantuje ci Internet , to dominanta twojej działalności na tym forum .
Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna, larwy owadów, skorupiaki, itp. Powszechnie wiadomo, że w akwenach, w których możemy wędkować jesiotra tej fauny ze względu na gęste zarybienie po prostu nie ma i Jesiotr bierze praktycznie na wszystko co uda mu się znależć.
Nie umiesz sie odnosić w stosunku do kobiet to zamknij morde.
Syfiarz nie wcinaj tu Wikipedii bo tylko to są prawdopodobnie źródła o rybach :D . Raz obiło mi się o uszy że na komecji na rosówke biorą jak głupie
A twoja wiedza na czym się opiera ? Dałby Bóg abyś miała choć ćwierć wiedzy , ludzi tworzącej Wikipedię . Skoroś taka mądra to stwórz własną encyklopedię . Problem jednak w tym ,że głupoty tam zawarte byłyby zbyt prywatne i osobiste dla ciebie aby ktokolwiek mógł czegoś się n ich podstawie nauczyć . Z pewnością nie należę do erudytów - jak większość wypowiadających się tutaj , jestem po prostu osobą dysponującą wiedzą raczej przeciętną . Zapewniam jednak ,że są takie dziedziny i takie tematy, w których załamałbym cię krytycznie. Jesteś zbyt przemądrzałym babsztylkiem , który tylko myśli ,że "coś tam wie " o rybach i wędkowaniu. Być może zabrzmi to prostacko ,ale według mnie : g& wiesz . Przemądrzałość i hucpa - jaką gwarantuje ci Internet , to dominanta twojej działalności na tym forum .
Panowie i panie Jest pytanie dajemy odpowiedź. Nie wyciągamy genezy jesiotra bo to nie to pytanie.
Pozdrawiam.
Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna, larwy owadów, skorupiaki, itp. Powszechnie wiadomo, że w akwenach, w których możemy wędkować jesiotra tej fauny ze względu na gęste zarybienie po prostu nie ma i Jesiotr bierze praktycznie na wszystko co uda mu się znależć.
"Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna, larwy owadów, skorupiaki, itp." Ten moment , daje dużo do myślenia ... Wymieniono faunę denną , larwy owadów , skorupiaki - nie po dwukropku ( wymieniając te organizmy jako przykłady fauny dennej ) ,ale po przecinku - co oznacza ,że autor tej wypowiedzi , nie bardzo rozumie co kryje się pod pojęciem "fauny dennej". Tymczasem wymienione po przecinku ( nie po dwukropku ) żyjątka to właśnie jej przykłady... Zdanie to powinno wyglądać tak :
"Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna: larwy owadów, skorupiaki, itp a wtedy byłby to zapis poprawny , choć mimo wszystko nadal mocno ocierający się o niskich lotów encyklopedię . Myślałem ,że za chwilę pojawi się tutaj stwierdzenie :"Jesiotry żywią się BENTOSEM " - na szczęście jednak się pomyliłem . Rozmaici "krasomówcy" próbując w ten sposób dowieść swego znawstwa i klasy - uzyskują w ten sposób efekt zupełnie odwrotny ."Harakiri" i mała kompromitacja . Wszyscy oni wypowiadają się w tym wątku ,zupełnie jakby kiedykolwiek , mieli zaszczyt obcować z rybą o nazwie "JESIOTR" - znając doskonale jej preferencje pokarmowe i ekologiczne . Mało, który Polak ma choć krztę pojęcia o tym , czym jest ekologia , ani nie potrafi odpowiedzieć na pytanie : "Jesiotr - co to za ryba ?" Sądzę jednak ,że każda rozsądna osoba potrafi zdobyć się choć na skromny gest ubolewania - nad faktem , iż ta grupa dostojnych ryb - bardzo starego skądinąd gatunku , jest przez rozmaite środowiska utożsamiana z łowiskiem komercyjnym i hodowlą stawową - miejscem bytowania krzyżówek , ryb spodlonych ludzką ręką i form pośrednich , w których nikt nie dopatrzy się już ni ryby , ni gatunku .
Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna, larwy owadów, skorupiaki, itp. Powszechnie wiadomo, że w akwenach, w których możemy wędkować jesiotra tej fauny ze względu na gęste zarybienie po prostu nie ma i Jesiotr bierze praktycznie na wszystko co uda mu się znależć.
"Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna, larwy owadów, skorupiaki, itp." Ten moment , daje dużo do myślenia ... Wymieniono faunę denną , larwy owadów , skorupiaki - nie po dwukropku ( wymieniając te organizmy jako przykłady fauny dennej ) ,ale po przecinku - co oznacza ,że autor tej wypowiedzi , nie bardzo rozumie co kryje się pod pojęciem "fauny dennej". Tymczasem wymienione po przecinku ( nie po dwukropku ) żyjątka to właśnie jej przykłady... Zdanie to powinno wyglądać tak :
"Pożywienie Jesiotra stanowi fauna denna: larwy owadów, skorupiaki, itp a wtedy byłby to zapis poprawny , choć mimo wszystko nadal mocno ocierający się o niskich lotów encyklopedię . Myślałem ,że za chwilę pojawi się tutaj stwierdzenie :"Jesiotry żywią się BENTOSEM " - na szczęście jednak się pomyliłem . Rozmaici "krasomówcy" próbując w ten sposób dowieść swego znawstwa i klasy - uzyskują w ten sposób efekt zupełnie odwrotny ."Harakiri" i mała kompromitacja . Wszyscy oni wypowiadają się w tym wątku ,zupełnie jakby kiedykolwiek , mieli zaszczyt obcować z rybą o nazwie "JESIOTR" - znając doskonale jej preferencje pokarmowe i ekologiczne . Mało, który Polak ma choć krztę pojęcia o tym , czym jest ekologia , ani nie potrafi odpowiedzieć na pytanie : "Jesiotr - co to za ryba ?" Sądzę jednak ,że każda rozsądna osoba potrafi zdobyć się choć na skromny gest ubolewania - nad faktem , iż ta grupa dostojnych ryb - bardzo starego skądinąd gatunku , jest przez rozmaite środowiska utożsamiana z łowiskiem komercyjnym i hodowlą stawową - miejscem bytowania krzyżówek , ryb spodlonych ludzką ręką i form pośrednich , w których nikt nie dopatrzy się już ni ryby , ni gatunku .
I zajęło Ci to 24 godziny?
hi ja mieszkam w niemczech i lowimy tutaj jesiotry bardzo dobrze na wedzonego lososia,oraz na halibut pellets zgadza sie ze na robaki czerowne czy biale ale to slabo.wedzony losos dominuje.
hi ja lowie jesiotry na wedzonego lososia i na halibut pellets na robaki tez biora ale losos bije wszystko na leb.
hi ja lowie jesiotry na wedzonego lososia i halibut pellets.
kolego na prywatnych stawach zlapiesz na wszystko jedyny warunek to szukac rynien gdzie jesiotr lubi siedziec ja w tym roku zlapalem jesiotra na biale robaki. W swoim naturalnym srodowisku to PODOBNO jesiotr bardzo lubi filety z ryby i to najlepiej troszke zepsutego i oczywiscie z gruntu bo jesiotr ma gebe przystosowana do wsysania pozywienia z gruntu
Nie ma jednolitej przynęty na rybę hybrydę (, która nie jest gatunkiem) - zwaną besterem oraz inne (już gatunki ) ryb z rodziny jesiotrowatych , hodowane w Polsce przez złych , chciwych ludzi .Wielu ludzi udaje się nad wody - gdzie te ryby są hodowane - z zamiarem złowienia "jesiotra ", tylko w czym tutaj tkwi przyjemność i kwintesencja hobby zwanego z wędkarstwem ? W tym ,że ktoś idzie nad wodę , gdzie jedyną rolą ryby - jest dać się złowić przez każdego , kto wie do czego służy wędka ?
Nie można nazwać tego łowieniem jesiotra (choć rzadko hodowana siewruga , jesiotr syberyjski i rosyjski oraz często spotykany w hodowli sterlet - nimi są ).
Nie można tego nazwać wędkarstwem - mimo ,że łowiący te ryby , posługuje się wędką podczas trwania "aktu łowienia ".
Nie można tego nazwać - miłością do polskiej przyrody (tej , która umiera i pada na pysk z powodu niechlujstwa Polaków ) , ciekawością świata i chęcią czynienia dobra dla środowiska ... Nie można , nie można , nie można do szóstej potęgi.
kolego carrington,
mam jedno pytanie: czy ty w ogóle jesteś wędkarzem? Bo mi się zdaje że nie, a twoja obecność na forum ma za zadanie jedynie siać ferment.
ja np.zlowilem kolo 6 sztuk miedzy 6,7,8 kg na kukurydze:)
A ile Ciebie taka wątpliwa przyjemność kosztuje ? - no chyba , że piszesz o gliniance / żwirowni / w Kanadzie.Tam najlepiej się sprawdza na haku siateczka wypełniona ikrą łososia.
Ja słyszałem że biorą na śledzia bo to ich przysmak.
Haczyk 3.0 lub 2.0,plecionka która wytrzyma ponad 200kg,wytrzymała wędkę,metalowy kołowrotek.Zalecam żebyś zarzucał na same dno bo jesiotry tam właśnie żerują.Tak mi się obiło o uszy że ta ryba osiąga 7m długości i 1500kg.
...Tak mi się obiło o uszy że ta ryba osiąga 7m długości i 1500kg.
Owszem ale to w naturalnych warunkach i pewne jej odmiany - na stawach hodowlanych takiej wielkosci ryby nie znajdziesz wiec nie ma co przesadzac, zestawy karpiowe z przynetami ala owoce morza, rosowki,itp.... ponoc pellet rybny jest kuszacy, w zalewce rybnej bedzie wysmienity - uzywajac pelletu rybnego mocz go w jakims dopalaczu rybnym... wczesniej ktos podawał iż nadaje sie wedzony łosioś - niestety nie napisał w jakiej postaci ale zgaduje ze nie choziło mu o smak kulek a raczej o prawdziwą surową/wędzona (nie czepiajcie się że wedzona to nie surowa) rybę a raczej jej część - skoro maja na to brania a pisał że tak łowią to może i u nas sie sprawdzi - weż kawałek ze skórą i przez nią nadziej hak z zadziorem (zapobiegnie to spadaniu przynety). oczywiscie łowimy z gruntu - jesiotrowate maja pyszczki u dołu jak płaszczki wiec pobieraja pokarm z dna...
daj znac o efektach !
sory powtórzyłem wpis
Nie ma jednolitej przynęty na rybę hybrydę (, która nie jest gatunkiem) - zwaną besterem oraz inne (już gatunki ) ryb z rodziny jesiotrowatych , hodowane w Polsce przez złych , chciwych ludzi .Wielu ludzi udaje się nad wody - gdzie te ryby są hodowane - z zamiarem złowienia "jesiotra ", tylko w czym tutaj tkwi przyjemność i kwintesencja hobby zwanego z wędkarstwem ? W tym ,że ktoś idzie nad wodę , gdzie jedyną rolą ryby - jest dać się złowić przez każdego , kto wie do czego służy wędka ?
Nie można nazwać tego łowieniem jesiotra (choć rzadko hodowana siewruga , jesiotr syberyjski i rosyjski oraz często spotykany w hodowli sterlet - nimi są ).
Nie można tego nazwać wędkarstwem - mimo ,że łowiący te ryby , posługuje się wędką podczas trwania "aktu łowienia ".
Nie można tego nazwać - miłością do polskiej przyrody (tej , która umiera i pada na pysk z powodu niechlujstwa Polaków ) , ciekawością świata i chęcią czynienia dobra dla środowiska ... Nie można , nie można , nie można do szóstej potęgi.
Chyba nie byłeś nigdy na komercyjnym łowisku. Od dzikiej wody różni sie tylko tym, że tam są ryby, a duże okazy bezwzględnie wracają do wody. Na komercji ryba też kapryśna i możesz nie złowić nic - do woli delektując się przyrodą. Prywatne łowisko to nie to samo co staw hodowlany. Gdyby PZW dbało o wody tak jak prywaciarz mieli byśmy bajkę. Pozatym na dzikiej wodzie jesiotrów nie połowisz, raz że nie wolno, dwa że ich nie ma.
U mnie jesiotry łowi się na wędzonki, makrela i kawałki śledzia w zasadzie tylko na to. Na rosówki, białe czy inne robale nigdy nie brał jesiotr u mnie. No i zestaw raczej musi być wytrzymały, brań najwięcej w pochmurne dni.
U mnie jesiotry łowi się na wędzonki, makrela i kawałki śledzia w zasadzie tylko na to. Na rosówki, białe czy inne robale nigdy nie brał jesiotr u mnie. No i zestaw raczej musi być wytrzymały, brań najwięcej w pochmurne dni.