Na pewno będzie skuteczna na wszystkie drapieżniki, byle prawidłowo uzbrojona - tutaj może doskonale zdać egzamin czeburaszka, dobrze prowadzona stosownie od gustów drapieżnika, a najważniejszy warunek - żeby ten drapieżnik był w łowisku.
To jest główka jigowa o specyficznej budowie. Łączysz ją z haczykiem offsetowym, albo nawet zwykłym z oczkiem i długim trzonkiem. Zbroisz tym gumkę. Według mnie przynęta zachowuje się bardziej naturalnie niż na zwykłej główce jigowej ze sztywnym hakiem. Nie wiem jak sprawdzi się na Wiśle, ale myślę, że tak samo jak w innych łowiskach.
Witajcie, co myślicie o tej przynęcie? planuje je kupić myślicie że się opłaca? chodzi mi głównie o połów szczupaka i sandacza
przynęta ma 10 cm
nie używałem, ale na pewno będzie skuteczna, byle by odpowiednio ją prowadzić.
Mam i używam. Ogólnie sprawdza mi się na szczupakach.
Na pewno będzie skuteczna na wszystkie drapieżniki, byle prawidłowo uzbrojona - tutaj może doskonale zdać egzamin czeburaszka, dobrze prowadzona stosownie od gustów drapieżnika, a najważniejszy warunek - żeby ten drapieżnik był w łowisku.
pierwszy raz słyszę o czeburaszce, właśnie sprawdziłem w google;p sprawdza się na Wiśle?;P
To jest główka jigowa o specyficznej budowie. Łączysz ją z haczykiem offsetowym, albo nawet zwykłym z oczkiem i długim trzonkiem. Zbroisz tym gumkę. Według mnie przynęta zachowuje się bardziej naturalnie niż na zwykłej główce jigowej ze sztywnym hakiem.
Nie wiem jak sprawdzi się na Wiśle, ale myślę, że tak samo jak w innych łowiskach.