Wszystko zależy od tego na co okonie w twojej okolicy reagują lepiej. Ja osobiście mam lepsze efekty na gumy ale to może dlatego że blachami operuje w ostateczności. Co do wielkości gum to zależy czy chcesz łowić często mniejsze okonie czy trochę rzadziej ale większe okonie 20 cm+ Ja ostatnimi czasy przestałem stosować gumki mniejsze niż 5 cm zdarza się że okoń nie reaguje w ogóle na małe gumki tylko na duże kopytko/ripper to tez jest uzależnione od pory roku. Nie odbiegając od tematu sam musisz dojść do tego co lepiej stosować i kiedy.
W tym roku najlepsze efekty (na Wiśle i starorzeczach) miałem na wobki Glooga hector w kolorze w niebieskim grzbietem i czerwonym brzuchem. Ale tylko latem, jesienią okonie przestały na ten kolor reagować.
Potwierdzam. Wolno prowadzone paproszki są rewelacyjne. Trzeba tylko wbić się w kolor. Przed falą mrozów łowiłem na paprochy drobne okonie lecz gdy założyłem małego jiga na marabucie selektywnie wychodziły mi okonie pod 30 cm. Te małe jakby zniknęły.
co waszym zdaniem jest skuteczniejsze na okonia wiosną blaszki obrotowe czy małe gumy
Myślę że łowniejsze są małe gumy tzw.paprochy . Zawsze miałem na nie lepsze efekty szsczególnie twisrerki z podwójnym ogonkiem.
U mnie zdecydowanie gumy małych rozmiarów. Ja na blaszki łowię latem - często z efektami :) Pozdrawiam.
http://www.forum.wedkuje.pl/f,okon-na-obrotowke-obrotowki-na-okonia,5132,0.html
a ja prawie w ogóle nie mam efektów na gumy. Sprawdzają mi się obrotówki 1-2, życiówka 28cm na srebrną wahadłówkę Kalewa 1 Polspingu.
Wszystko zależy od tego na co okonie w twojej okolicy reagują lepiej. Ja osobiście mam lepsze efekty na gumy ale to może dlatego że blachami operuje w ostateczności. Co do wielkości gum to zależy czy chcesz łowić często mniejsze okonie czy trochę rzadziej ale większe okonie 20 cm+ Ja ostatnimi czasy przestałem stosować gumki mniejsze niż 5 cm zdarza się że okoń nie reaguje w ogóle na małe gumki tylko na duże kopytko/ripper to tez jest uzależnione od pory roku. Nie odbiegając od tematu sam musisz dojść do tego co lepiej stosować i kiedy.
W tym roku najlepsze efekty (na Wiśle i starorzeczach) miałem na wobki Glooga hector w kolorze w niebieskim grzbietem i czerwonym brzuchem. Ale tylko latem, jesienią okonie przestały na ten kolor reagować.
kupiłem paproszki jutro je sprawdze na rybach
Potwierdzam. Wolno prowadzone paproszki są rewelacyjne. Trzeba tylko wbić się w kolor. Przed falą mrozów łowiłem na paprochy drobne okonie lecz gdy założyłem małego jiga na marabucie selektywnie wychodziły mi okonie pod 30 cm. Te małe jakby zniknęły.
Ja proponuje małe paproszki, ale obrotówki też są skuteczne, ja na obrotówki łowie kiedy nastawiam się na większego okonia