Nie będę tu długo pisać ponieważ nie ma o czym. Chciałem tylko podsunąć pomysł łowienia karpi na pewną ""magiczną"" przynętę, a mianowicie ryż preparowany! Jest to produkt dostępny w prawie każdym sklepie spożywczym. Jego ""magiczne"" właściwości polegają na tym że gdy łowimy karpie z gruntu w zbiorniku o mulistym dnie mając na haczyku białe robaki zakopują się one w mule, przez co są mniej widoczne dla ryby a my pozostajemy bez brania. Gdy założymy na haczyk ziarnko ryżu preparowanego i jednego białego robaka nie zakopie się on w mule ponieważ będzie go powstrzymywać wyporność ryżu. Lecz co zrobić aby ryż tak szybko nie rozpuszczał się w wodzie? To proste! Wystarczy owe ziarenka przechowywać w jakimś małym pojemniku z olejem, ryż moczony moczony w zwykłym oleju jadalnym znacznie dłużej będzie pozostawać na haczyku, lecz nie zaszkodzi co jakiś czas sprawdzać przynęty. Myślę że może komuś pomoże ta rada!
Nie będę tu długo pisać ponieważ nie ma o czym. Chciałem tylko podsunąć pomysł łowienia karpi na pewną ""magiczną"" przynętę, a mianowicie ryż preparowany! Jest to produkt dostępny w prawie każdym sklepie spożywczym. Jego ""magiczne"" właściwości polegają na tym że gdy łowimy karpie z gruntu w zbiorniku o mulistym dnie mając na haczyku białe robaki zakopują się one w mule, przez co są mniej widoczne dla ryby a my pozostajemy bez brania. Gdy założymy na haczyk ziarnko ryżu preparowanego i jednego białego robaka nie zakopie się on w mule ponieważ będzie go powstrzymywać wyporność ryżu. Lecz co zrobić aby ryż tak szybko nie rozpuszczał się w wodzie? To proste! Wystarczy owe ziarenka przechowywać w jakimś małym pojemniku z olejem, ryż moczony moczony w zwykłym oleju jadalnym znacznie dłużej będzie pozostawać na haczyku, lecz nie zaszkodzi co jakiś czas sprawdzać przynęty. Myślę że może komuś pomoże ta rada!
jesli juz chcesz cos komus podsuwac to napisz to na swoim blogu.bedzie lepiej :)
Tez tak lapie na mulistym dnie tylko ryz zalewam olejem rybnym nie tylko karpie ale i leszcze to uwielbiaja
Nie pisałem na blogu ponieważ go nie mam. A żadko piszę coś na forach internetowych.