Witam.Mam pytanie.Jaka przynęta nalepsza będzie w zestawie gruntowym na szybko płynącej rzece górskiej?Chodzi mi o przynętę na okres wiosenny gdzie rybki biorą bardzo chimerycznie-lub gdy dopiero wracają na stanowiska i jest ich mało.Chodzi mi o pstrąga ,brzanę ,płoć ,klenia-zaznaczam że jest to woda górska.Co poradzicie w tej kwestji?
Iwłaśnie tu jest problem-niewolno też używać koszyczka.Ja stosuję prosty zestaw z bocznym trokiem i w lecie w nurcie daje to dobre efekty-używam przynęt naturalnych a na niekóre nawet psrąg się zkusi-ten na awatarze wziął na kuleczkę z chleba.Najgorzsa sprawa jest na wiosnę i wtedy nie działa żadna z moich przynęt.Może macie jakieś sprawdzone "legalne" przepisy...?
ps.może jestem leniem ale nie przepadam za spiningiem , nad wodę jeżdze rekreacyjnie poleniuchować a jeszcze jak jest jakiś interesujący hol z nutką adrenaliny to już full opcja.Pozdrawwiam
W związku z licznymi pytaniami koleżanek i kolegów
wędkarzy o interpretację oraz szczegółowe dane dotyczące wymogów
wędkowania głównie w rzece Inie, podzielonej na odcinki rzeki górskiej i
nizinnej, przedstawiam poniższe dane zaczerpnięte z informacji Okręgu
PZW Szczecin. Informacje przedstawione poniżej są aktualne i pozwolą Wam
utrwalić wiadomości z którymi najczęściej występują problemy, tj. na
jakich odcinkach rzeki, kiedy i na jaką przynętę oraz jakie ryby można
łowić mając pewność, że nie łamiemy obowiązujące przepisy. Podobna
sytuacja dotyczy rzeki Gowienicy, która na dość długim odcinku jest
również rzeką „ górską”. Szczegółowe dane dotyczące wód „ górskich” można znaleźć w wykazie „ Wody Krainy Pstrąga i Lipienia w Okręgu Szczecińskim ”
Witam.Mam pytanie.Jaka przynęta nalepsza będzie w zestawie gruntowym na szybko płynącej rzece górskiej?Chodzi mi o przynętę na okres wiosenny gdzie rybki biorą bardzo chimerycznie-lub gdy dopiero wracają na stanowiska i jest ich mało.Chodzi mi o pstrąga ,brzanę ,płoć ,klenia-zaznaczam że jest to woda górska.Co poradzicie w tej kwestji?
Na wodzie górskiej na te ryby najlepszy jest spinning. Nie zapominaj,że na górskich nie wolno używać żywych przynęt (pstrąg) !!
Iwłaśnie tu jest problem-niewolno też używać koszyczka.Ja stosuję prosty zestaw z bocznym trokiem i w lecie w nurcie daje to dobre efekty-używam przynęt naturalnych a na niekóre nawet psrąg się zkusi-ten na awatarze wziął na kuleczkę z chleba.Najgorzsa sprawa jest na wiosnę i wtedy nie działa żadna z moich przynęt.Może macie jakieś sprawdzone "legalne" przepisy...?
ps.może jestem leniem ale nie przepadam za spiningiem , nad wodę jeżdze rekreacyjnie poleniuchować a jeszcze jak jest jakiś interesujący hol z nutką adrenaliny to już full opcja.Pozdrawwiam
nieznam sie na wedkowaniu w wodach gorskich ale na wiosne najlepsze sa zawsze przynety zwierzece jak ochotka pinka bialy czerwony itd:)
W związku z licznymi pytaniami koleżanek i kolegów wędkarzy o interpretację oraz szczegółowe dane dotyczące wymogów wędkowania głównie w rzece Inie, podzielonej na odcinki rzeki górskiej i nizinnej, przedstawiam poniższe dane zaczerpnięte z informacji Okręgu PZW Szczecin. Informacje przedstawione poniżej są aktualne i pozwolą Wam utrwalić wiadomości z którymi najczęściej występują problemy, tj. na jakich odcinkach rzeki, kiedy i na jaką przynętę oraz jakie ryby można łowić mając pewność, że nie łamiemy obowiązujące przepisy. Podobna sytuacja dotyczy rzeki Gowienicy, która na dość długim odcinku jest również rzeką „ górską”.
Szczegółowe dane dotyczące wód „ górskich” można znaleźć w wykazie „ Wody Krainy Pstrąga i Lipienia w Okręgu Szczecińskim ”